Por. Tadeusz Edward Domagała – bohater z Będzina
12-03-2010 | Redakcja

Obywatelskie Forum Samorządowe w ramach akcji  „Katyń… ocalić od zapomnienia” posadzi w Będzinie Dąb Pamięci, dedykowany pamięci por. Tadeusza Domagały. Dąb znajdzie się na placu im. Kardynała Jean Marii Lustigera. Patronat honorowy nad tym przedsięwzięciem objął Starosta Będziński Adam Lazar.

 

Tadeusz Edward Domagała zginął męczeńską śmiercią w Katyniu. Jego zwłoki zostały odnalezione podczas prac ekshumacyjnych, prowadzonych w lesie katyńskim wiosną 1943 r. W 1991r. w Archiwum Robla odnaleziono pamiętnik - kalendarzyk terminowy na rok 1939, w kopercie podpisanej: kapitan Zygmunt Biernacki (teczka nr. 0216). Z analizy treści prawie codziennych zapisków okazało się, że należał on do por. Domagały z Będzina. Zapiski te mają ogromną wartość, gdyż wskazują dokładną datę i miejsce śmierci nie tylko por. Domagały, ale również grupy oficerów wywiezionej z Kozielska.

 

Co wiemy o por. Tadeuszu Domagale? Urodził się 20 sierpnia 1913r. w Będzinie, jako syn Stanisława i Józefy z d. Janowczyk. Ochrzczony został w kościele pw. św. Trójcy w dniu 21 września. W 1914 r. rodzina Domagałów wyjechała do Smoleńska w Rosji. Powróciła do Będzina po zakończeniu I wojny światowej, w grudniu 1918r. We wrześniu 1921r. Tadeusz podjął naukę w gimnazjum, w Wyższej Szkole Realnej, mieszczącej się przy ulicy Kołłątaja. Tradycje tej szkoły przejęło później I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Będzinie. Przed maturą został usunięty decyzją rady pedagogicznej za odklejenie marki siedmiozłotowej z biletu miesięcznego innego ucznia. On sam się do tego nie przyznał, tłumacząc, że znaczek odkleił od znalezionego w tramwaju biletu miesięcznego. Ówczesna dyrekcja szkoły nie dała temu wiary.

 

W 1928 znalazł się w Gimnazjum Męskim Zrzeszenia  Rodzicielskiego w Sosnowcu, o profilu matematyczno-przyrodniczym, gdzie w czerwcu 1930 roku zdał egzamin dojrzałości. Gimnazjum to mieściło się przy ul. Dziewiczej 4 na Starym Sosnowcu. Jego tradycję kontynuuje obecnie Liceum im. Bolesława Prusa. Po maturze Tadek wyjechał do Lwowa, by studiować na politechnice. Zaliczył 3 semestry wydziału ogólnego.

 

We wrześniu 1933 została powołany do wojska. W listopadzie złożył przysięgę, a 2 grudnia awansował na bombardiera. Służył w baterii Szkoły Podchorążych Artylerii Rezerwy w Toruniu. W maju 1934r. ponownie awansował tym razem na stopień kaprala. W czerwcu otrzymał tytuł plutonowego. Ukończył SPAR we Włodzimierzu Wołyńskim w stopniu podchorążego. Przeniesiono go służbowo do 23 Pułku Artylerii Lekkiej w Będzinie, z przydziałem do 7 baterii. We wrześniu 1934r.został przyjęty do Szkoły Podchorążych Artylerii w Toruniu. W 1936r. dwukrotnie wysłano go na praktykę do 23 PAL. Praktyki owe zakończyło szkolenie w SPAR. Otrzymał bardzo dobrą opinię od komendanta szkoły. płk. dypl. Adama Sawczyńskiego, który chwalił jego umiejętności i zalety umysłu. "Bardzo zdolny i pracowity, w pracy samodzielny - oceniał komendant. - Zachowanie przed frontem pewne i śmiałe. Wiadomości teoretyczne i praktyczne posiada duże. Sprytny, wygadany, o dużym tupecie. Szczery, ambitny, koleżeński i towarzyski".

 

W czasie gdy wybuchła II wojna światowa ppor. Tadeusz Domagała był oficerem w Grupie Fortecznej, Jej istnienie otaczano ścisłą tajemnica wojskowa, a kadrę oficerską oraz żołnierską specjalnie dobierano. Jego nazwisko znaleźć można wśród oficerów IV batalionu ckm 73 Pułku Piechoty, tzw. Batalionu Kochłowickiego. Z batalionem wycofywał się znad granicy, której nie dało się obronić przed przeważającymi siłami Niemców. Po mobilizacji 4 września 1939r. ppor. Domagała podjął dowództwo 6 baterii. W trakcie odwrotu, gdy ranny został kapitan Bolesław Wisławski, komendę po nim przejął Domagała. Dokładna trasa marszu 23 PAL - przez Mogiłę, Czyżyny, Igołomię w stronę Nowego Brzeska – opisana została dokładnie we wspomnianym terminarzyku. Podczas odwrotu oddział był atakowany w Koszycach i Nowym Korczynie przez niemieckie lotnictwo oraz czołgi. Rozbito 12 z 30 atakujących maszyn. Nocą z 8 na 9 września 23 PAL miał połączyć się z innym oddziałem i w tym celu udał się do Pacanowa. Doszło tam do starcia, w trakcie którego ranny został Domagała. Rannego przewieziono sanitarką do Połańca, a stamtąd dalej do Stalowej Woli, Niska, Janowa Lubelskiego, Lubomala. Dnia 17 września ranny znalazł się w szpitalu nr 107 w Kowlu. Tam też zastała go wiadomość o wkroczeniu sowietów. 2 października został przewieziony do Szepetówki, a pod koniec listopada do Kozielska.

 

Jeszcze w 1940r. z obozu w Kozielsku napisał list do swojej dziewczyny „Very” (Weroniki Brody) z wiadomością, że szykuje się do wyjazdu, choć nie wie dokąd. Jak wynika z notatek już od 3 do 5 kwietnia z obozu w Kozielsku „wyjechało” 692 oficerów. Stali się oni pierwszymi ofiarami zbrodni katyńskiej. Podporucznik Tadeusz Edward Domagała – jak wynika z notatek - zginął dnia 7 kwietnia 1940r.  

 

Zwłoki Tadeusza Edwarda Domagały odnaleziono podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w lesie katyńskim wiosna 1943 r. Nie było trudno zidentyfikować oficera. Miał przy sobie "dowód osobisty, kartę na broń, pęk kluczy z tabliczka 'Restauracja da voi', Sosnowice, pilnik angielski i właśnie ten notatnik. "Da voi" w Sosnowicach to źle odczytana nazwa restauracji Savoy w Sosnowcu, gdzie spotykali się oficerowie z Będzina. Pośmiertnie otrzymał tytuł porucznika.

 

W ramach tej samej akcji tuż obok dębu por. Domagały uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Wojkowicach zasadzą kolejny dąb, dedykowany pamięci gen. Stanisława Przychockiego.

źródło: www.powiat.bedzin.pl

Dodaj komentarz

Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka