Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Kto prezydentem - przedwyborcze rozważania

Sosnowiec potrzebuje zmian – przewietrzenia Urzędu Miejskiego, zmiany zasady działania, nowych pomysłów, nowych ludzi. 12 lat rządów SLD oznacza teraz zastój – jeżeli nie regres.
Jeszcze nie ma wyborów, ale Sosnowiczanie już głosują nogami – w ciągu ostatnich 6 lat liczba ludności spadła o 10%, wyjechało około 26 tys. osób nie widzących żadnych szans dla siebie w Sosnowcu. Migracja trwa i nie widać jej końca. SLD które sprawuje władzę pozostaje na to obojętne, a prezydent Górski wyniośle milczy.

Nowe wiadomości. Cdn...




11 sierpnia 2006 Kilka dni i nieco zmieniło się na sosnowieckiej scenie wyborczej. Pojawili się nowi kandydaci, niektórzy wydaje się, że zrezygnowali, albo o nich na razie przycichło.
Podsumujmy sytuację na nowo. Najważniejsze dla gminy są wybory na urząd prezydenta miasta, więc nimi się zajmiemy.



Pewnym kandydatem do 2 tury wydaje się być urzędujący prezydent Kazimierz Górski. To taka tradycja, że urzędujący ma największe szanse na reelekcję. Słabością Górskiego wydaje się być fatalna promocja poprzez „Kuriera Miejskiego” – zawłaszczenie na swoje potrzeby gazety miejskiej oraz otaczanie się skompromitowanym betonem – dawnymi sekretarzami PZPR – w osobach Bogusława Kabały i Tomasza Bańbuły, w przeszłości przeciwnych przyjazdowi Papieża do Sosnowca, otwarcie zwalczających Ojca Świętego. Górski może przegrać przez to również, że ochrania plecy swoich urzędników – zobowiązanych prawnie do składania corocznie oświadczeń majątkowych. Zdaniem Karola Winiarskiego Górski może jednak nie przejść pierwszej tury.



Karol Winiarski zdaje się przeceniać znaczenie sondaży przedwyborczych i aktywności w internecie. Popularność sprzed 4 lat, kiedy nieznacznie przegrał z Górskim nie musi się przekładać automatycznie na obecny wynik wyborczy kandydata. Wtedy przegrał, bo zlekceważył poparcie wyborców Wilhelma Zycha, odrzucając możliwość współpracy. Jednak jest to licząca się kandydatura. Słabością Karola Winiarskiego jest to, że odszedł z Platformy i nie może liczyć w 1 turze na jej wsparcie organizacyjne, jak i finansowe. Niewątpliwie gdyby Karol Winiarski dostał się do 2 tury poprze go niemal cała opozycja – zarówno PiS jak i PO.



Jarosław Pięta – prawnik, oficjalny kandydat PO na razie milczy – i oby to nie okazało się falstartem, tym bardziej, że jest to postać mało znana na sosnowieckiej scenie politycznej.
Wyborcy chcą znać poglądy przyszłego prezydenta, a liczenie tylko na ogłoszony oficjalny program wyborczy może okazać się spóźnione. Atutem J. Pięty jest to, że gdyby dostał się do 2 tury w rywalizacji z Górskim mógłby dostać wszystkie głosy zwolenników PiS, część głosów zwolenników SLD i Samoobrony, zawiedzionych obecnym prezydentem.



Ewa Malik z PiS – posłanka, która może pochwalić się najlepszym wynikiem w ostatnich wyborach parlamentarnych, nie zadeklarowała jeszcze chęci kandydowania. Nie wydaję się, żeby zrezygnowała z mandatu poselskiego – nie będąc pewną wyników obecnych wyborów. Tym bardziej, że wyborcy SLD na pewno będą przeciwko jej kandydaturze, a zwolenników Samoobrony i PO w obecnej sytuacji nie może być pewna. Ich głosy mogą się rozłożyć.
PiS który jeszcze nie zgłasza oficjalnie kandydata nie wydaje się być faworytem w obecnych wyborach prezydenckich, chociaż zdobędzie kilka miejsc w Radzie.



Czarnym koniem tych wyborów może być Wawrzyniec Bielak – wymieniany tu i ówdzie jako kandydat Nowej Lewicy i młodzieży z SLD. Młody, prężny, dobrze wykształcony radny z SLD może podjąć się próby zjednoczenia Nowej Lewicy – tak aktywnej 4 lata temu - przeciwko starym działaczom blokującym młodzież z SLD. Słaby wynik w poprzednich wyborach nie przekreśla jego obecnych szans.



Wśród kandydatów pojawił się Damian Grzegorzewski – lider sosnowieckiej Samoobrony, menadżer jednej z sosnowieckich firm. W dotychczasowych wyborach do Sejmu i Parlamentu Europejskiego nie zachwycał wynikami, ale początki są zawsze trudne. Inna sprawa, że między wyborami bardziej zajmował się sportami motorowymi, niż problemami miasta. Trzeba mieć nadzieję, że zaległości szybko odrobi – jak przystało na rajdowca.



Wydaje się, że dla Wilhelma Zycha – byłego kandydata Sojuszu dla Sosnowca – 4 lata temu zajął 3 miejsce - obecne wybory mogą być godną formą pożegnania się ze sceną polityczną. Bo to szanowany i lubiany człowiek, ale czasy się zmieniają. Dlatego trzeba mu życzyć jak najlepszego wyniku wyborczego. Pan Wilhelm Zych nie ogłosił jeszcze publicznie zamiaru kandydowania, ale tu i tam jest wymieniany jako kandydat na prezydenta, więc uznałem, że koniecznie trzeba o nim napisać.




07-08-2006








Jednak przed podjęciem ostatecznej decyzji o wyjeździe wielu mieszkańców jeszcze raz pójdzie do wyborów. Będą wybierali radnych gminy, powiatu i prezydenta. Jeśli wybory nie przyniosą nadziei zmian na lepsze, z pewnością niedługo opuszczą miasto na zawsze.
Zastanówmy się, jakie są szanse na zmiany, jakie są szanse poszczególnych kandydatów na prezydenta – bo to od prezydenta najwięcej zależy.



Obecnie faworytem w wyborach wydaje się być sprawujący urząd Kazimierz Górski, który przez 4 lata udowodnił, że zainteresowany jest jedynie obroną pozycji i wyśrubowanych pensji zaufanych działaczy i urzędników powiązanych z SLD. Temu zadaniu podporządkowany jest cały aparat Urzędu Miejskiego. Klice przewodzą: Tomasz Bańbuła - członek klubu radnych SLD, ostatni pierwszy sekretarz KM PZPR w Sosnowcu z1989 r., wyprowadzony z kopalni Sosnowiec w latach ‘80), Bogusław Kabała - członek klubu radnych SLD, Przewodniczący RM, aktywista na rzecz Ireneusza Sekuły w Sosnowcu, były sekretarz propagandy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach w 1980 r., Andrzej Równicki – prominentny, od 12 lat bardzo wysoko opłacany naczelnik Wydziału Kultury Sportu i Rekreacji i kilku innych naczelników – zarabiających 4 lub 5 razy tyle, co przeciętny urzędnik. Nikt spoza wąskiej kliki nie dostanie i nie załatwi niczego – nie ma szans.



Rywalami Górskiego w wyborach będą Jarosław Pięta – prawnik, oficjalny kandydat Platformy Obywatelskiej, Karol Winiarski – obecnie bezpartyjny, w poprzednich wyborach na prezydenta przegrał nieznacznie z Górskim oraz Ewa Malik – posłanka PiS, legitymująca się najlepszym wynikiem w wyborach do Sejmu. Kandydaci Ci mogą w pierwszej turze znacznie odbiegać liczbą głosów od Górskiego, ale to spomiędzy nich wyłonimy tego, który stanie do 2 tury z Górskim – a wszyscy pozostali go zapewne poprą. Gdyby z tej trójki dwoje z nich zrezygnowałoby, byłaby nadzieja, że kandydat opozycji wygra nawet w 1 turze. Jest na to pewna szansa, bo Górski okazał się być prezydentem medialnie nijakim i ma złą opinię. Ale w tej sprawie strony musiałyby się porozumieć już teraz.



