Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Marszałek rozdzielił kasę!

Lekarze i pielęgniarki nie mogą doczekać się obiecanych podwyżek, tymczasem dyrektorzy 19 szpitali, których właścicielem jest samorząd województwa, otrzymali nagrody za dobrą pracę w 2005 r. Dyrektorzy szpitali dostali średnio po 8 tys. zł brutto, rekordziści po 12-13 tysięcy.



To rodzaj trzynastki. Nagrodziliśmy tych, których szpitale osiągnęły dodatni wynik finansowy - wyjaśnia Sergiusz Karpiński, odpowiedzialny za ochronę zdrowia wicemarszałek województwa. - O nagrody dla dyrektorów występowały rady społeczne szpitali.



W ubiegłym roku na 58 zakładów opieki zdrowotnej "należących" do marszałka 36 odnotowało zysk. To niezły wynik, ale z drugiej strony długi marszałkowskich szpitali są ogromne, a zobowiązania wymagalne, czyli długi, których termin płatności już minął, przekraczają 111 milionów złotych. Te okoliczności nie miały jednak znaczenia podczas przyznawania premii - liczył się tylko ostatni rok. Zdarzyło się nawet, że dyrektor, który kierował dwoma szpitalami, za wyniki osiągnięte w jednym dostał nagrodę, bo wyprowadził placówkę na prostą, a za kierowanie drugim szpitalem nie, bo tam szło mu już gorzej. Tak właśnie było w przypadku Zbigniewa Swobody, dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego św. Barbary w Sosnowcu, a jednocześnie dyrektora Szpitala Miejskiego nr 2 im. Zahorskiego w Sosnowcu (właśnie za kierowanie tą drugą jednostką otrzymał 9 tysięcy złotych brutto nagrody). Teraz oba szpitale zostały połączone.



- Choć przepisy pozwalają na wypłacenie nagród w wysokości trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia, to nie zdecydowaliśmy się na taki wydatek. Była to więc albo równowartość, albo półtorej pensji - informuje Karpiński.



Na przykład dr Michał Ekkert z Tarnowskich Gór, który jednocześnie kieruje czterema placówkami w czterech różnych miejscach, też został doceniony sumą 9.5 tys. zł. brutto - za skuteczne zarządzanie Zakładem Pulmonologii w Tarnowskich Górach.



W sumie na nagrody dla dyrektorów z funduszu płac zakładów opieki zdrowotnej poszło 157 tys. zł brutto. Ale na rozpatrzenie przez zarząd województwa czeka jeszcze kilka wniosków, więc kwota ta może się powiększyć. Najmniejsza nagroda wyniosła 5 tys. zł brutto, zaś rekordziści dostali po 12-13 tys. zł brutto. Tak nagrodzeni zostali: Ryszard Wąsik, dyrektor Śląskiego Szpitala Reumatologiczno-Rehabilitacyjnego w Ustroniu, Włodzimierz Migacz, dyrektor szpitala im. Leszczyńskiego w Katowicach, oraz Bogdan Koczy, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach. Trzeba przyznać, że prowadzone przez nich placówki dobrze sobie radzą.



źródło: Agata Pustułka - Dziennik Zachodni




Autor: Piotr Dudała | 05/09/2006
Komentarze
#1 | typ dnia 13.09.2006 06:21
kolega Stępniaka dyro 3 Zagórze
#2 | roro dnia 07.09.2006 15:29
Ja przyznaję marszałkowi jako nagrodę zardzewiałą strzykawkę!!!!!!!!!!!!!!!!
#3 | Madzia dnia 07.09.2006 12:49
Najtańsze urzędy w kraku - miejski i marszałkowski - lewica górą!
#4 | Jacek dnia 07.09.2006 12:45
Kolega Górskiego...ten sam typ...
#5 | jan n dnia 07.09.2006 11:41
no wprost REWELACJA!
#6 | Waga dnia 07.09.2006 04:32
I tak nam się rozjeżdża społeczeństwo obywatelskie. Podobnie jest wszędzie. Są bogate elity, zarząd i barachło, czyli pracownicy!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.