Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Katastrofa smoleńska okiem fizyków

Kilkunastu polskich profesorów, głównie specjalistów z mechaniki, chce zbadać mechanizm zniszczenia tupolewa w uderzeniu z ziemią

Po co? - Wszelkie wyjaśnienia dotyczące mechanizmu zniszczenia w katastrofie smoleńskiej pochodzą od osób pozbawionych wiedzy i wykształcenia z dziedziny mechaniki, co stało się źródłem absurdalnych z punktu naukowego teorii i przyczyną ogromnego zamętu społecznego – napisali w piśmie, które wysłali do 27 szefów polskich jednostek badawczych zajmujących się mechaniką i innymi dziedzinami pomocnymi w wyjaśnieniu problemu. Zwrócili się do nich z prośbą o pomoc w zorganizowaniu konferencji.



Profesorowie wyjaśniają, że tragedia smoleńska była wydarzeniem na tyle ważnym, że polska nauka powinna się nią zająć, a poza tym „prace mające na celu ustalenie mechanizmu zniszczenia w katastrofie smoleńskiej miałyby wielkie znaczenie czysto naukowe i podniosłyby poziom symulacji komputerowych w dziedzinie krajowych badań zderzeniowych" – tłumaczą.

Autorzy inicjatywy sprawy nie chcą komentować. – Wszystkie komentarze na ten temat muszę uzgodnić z pozostałymi sygnatariuszami listu – wyjaśnia jeden z koordynatorów przedsięwzięcia prof. Piotr Witakowski z krakowskiej Akademii Górniczo Hutniczej.

Niektórzy autorzy listu już wcześniej poddawali jednak w wątpliwość oficjalną wersję wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku. Przykładowo prof. Zdzisław Śloderbach z Politechniki Opolskiej w rozmowie z „Nową Trybuną Opolską" mówił, że „nic nie wskazuje, aby przy takim locie koszącym, jaki wykonywał polski samolot z prezydentem, mógł on się rozpaść na tak drobne części". Twierdził też, że w świetle praw fizyki zderzenie z drzewem nie mogło spowodować obrócenie samolotu grzbietem do dołu. Sugerował, że na pokładzie mógł nastąpić wybuch tzw. bomby paliwowo-powietrznej.

Inni sygnatariusze listu od tak śmiałych teorii się jednak odcinają. – Nie jestem zwolennikiem żadnych teorii spiskowych. Po prostu chcę, by katastrofą zajęli się mechanicy, a nie politycy – mówi jeden z nich portalowi tvp.info.

Pod listem podpisał się jednak co najmniej jeden były polityk – profesor fizyki Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, były poseł Ligii Polskich Rodzin, który w 2009 roku bez powodzenia kandydował z list PiS do Parlamentu Europejskiego. Jest też nazwisko inżyniera prof. Janusza Kaweckiego, felietonisty faworyzujących PiS mediów o. Tadeusza Rydzyka. Jednak zdaniem prof. Witakowskiego inicjatywa nie ma związków z polityką. – To niesprawiedliwe zarzuty – mówi.

www.rp.pl



Autor: Redakcja | 14/11/2011
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?