Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Wielki piec wygaszą w grudniu. Pracę w hucie straci tysiąc osób.

Bezrobocie w województwie śląskim jest jednym z najmniejszych w kraju. Na koniec października wynosiło 9,6 proc. Najgorzej jest w Zagłębiu - tam zatrudnienia nie ma niemal 13 proc. A będzie jeszcze gorzej, bo dąbrowska huta ArcelorMittal prawdopodobnie na początku roku zacznie zwolnienia. Na bruk trafić może nawet tysiąc osób. 2012 rok pisze czarny scenariusz dla śląskiego rynku pracy.



Podczas wczorajszego posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Katowicach przedstawiciele zarządu ArcelorMittal Poland nie potwierdzili, ale też nie zdementowali informacji o planowanym zwolnieniu w 2012 roku ok. 3 tys. pracowników koncernu.

Andrzej Wypych, dyrektor personalny ArcelorMittal, poinformował, że do czasu zakończenia analiz ekonomicznych i przedstawienia ich wszystkim związkom działającym w firmie, nie będzie wypowiadał się na temat zwolnień w spółce. Przedstawił 6 wniosków do ministra gospodarki. Dotyczyły polityki fiskalnej państwa, limitów dwutlenku węgla, akcyzy na energię i zmian w kodeksie pracy, czyli tego, co podwyższa koszty produkcji w hutnictwie i nie tylko. - To dla nas sygnał, że szykowane są zwolnienia - mówi Jerzy Goiński, szef "S" w ArcelorMittal.

Jego zdaniem, redukcje będą przeprowadzane za pomocą coraz bardziej popularnej wśród pracodawców metody. - Przenosi się pracowników do firm zewnętrznych, gdzie są zatrudniani na gorszych warunkach, na umowach czasowych. Wtedy mogą być zwolnieni z dnia na dzień - mówi.

Taki scenariusz wypróbowano już w tyskim Fiacie.

- Niemal 450 pracownikom przedstawiono propozycję nie do odrzucenia - przejście do agencji pracy tymczasowej. Umowę podpisali od 17 sierpnia, a już ostatniego września przestali tam pracować. Nie wypłacono im miesięcznych odpraw, bo się im nie należały. To było bardzo nieładne zagranie ze strony zarządu - przyznaje Wanda Stróżyk, szefowa Solidarności w tyskim Fiacie.

Bezrobocie w woj. śląskim utrzymuje się na poziomie 9,6 proc. Wzrasta (przekraczając 10 proc.) od grudnia do kwietnia. Oto, jak w październiku kształtowało się w naszych miastach:

- Bielsko-Biała: 5,9 proc.
- Bytom: 18,3 proc.
- Piekary Śląskie: 14,5 proc.
- Częstochowa: 11,3 proc.
- Gliwice: 6,5 proc.
- Zabrze: 12,3 proc.
- Katowice: 4,1 proc.
- Mysłowice: 8,4 proc.
- Ruda Śląska: 8,1 proc.
- Siemianowice Śl.: 13,1 proc.
- Świętochłowice: 16,5 proc.
- Jastrzębie-Zdrój: 8,4 proc.
- Rybnik: 7 proc.
- Żory: 10,3 proc.
- Dąbrowa Górnicza: 10,7 proc.
- Jaworzno: 9,8 proc.
- Sosnowiec: 13 proc.
- Tychy: 5,2 proc.

Tysiące nowych miejsc pracy może powstać dzięki planowanemu przez rząd otwarciu połowy regulowanych zawodów. Dotyczy to takich profesji jak architekt i urbanista.

Obecnie absolwentom tych kierunków karierę blokują organizacje branżowe.

Ścieżka kariery w części zawodów regulowanych będzie uproszczona. Na koniec studiów absolwenci będą zdawać specjalne egzaminy państwowe, które dadzą im prawo wykonywania zawodu. Obecnie trzeba odbyć trzyletnie praktyki i zdać branżowy egzamin.

Zmiany mają dotyczyć 160 zawodów regulowanych. Ogółem w Polsce jest ich 360 - najwięcej w Europie.

Autor: Aldona Minorczyk-Cichy, Dziennik Zachodni




Autor: Piotr Dudała | 29/11/2011
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?