Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Pociąg międzynarodowy - rezerwacji brak...

Wracając z niedzielnej wizyty u rodziny w Warszawie stwierdziłem ze pociąg Chopin relacji Warszawa - Budapeszt będzie tym optymalnym rozwiązaniem na mój powrót. Nic bardziej mylnego. Pierwsze zdziwienie - nie ma dla podróżujących po Polsce możliwości zrobienia rezerwacji. Pasażerowie podróżujący za granicę naszego kraju już takowa mogą zrobić i wykupić miejscówkę.


Dochodzimy do kuriozum, iż wsiadając do zarezerwowanego pociągu (osoby które jadą do Sosnowca, Katowic, Zebrzydowic nie mogą kupić miejscówki ) który codziennie jeździ na tej trasie stoimy na przedpokoju całą podróż tylko dlatego ze nie możemy zrobić rezerwacji, moja trwała 3 godziny aż strach pomyśleć jak ludzie jechali do Wrocławia, przesiadając się w Katowicach a po kilku godzinach stania np 4 już tak miło w nogach nie jest. Kiedy interweniuje u kierownika pociągu on z uśmiechem na twarzy mówi mógł pan jechać innym ...a wystarczyło by usprawnić system rezerwacji, rezerwować nie na łapu capu i wrzucać ludzi w różne miejsca w pociągu ale rezerwacja wagonami ..............................................albo jechać do Sosnowca i bilet kupić do Czech z rezerwacją...



Autor: Bartosz Górski | 25/07/2011
Komentarze
#1 | ktoś dnia 27.07.2011 10:38
Chyba jedynym plusem tego pociągu jest to, że w wagonach siedzących większość osób jeździ w połączeniach krajowych gdzie nie ma obowiązujących miejscówek, ale nie można wykluczyć że kiedyś w końcu trafi się na miejsce na które ktoś będzie miał wykupioną miejscówkę i trzeba będzie zająć miejsce stojące.
#2 | Piter dnia 27.07.2011 09:54
Ktoś - co fakt to fakt ale jak wsiadasz na Centralnym to już mozesz mieć problem, gdy siedzisz zawsze Cię ktoś z miejscówką może wyprosić i pokornie musisz udać się na inne wolne miejsce a jak takowego brak to idziesz stać jak Ci ludzie na zdjęciu...
#3 | jon dnia 27.07.2011 08:35
oczywiście nie jest to wina Tuska tylko jakiegoś oszołoma bubhaha
#4 | ktoś dnia 27.07.2011 08:12
kilka razy miałem (nie) przyjemność jechać tym pociągiem do Sosnowca i zawsze wsiadam na dworcu wschodnim gdyż tam do pociągu wsiada tylko kilka osób i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się wracać na stojąco
#5 | Walerian dnia 26.07.2011 15:14
po prostu pędzi pociąg z daleka na nikogo nie czeka :-)
#6 | PKP dnia 26.07.2011 14:08
Michał Tusk, syn premiera Donalda Tuska, gościł kilka dni w Chinach nie tylko za pieniądze PKP, ale też na koszt przedsiębiorstwa budującego do niedawna w Polsce autostradę A-2. Natomiast firma brata prezesa PKP, który zabrał Tuska do Chin, wykonuje prace energetyczne i telekomunikacyjne na tej samej autostradzie. Poniżej tekstu Wirtualna Polska prezentuje wyjaśnienie Michała Tuska.

W grudniu 2010 r. media ujawniły skandal związany z wyjazdem do Chin Michała Tuska. Syn premiera Donalda Tuska został zabrany wraz z oficjalną delegacją na Światowy Kongres Kolei Dużych Prędkości. Za przelot zapłaciła spółka PKP S.A. Na miejscu pobyt Tuska juniora opłacili chińscy organizatorzy imprezy.

Z informacji, do których dotarła „Gazeta Polska”, wynika, że współorganizatorem i sponsorem kongresu była firma China Railway Group Limited, do której należy przdsiębiorstwo COVEC, budujące do niedawna w Polsce autostradę A-2, oraz Bank of China, udzielający COVEC-owi gwarancji bankowych przy przetargu na budowę autostrady.

wiadomosci.wp.pl
#7 | Jacek dnia 26.07.2011 08:14
Siedział koło WC i wdychał aromaty buahaha
fajny artykuł i szczera prawda aż do bólu.
#8 | Joanna dnia 26.07.2011 07:25
To przemieść się tym pociągiem z Warszawy Centralnej w NIEDZIELE o 20:55 do Zgorzelca to ciekawe czy będziesz siedział chyba że koło WC
#9 | Podróżnik dnia 26.07.2011 07:18
Bardzo sobie cenię wasze opisy podróży. Są to sprawy dla mnie bardzo ciekawe, albowiem z Warszawy do Maczek-Starych przemieszczam się jedynie prywatnym odrzutowcem.
#10 | Podroznik dnia 26.07.2011 07:05
@Podróżnik widać że z rozkładem jesteś obyty że ho ho.
Jeżdżę nim co weekend i niestety Pan Bartek ma rację jest dokładnie tak jak opisuje.
Ja dojeżdżam do Katowic w nocy i nie raz już stałem na korytarzu. Jak na kraj w EU to kpina że Polacy nie mogą zrobić Rezerwacji czytaj PODRÓŻNIKU miejscówki.
A innym pociągiem to niech sobie ten kierownik jeździ sam..
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney