Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Tusk przestępcą? Będzie zawiadomienie

Nikt nie poniesie odpowiedzialności za kłamstwa na temat przebiegu smoleńskiej katastrofy. Rządowa komisja, która mogłaby od nowa przeprowadzić badania nie powstanie - zadecydował premier Donald Tusk i tym samym jedynym oficjalnym, rządowym raportem w sprawie smoleńskiej katastrofy jest zawierający liczne błędy i kłamstwa raport Jerzego Millera.

- Był czas na wycofanie się z tych tez. Obecnie działania Jerzego Millera i Donalda Tuska są przestępstwem na szkodę ujawnienia prawdy o katastrofie i dlatego skieruję do prokuratora generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska - mówi Antoni Macierewicz.



Szczegóły wczorajszego spotkania premiera Donalda Tuska z byłym przewodniczącym komisji Jerzym Millerem i szefami poszczególnych zespołów komisji do samego końca były trzymane w tajemnicy. Po jego zakończeniu ani Tusk, ani Miller nie wyszli do dziennikarzy. Spotkanie recenzował rzecznik rządu Paweł Graś, który jednak nie potrafił udzielić szczegółowych informacji odnośnie tematów poruszanych w trakcie rozmowy. Pytany przez „Gazetę Polską Codziennie”, czy ktokolwiek poniesie odpowiedzialność za wprowadzanie w błąd opinii publicznej co do przyczyn katastrofy, nie odpowiedział. Próbowaliśmy się również dowiedzieć od rzecznika, czy Jerzy Miller w jakikolwiek sposób tłumaczył się z kolejnych sensacyjnych teorii wypuszczanych na łamach „Gazety Wyborczej”. W odpowiedzi Graś odesłał nas do Jerzego Millera, by „zapytać go o to osobiście”. Rzecznik rządu dopytywany o szczegóły przyznał się, że on tylko ma na celu zrelacjonowanie ustaleń. Jak stwierdził „dyskusja była długa, poruszano bardzo wiele wątków, aspektów i możliwości”. Niestety bez żadnych konkretów.

Przypomnijmy, że z opinii biegłych z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych wynika, że dowódcy sił powietrznych nie było w kokpicie samolocie TU-154 M, a słowa, które mu przypisano wypowiada drugi pilot, major Robert Grzywna. Wyniki badań burzą więc całkowicie koncepcję komisji Millera według której gen. Błasik był kokpicie Tu 154 M w ostatnich minutach lotu. Ówczesny raport Millera powielał również teorię rosyjską, jakoby brzoza zniszczyła skrzydło samolotu. Opis dźwięków w dokumencie Instytutu Ekspertyz Sądowych z ostatnich sekund przed katastrofą różni się znacząco od rosyjskich stenogramów, na których opierała się komisja. Odgłosy przypisywane zderzeniu z drzewami, w raporcie polskich biegłych określane są jako „dźwięk przesuwanych przedmiotów”.

www.niezalezna.pl




Autor: Piotr Dudała | 20/01/2012
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney