- Bez komentarza
- 04-02-2010 | Redakcja
Bierut, Ochab, Gomułka, Gierek, Kania, Jaruzelski, Rakowski w wersji na słodko
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Bierut, Ochab, Gomułka, Gierek, Kania, Jaruzelski, Rakowski w wersji na słodko
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Moze upieczemy na wzór tego, taki sosnowiecki torcik ?
raz,dwa, trzy, bo na torciku będziesz Ty !
aaaaa to Gierek, Jaruzelski i Rakowski rządzili w 1924 r....ale ja zieje nienawiścią...rzeczywiście głupawi ci adwersarze nna forum..."
GŁUPI TO TY JESTEŚ KOMUSZKU .
Ale gdzie w tym wszystkim odnalazłby sie Rycho , Zbycho czy Miro ! O Misiaku już nie wspominajac...
Tylko że komunizm w rzeczywistości nie istniał i nigdy nie będzie istniał...a szowiniści swoje...
Pozwoliłem sobie jeszcze raz napisać do Pana w nadziei, że i ten list
potraktuje Pan jako list otwarty i tak jak poprzedni opublikuje na stronie
głównej swojego portalu, oraz jednocześnie udzieli odpowiedzi na zadane w nim
pytanie.
Chciałbym niniejszym zapytać Pana jaka jest Pańska opinia jako członka
PO, a może będzie mógł się Pan wypowiedzieć w imieniu sosnowieckiej
Platformy Obywatelskiej w takiej oto kwestii: Ostatnio polska opinia publiczna
zalana została falą komentarzy
związanych z zachowaniem senatora Piesiewicza. Wypowiadało się wiele
autorytetów i
„autorytetów” opinie były różne w tym skrajne, jak choćby ta pana
Maleńczuka , który twierdzi, że „artyście wolno więcej” niż
„zwykłemu” obywatelowi. Jedna opinia
jednak zdawała się
górować. Prawie wszyscy, w tym przede wszystkim posłowie i działacze PO
lansowali tezę ,że osoba która poddała się szantażowi nie ma moralnego
prawa
pełnić
funkcji publicznych i decyzyjny, a pełnienie przez nią takich funkcji
mogłoby być niebezpieczne dla Państwa. Zgadzali się z tym prawie
wszyscy, ale
nikt nie dopytał, czy wniosek ten dotyczy tylko senatora Piesiewicza, czy
też
ogółu naszej nazwijmy to klasy politycznej, w tym przede wszystkim
ministrów. Jeżeli miałoby to
dotyczyć
wszystkich to co w takim razie robi na stanowisku ministra Rządu PO Pan
Michał Boni, który
uległ szantażowi z ohydnych zresztą pobudek i współpracował z
komunistyczną Służbą
Bezpieczeństwa? Czy to przypadkiem nie jest hipokryzja, a może
wyjaśnienie jest banalne, a tylko ja nie potrafię go odnaleźć?
Szanowny Panie Redaktorze , jest to kluczowe pytanie o Pańską i Pańskiej
partii wiarygodność . Wierze, że zechce pan to moje pytanie jakoś
skomentować, choćby w najkrótszej z możliwych odpowiedzi skierowanej do
szarego, obywatela,
podatnika i wyborcy. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na odpowiedź
najlepiej na stronie głównej.
W oryginale podpis
Od trzech dni oczekiwałem na odpowiedź, ale nie nastapiła
,,marco-pol" jak juz cos wklejasz to rób to poprawnie .
Szanowna Redakcjo prosze usunąć wpis marco -pol bo utrudnia czytanie pozostałych komentarzy.
Zespół ICH 5-ciu ewidentnie jako poligon ćwiczebny wybrało sobie ten portal .Panowie i pani wróćcie na swoje fakty i tam odbywajcie ćwiczenia.
To jest temat do komentarzy ;
Bierut, Ochab, Gomułka, Gierek, Kania, Jaruzelski, Rakowski w wersji na słodko
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Nitwinko wkleił mój komentarz na swoją stronę i zrobił to tak jakbym sam dokonał u niego wpisu.
POSZLI do siebie!
Uszczelniaja sie ci co podpisuja decyzje administracyjne.Niestety z mocy samego prawa nie spełniaja wymogów!!!
Oj Pani podatkowa !!!??????
Dobre!
1. Emilian KOCOT - Przewodniczący (bezpartyjny, ordynator w Szpitalu Miejskim nr2, brat proboszcza parafii św.Joachima w Zagórzu)
2. Jacek Kaźmierczak - Wiceprzewodniczący (członek klubu radnych SLD, Wiceprzewodniczący RM)
3. Ks. Jarosław Wolski - Wiceprzewodniczący ( proboszcz parafii Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Zagórzu, kapłan biznesmen, jedyny ksiądz w Polsce, który złożył deklarację przynależności do postkomunistycznej SDRP)
4. Tomasz Bańbuła - członek klubu radnych SLD, ostatni pierwszy sekretarz KM PZPR w Sosnowcu z1989r, wyprowadzony z kopalni Sosnowiec w latach 1980,).
5. Ks. Tadeusz Grodek - (proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Zagórzu),
6. Bogusław Kabała - ( członek klubu radnych SLD, Przewodniczący RM, aktywista na rzecz Ireneusza Sekuły w Sosnowcu, przyjaciel wroga Polski Wsiewołoda Wołczewa , sekretarz propagandy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach w 1980r),
7. Ks. Tadeusz Kamieński - (proboszcz parafii św. Floriana w Zagórzu),
8. Ks. Stanisław Kocot - (proboszcz parafii św. Joachima w Zagórzu, brat Emiliana Przewodniczącego Komitetu),
9. Ks. Stanisław Łyp - (proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej w Zagórzu)
10. Ks Grzegorz Noszczyk
11. Maciej Ormowski - (radny, członek klubu radnych SLD, ordynator w Szpitalu Miejskim nr2 w Sosnowcu ).
12. Andrzej Równicki - (człowiek Prezydenta K.Górskiego w Komitecie, naczelnik Wydziału Kultury Sportu i Rekreacji Urzędu Miejskiego Sosnowcu)
13. Michał Smolucha - (członek klubu radnych SLD),
14. Anna Sporyszkiewicz - (radna, aktywistka Partii Demokratycznej)
15. Wiesław Suwalski - (członek klubu radnych SLD, w Sosnowcu z1989r, bliski współpracownik Ks. Jarosława Wolskiego).
16. Witold Ślęzak - (radny bezpartyjny faktycznie nieformalny radny SLD)
Lewica wie, kiedy przysiąść, kiedy powstać, a kiedy uklęknąć. Dla prawicy zabrakło miejsca w kościołach.
Niedziela, 2 kwietnia. Stolica Czerwonego Zagłębia – Sosnowiec. Była ostoja komuny. Tego dnia miasto żyje tylko obchodami pierwszej rocznicy śmierci papieża. Powszechne modły, msza, droga krzyżowa. Marszruta procesji: ks. Jerzego Popiełuszki, Dworska, Braci Mieroszewskich, 11 Listopada. Do niesienia krzyża wyznaczony kwiat obywateli miasta. Wybierano ich tak, by reprezentowali górników, hutników, kolejarzy, młodzież, mężczyzn, kobiety i duchowieństwo. Nie ma wśród nich przedstawicieli bezrobotnych, choć stanowią oni 20 proc. mieszkańców Sosnowca. Potem jeszcze apel jasnogórski i przygotowana dla uczestników uroczystości prezentacja zagospodarowania niedawnych pastwisk zwanych obecnie placem Papieskim. Lewicowe władze Sosnowca dbają o to, by mieszkańcy mieli na co dzień Jana Pawła II, i to w wielu postaciach.
W Sosnowcu jest szpital polskiego papieża, jego przybranym imieniem nazwano także rondo, ulicę, dom dla młodzieży, poświęcono mu tablicę pamiątkową, ma jeden pomnik, jego istnienie przypomina także wielki krzyż. Wszystko to robią komuchy rządzący Sosnowcem od 10 lat. Świecka władza i pasterze duchowi w Sosnowcu doskonale ze sobą koegzystują. Tak dobrze, że prawicowców szlag trafia.
– W sosnowieckich kościołach już nie ma dla nas miejsca – żali się w gronie znajomych lokalny lider prawicy, nazwisko do wiadomości redakcji. – Dlatego, że wszystkie ławki w kościele obsiadły komuchy.
Za czas jakiś Sosnowiec wzbogaci się o jeszcze jeden pomnik Jana Pawła II. Pomnik swoim ogromem przyćmi wszystkich innych papieży z brązu bądź z kamienia, którzy zdobią nasz kraj. Na placu Papieskim stanie postument. Na nim zostanie postawiona barka z żaglem. Dopiero na tej barce będzie pomnikowy papież. Sam żagiel ma mierzyć 24 metry wysokości. Powstał już społeczny komitet budowy pomnika i zaraz został zasilony dotacją samorządową. Komitet społeczny jest tylko z nazwy, gdyż został powołany decyzją nr 137 prezydenta Sosnowca z 2 listopada 2005 r. W decyzji wymieniony jest skład komitetu. Z nazwiska wyszczególnieni są też odpowiedni naczelnicy wydziałów magistratu, którzy mają udzielać pomocy w realizacji zadań statutowych komitetu.
Do komitetu trafili zaufani działacze SLD w Sosnowcu. Wymieniamy trzech najważniejszych i najbardziej charakterystycznych: Bogusław Kabała, Tomasz Bańbuła i Andrzej Równicki. Początkowo komitetem rządzić miał Kabała, uznano jednak, że obciach byłby zbyt duży. Jest więc tylko szarą eminencją; w rzeczywistości to on pociąga za sznurki. Panowie ci wyróżniają się aktywnym stosunkiem do Kościoła.
Teraz biegają na każdą mszę, ale przed zmianą ustroju było wręcz przeciwnie.
Zwalczali Kościół, każdy na miarę możliwości. Równicki, obecnie naczelnik wydziału kultury urzędu miasta, w PRL był dyrektorem technikum hutniczo-mechanicznego. Bańbuła, były przewodniczący rady miasta, był ostatnim sekretarzem Komitetu Miejskiego PZPR w Sosnowcu. Kabała, obecnie przewodniczący rady miasta, w PRL był sekretarzem propagandy oraz członkiem egzekutywy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach. Wówczas wyjątkowo aktywny przeciwnik kleru. Będąc dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica w Sosnowcu przeszkadzał w organizowaniu spotkań oazowych dla młodzieży, osobiście przeprowadzał rozmowy z rodzicami tych uczniów, których podejrzewał o nazbyt religijne skłonności.
– Oni teraz są stałymi bywalcami wszystkich kościelnych uroczystości – mówi E.G., działacz SLD w Sosnowcu. – Tak się obcykali, że śpiewają pieśni intonowane przez księży bez zaglądania do książeczki do nabożeństwa. Idealnie wiedzą, kiedy przysiąść, kiedy powstać, a kiedy uklęknąć.
Nic dziwnego, że prawica płacze z wściekłości. Zastanawia się, kto do kogo biega po prośbie: świeccy do duchownych czy duchowni do świeckich. W Internecie kolportuje pogląd na ten temat: Udział księży z Zagórza (najludniejsza dzielnica Sosnowca – przyp. M.C.) w komitecie świadczy o ich służebnej roli i pewnej dyspozycyjności w stosunku do prezydenta.
I sugeruje, że księża otrzymać mogli zgodę biskupa Śmigielskiego, mimo iż ten wcześniej nie poparł idei budowy pomników.
Biskup Śmigielski tak mówił na ten temat: Proponowano tradycyjny pomnik, nadanie imienia Jana Pawła II placowi pod dworcem PKP w centrum Sosnowca, wręczenie symbolicznych kluczy od miasta Papieżowi. Powiedziałem, że to niepotrzebne. Pomnikiem ku czci Ojca Świętego będzie wzrost czytelnictwa prasy katolickiej o 100 procent.
W sprawie nowego pomnika i komitetu jego budowy wypowiedzieli się sami mieszkańcy. Ogłoszono ankietę z pytaniem: Czy potrzebny jest Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II? Uczestnik ankiety miał do wyboru 6 różnych odpowiedzi. Jedna brzmiała: Nie, bo nie chcę w ogóle następnego pomnika. Tę odpowiedź wskazało 52,29 proc. respondentów.
W Sosnowcu wszyscy wiedzą, dlaczego mimo niechęci wielu mieszkańców pomnik i tak powstanie. Dziś socjalizm nie jest w modzie. Dziś jest moda na kościelność. Sosnowiecka lewica też chce z tej mody skorzystać i pobić prawicę jej własną bronią – klerykalizmem. Co się może okazać ruchem samobójczym, gdyż w Sosnowcu ciągle jeszcze ludzie nie zatracili daru logicznego myślenia.
Naprawdę inteligentna odpowiedź. Z przykrością muszę stwierdzić, że tutejsi forumowicze dzielą się na 2 obozy:
1 to tzw wojujący antykomuniści. Charakteryzują się mierną inteligencją ograniczającą się do wyzwisk, obelg i inwektyw względem swoich oponentów.
2 to ludzie rozumni (niestety zdecydowana mniejszość), która racjonalnie potrafi uzasadnić swoje argumenty. Zwykle przez ludzi z 1 obozu nazywana komuchami. Może i zdarzają się tu ludzie obecnego prezydenta ale podejrzewam że to mniejszość tej mniejszości.
Jest to o tyle przykre, że dzięki takim tłumokom jak grupa nr 1 (czasem trzeba rzeczy nazwać po imieniu), PO w Sosnowcu nie ma szans na zdobycie władzy. Gdyby jeszcze znalazł się ktoś na poziomie Tomczykiewicza czy Dolniaka byłaby szansa ale niestety sosnowiecka PO z rozumem ma tyle wspólnego co Putin z CIA.
Agresywne wypowiedzi, brak merytorycznych odpowiedzi lub kasowanie postów - to jedyna broń ograniczonych "politykierów". Znając życie ten post zostanie skasowany lub zostanę nazwany czerwonym komuchem, bolszewią itp. Bolą mnie tak prymitywne metody bo, nie boję się tego przyznać, jestem sympatykiem PO od lat i tym bardziej żałuję, że w naszym mieście nie ma inteligentnych elit zdolnych do przejęcia władzy. A szafowaniem stanowiskiem rzecznika sosnowieckiej PO tylko ośmiesza te struktury, tak jak ten serwis różnego rodzaju zagraniami.
Pozdrawiam i życzę więcej zdrowego rozsądku. Jonasz
śmiało dalej ...szowinisto ,szmato......
komentarz moralizatorsko świetny..... tylko jak to się ma do elit PO w kraju np..p.Niesiołowskiego,Karpiniuka,Palikota odniesie się pan?
Te prawde nalezy powtarzac az do znudzenia, bowiem jego twórcy (m.in Kwasniewski, Miller )robia, co moga, aby zatrzec za soba kompromitujace slady.
powstawala przeciez w 1990 roku w atmosferze wielkiego skandalu, "likwidujac" za jednym zamachem (którym byla tylko zmiana nazwy) wszelkie nici, prowadzace do nielegalnych interesów, olbrzymich dlugów panstwowych, które musi splacac cale spoleczenstwo. /www.sciaga.pl
2.Zacytujmy słowa szefa mazowieckiego SLD Jacka Zdrojewskiego z grudniowego kongresu partii, skierowane do opozycji: "walcie się". /fakty.interia.pl
3.Dariusz Szyszkowski, 43-letni mechanik samochodowy z Olsztyna, podawał się oficjalnie za prawnika z Niemiec i krewnego senator Marii Szyszkowskiej z SLD. W roku 2000 założył Instytut Gospodarki i Społeczeństwa. Udzielali się w nim znani politycy i naukowcy związani z lewicą, oprócz wyżej wymienionych także Marek Borowski i Bogdan Kokoszka, wysoki urzędnik Ministerstwa Skarbu Państwa./ hotnews.pl/
4.Szef klubu SLD Jerzy Jaskiernia przez lata orędował za zmianą przepisów o automatach do gry. Jego społeczny asystent Maciej Skórka miał tysiące takich automatów. Jaskiernia mówi, że Skórka nie jest jego asystentem, ale Kancelaria Sejmu informuje nas, że jest /wiadomosci.gazeta.pl/
5.Były prezydent Opola Leszek Pogan został mianowany wojewodą przez premiera Leszka Millera w nagrodę za to, że dbał o interesy, jakie w Opolu robili syn premiera oraz jego przyjaciel - zeznała byłą SLD-owska marszałek województwa Ewa Olszewska /wiadomosci.gazeta.pl/
do @@ludek | 06-02-2010 | 08:11
No cóż w każdej partii zdarzają się czarne owce :). Staram się nie patrzeć ślepo i często krytycznie odnoszę się do pewnych sytuacji i działań. (może dlatego ci, którzy mają klapki na oczach potraktowali mnie w ten sposób:) Nie będę się jednak rozpisywał dłużej żeby miernocie tutejszej nie dawać okazji do szczucia
PS Palikota uważam za bardzo inteligentnego polityka :)
Jonasz
Wierni odwrócą się od was.I to już wkrótce.
Mądry nie oznacza ,że inteligentny.
Gratuluje ,,dowodzenia " ;)