- Trójkąt Trzech Cesarzy wychodzi z cienia
- 05-03-2010 | Bartosz Górski
Wczoraj w Sejmie odbyło się oficjalne otwarcie wystawy „Trójkąt Trzech Cesarzy na dawnej widokówce". Wystawę otworzył marszałek sejmu Bronisław Komorowski. -To wielka szansa na promocję tego miejsca w Polsce - podkreślają przedstawiciele sosnowieckich władz.
-Trójkąt Trzech Cesarzy wychodzi z cienia. Miejsce to było tematem sporów i konfliktów, na jego temat pojawiały się różne opinie, ale jedno nie ulega wątpliwości - ze względów historycznych jest ono dla nas bardzo ważne - mówił Stanisław Czekalski, prezes sosnowieckiego oddziału PTTK. Dziś trudno w to uwierzyć, ale kiedyś miejsce to odwiedzało nawet pięć tysięcy turystów miesięcznie. -To była wielka atrakcja, miejsce które przyciągało właśnie dlatego, że było stykiem trzech mocarstw - dodaje Czekalski.
Nie byłoby wystawy w Sejmie, gdyby nie inicjatywa posła Platformy Obywatelskiej, Jarosława Pięty - zauważył prezydent Sosnowca Kazimierz Górski. -Nie byłoby jednak w ogóle wystawy, gdyby nie wielkie zaangażowanie Stanisława Czekalskiego - dodał Daniel Miklasiński, przewodniczący sosnowieckiej Rady Miejskiej. Podczas otwarcia nie zawiedli sami sosnowiczanie reprezentowani przez prezydenta Kazimierza Górskiego, posła Jarosława Piętę, przewodniczącego rady Miejskiej Daniela Miklasińskiego, prezesa PTTK Stanisława Czekalskiego, członków Platformy Obywatelskiej, pracowników Muzeum Miejskiego, stowarzyszenia Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego oraz Młodzieżowej Rady Miejskiej. Wystawę oficjalnie otworzył marszałek sejmu Bronisław Komorowski. -Trójkąt Trzech Cesarzy to miejsce szczególne, które dziś nikogo już nie dzieli, to teraz nasze wspólne miejsce - mówił Komorowski.
Stanisław Czekalski przypomniał zebranym w skrócie losy TTC w ostatnich latach. -Po raz pierwszy po wielu latach na to miejsce zwrócił uwagę prezydent Mysłowic Grzegorz Osyra w 2004 roku. Kilka lat później sosnowiecki Urząd Miasta przy wsparciu Śląskiej Organizacji Turystycznej i Urzędu Marszałkowskiego poczynili tu małą infrastrukturę. Wówczas m.in. stanął obelisk i utworzono salę pamięci. Plany są bogatsze, ale o ich realizacji decydują pieniądze. Tymczasem miejsce to odwiedzane jest coraz liczniej. Wciąż trwają rozmowy czy jest sens tworzenia z Trójkąta Trzech Cesarzy produktu Turystycznego - mówił prezes PTTK.
Ekspozycja ma przede wszystkim pomóc w promocji TTC. -Stykamy się z wieloma oporami podczas próby promocji tego miejsca. A właśnie niej ma służyć wystawa widokówek w Sejmie. Zresztą to nie tylko promocja Trójkąta, również samego Sosnowca - zauważył radny Arkadiusz Chęciński. -Ta wystawa podróżuje po Polsce od dwóch lat. Ale teraz możemy oglądać ją w Sejmie, dzięki inicjatywie posła Jarosława Pięty - mówił Michał Węcel, komisarz wystawy. Ekspozycja składa się z ponad 70 reprodukcji widokówek, ukazujących historyczne miejsce połączenia granic trzech państw: Austro-Węgier, Niemiec i Rosji. Ekspozycja została podzielona na 12 grup tematycznych, m.in. wizerunki panujących - Franciszka Józefa I, Wilhelma II i Mikołaja II, godła i flagi państwowe, panorama, przemytnicy, celnicy i inne.
Na wystawie prezentowane są reprodukcje. -To teraz taki ogólny trend, poza tym musimy liczyć się z tym, że oryginały mogą być wystawiane tylko sześć tygodni w roku ze względu na zły wpływ oświetlenia na widokówki - tłumaczył Węcel. Widokówki z Sejmu trafią do stołecznego Muzeum Niepodległości, gdzie prezentowane będą na przełomie marca i kwietnia.
Magdalena Kłobusek
źródło:www.e-sosnowiec.pl
zdjęcia: Piotr Dudała
Górski i Klepacz niech przestana szpanować -nic tutaj po was !!