Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Dobijanie Schetyny

Afera z przetargami zatacza coraz szersze kręgi. W tle pojawiają się nazwiska szefa ABW Krzysztofa Bondaryka i Witolda Drożdża - bliskiego współpracownika Grzegorza Schetyny, gdy ten ostatni był szefem MSWiA. Pracowali razem w firmie Ticons, która wykonywała część lukratywnego kontraktu rozpisanego przez MSWiA.

Zarzuty przyjmowania i wręczania łapówek w wysokości większej niż 200 tys. zł, niedopełnienia obowiązków oraz ukrywania środków płatniczych usłyszało dwóch byłych dyrektorów MSWiA zatrudnionych przez ministra Grzegorza Schetynę. Łapówki mieli im wręczać zatrzymani przez CBA czterej pracownicy firm informatycznych.



Andrzej M. i Piotr K. to funkcjonariusze policji oddelegowani w latach 2008-2010 do pracy w MSWiA. Pierwszy, zanim został szefem Centrum Projektów Informatycznych (CPI) MSWiA, kierował Biurem Łączności Komendy Głównej Policji. Drugi był jego zastępcą i dyrektorem jednego z biur CPI.

Sąd zdecydował o aresztowaniu obu podejrzanych na trzy miesiące. Tyle samo posiedzi prezes wrocławskiej firmy Janusz J., któremu prokuratura zarzuca wręczanie łapówek w zamian za korzystne decyzje. Najprawdopodobniej chodzi o firmę ATM, która otrzymała od CPI warte około 500 mln zł zamówienie na budowę sieci teleinformatycznej dla policji, straży pożarnej i pogotowia ratunkowego.

Centrum Promocji IBM

Centrum Projektów Informatycznych MSWiA zostało utworzone na początku 2008 r., kilka tygodni po objęciu stanowiska szefa resortu przez Grzegorza Schetynę. Wiceministrem nadzorującym informatyzację w ekipie Schetyny był Witold Dróżdż. CPI zajmowało się wieloma projektami informatyzacyjnymi. Budżet przeznaczony na te zadania opiewał na kilkaset milionów euro, z czego część pochodziła ze środków Unii Europejskiej.

Działalność CPI kierowanego przez Andrzeja M. niemal od początku budziła kontrowersje w branży informatycznej. Wynikało to głównie ze zlecania bez przetargów dużych kontraktów wartych po kilkadziesiąt milionów euro. Pomijane przy zamówieniach „z wolnej ręki” firmy informatyczne pisały protesty do ministra Schetyny i wiceministra Dróżdża, lecz bez skutku.

Najwięcej kontraktów bez przetargu zlecono firmie IBM. Dlatego Centrum Projektów Informatycznych wśród pracowników branży zaczęto nazywać „Centrum Promocji IBM”.

Szczególne kontrowersje wywołał kontrakt z IBM Polska podpisany w czerwcu 2009 r. i dotyczący implementacji oraz wdrożenia „zaawansowanych funkcjonalności Oprogramowania PESEL2”. Umowa opiewała na 52,4 mln zł brutto. Jej wynikiem jednak nie była tylko modernizacja PESEL2. W umowie, boczną drogą, przyznano IBM Polska kontrakt na wdrożenie centralnej aplikacji pl.ID. To jeden z najważniejszych projektów informatycznych w Polsce, na który zęby ostrzyło sobie wiele firm IT. Jego wartość szacowano na ok. 370 mln zł.

Faworyzowanie firmy IBM było akceptowane przez ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Grzegorza Schetynę. Powodem mogła być obietnica, że IBM otworzy w Polsce swoją siedzibę. Miała to być największa inwestycja informatyczna w tej części Europy w ostatnim dwudziestoleciu.

W 2010 r. IBM otworzyło swoje centrum we Wrocławiu Zatrudnia blisko 3 tys. os. Oczywiście na uroczystym otwarciu pojawił się G. Schetyna. Wcześniej rząd podpisał z IBM umowę o dofinansowanie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka budowy tego centrum. Globalny koncern otrzymał 100 mln zł.

Konflikt interesów

Jeszcze większy skandal wybuchł, gdy okazało się, że część kontraktu IBM na prace przy pl.iD ma wykonać firma Ticons, czyli Trusted Information Consulting. Miało to kosztować 1,5 mln zł. Ticons należy do Wiesława Paluszyńskiego, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Informatycznego i niezwykle wpływowego człowieka w branży teleinformatycznej.

Dyrektorem biura w Ticons był Witold Dróżdż, zanim został wiceministrem w MSWiA odpowiedzialnym za informatyzację. Z rekomendacji Paluszyńskiego wiceminister Dróżdż został też członkiem PTI. Ani minister Schetyna ani premier Tusk nie reagowali wówczas na ewidentny konflikt interesów i możliwe nadużycia.

Z firmą Ticons związany był także obecny szef ABW Krzysztof Bondaryk. W 2002 r. pełnił w niej funkcje dyrektora do spraw współpracy z administracją publiczną.

Autor: Katarzyna Pawlak, Tomasz Skłodowski, | Źródło: Niezależna.pl



Autor: Piotr Dudała | 28/10/2011
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney