Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Blamaż Górskiego

Przetarg na salę po kinie „Muza”po raz kolejny pokazał prawdziwe oblicze prezydenta Górskiego. Przypomnę opisany przeze mnie skandal z „Kurierem Miejskim”, a właściwie „Kurierem Górskim” – całkowicie zawłaszczonym, poświęconym osobie prezydenta – od wystąpień publicznych, po opisywanie niemal jego porannej toalety.
Teraz mamy kolejny dowód, że Górski obiecuje jedno – poparcie dla inicjatyw kulturalnych i społecznych mieszkańców, a robi całkiem coś innego – dbając o interesy jednej tylko firmy. To miała być taka kieszonkowa kradzież – dać salę kina powiązanej układami z Górskim i Równickim agencji GAMA.
Górski pokazał, że nie tylko nie rozumie zasad demokracji, zasad wolnego rynku, uczciwej konkurencji, pluralizmu, zasad na jakich funkcjonuje życie kulturalne, nie rozumie w ogóle samorządu. Pilnuje wyłącznie biznesu wspierającego jego partię.




GAMA od kilkunastu lat obsługuje 95% imprez w mieście – jest to prywatna firma utrzymywana i zbudowana z pieniędzy miasta. – Agencja, która nikogo nie wypromowała, nikomu nic nie dała, która blokuje rozwój innych podobnych firm w mieście.
Po prostu nikt nie wytrzyma konkurencji z firmą hojnie opłacaną i popieraną najpierw przez Czarskiego, potem Górskiego.
Nie oszukujmy się, GAMA nie jest instytucją użyteczności publicznej, tylko jednoznacznie komercyjna firma, powiązana z showbiznesem, a żyjąca z miasta. Jest firmą która stawia płotki na imprezach, organizuje catering, a jeśli organizuje jakieś imprezy – to festyny za pieniądze miasta. GAMMA nie jest żadną instytucją kultury – co do tego nie ma wątpliwości.



Zupełnie inaczej niż Fundacja „Zagłębie Kultury” – która ma ambicje organizowania imprez artystycznych na wysokim poziomie, skupienia środowisk artystycznych wokół tego miejsca, uczynienia z dawnego kina jednej z wiodących placówek kultury w regionie.
Prezydent Górski miał okazję pokazać przed wyborami odrobinę klasy, ale wygrała zachłanność i znowu się zbłaźnił. – Tak to trzeba nazwać – innych słów na określenie prezydenckich „skoków na trampolinie” nie można znaleźć. Mógł nie wtrącać się do tego przetargu, powołać naprawdę niezależną komisję – złożoną z uznanych artystów, działaczy kultury, przedstawicieli biznesu. Zostawić decyzję co do losów sali Muzy w ich rękach. Prezydent miał okazję pokazać się przed wyborami z dobrej strony – częściowo zrehabilitować się za „Kuriera”...



Wolał jednak zrobić inaczej, zrobić z siebie błazna; po raz kolejny, po wpadce z „Kurierem”. Powołano komisję złożoną z członków Zarządu Miasta – któremu prezydent przewodzi oraz podległych mu urzędników. Górski udając następnie, że jest osobą z zewnątrz rekomendował tej komisji wybór agencji GAMA. Po co w takim razie było tą komisję powoływać? Skoro i tak prezydent wydał jej polecenie kogo ma wyłonić jako zwycięzcę. – Bo rekomendacja prezydenta dla nich to jak polecenie. Po to, żeby diety członkom komisji wypłacić? By za nie kilka plakatów więcej było na wybory? To jest takie udawanie konkursu i demokracji – bardzo, bardzo prymitywne, świadczące o braku szacunku dla Mieszkańców Miasta.



Kazimierz Górski pokazał, że Miasto jest jego folwarkiem – i nikogo innego. Tu mają prawo działać tylko firmy powiązane z nim i jego partią. Tu będzie stała jego chlewnia, jego obora, jego partyjna rzeźnia... Dla Górskiego Sosnowiec to jego prywatny partyjny biznes. Złotówki z tego miasta nikomu spoza wąskiego grona nie odda. On wygra wybory siłą pieniądza. Fundacja „Zagłębie Kultury” jemu nie jest potrzebna – po co kreować konkurencję dla GAMY? Marnowaniem czasu było składanie jakichś ofert, porównywanie ich przy takiej organizacji przetargu. Chodziło wyłącznie o to, by pod pozorami przetargu oddać za darmo powiązanej agencji salę położoną w dobrym punkcie w mieście, w centrum miasta. Zwycięzca był znany prezydentowi jeszcze przed ogłoszeniem przetargu! Widać jasno, że prezydent Górski kłamie kiedy obiecuje poparcie dla inicjatyw społecznych, gospodarczych i kulturalnych mieszkańców miasta. On popiera wyłącznie powiązanych z jego partią monopolistów. Wszelkie inicjatywy ma za nic.



