Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


"Napieralski oszukuje albo ktoś go oszukał"

TVN24: MINISTER FINANSÓW O PROPOZYCJACH SLD

- To, co przedstawił pan Napieralski, jest zaskakujące i bardzo mocno uderzy w kieszenie znaczących i to nie najbogatszych grup społecznych. Więc albo Napieralski chce oszukać Polaków mówiąc, że zabierze tylko najbogatszym, albo ktoś jego oszukał - powiedział w "Faktach po Faktach" minister finansów Jacek Rostowski, odnosząc się do konferencji szefa SLD, na której zapowiedział, że wie jak w budżecie zaoszczędzić 20 mld zł.



Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Grzegorz Napieralski zaprezentował plan oszczędności, które według jego partii mają przynieść 20 miliardów złotych. Zapytany przez dziennikarzy, nie był jednak w stanie dokładnie odpowiedzieć, ile będą kosztować obietnice wyborcze jego partii, a także ile właściwie wynosi deficyt budżetowy.

Napieralski znalazł 20 miliardów
Według niego sposobów na oszczędności jest kilka: likwidacja IPN, funduszu kościelnego i CBA. Ponadto lewica chce obciąć budżet kancelarii prezydenta, premiera, Sejmu i Senatu o 20 procent; zrezygnować z nauczania religii w szkołach i wycofać polskie wojsko z Afganistanu. Wszystkie te propozycje mają przynieść około trzech miliardów złotych oszczędności. Dodatkowo Sojusz chce obciąć zatrudnienie urzędników o 10 procent, zreformować KRUS, aby najbogatsi rolnicy płacili normalne składki i ograniczyć "becikowe" i "ulgę prorodzinną oraz opodatkować banki, utworzyć fundusz na wypadek kryzysów i obniżyć akcyzę na tytoń i alkohol.

Dziwne propozycje

Minister Rostowski odniósł się kolejno do każdej z tych propozycji. - Jeśli chodzi o likwidację CBA i IPN to jest to właśnie kwota ok. 1 mld zł, religia poza szkołą to też ok 1 mld. Natomiast nieporozumieniem jest 1,2 mld z powodu zakończenia misji w Afganistanie, bo budżet wojska jest ustalony na poziomie 1,95 proc. PKB. Jeśli zatem te pieniądze nie zostaną wydane na wojsko w Afganistanie, to zostaną wydane na wojsko w Polsce. Z kolei propozycja obniżenia ulgi prorodzinnej i "becikowego" (zdaniem SLD 2,4 mld zł oszczędności) byłoby możliwe, jeśli zabralibyśmy tę ulgę w rodzinach zarabiających łącznie powyżej 4,3 tys. zł. miesięcznie. Moim zdaniem to nie są najbogatsi Polacy - analizował minister.

I dodał, że ograniczenie tych ulg tylko najbogatszym, czyli zarabiającym powyżej 32 proc. progu podatkowego "to byłyby dużo mniejsze pieniądze dla budżetu".

To nie wszystko

Te oszczędności są kompletnie fikcyjne, albo pan Napieralski rzeczywiście ma takie plany.
Zdaniem Rostowskiego Grzegorz Napieralski próbuje też uderzyć w rolników. - Mówi, że chce zaoszczędzić 1,5 mld na KRUS. Chodzi o rolników najlepiej sytuowanych. Zatem jeśli byśmy chcieli wykluczyć rolników o gospodarstwie powyżej 20 ha to kosztowałoby ich to 1300 zł miesięcznie, jeśli rolnik miałby 30 ha ziemi ten koszt rośnie do niemal 2,5 tys. zł. Moim zdaniem to nie są najbogatsi rolnicy i obszarnicy. Problem polega na tym, że te oszczędności są kompletnie fikcyjne, albo pan Napieralski rzeczywiście ma takie plany - powiedział Rostowski.

Za nierealne szef resortu finansów uznał też oszczędności na akcyzie na alkohol i papierosy (...).

TVN 24



Autor: Redakcja | 19/09/2011
Komentarze
#1 | Ewa dnia 21.09.2011 19:57
mam przeczucie, bliskie pewności, że tę dyskusję prowadzi wąskie grono dyskutantów pod różnymi nickami!Grin
a swoją drogą tak nudnej kampanii wyborczej nie było od lat!
#2 | ## dnia 21.09.2011 17:20
Kilka racjonalnych argumentów i skończyła się dyskusja.Czupurne kogutki zamilkly...
#3 | @Paweł M. Wleciałowski dnia 20.09.2011 19:37
Dużo w tym prawdy...Osobiście proponowałbym takie rozwiązanie w sprawie tych spornych spraw: religia katolicka powinna byc w szkole na życzenie rodziców. Finansowanie kościoła na zasadzie obowiązującej w wielu państwach zachodnich: państwo nie przekazuje jakichkolwiek reguralnych dotacji, natomiast np. w Polsce każdy katolik deklaruje w Urzędzie Skarbowym, że przekazuje tyle, a tyle na kościół. Przykładowo pan X zarabia 2000 zł, deklaruje, że przekazuje np. 300 zł. Wtedy otrzymuje do reki 1700 zł. W Polsce jest podobno 95%katolików, więc na pewno dochody kościoła nie spadną, a wręcz sie powiekszą. Kiedys któryś rząd proponował takie rozwiązanie, ale Episkopat nie chciał sie zgodzić. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego...Przeciez każdy katolik z radościa podzeli sie własnymi pieniędzmi, będąc dumnym, że dzięki niemu duchowni mogą żyć bardzo godnie.
#4 | Marek Wleciałowski - Sosnowiec dnia 20.09.2011 19:26
Karolu, twoja inteligencja jest powalająca! Dosłownie tym wpisem powaliłeś mnie na kolana...Błagam cię, nie pisz już nic więcej.Kompromitujesz na forum tych, którzy próbują dyskutować z lewicowcami..Twój wpis po prostu jest głupi.To było dobre (ale też nie wszędzie) w 89r.Dzisuaj to tylko żenada.
#5 | Paweł dnia 20.09.2011 18:59
a ja myslę, że są przeciwnicy "składania" sie na każdy cel, który jest opłacany ze środków publicznych, zawsze jedni są za, a drudzy przeciw, chyba nie ma innej dziedziny, w której ludzie by się bardziej nie różnili, jak to, na co idą środki publiczne,
jedni chą budować autostrady, drudzy mówią nie budujmy koleje!, jedni chcą wzmacniać siły zbrojne drudzy mówią: mamy za dużo żołnierzy! jedni mówią nasz region jest pomijany, a inni: nie to właśnie nasz region, itd!
#6 | Karol dnia 20.09.2011 18:53
wy komuchy zawsze byliście mistrzami nowomowy, nawet jak kogoś podpijaliscie, to wtedy mówiliscie, że go wyzwalacie, teraz jest to samo, chcecie wyrzucić kosciół ze szkół, z życia pubicznego, a piszecie, że to jest demokratyzacja, nikt juz się na to nie nabierzeGrin
#7 | ## dnia 20.09.2011 18:53
To dlaczego na FK muszą się składać również ludzie innych wyznań a także niewierzący?Ty chciałbyś ze swoich pieniedzy utrzymywać np. meczety czy immamów???Albo gminy żydowskie, czy parafie ewangelickie???
#8 | ## dnia 20.09.2011 18:50
Oczywiście, że nie. Jest przywróceniem demokratyzacji szkoły.W szkole powinno się nauczać o religiach, a nie jednej konkretnej.W Polsce obowiązuje konstytucyjny rozdział kościoła od państwa - i to nie tylko katolickiego. Do publicznej szkoły uczęszczają dzieci róznych wyznań, a także niewierzące.Zawsze możesz zapisać dziecko do szkoły katolickiej.Nie ma z tym najmniejszego problemu.
#9 | @## dnia 20.09.2011 18:49
czy bokser zadający ciosy musi za każdym razem mówić: uważaj biję? nie sądzę! on po prostu bije i tak też jest w tym przypadku!
Kazimierz Karolczak razem ze swoim szefem Grzegorzem Napieralskim politycznie z całą premedytacją i siłą uderza w kościół i ludzi wierzących, chcąc zlikwidować Fundusz Koscielny i nauczanie religii w szkołach! po prostu w tej kampanii wyborczej walczy z kosciołem!
#10 | @## dnia 20.09.2011 18:37
czy likwidacja nauczania religii w szkołach nie jest walką z kosciołem?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney