Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Maleje liczba mieszkańców Sosnowca.

W Sosnowcu maleje liczba mieszkańców, a przybywa małżeństw i rozwodów. Rodzi się też coraz więcej dzieci. Według danych Wydziału Ewidencji Mieszkańców w Sosnowcu na stałe zameldowane są 233 tys. osób (w tym około 5 tysięcy zameldowanych jest czasowo).



Niestety, coraz mniej ludzi wybiera Sosnowiec jako miejsce swojego stałego zamieszkania. W ciągu ostatniego kwartału miejsce wymeldowało się aż 500 osób. W ciągu trzech ostatnich lat ubywa z miasta około 2 tysięcy osób rocznie.


— Ta malejąca tendencja prawdopodobnie spowodowana jest tym, że ludzie wracają do rejonów, z których pochodzą — tłumaczy Zbigniew Krzywkowski, naczelnik Wydziału Ewidencji Mieszkańców. — Przyjechali tu w poszukiwaniu pracy, a ponieważ nie mogą jej znaleźć, wracają do siebie.


Mimo ubywającej liczby mieszkańców w naszym mieście ciągle rodzi się najwięcej osób w całym Zagłębiu. W 2005 roku było 1966 urodzeń i 2496 zgonów.


— Liczby te dotyczą osób urodzonych i zmarłych na terenie Sosnowca, a nie tylko samych sosnowiczan — tłumaczy Arkadiusz Trzustkowski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. — Taki duży wynik związany jest z tym, że w Sosnowcu jest duży szpital wojewódzki, w którym leczą się osoby także spoza naszego miasta.


Od paru lat widać też wyraźną tendencję wzrostu urodzeń (w 2004 urodziło się 2030 maluchów, a rok wcześniej 1800), mimo to ciągle więcej ludzi umiera, niż przychodzi na świat. Niezmiennie również na świat przychodzi więcej dziewczynek, niż chłopców.


Sosnowiec jest też najbardziej długowiecznym miastem w naszym regionie. W tym roku, jeśli wszystkim jubilatom zdrowie dopisze, będziemy mieć w mieście aż 16 stulatków.


— W 2005 roku było takich osób 11, czyli 10 kobiet i tylko jeden pan. Teraz ma przybyć kolejnych pięć wiekowych mieszkańców — mówi kierownik USC. — Najstarsze są pani Maria Świstak i Wiktoria Błaszkiewicz, obie mają po 104 lata.


imo ogólnej tendencji do pozostawania w związkach nieformalnych, zwiększa się liczba zawieranych małżeństw. W 2005 roku zawarto ich 1265, z czego około 500 cywilnych. W ubiegłych latach w związki małżeńskie wstępowało odpowiednio 1163 (w 2004) i 1170 osób (w 2003), ale nie wszyscy byli mieszkańcami Sosnowca.


- Ślub, zarówno cywilny jak i kościelny, można brać w dowolnym miejscu w Polsce — tłumaczy kierownik USC. — My często udzielamy ślubów ludziom z innych miast, kiedy na przykład urzędy stanu cywilnego w ich miastach nie pracują. Wielu narzeczonych z ościennych miasta decyduje się też na ślub w Sosnowcu ze względu na niesamowitą atmosferę pałacu Shoena, gdzie odbywają się uroczystości.


Pary najczęściej z Dąbrowy Górniczej, Będzina, Mysłowic stanowią około 10 proc. osób, stających na ślubnym kobiercu właśnie w Sosnowcu.


Około 10 do 20 ślubów w roku zawieranych jest z obcokrajowcami.


- Najchętniej wstępujemy w związki małżeńskie z osobami zza wschodniej granicy, czyli z Ukraińcami i Białorusinami — mówi kierownik USC. — Zdarzają się też oczywiście Francuzi, Włosi i Niemcy.
Minął natomiast zwyczaj zawierania małżeństw w młodym wieku. Coraz więcej ludzi decyduje się na ślub po ukończeniu studiów i ułożeniu sobie życia zawodowego.


— Najczęściej ślub cywilny biorą osoby dojrzałe, po trzydziestce — twierdzi Arkadiusz Trzustkowski. — Bardzo młodzi decydują się na zawarcie związku małżeńskiego, kiedy zmuszają ich do tego jakieś ważne okoliczności, na przykład gdy dziewczyna zajdzie w ciążę.


Pary zawierające małżeństwa nie zawsze są w podobnym wieku, czasem dzieli je od siebie nawet całe pokolenie. Są to jednak sporadyczne przypadki.


- Parę razy zdarzyło się, że panowie żenili się z kobietami, które mogłyby być ich córkami — żartuje kierownik. — Różnica wynosiła około 18-20 lat.


Źródło : Dziennik Zachodni



Autor: Arkadiusz Chęciński | 12/01/2006
Komentarze
#1 | Elida dnia 17.12.2014 17:44
I have got one idea for your website. It seems like at this time there are a nuebmr of cascading stylesheet issues when launching a nuebmr of web pages within google chrome and firefox. It is working okay in internet explorer. Possibly you can double check that.
#2 | irek dnia 17.11.2014 18:07
urodziłem się i wychowalem w sosnowcu ok 35 lat teraz wyprowadziłem się do piekar i kiedy tu przyjeżdżam widzę jak miasto sie wyludnia a powodem też jest ten sam co w całej polsce syf brak perspektyw przecież jak ja pamiętam kiedyś było tu 5 kopalni 2 huty zakłady odziezowe włókiennicze sostal i inne a co teraz kilka marketów duda gdzie zarobki to żenada i kilku prywaciarzy wiec młodzi uciekają do wielkich miast warszawa kraków i za granicę ,władza obudzi sie w tym kraju jak zostanie 30 mln ludzi z tego 20 w wieku 50plus i trzeba będzie sciągac emigrantów pewnie azjatów albo arabów i będzie to co chcą władze tego kraju
#3 | arek ch dnia 13.01.2006 21:37
Fajny komentarz, mam już dwójkę i już chyba wystarczy ale kto wie, choć z tą piątką to przesada. Nie wiem tylko czemu mam się parę razy żenić - dobrze że żona nie czyta tego komentarza - czy są złe statystyki w ilości małżeństw w Sosnowcu ? Mślę że becikowe mie będzie miało wpływu na decyzję o posiadaniu potomstwa. Ludzi musi być stać dzieci wychować, kobiety muszą wiedzieć że wróćą do pracy po porodzie itp itd
#4 | Sosnowiczanin dnia 13.01.2006 21:21
Panie ARKU DO ROBOTY !!! Jako największy lokalny patriota powinien dać Pan przykad !!! Myślę, że piąteczka byłaby OK (prosze nie zapominać o becokowym) A tak wogóle to aby poprawiś statystki to powinien Pan jeszcze kilka razy się ożenić. Powodzenia !!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney