Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Marta Kaczyńska: polityka to nasz obowiązek

Naszym obowiązkiem jest polityka. Niezależnie od poglądów lewicowych czy prawicowych musimy walczyć o najważniejsze wartości, dzięki którym może istnieć wspólnota. Trzeba się temu w sposób pełny poświęcić – mówi Marta Kaczyńska, córka prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w rozmowie z Dawidem Wildsteinem i Samuelem Pereirą ("Gazeta Polska Codziennie").





Zmieniła się sytuacja, jesteśmy świeżo po wyborach. Jak Pani teraz się czuje?

Byłam bardzo zaskoczona wynikami wyborów. Liczyłam się z przegraną PiS, jednak przeraził mnie wynik Palikota. To dowód na to, że w naszym społeczeństwie trzeba wykonać ogromną pracę u podstaw. Uświadamiać ludzi tak, by potrafili podejmować racjonalne decyzje. To właśnie teraz ciąży na nas jeszcze większa odpowiedzialność za Polskę. Z jednej strony kolejne polskie spółki znajdują się w rękach Rosjan, z drugiej obserwujemy wypranie społeczeństwa z wartości i tożsamości. To sytuacja korzystna dla tych, którzy chcą manipulować naszym społeczeństwem, ubezwłasnowolnić je. Trzeba temu przeciwdziałać.

Jak?

Nadzieja w różnego rodzaju inicjatywach, takich jak chociażby ruch imienia mojego śp. Taty. Upowszechnianie jego poglądów, przekazywanie innym tego, co było dla niego ważne, dotarcie z jego wizją Polski do jak największej liczby ludzi. Tłumaczenie, czym jest nowoczesny patriotyzm i jaki może mieć wpływ na życie codzienne każdego z nas. Pomoc słabszym. Niedawno czytałam tekst Łukasza Warzechy, który pisał o tym, aby nie zamykać się w swoich małych grupach, nie izolować się, ale starać się istnieć w mainstreamie i tam przekazywać swoją wiedzę i poglądy. Nie zawsze jest to łatwe, ale myślę, że najrozsądniej jest – na ile to możliwe i niekolidujące z wartościami – przyjąć właśnie taką strategię.

Mówiła Pani o odpowiedzialności w polityce, odpowiedzialności za wspólnotę. Taką właśnie odpowiedzialność czuł Pani Ojciec. Próbuje Pani to kontynuować?

Kontynuacja działalności mojego Taty jest ogromnym i trudnym wyzwaniem. Mój Tata był dla mnie wielkim autorytetem i pozostaje nim. Wiem, że chcąc działać w przestrzeni publicznej, należy to robić w sposób odpowiedzialny. Trzeba się temu w pełni poświęcić. Dzisiaj brakuje w przestrzeni publicznej wartości, prawdy, równowagi w środkach masowego przykazu i obiektywnego przekazywania informacji. To już nie jest kwestia prawicowości czy lewicowości, tylko walki o ten kręgosłup ideałów, który musi charakteryzować nas wszystkich jako Polaków.

Jednocześnie jednak, po 10 kwietnia, nastąpiła pewna zmiana. Chodzi mi o rozkwit stowarzyszeń: Solidarni 2010, Ruch im. Lecha Kaczyńskiego, kluby „Gazety Polskiej”, nieformalne lokalne zrzeszenia, choćby w Trójmieście, tzw. Klub Dobrego Państwa. Jest też druga strona medalu. Nie lubię używać tego słowa, jednak agresja, podstawowe uczucie żywione przez „drugą stronę”, też stała się wyraźniejsza. Pokazała to „wojna z krzyżem”, zmasowany atak na pamięć mojego Ojca, a przede wszystkim zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka. Ludzie się boją. Istnieje pewna forma miękkiej cenzury. Wiem np., że są artyści o poglądach PiS-owskich, którzy się jednak z nimi nie wychylają, bo obawiają się utraty pracy. W tzw. mainstreamowych mediach pewnych tekstów nie da się opublikować. Przykładem agresji jest w końcu kopanie i tłuczenie zniczy ustawianych każdego 10. dnia miesiąca, a także w dzień Wszystkich Świętych, przed kamienicą, w której mieszkali moi Rodzice. To bardzo przykre.

Mówi Pani o tym, co należy robić; sugeruje to, że prawa strona nie zrobiła wszystkiego, co powinna…

Myśmy też popełnili błędy. Myślę, że należy zwrócić większą uwagę na lokalne struktury, ożywić je. Umożliwić szerszy dostęp do działalności wszystkim tym, którzy chcą się odpowiedzialnie zaangażować. Jest sporo osób, które naprawdę chciałyby coś robić, działać lokalnie, ale nie zawsze są mile widziane. Trzeba się otwierać na młodych i poprawić jakość wewnętrznej komunikacji.

Przez cały ten wywiad sugeruje Pani, że dzisiejszy konflikt polityczny bądź wręcz społeczny wykracza poza podział lewica-prawica.

Wydaje mi się, że sensowniejszy jest wybór: traktować pewne kwestie poważnie, kierować się interesem państwa bądź dbać wyłącznie o własną karierę i interesy kolegów. Lech Kaczyński traktował politykę, patriotyzm, wspólnotę i Polskę poważnie. PO to rządy grupy, która pilnuje tylko swojego interesu, a nie racji stanu, czyli tego fundamentalnego drogowskazu, którym politycy powinni się kierować. Dodatkowo właśnie wkroczył na polską scenę polityczną odnowiony Palikot, „syn Tuska”, którego zasadniczą formą działalności jest destrukcja. Dlatego nie chcę mówić o lewicy czy prawicy, ale o polskim interesie, o polskiej racji stanu czy o polskiej wspólnocie – o rzeczach, które powinny łączyć Polaków niezależnie od ich poglądów. Naszym zadaniem dziś, nieważnie, czy jesteśmy bardziej na lewo, czy na prawo, jest po prostu obrona tego, co najważniejsze i tego, co tworzy wspólnotę.

Cały wywiad ukazał się w sobotniej „Gazecie Polskiej Codziennie”

źródło: www.niezalezna.pl



Autor: Piotr Dudała | 05/11/2011
Komentarze
#1 | PAWLO dnia 06.11.2011 20:08
TO JEST //www.kuria.sosnowiec.pl/ BIS !!! JAMEN
#2 | @@pierwszy raz dnia 06.11.2011 18:26
masz poczucie humoru GrinGrinGrin
#3 | @pierwszy raz dnia 06.11.2011 18:02
Tak, ale zachowaj tą informacje tylko dla siebie bo to nasza wielka tajemnica.
Pozdrawiam
Poliszynel
#4 | pierwszy raz dnia 06.11.2011 16:20
co to za strona??????
to kuria daje na to pieniądze???
#5 | Admin dnia 05.11.2011 19:14
można dodawać linki ale bez http na początku!
#6 | Witamy dnia 05.11.2011 16:09
Zaszły zmiany w tym co tu było wcześniej - zadziałał widać genialny program antyspamowy albo kot wrócił z wojaży i robi porządek. A sio! nieprawomyślne myszy !!! Przy okazji, pozdrowienia dla Pana Jarosza.
#7 | Czytacz dnia 05.11.2011 11:07
"Marta Kaczyńska: Starsi działacze czują zagrożenie, ale PiS musi otworzyć się na młodych"
No i co staruchy?
www.gazeta.pl
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?