Rozważane są jeszcze kandydatury Macieja Adamca – członka SDPL i Marcina Latosa z Samoobrony. Zastanawia mnie tutaj stanowisko Nowej Lewicy – bardzo aktywnej i przeciwnej SLD w poprzednich wyborach. Wtedy, w ostateczności poparli w 2 turze Górskiego – który po 4 latach rządów zawiódł ich kompletnie. Widać to po ludziach którymi się otacza, wymienionych wyżej. To nie są ludzie Nowej Lewicy. Dla nich kontynuacja prezydentury Górskiego będzie oznaczała dalej to samo. Brak pracy, poparcia, żadnego wpływu na to co się dzieje w Urzędzie Miejskim, cenzura itd. Górski się nimi nie przejmuje, a potrzebuje ich tylko do wyborów. Na to, że dotrzyma jakichś złożonych obietnic nie mają co liczyć.

Co im zostaje? Albo poprzeć Macieja Adamca, albo wyłonić swojego kandydata – który może nie będzie miał większych szans na dojście do 2 tury, ale będzie ich kandydatem. Jest jeszcze inne wyjście. To są wybory samorządowe. Tu ideologia nie ma takiego znaczenia. Wszystkie strony są zainteresowane poważnymi zmianami w mieście. Chodzi najpierw o to, żeby Górski przegrał wybory – to jest wspólny interes wszystkich pokrzywdzonych przez SLD, Nowej Lewicy również. Na pewno Nowa Lewica nie poprze kandydatki PiS, ale dwaj pozostali kandydaci; Jarosław Pięta i Karol Winiarski są dla nich już do przyjęcia.


Porażka Górskiego, a zwycięstwo Jarosława Pięty oznaczałyby nową sytuację – więcej wolności, możliwości działania, otwarcie rynku, ruch kadrowy. Przy okazji Nowa Lewica wprowadziłaby kilku radnych. Wyszłaby z podziemia. Zapewne ruch Nowej Lewicy poparłoby wielu młodych członków SLD, zablokowanych przez Górskiego, Kabałę i Bańbułę. Oznaczałoby to koniec starego betonu.



W gruncie rzeczy młodzieży z SLD nic innego nie pozostaje, jak tylko rozklejać plakaty wyborcze partyjnych notabli i liczyć może na jakieś pół etatu za 500 złotych w urzędzie, poprzeć Nową Lewicę, albo umiarkowaną centroprawicę – wolną od skrajnych ideologicznych racji i zacietrzewień i otwartą na współpracę, nowe pomysły, ciekawych ludzi. To niby „tylko” wybory – ale dla młodych ludzi wybory dramatyczne – między obecną stagnacją, a jednak nadzieją na poważne, pozytywne zmiany: nowe miejsca pracy, ruch kadrowy. To również nadzieja dla dziesiątek urzędników, tłamszonych i materialnie poniżanych przez notabli z SLD.



Z ostatniej chwili: kandydatem do urzędu prezydenta z ramienia "Samoobrony" będzie Damian Grzegorzewski - obecnie przewodniczący tej partii w mieście. Wypada życzyć kandydatowi nowych i ciekawych i realnych pomysłów i powodzenia w wyborach!



Sławomir Matusz




Autor: | 06/08/2006
Komentarze
#1 | angelika dnia 31.07.2007 19:32
bardzo głupie
#2 | Młodzi Sosnowca dnia 22.10.2006 15:11
MŁODZI SOSNOWCA DLA GÓRKEGO- DLA SOSNOWCA- KAZIMIERZ GÓRSKI TO NAJLEPSZY CZŁOWIEK DLA NASZEGO MIASTA !!! PANIE KAZIMIERZU MŁODZI Z PANEM !!!
#3 | Święty o :- ) do sweet master dnia 17.08.2006 12:27
W Twoim komentrzu brakuje jeszcze tylko hasła "Winiarski do nauczania"!"Naród Sosnowiecki z Piętą".Chłopie gdzieś Ty się uchował przez te 17 lat?!Masz teksty na poziomie prowincjonalnego, peerelowskiego propagandzisty...Zaczynam wierzyć w te plotki o dryfowaniu PO w kierunku SLD.Mówicie tym samym językiem...
#4 | Mag dnia 15.08.2006 07:13
Matty to będzie tylko twój jeden głos. Kto to jest ten Pięta?. Przestań z tym Piętą, to wyjątkowo cienki Bolek. Facet nie ma nic do powidzenia na żaden temat albo głos stracił.
#5 | Łubu dubu dnia 15.08.2006 07:03
To mówiłem ja - Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat!
To jeszcze ja - Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam.

Jarząbek dajże już spokój. Spadaj stąd...
#6 | sweet master dnia 14.08.2006 23:04
Według mnie Winiarski powinien najpierw się leczyć a potem startować do jakichkolwiek wyborów- ten skrzat jest chory na punkcie włądzy której i tak nie zdobędzie bo Sosnowiczanie są na tyle inteligentni że na niego nie zagłosują. Na obecną chwilę jedynym kandydatem który jest godzien fotela prezydenckiego jest Jarosław Pięta. Liczę że on uzdrowi nasze miasto i sprawi że znów Polska usłyszy o Sosnowcu z dobrej strony. Tak więc głosujcie na Piętę- ja zagłosuję!!!!
#7 | Karol Winiarski dnia 14.08.2006 11:43
Dziekuję i życzę daleszego interesesowania się sprawami miasta.

Karol Winiarski
#8 | wlodihej dnia 14.08.2006 10:26
Do KOTO: Nie jestem związany z żadną władzą i naprawdę czytałem takie opinie (chyba w Wyborczej)choć przyznam, że mogło to być w zeszłym roku. Katowice właśnie OD NIEDAWNA zaczęły robić inwestycje (chociaż nie wiem czy przebudowa ronda to inwestycja miejska) chodzi tu raczej o to, że Katowice mają szare i brudne Centrum a u nas jest odnowione. Z pani(pana) słów rozumiem, że nie darzy pani(pan) obecnej władzy specjalnie szacunkiem, ale jak już pisałem ludzie widzą, że coś się zmienia i tego kto się do tej zmiany przyczynił najpewniej poprą w wyborach.
Do pana Karola Winiarskiego: jestem zdania, że na szczeblu miejskim powinno się głosować na ludzi a nie na partię, przecież ci ludzie mieszkają obok nas, są naszymi sąsiadami, chodzą po tych samych chodnikach co my, czy jak w pana przypadku uczą nasze dzieci, więc powinni pracować dla dobra MIASTA, ale kiedy czytam, że jak w Katowicach niezależny kandydat na prezydenta pan Uszok nie zapisze się do PIS to miasto niedostanie dotacji rządowych to tracę wiarę, że można być bezpartyjnym, porządnym człowiekiem, który rządzi miastem bez nacisków z góry. Od ukończenia 18 roku życia głosuję we wszystkich możliwych wyborach, gdyż uważam to za swój obywatelski obowiązek, będę się przyglądał pana poczynaniom i chociaż w ostatnich wyborach na pana nie głosowałem to niewykluczone, że teraz-choćby dla tej zmiany pokoleniowej o której pisałem-na pana zagłosuję. Jest pan jak widzę aktywny i chcę wierzyć-niezależny, nie tylko z okazji wyborów (jak co niektórzy) a takich ludzi nam potrzeba. Powodzenia w walce o miasto.
#9 | Młody dnia 13.08.2006 12:51
PANIE kAROLU WSZYSTKO W SWOIM CZASIE....
#10 | Karol Winiarski dnia 12.08.2006 20:19
Mój zarzut o obrzucaniu się g... nie był skierowany do Pana, tylko do wspomnianego przeze mnie polityka. Ale też sugerowanie, że są na mojej liście jakieś kompromitujące osoby bez podawania kogo ma Pan na myśli też jest nie w porządku. Lista w okręgu 5 nie jest jeszcze kompletna. Kilka osób potwierdziło swój start, kilka poprosiło o czas do namysłu, a do niektórych jeszcze nie dotarłem. Dopóki lista nie będzie kompletna (także co do kolejności) nie będzie przedstawiona publicznie.
Jeżeli nie chce Pan publicznie przedstawić swoich wątpliwości co do osoby o której Pan wspomniał, to proszę napisać do mnie osobiście - kwiniarski.fmd.nazwa.pl

Karol Winiarski
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.