Zaproszenie na wieczór autorski



Autor: | 02/09/2006
Komentarze
#1 | anonim dnia 19.11.2006 09:12
precz
#2 | Maria M. dnia 25.10.2006 17:40
Górski zrobił bardzo dużo dla Sosnowca i wciąż robi wiele dla Naszego Miasta. Sosnoweic żyje, nabiera rozpędu. Przestancie tylko krytykować, oczerniać zacznijcie działać. Zagłosuję na Górskiego bo to odpowiedni człowiek !!!
#3 | widz dnia 14.09.2006 13:22
-za wielką czarną Rzeką(Przemszą) patrzac od zachodu tu zawsze były cyrkuły, nasiadówy pilotowane gorolami(z doliny jarząbkowej Tatr), nadgorliwe człony ppr, pzpr itd klonów do sld (teraz)-nadgorliwi zwykle nie są Zagłębiakami(vide radny Stępniak z Kutna rodem)
#4 | od zawsze tutaj dnia 12.09.2006 17:48
To zawsze był dziwny Ratusz, popatrzeć wystarczy na jego otoczenie. Na podstawie tego co Państwo zobaczycie ocenic możecie kompetencje szanownych "komisji d/s przetargów chodnikowych"Smile. Należę do osób grzecznie płacących podatki (ponoć na potrzeby Mojej Gminy). Stwierdzam jednak z przykrością, że aby ugościć moich przyjaciół zostanę zmuszony do zakupu chaty gdzieś w Jurze wzorem naszych "chwilowych władców". Wtedy nie będę musiał wstydzić się, że dziewczyna z którą pójdę na spacer pod urzędem poodziera sobie buty na spartaczonym bruku, a moje feromony zostaną zagryzione fetorem cuchnącej kanalizacji z rogu ulic Modrzejowskiej i Targowej. Podobnie sprawa wygląda w przypadku omawianej przez Państwa kwestii. Widzę nazwiska jedynie "słusznie kompetentnych" do rozstrzygnięcia przetargu na salę po byłym kinie "Muza". Dlatego uważajcie Państwo by od tej pory nie spadł na Was strop tej sali lub, żeby w dupę któregos z szanownych Radnych nie wbiła sie stara zszywka tapicerska. Panowie Radni bierzcie własne i przyjaciółek dupy w Jurę a my chcemy spotkać się z naszymi dziewczynami w Centrum Sosnowca, który bedzie piękniejszy bez Was.
#5 | Jan dnia 11.09.2006 08:34
skandal, skandal, od kiedy PO to lewicowa partia?
#6 | Jan dnia 07.09.2006 07:31
Jaka opozycja w radzie,nic nie wiedzieli o konkursie, a teraz Winiarski na prezydenta to skandal,Ślęzak z Platformy na radnego,głosuje jak SLD!!!!!
#7 | miły dnia 06.09.2006 20:44
matusz mniej wódy więcej rozumu
#8 | anonim dnia 05.09.2006 20:15
Konformizm zawsze był opłacalny.
#9 | ANTYMATUSZ dnia 05.09.2006 19:31
Wytłumaczcie się Sławkowi!!
#10 | Sławomir Matusz dnia 05.09.2006 18:58
Skład komisji jest co najmniej dziwaczny - niemal wszystkie osoby podległe Górskiemu - i on im jeszcze rekomenduje 1 kandydaturę.
Urąga to wszelkim dobrym obyczajom i regułom przetargu - bowiem komisja powinna być niezależna! A tu tego nie było. Udział w tej komsji jest obecnie kompromitacją - jeśli nie złożyły wotum separatum od jej decyzji.

Z Urzędu Miasta starczyłoby by był sekretarz miasta - w roli sekretarza, bez prawa głosu, ktoś z zarządu miasta - i nikt więcej. Niedopuszczalna jet tutaj rekomendacja prezydenta.
Nie wiadomo po co projektant Klubu Muza - skoro do wglądu uczestników przetargu powinny być plany i opisy prowadzonego remontu...

Do tych osób należałoby zaprosić np. kogoś ze Stowarzyszenia Architektów Polskich, przedstawicieli któregoś ze stowarzyszeń muzycznych, literackich, stowarzyszeń plastyków, fotografików, przedstawiciel Stowarzyszenia Istota... Zaprosiłbym Zbigniewa Podsiadło, Jacka Rykałę - chociaż go nie lubię, Andrzeja Czarnotę, Jerzego Lucjana Woźniaka. Taki, lub podobny skład komisji byłby uzanowaniem środowisk twórczych - a nie ich "olaniem"!

Komisja byłaby niezależna i wiarygodna. Dziwi mnie, że pani dyrektor szkoły muzycznej była przeciwko klubowi muzycznemu - to wskazuje na naciski prezydentów. - Gdybym ja był muzykiem, to bym sobie życzył klubu muzycznego na wysokim poziomie, jaki gwarantuje pani Ewa Czardybon.

Pani Dorota Grolik powinna się z tego wytłumaczyć środowiskom muzycznym i uczniom swojej szkoły!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.