Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Brudziński: PKW przekroczyła kompetencje

PKW, uznając, że partie polityczne i osoby publiczne nie mogą prowadzić tzw. kampanii informacyjnych, dopuściła się nacisków i wykroczyła poza swoje kompetencje - uważa poseł PiS Joachim Brudziński.

W poniedziałek PKW w swoim stanowisku uznała, że partie polityczne i osoby publiczne nie mogą prowadzić tzw. kampanii informacyjnych, jeśli nie są one wolne od elementów agitacji wyborczej. PKW przypomniała, że zgodnie z przepisami ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu "kampania wyborcza rozpoczyna się z dniem ogłoszenia aktu właściwego organu o zarządzeniu wyborów i ulega zakończeniu na 24 godziny przed dniem głosowania". Sekretarz PKW Kazimierz Czaplicki ostrzegał, że Komisja może odrzucić sprawozdania finansowe partii, które prowadzą kampanie informacyjne.



W ocenie Brudzińskiego, PKW nie jest władna do wydawania wiążących opinii prawnych, a swoim oświadczeniem oraz późniejszymi wypowiedziami członków Komisji wykroczyła poza swoje kompetencje.

Poseł PiS wyraził nadzieję, że PKW wycofa się ze swojej opinii tym bardziej, że - jak podkreślił - groźba odebrania subwencji jest straszakiem względem partii politycznych, które prowadzą wyłącznie
statutową i konstytucyjną działalność.

Brudziński przypomniał, że także politycy PO w 2007 r. prowadzili tzw. kampanię informacyjną przed wyborami parlamentarnymi. "Zadajemy pytanie, dlaczego nie było problemem dla PKW ta aktywność Platformy Obywatelskiej cztery lata temu, natomiast problemem pojawia się teraz?" - pytał poseł PiS, podkreślając, że w ustawie o partiach politycznych jest zapis mówiący o równym traktowaniu wszystkich partii politycznych przez organy władzy publicznej.

Szef Komitetu Wykonawczego PiS zaapelował także do premiera Donalda Tuska i innych polityków PO, aby tak jak zapowiedzieli we wtorek, dotrzymali słowa i wycofali się z prowadzenia akcji informacyjnej "Polska w budowie" i zdjęli plakaty ze swoim wizerunkiem.

"Apelujemy i wzywamy, aby tym razem PO rzeczywiście dotrzymała słowa i zarówno z kampanii outdoorowej, jak i spotowej, się wycofała" - mówił Brudziński.

"Nie wykorzystujcie w tej kampanii billboardów, niech nie nastąpi za parę tygodni, kiedy zostanie ogłoszony termin wyborów, gwałtowny wysyp tysięcy billboardów z kandydatami PO. Nie wykorzystujcie spotów, zróbcie tak jak planowaliście jeszcze do dzisiaj, kiedy nie byliście pewni wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Wtedy rzeczywiście uznamy, że PO słowa dotrzymała, a nie po raz kolejny wprowadziła Polaków w błąd, a mówiąc wprost, po prostu okłamała i oszukała" - powiedział polityk PiS.

Dziś Trybunał Konstytucyjny uznał, że zakaz korzystania w kampanii wyborczej z billboardów i płatnych spotów jest niezgodny z konstytucją jako ograniczający wolność wyrażania poglądów przez partie i wolność pozyskiwania informacji przez wyborców.

www.niezalezna.pl




Autor: Jerzy Jarosz | 20/07/2011
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?