Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Nie płacimy za "Nergala"

Program 2 TVP zaplanował na jesień emisję programu z udziałem Adama Darskiego "Nergala", który nie kryje swoich związków z satanizmem. Przeciw temu zaprotestował ks. bp Wiesław Mering, wzywając wiernych do zdecydowanego sprzeciwu wobec próby promowania satanizmu w telewizji publicznej z pieniędzy podatników.





W specjalnej odezwie skierowanej do kapłanów i świeckich ks. bp Wiesław Mering wyraził zdumienie, że publiczna telewizja, która powinna respektować wartości uniwersalne i służyć ładowi moralnemu, zdecydowała o udziale w programie "The Voice of Poland" człowieka, który publicznie wyraża pogardę dla chrześcijaństwa. "Bluźnierca, satanista, miłośnik wcielonego zła dostanie do dyspozycji ekran publicznej telewizji, by łatwiej mógł głosić swoje trucicielskie nauki", pisze, nie kryjąc oburzenia, ordynariusz włocławski. Jednocześnie wskazuje, że jako ludzie wierzący nie musimy i nie możemy pozostawać bezczynni. "Nie możemy milczeć", apeluje. Wyrażając swoje zdecydowane "non possumus", ksiądz biskup wzywa wszystkich do działania: wysyłania protestów do dyrekcji Programu Drugiego TVP, składania podpisów na stronie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, modlitwy, zwłaszcza do św. Michała Archanioła, "by w Polsce Imię Boga nie było publicznie obrażane". Podkreśla, że nie wolno nam udawać, że nic się nie stało. "Nie! Jako obywatele mamy prawo ujawniać i głosić swoje zdanie", podkreśla ordynariusz włocławski.
Udział w programie publicznej telewizji "Nergala" to drastyczne uderzenie w nas, chrześcijan. Kolejne po bulwersującym wyroku sądu, który 18 sierpnia br. uniewinnił Adama Darskiego w procesie za publiczne znieważanie Biblii, nazwanie jej "księgą kłamstw", a Kościoła "zbrodniczą sektą". Podarcie Pisma Świętego dla sędziego nie było naruszeniem uczuć religijnych... To wszystko jeszcze bardziej ukazuje, jak haniebna jest decyzja TVP2 o zaproszeniu tego wroga chrześcijańskich wartości do programu "The Voice of Poland". Stoi to w zupełnej sprzeczności z misją Telewizji Polskiej jako nadawcy publicznego. Przypominają o tym zapisy uchwały z roku 1994 Zarządu TVP, której zadaniem jest popularyzowanie wartości chrześcijańskich i narodowych. Zwraca na to uwagę w swym proteście również Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy, które alarmuje, że Darski w swojej publicznej działalności dokonuje licznych profanacji, dopuszcza się bezczeszczenia symboli Kościoła katolickiego, poniża godność katolików. Te bulwersujące wydarzenia mają miejsce podczas koncertów zespołu Behemoth, którego jest liderem. Znajdują też swój wyraz w tekstach utworów tego zespołu, teledyskach i materiałach promocyjnych.
Anna Pietraszek, wiceprezes KSD, wieloletni członek Zarządu TVP, zwraca uwagę, że decyzja o udziale Darskiego w programie telewizji publicznej jest jawną prowokacją przed wyborami parlamentarnymi.
Podobną do tej, gdy przy Pałacu Prezydenckim, miejscu modlitwy pod krzyżem, otwarto tanią knajpę z alkoholem i pijani przechodnie prowokowali modlących się. Również tutaj - zauważa Pietraszek - zaproszenie Nergala do dochodowego programu to jawna prowokacja, by ośmieszyć katolików, pokazać, iż są "spadową" grupą, mówiąc językiem młodzieżowym, która ma odejść. - To nic innego jak rozjuszanie katolików, pokazywanie, że nie znają się na niczym, że nie mają prawa się odzywać - wskazuje nasza rozmówczyni.
Warto zwrócić też uwagę na bezczelne zachowanie Darskiego, który po uniewinniającym go wyroku w sprawie profanacji Biblii złożył szczególne "podziękowania" na swoim profilu na Facebooku: napisał w języku angielskim, że "Szatan znów zwyciężył", i zakończył tekst pozdrowieniem "Heil Satan". Mimo to Juliusz Braun, prezes TVP, przed sejmową Komisją Kultury i Środków Przekazu stwierdził, że Darski w czasie programu "The Voice of Poland" ma wypowiadać się tylko w sprawach muzyki. Natomiast jeśli podczas programu pojawią się jednak inne treści, "będzie to naruszeniem umowy, jaka z nim (Nergalem) została zawarta".
Ksiądz Andrzej Grefkowicz, egzorcysta z archidiecezji warszawskiej, w rozmowie z nami nie ma wątpliwości, iż decyzja TVP o zaproszeniu Adama Darskiego do programu jest jawnym promowaniem sekt i satanizmu. I to jest najbardziej w tej sytuacji groźne. Dlatego tak ważne jest podjęcie wszelkich możliwych sposobów obywatelskiego nacisku na TVP.
Małgorzata Jędrzejczyk





Włocławek, 3 września 2011 r.

Odezwa do Braci Prezbiterów i Wiernych Świeckich
diecezji włocławskiej w sprawie sprzeciwu wobec
promocji satanizmu w Telewizji Polskiej

Siostry i Bracia,

Oniemiałem ze zdumienia: publiczna telewizja, utrzymywana z pieniędzy podatników, mająca respektować to, co się nazywa wartościami uniwersalnymi, a więc: prawdę, dobro, sprawiedliwość; która powinna służyć wszechstronnemu rozwojowi człowieka, budowaniu społecznego pokoju, obiektywizmowi i ładowi moralnemu - planuje udział "Nergala" (Adama Darskiego) - niekryjącego swojego zaangażowania w satanizm i pogardy dla chrześcijaństwa - w programie "The Voice of Poland" od jesieni 2011 roku w Programie Drugim Telewizji Polskiej!
Bluźnierca, satanista, miłośnik wcielonego zła dostanie do dyspozycji ekran publicznej telewizji, by łatwiej mógł głosić swoje trucicielskie nauki.
"Non possumus!" - powiedzieli kiedyś Polscy Biskupi Cezarowi moszczącemu sobie gniazdo na ołtarzu. Nie wolno udawać, że nic się nie stało, nawet jeśli okrzyczą nas wstecznikami, nietolerancyjnymi katolikami czy jakimiś tam "beretami"! Nie! Jako obywatele mamy prawo ujawniać i głosić swoje zdanie.
Moich Diecezjan proszę o odwagę w obronie Bożych Praw; błagam i żarliwie zachęcam Młodzież i Dorosłych do:
- ujawniania swojej niezgody na obecność "Nergala" w publicznej TVP poprzez protesty kierowane do Dyrekcji Programu Drugiego TVP;
- składania podpisów na stronie internetowej Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy: www.ksd.media.pl;
- modlitwy, zwłaszcza do św. Michała Archanioła, by w Polsce Imię Boga nie było publicznie obrażane; tą modlitwą obejmijmy także wspomnianego bluźniercę, "który nie wie, co czyni";
- aktywnego włączenia się duchownych w akty protestu, pokierowanie nimi; jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami naszego kraju i wolno nam ujawniać swoje poglądy;
- nagłośnienia tej sprawy w całej diecezji: z kulturą, ale równocześnie bardzo zdecydowanie;
- wykorzystania wszelkich publikatorów do akcji protestacyjnych, ambony, pism parafialnych, sal katechetycznych, lokalnych rozgłośni radiowych i telewizyjnych;
- uświadamiania wiernym, że mamy bardzo realne sposoby wpływu na to, co pojawia się na ekranach - choćby przez obywatelski protest niepłacenia za abonament, jeżeli prośby i apele pozostaną bez echa.
Nie możemy milczeć, kiedy w drastyczny sposób narusza się przywiązanie wiernych do chrześcijaństwa. Niedawno "Nergal" został "rozgrzeszony" przez Sąd w Gdyni za publiczne poniżenie Pisma Świętego i słowa: "...żryjcie to gówno...!", a Kościół nazwał "zbrodniczą sektą".
Nie możemy milczeć ani ze strachu, ani z woli przypodobania się osobistym wrogom Pana Boga, ani z motywów politycznej poprawności czy obojętności! Nie obawiajmy się: "na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat" - mówi nam Chrystus! (J 16, 33).
Wszystkim zatroskanym o Bożą sprawę najserdeczniej błogosławię.

+Wiesław Mering
BISKUP WŁOCŁAWSKI

Nasz Dziennik




Autor: Redakcja | 05/09/2011
Komentarze
#1 | MMK dnia 06.09.2011 17:50
Jaką karę dla biskupa? Biskupa nie da się ukarać.On odpowiada tylko przed Bogiem, nie przed ludźmi.Nie wolno jego działań również oceniać,a tym bardziej krytykować, wszystko co czyni, czyni dla Boga.Chociaż może, my śmiertelni, tego nie rozumiemy...Jako wierzący, powinniśmy pokładac ufność i milczeć.
#2 | Stanisława do ponizszych dnia 06.09.2011 17:05
Wszystko rozumiem ale jak można slowa świętej osoby porównywać do jakiegos tam tuyseka czy premiera. To co gada ta osoba nie wiele znaczy ale jak do czegoś wzywa Biskup naszego jedynego Kościoła to slowa te stają sie obowiazkiem wiernych i nie tylko. A na karę dla Biskupa sami się złożymy jak bedzie trzeba.
#3 | Leszek dnia 06.09.2011 04:13
jak Premier mówił nie płacić to nie było to łamanie prawa, jak biskup mówi to jest - to jest dopiero szczyt obłudy i hipokryzji albo zwykły brak pamięci!
#4 | widz dnia 05.09.2011 21:02
przecież tuysek mówł żeby nie placić abonamentu wiec nie płacę
#5 | Szczyt obłudy i hipokryzji dnia 05.09.2011 18:56
Panie Biskupie - Sąd Rzeczypospolitej nieco inaczej ocenił produkcje "artystyczne" tego "artysty. Cóż czasy takie że należy uznać postęp i w tych sprawach. Sądzę że bardzo by się Pan Biskup zdziwił jakie "herezje" dopuszczane są w bardziej cywilizywanych krajach... i o dziwo ! - prawdziwa wiara na tym nie cierpi i sama się broni. Złośliwi mawiają że słaba to wiara która swe kanony usiłuje wymusić prawem cywilnym.
A tak nawiasem mowiąc - czemóż to niewierzący i wyznawcy innych wyznań są nieustannie zmuszani od wysłuchiwania w Polskim Radiu i Telewizji indoktrynacji kościelnej - przecież TEŻ PŁACĄ ABONAMENT !
I na koniec - dobra rada - Pan Biskup też podlega Polskiemu Prawu - namawianie do łamania Ustaw Sejmowych (o opłacaniu należnego abonamentu) podlega karze.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?