- Prezes Instytutu Pamięci Narodowej będzie publicznie występował....
- 13-03-2010 | Piotr Dudała
Na stronie internetowej Instytutu Pamięci Narodowej www.ipn.gov.pl znajduje się Komunikat w sprawie nazw ulic, placów oraz patronów i imion instytucji publicznych, będących formą okazywania czci i szacunku dla ideologii nazistowskiej i komunistycznej. Dotychczas Prezes IPN wystąpił do ponad 140 polskich gmin w tym tylko do JEDNEJ gminy w województwie śląskim: Gminy Przyrów. Ciekawe dlaczego tylko do jednej? Pozwolimy sobie przytoczyć tekst ww. komunikatu w całości.Komunikat w sprawie nazw ulic, placów oraz patronów i imion instytucji publicznych, będących formą okazywania czci i szacunku dla ideologii nazistowskiej i komunistycznej.
Mając na względzie udział organów państwowych i instytucji Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (oraz ich reprezentantów), w tym powoływanych przez nie partii, organizacji politycznych oraz zbrojnych, organów władzy w latach 1939–1989 (oraz ich reprezentantów), w likwidacji niepodległego bytu państwa polskiego oraz ich udział w zwalczaniu dążeń niepodległościowych, gwałceniu praw obywatelskich i praw człowieka, oraz popełniane w ich imieniu zbrodnie nazistowskie, zbrodnie komunistyczne, oraz inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i/lub zbrodnie wojenne, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej będzie publicznie występował do odpowiednich jednostek administracji publicznej z informacjami na temat wciąż występujących w Polsce nazw ulic, placów, skwerów i obiektów architektonicznych oraz pomników, tablic i miejsc pamięci a także patronów i imion instytucji publicznych, będących w swej istocie formą okazywania czci i szacunku dla ideologii nazistowskiej i komunistycznej, ich reprezentantów względnie znaków i symboli.
Artykuł 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. zakazuje istnienia partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu. Zapisy Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przypominają o obowiązku „zachowania pamięci o ogromie ofiar, strat i szkód poniesionych przez Naród Polski w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu, patriotycznych tradycjach zmagań Narodu Polskiego z okupantami, nazizmem i komunizmem, czynach obywateli dokonywanych na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i w obronie wolności oraz godności ludzkiej, obowiązku ścigania zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodni wojennych, a także powinności zadośćuczynienia przez nasze państwo wszystkim pokrzywdzonym […]”.
W związku z powyższym Prezes Instytutu będzie zmierzał do zainteresowania władz publicznych i społeczności lokalnych problemem zaniedbań w tym względzie, utrwalających tezy prowadzonej w okresie PRL komunistycznej indoktrynacji społeczeństwa oraz będących faktycznie haniebnym wyrazem lekceważenia pamięci ofiar nazizmu i komunizmu oraz pogardy dla dorobku walki Polaków o wolność obywatela i niezawisłość Państwa w XX wieku.
Prezes Instytutu będzie występował do odpowiednich organów administracji publicznej oraz do odnośnych władz państwowych i samorządowych o podjęcie działań ukierunkowanych na niezwłoczną likwidację wszelkich form upamiętnienia zbrodniczych systemów: narodowego socjalizmu bądź komunizmu.
Działania powyższe będą jedną z form realizacji zadań edukacyjnych Instytutu Pamięci Narodowej, nałożonych na Instytut przez Ustawę z dnia 18 grudnia 1998 r., a w szczególności wynikającego z art. 53 (ust. 3 i 6) obowiązku formułowania wniosków dotyczących edukacji historycznej oraz obowiązku informowania społeczeństwa o strukturach i metodach działania instytucji, w ramach których zostały popełnione zbrodnie nazistowskie i komunistyczne, oraz o sposobach działania organów bezpieczeństwa państwa.Niezależnie od prowadzonych działań Prezes Instytutu zwraca się do społeczności lokalnych z prośbą o nadsyłanie informacji na temat wciąż istniejących w kraju nazw, symboli i miejsc pamięci będących wyrazem hołdu dla zbrodniczych ideologii nazizmu i komunizmu.
Koordynatorem powyższych działań w imieniu Instytutu będzie dr Maciej Korkuć, z Biura Edukacji Publicznej oddziału IPN w Krakowie (tel. 0-12 421-19-61, 0-12 426-21-35, 600-001-119). Wszystkie czynności realizowane w ramach powyższych zadań będą dokumentowane w wydzielonym miejscu na stronach internetowych Instytutu (www.ipn.gov.pl).
źródło: www.ipn.gov.pl
Może mi Pan to jakoś wytłumaczyć?
Poza tym znowu widzę tutaj kolejną próbę wprowadzenia nowego wątku i rozmycie tematu newsa. Stary chwyt!
a tu czułość na relacje społeczno-historyczne w PRL to już czysta poezja, tylko co to oznacza, to jakieś pustosłowie, Panie Stanisławie, chcesz Pan dowalić księżom, to proszę się nie krepować, ale proszę tego nie próbować robić czyimś rkoma, proszę robić to własnoręcznie!
Lud Boży patrzy i samodzielnie wyciąga wnioski. Społeczeństwa zachodnie już dawno pokazały klerowi gdzie ich miejsce. Postępu cywilizacyjnego zatrzymać się nie da, doczekamy się tego i w naszym kraju.
Kto tego nie widzi, za wszelką cenę maskuje i nie dostrzega kardynalnych błędów polskiego kościoła, albo maskuje gorliwością o obłudą wielkie swoje grzechy albo ma tradycyjną plebejską mentalność. Czy nawet ciche dyskusje o przyszłym zniesieniu celibatu i kategoryczna walka z pedofilią, nic Wam nie mówią?
Wszyscy którzy głusi są na sygnały o błędach kościoła - to jego najwięksi ukryci wrogowie - to słowa Benedykta XVI
Personalny, uważaj z takimi tekstami. Insynuacje to dobry sposób na zarobienie, kosztem ciebie, bardzo dużo pieniędzy...Chociaz głupków raczej nie podaje się do sądu, każdy sąd ich wybroni ze względu na niepoczytalność. Ciesz się , chłopie.
"Nasz Dziennik": W trakcie nieformalnego spotkania Koła Polskiego w Strasburgu, w skład którego wchodzi 50 deputowanych, szef PE Jerzy Buzek perorował o postępach w realizacji "priorytetów własnej kadencji". Zamiast owacji na stojąco wywołał jednak konsternację !!! Jerzy Buzek referował podczas spotkania postępy w realizacji priorytetów programu jego kadencji, które rzekomo ogłosił osiem miesięcy temu. Wówczas głos zabrał poseł Mirosław Piotrowki (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy), który wprost zapytał przewodniczącego, na podstawie którego zapisu regulaminu Parlamentu Europejskiego ogłasza on priorytety i program własnej działalności. W odpowiedzi Buzek - po pewnym zastanowieniu - potwierdził, że w regulaminie PE faktycznie nie ma żadnych zapisów na ten temat. Zaraz też jednak podkreślił, że "nikt mu tego nie zabrania". Tymczasem - jak zauważył Piotrowski - ten niepotrzebny precedens może zostać w przyszłości wykorzystany przez jego następcę. Szef socjalistów Martin Schulz mógłby pójść tym tropem i ogłosić w czasie swojej kadencji własny program, tym razem szkodliwy dla interesów Polski.
Świerczewski nadal ,,nam " gdzieś patronuje ??