Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Rudna 1 bije rekordy!

Od kilkuset złotych do prawie pięciu tysięcy - tyle do połowy czerwca muszą zapłacić mieszkańcy bloków przy ulicy Patriotów na osiedlu Rudna 1 w Sosnowcu. Tak wysokie należności wynikają z rozliczenia kosztów centralnego ogrzewania i podgrzania wody za półtoraroczny okres od 1 stycznia...2009 roku. -Skąd tak horrendalne kwoty?! Biorąc pod uwagę faktyczne zużycie ciepłej wody w poszczególnych mieszkaniach, cena za podgrzanie będzie chyba najwyższą w Polsce! - denerwują się mieszkańcy.



Każdy z mieszkańców ulicy Patriotów od numeru 1 do 4 dostał na początku kwietnia rozliczenie kosztów centralnego ogrzewania i podgrzania wody za okres od 1 stycznia 2009 roku do 30 czerwca 2010 roku. Na dokumentach przekazanych przez administratora zasobów widnieją kwoty zaoszczędzone z tytułu instalacji centralnego ogrzewania. W zależności od metrażu mieszkania są to kwoty rzędu średnio kilkuset złotych. Na nieszczęście mieszkańców na tym samym rozliczeniu zawarto również należności za podgrzanie wody w tym samym okresie, które wielokrotnie przewyższają zwroty z CO. W efekcie lokatorzy muszą uregulować niedopłaty. Rekordziści nawet 5 tysięcy złotych. Czas mają do połowy czerwca br.


-Próbowaliśmy się dowiadywać, skąd wzięły się tak wysokie koszty. Przedstawiciele administratora, czyli Miejskiego Zakładu Zasobów Lokalowych tłumaczyli, że wynikają one z dużych strat, jakie ponosi Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w naszych budynkach. Tylko, że biorąc pod uwagę wysokość kwot, jest to prawie 400 proc. straty w stosunku do tego, co płacimy za wodę co miesiąc. Dlaczego zatem administrator nie zrobił nic, żeby urealnić te koszty i przede wszystkim, żeby zniwelować tak ogromne straty? - pyta Andrzej Jachna, lokator z Patriotów 1. -Poza tym straty te były ponoszone dużo wcześniej, a mimo to nie informowano nas o tym. Teraz, po dwóch latach, dopiero się obudzono i żąda się od nas w krótkim terminie spłaty należności. Dla niektórych sąsiadów konieczne będzie w tym wypadku zaciąganie kredytów, bo nie mogą sobie od tak pozwolić na zapłacenie kilku tysięcy - dodaje.

Mieszkańcy z ulicy Patriotów są coraz bardziej zdesperowani. Podejrzewają, że sumy, jakie przyszło im zapłacić wynikają z konieczności utrzymania wciąż nie zasiedlonych pustostanów po rewitalizacji budynków. -Puste lokale rzecz jasna są ogrzewane i dochodzi tam ciepła woda, z której nikt nie korzysta. Naszym zdaniem gmina utrzymuje w ten sposób pustostany naszym kosztem. My nie chcemy płacić za błędne decyzje administracyjne! - denerwują się lokatorzy.


Inni z kolei twierdzą, że administrator zwyczajnie przeszacował przewidywane zużycie wody w umowie z Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej. -Ktoś popełnił błąd sądząc, że puste mieszkania szybko zostaną powykupywane i dlatego w umowie przewidział dla nich zużycie. Tymczasem do dziś stoją puste, a za ciepło trzeba płacić. I my to mamy zrobić. Tylko że biorąc pod uwagę nasze faktyczne zużycie w zestawieniu z rozliczeniem wychodzi, że metr sześcienny podgrzania wody kosztuje u nas ponad 70 złotych - mówi jeden z mieszkańców Patriotów 1.


-Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej dokonuje rozliczeń za zużyte ciepło (w tym ciepło do podgrzania wody wodociągowej) wyłącznie według aktualnie obowiązujących cen i stawek opłat zawartych w taryfie dla ciepła. Na podstawie wskazań układu pomiarowo-rozliczeniowego oraz uwzględniając aktualne ceny i stawki opłat zawarte w taryfie, wystawiana jest faktura za ciepło. Po stronie instalacji ciepłowniczych (sieci ciepłowniczych, węzłów cieplnych) będących własnością PEC w tym rejonie zasilania, nie stwierdzono awarii. Instalacje wewnętrzne w budynku pozostają w gestii zarządcy nieruchomości - twierdzi Marek Sztuka, rzecznik Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Dąbrowie Górniczej.


Przedstawiciele MZZL informują, że rozliczenia, które dostali mieszkańcy wynikają z regulaminu stanowiącego załącznik do uchwały wspólnoty mieszkaniowej. -Z informacji zarządcy budynku, którym jest MZBM-TBS wynika, że dokonał on analizy czynników mających wpływ na rozliczenia. Wielkość mocy zamówionej na cele podgrzania wody w każdym budynku wynosi 0,085 MW i wyliczona jest w oparciu o warunki polskiej normy. Biorąc pod uwagę wielkość zużycia ciepłej wody przez użytkowników mieszkań od stycznia 2009 do czerwca 2010, w każdym budynku średnia arytmetyczna miesięcznego zużycia wody nie przekracza 1 metra sześciennego, a w niektórych wynosi nawet 300 litrów na miesiąc/osobę, co daje 10 litrów/osobę dziennie - informuje Grzegorz Starkowski, dyrektor Miejskiego Zakładu Zasobów Lokalowych i dodaje: -Utrzymanie parametrów (ciśnienie i temperatura 55 stopni) ciepłej wody w każdym punkcie czerpalnym i zapewnienie ich w szczytowych godzinach zużycia powoduje tzw. koszty cyrkulacji ciepłej wody. Im zatem mniejsze zużycie wody w budynku, tym większe koszty na metr sześcienny.

W piśmie skierowanym do redakcji Grzegorz Starkowski tłumaczy też, że termin wykonania rozliczenia całkowitych kosztów zakupu ciepła do budynków nie powinien być dłuższy niż cztery miesiące od daty zakończenia okresu obrachunkowego. -Zarządca mając na uwadze wynikające koszty podgrzania wody wykonał analizę, która przyczyniła się do przekazania rozliczeń w opóźnionym terminie, i z której jednoznacznie wynika, że powierzchnia mieszkań niezasiedlonych nie ma wpływu na tak wysokie koszty - wyjaśnia dyrektor MZZL.


Takim tłumaczeniem kompletnie zdziwieni są przedstawiciele stowarzyszeń ekologicznych. -Jestem totalnie skonfudowany - mówi Jacek Bożek ze stowarzyszenia ekologiczno-kulturalnego Klub Gaja. -Okazuje się bowiem, że w dobie kryzysu, kiedy ludzie namawiani są do oszczędzania i starają się to robić, ponoszą karę. Dla mnie jest to sytuacja absurdalna i jeśli nie jest ona pomyłką, to mieszkańcy powinni otwarcie walczyć o swoje prawa - dodaje.

Arkadiusz Kaczor

Napisz do autora: redakcja@e-sosnowiec.pl



Autor: Piotr Dudała | 26/04/2011
Komentarze
#1 | mieszkanka dnia 29.04.2011 20:10
na spotkaniu z gazetą było 70% mieszkańców Patiotów 5 a reszta czyli 30% to pozostałe budynki
#2 | mieszkanka dnia 29.04.2011 20:07
numery Patriotów 5 i 6 rownież mają dopłaty
#3 | armak dnia 27.04.2011 06:38
Dobrze że nie ma dalszej rewitalizacji i mam nadzieję że nie będzie.Chociaż mogliby tylko bloki ocieplić.
#4 | f dnia 26.04.2011 18:08
No cóż..., Mamy demokrację.Osobiście nie widzę najmniejszego problemu.Po prostu należy zrezygnować z takiego mieszkania ogrzewanego centralnie, zawsze można zakupic mieszkanie ogrzewane zwykłymi piecami, bez dostarczanej ciepłej wody.Ewentualnie zamieszkać na ulicy.Raczej nikogo nie będzie to obchodziło.Normalna sytuacja w dzisiejszych czasach.W takich luksusowych mieszkaniach, z tymi wszystkimi udogodnieniami powinni zamieszkiwać ci, których po prostu na to stać.Wiadomo, że podgrzanie wody i ogrzewanie CO jest bardzo, bardzo drogie w Polsce, droższe niż w niektórych państwach UE. Podobnie jak paliwo, czy energia elekrtyczna.Powoli zamieszkiwanie w zwykłym mieszkaniu w bloku, pochodzącym z lat 70 (tzw. zakładowym)staje sie luksusem dla zamożnych.U mnie to tak wygląda: czynsz za mieszkanie 3 pokojowe (ok. 60 m kwadratowych) - 636 zł, opłata za energię przy dużym oszczedzaniu - 210 zł, gaz raz na dwa miesiące - 87 zł, podgrzanie wody - 270 zł. Razem miesięcznie - 1203 zł. Moja pensja obecnie wynosi 1780 zł, po 19 latach pracy zawodowej. Posiadam wyższe wykształcenie (zdobyte za komuny, za darmo).Żona zarabia...950 zł, na pół etatu. Innej pracy nie było.Czynsz należy zapłacić do ostatniego każdego miesiąca (data wpływu na rachunek bankowy), a pensja jest przelewana na konto tego samego dnia. Na koncie jest za kilka dni.Czyli na dzień dobry juz mam odsetki. Nie zapłacenie czynszu przez dwa miesiące skutkuje natychmiastowym wpisaniem do Krajowego Rejestru Dłużników. Najśmieszniejsze jest to, że zarówno mnie, jak i żonie grozi utrata pracy. Moja firma idzie do likwidacji, a sklep, gdzie pracuje małżonka, bankrutuje.W naszym wieku nie mamy nawet teoretycznych szans na inną pracę.Pójdziemy z żoną mieszkać do noclegowni, jak nam zabiora mieszkanie. Do Domu Św.Józefa, gdzie sa "ciut" inne, ale równie "skromne" warunki, pewnie nas nie wpuszczą...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney