Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


List otwarty do I Zastępcy Prezydenta Sosnowca Pana Arkadiusza Chęcińskiego

List otwarty
do I Zastępcy Prezydenta Sosnowca Pana Arkadiusza Chęcińskiego

w związku z Pana pismami: nr WDR.III.1510 126 2011.CW z dnia 28.12.2011r. oraz nr WDR.III.1510.139.2011.CW z dnia 19.01.2012r.

Panie Prezydencie jesteśmy bardzo mocno zaniepokojeni treścią Pańskich pism, które są odpowiedzią na prośby i postulaty mieszkańców osiedla BORY, a treść tych pism to mieszanka konfabulacji, pominięć niewygodnych spraw i rutyny urzędniczej.



Mamy świadomość tego, że Pan nie redagował tych pism tylko je podpisał ufając urzędnikom Wydziału Organizacji Zarządzania Drogami i Ruchem Drogowym, odpowiedzialnym za konkretne zadania. W związku z powyższym z całą odpowiedzialnością stwierdzamy, że w Sosnowcu nic nie zmieni się na lepsze w zakresie zadań drogowych - mimo, że został Pan wiceprezydentem odpowiedzialnym za te sprawy, jeśli będzie Pan będzie darzył zaufaniem osoby, które wprowadzają Pana w błąd i na to zaufanie nie zasługują.

A oto konkretne dowody na w/w przykre stwierdzenie:

1. W/w pismach które otrzymaliśmy są adnotacje urzędników:

a) pismo Stowarzyszenia z 17 listopada 2011r.”wpłynęło do Urzędu dnia 1 grudnia 2011r.” faktycznie wpłynęło do Urzędu 30 listopada 2011r.(kopia pisma z datą wpływu -zał. nr1)
b) pismo Stowarzyszenia z dnia 7 września2011r.” wpłynęło do Urzędu 21 grudnia 2011r” – faktycznie wpłynęło 16 września 2011r.(zał.nr2).

Świadczy to o bałaganie w obiegu pism i nie respektowanie przez urzędników przepisów prawnych dotyczących terminów odpowiedzi na pisma obywateli.

2. W styczniu 2009r została przesłana na ręce Prezydenta Miasta Sosnowca Kazimierza Górskiego kolejna petycja z 147 podpisami mieszkańców osiedla BORY w której między innymi mieszkańcy domagali się prawidłowego wyprofilowania nawierzchni jezdni przed przystankiem autobusowym „Leśna Sklep” w celu umożliwienia spływu wody do studzienki odwadniającej. W dniu11.03.2009 I zastępca prezydenta Ryszard Łukawski odpisał miedzy innymi, że remont jezdni będzie miał miejsce w lecie tego samego roku i w trakcie remontu zostanie usunięty przed przystankiem podłużne rozległe zagłębienie.
Remont się odbył w jesieni 2009r. ale bardzo rozległego zagłębienia w jezdni nie zlikwidowano i w czasie opadów atmosferycznych nadal przed przystankiem tworzy się bajoro. Po licznych naszych interwencjach i pismach dnia 14.10.2011r. otrzymujemy odpowiedź od I Zastępcy Prezydenta Pana Łukawskiego, że odprowadzenie poprzez kratkę ściekową (studzienkę ) nie daje rezultatów z uwagi na wysoki poziom wód gruntowych.
Z kolei w w/w pismach podpisanych przez Pana odpowiada się tak w jednym i drugim piśmie , że wykonano oczyszczenie wpustu ulicznej kratki ściekowej wraz z przyłączem oraz pogłębiono rów do odprowadzania wody ale wysoki poziom wód gruntowych powoduje , że działania te nie przynoszą oczekiwanych rezultatów – czyli inaczej mówiąc uniemożliwia zlikwidowanie bajora przed przystankiem.
W całej tej korespondencji nie ma ani słowa o tym to co my od samego początku mówimy, piszemy, postulujemy a mianowicie o tym , że przed przystankiem w środku jezdni jest długie wzdłużne zagłębienie i to jest przyczyny zbierania się wód opadowych.
O usunięcie tego zagłębienia od samego początku postulujemy i powinno być ono usunięte
w trakcie remontu jezdni w 2009r.- tak zresztą obiecał pisemnie Pan Łukawski ale tak się nie stało (pieniądze z naszych podatków poszły dosłownie w błoto).
Natomiast urzędnicy kłamią uparcie (pewni swojej bezkarności),że przyczyna zalegania wody jest inna. Na dowód tego załączamy zdjęcie przystanku po opadach, gdzie wyraźnie widać, że woda bajora nie styka się ze studzienką i jest dla każdego oczywiste, że nie ma możliwości aby spłynęła do studzienki a następnie do rowu (zał. nr3). Należy również nadmienić, że w czasie budowania nowych przystanków autobusowych nie było kontroli tych działań przez urzędników miejskich z wydziału drogowego o czym świadczy fakt, że w wielu przypadkach na przystankach nie zbudowano najazdu na wysoki krawężnik peronu przystankowego dla wózków inwalidzkich( i takie przypadki miały miejsce na osiedlu Bory i Ostrowy Górnicze) i mimo naszych pism pominięto to milczeniem i dopiero po kilku latach takie najazdy zrobiono a przecież nowe przystanki budowano przede wszystkim dla osób niepełnosprawnych ( i na to były fundusze z Unii), mimo, że wiele przystanków było w bardzo dobrym stanie wyburzano je i stawiano nowe rzekomo dostosowane do potrzeb inwalidów a faktycznie nie były one dostosowane do użytku przez inwalidów na wózkach.

3. Stwierdzenie w Pana pismach dotyczące oświetlenia ulicy Leśne tj. że: „ Zostało zamontowanych 6 szt. nowych lamp oświetleniowych ze źródłem sodowym w rejonie sklepu. Powinno to w znacznym stopniu oświetlić ten rejon” jest manipulacją tak bardzo charakterystyczną dla urzędników wydziału.
A przecież mieszkańcy domagali się nie oświetlania prywatnego sklepu, który jest poza skrajnią jezdni, lecz założenia lamp do oświetlenia jezdni i jej pobocza na tych słupach do przesyłu prądu elektrycznego na których lamp nie ma, aby móc w miarę bezpiecznie poruszać się pieszo tą ulicą zabudowaną 1,5 km po której jeżdżą autobusy i samochody ciężarowe. Mieszkańcy osiedla już nie wierzą w obiecywane przez Prezydenta Górskiego od 2000r.chodniki mimo, że na ulicach o małym ruchu pojazdów takich jak Feliks i Juliuszowska wybudowano chodniki po obu stronach jezdni. A już zakrawa na skandal wybudowanie chodników po obu stronach jezdni na niezabudowanym odcinku ulicy Lenartowicza, gdy na wielu ulicach zabudowanych o dużym ruchu pojazdów nie ma w ogóle chodników.
Tak więc jak widać, władze miasta nie umieją, czy też ,nie chcą zabezpieczyć mieszkańcom chociaż minimum bezpieczeństwa na ulicy Leśnej i to przy znikomych nakładach finansowych. A do podstawowych zadań wydziału drogowego należy między innymi „Prowadzenie spraw związanych z obsługą Miasta w zakresie oświetlenia miejskiego, w tym wykonywanie zadań związanych z konserwacją, remontami rozbudowa sieci oświetleniowej
i drogowej”

4.Od wielu lat mieszkańcy Ostrów Górniczych oraz członkowie Stowarzyszenia Unia dla Sosnowca wnioskują o ustawienie znaków ostrzegawczych na ulicy Maczkowskiej (jest to przelotowa ulica o dużym nasileniu ruchu ,szczególnie samochodów ciężarowych - łącząca Jaworzno z Sosnowcem) przed skrzyżowaniami z ulicami : Leśna, Feliks, Niecała (sprawa nagłaśniana była również w mediach w załączeniu ksero wycinka z Dziennika Zachodniego-23.06.2005r. zał. nr 4) .
Dopiero w marcu 2009r. uzyskaliśmy pisemną odpowiedź podpisaną przez Zastępcę Prezydenta R. Łukawskiego ( pismo wydziału drogowego) w którym informuje nas, że przed skrzyżowaniem z ul. Feliks został ustawiony znak ostrzegawczy wraz z znakiem ograniczaniem prędkości, natomiast przy ul. Leśna i Niecała - nie. Podstawowy argumentem urzędników aby nie ustawiać znaków na w/w ulicach było Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków drogowych i … które stanowi, że „ Dopuszcza się stosowania tych znaków (A-6) w obszarze zabudowanym, gdy istnieje potrzeba nadania pierwszeństwa na pojedynczym skrzyżowaniu lub na drogach dwujezdniowych o dopuszczalnej prędkości powyżej 60km/h” a w tych przypadkach takiej sytuacji nie ma – stwierdzili urzędnicy.

Wybrano z rozporządzenia ministra pasujący do ” nic robienia” fragment a pominięto bardzo istotny decydujący fragment Rozporządzenia a mianowicie: „Znaki A-7 (trójkąt ostrzegawczy) i B-20 (znak STOP) nie mogą występować samodzielnie, lecz tylko z odpowiednim znakiem skrzyżowania dróg(A-6) lub z znakiem droga z pierwszeństwem przejazdu ( D1) – na drodze z pierwszeństwem przejazdu”. A na ulicy Leśnej jak i Niecałej, ze względu na niedostateczną widoczność znaki A-7 są postawione przed skrzyżowaniem z Maczkowską – natomiast na Maczkowskiej przed skrzyżowaniami z tymi ulicami znaków ostrzegawczych A-6 lub D1, nie postawiono – co jest sprzeczne z w/w Rozporządzeniem Ministra to znaczy sprzeczne z prawem .Na w/w skrzyżowaniu z ul.Niecałą doszło w przeszłości do wypadku śmiertelnego (zał. nr 5 zdjęcie krzyża).
Z w/w przykładów wynika że urzędnicy wydziału drogowego mają swoje priorytety sprzeczne nie tylko interesem mieszkańców ale nawet sprzeczne z obowiązującym prawem Działania wydziału są niespójne i nielogiczne i tak np. na ulicy, Armii Krajowej, która jest w jednym ciągu z Maczkowską (takie samo natężenie ruchu drogowego), gdzie po obu stronach jezdni są chodniki ale postawiono znak ograniczający prędkość pojazdów do 40 km/h (zdjęcie -zał. nr 6) natomiast na ulicy Maczkowskiej na której nie ma chodników - postawiono znak „Piesi” nie ustawiając znaku ograniczającego prędkość pojazdów – co jest skandaliczne.(zdjęcie zał. nr7).
Mieszkańcy miasta nas informują o wielu przypadkach, gdzie postawiono niepotrzebnie znaki drogowe np. ograniczające prędkość w miejscach gdzie kiedyś dawno remontowano ulice oraz miejsca gdzie powinny być znaki ostrzegawcze a ich nie ma.
Postaramy się te miejsca zarejestrować na zdjęciach i opisać – czyli inaczej mówiąc wyręczyć pracowników wydziału drogowego z obowiązku kontrolowania infrastruktury drogowej. Tak jak np. wyręczyliśmy wydział informując, że na ulicy Szenwalda nowo położona nawierzchnia jest pofałdowana, a ulica Leśna jezdnia źle wyprofilowana z licznymi muldami a szczególnie odcinek remontowany za wiaduktem w lesie kierunku Cieśli wraz z źle wykonanymi przystankami autobusowymi (a przecież kontrola jest podstawowym zadaniem wydziału drogowego).
Panie Prezydencie jeśli pragnie Pan dokonać pozytywnych zmian w mieście w sferze przez Pana zarządzanej to powinien się Pan oprzeć na pracownikach rzetelnych i profesjonalnych. W dalszym ciągu wnioskujemy o pilną realizację tych postulatów , które nie wymagają zmian w zaplanowanym już budżecie miasta a są powtarzane przez mieszkańców od lat a inne o ujęcie ich w budżecie na 2013rok.

Proszę sprawić, aby pieniądze od zwiększonego o 54 % podatku gruntowego, który płacą przede wszystkim mieszkańcy Ostrów Górniczych w większości emeryci i renciści kopalni Kazimierz-Juliusz nie poszły znowu w błoto tak jak za Pana poprzednika a urzędnicy nie ignorowali niewygodnych dla nich z uwag mieszkańców.

Życzymy Panu i mieszkańcom Miasta aby dopracował się Pan urzędników rzetelnych i profesjonalnych i nie marnował publicznych pieniędzy.

Z poważaniem :

w imieniu Zarządu Stowarzyszenia „UNIA dla SOSNOWCA”
i mieszkańców Ostrów Górniczych - Prezes Stowarzyszenia
Włodzimierz Wieczorek



Autor: Redakcja | 19/02/2012
Komentarze
#1 | Mocherowy Beret dnia 19.02.2012 16:09
Biedna ta Polska. Tusk zapewniał za kompetencje ludzi z PO. Stadiony, AKTA moga nie umieć lemingi ale nawet WYKSZTAŁCIUCHY z PO nie umia odpisac na pismo. Ale jaja.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney