Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


W setną rocznicę urodzin stadion im. Witolda Dobrowolskiego?!

Z Sosnowca wywodzi się wielu wybitnych komentatorów sportowych. Urodził się tutaj wszystkim znany Jan Ciszewski, Jerzy Zmarzlik, Ryszard Dyja oraz jeden z najpopularniejszych po wojnie sprawozdawców sportowych, dzisiaj prawie zapomniany, red. Witold Dobrowolski. Ponad cztery lata lata temu, w 95 rocznicę jego urodzin, napisałem: Dobrze by się stało, żeby w przypadającą za 5 lat setną rocznicę Jego urodzin, stadion MOSIR-u (obecnie MOS) przy ul. Mireckiego zmienił nazwę na stadion im. Witolda Dobrowolskiego. Został niecały rok...



Urodzony w 15 listopada 1912 r. w Sosnowcu, przyszły dziennikarz i publicysta, Witold Dobrowolski pochodził z bardzo znanej i cenionej za patriotyczne tradycje rodziny. Pracował przez wiele lat w polskim radiu i telewizji. Znany był ze świetnych komentarzy, m.in. z tras Wyścigu Pokoju i... mówienia przepiękną polszczyzną. O tym, jak dobrym dziennikarzem i mówcą był Witold Dobrowolski, niech świadczy wypowiedź prof. Jana Miodka, znanego i wybitnego językoznawcy, zamieszczona w 2001 r. w miesięczniku Arkusz. Na pytanie: „Co by Pan poradził tym, którzy chcieliby mówić poprawnie?” odpowiedział: „Nie można nie mówić dobrze swoim językiem. Natomiast są wśród nas większe i mniejsze talenty oratorskie. Ludzie atrakcyjni stylistycznie i ludzie mniej atrakcyjni stylistycznie. Wśród moich przyjaciół są tacy, których uwielbiam, ale których mówienie mnie męczy, bo są nudni. Ale czy ja ich zmienię? Wydaje mi się, że wszystko zależy od empatii. Od dzieciństwa miałem zdolności parodystyczne, umiałem naśladować ludzi. W związku z tym zawsze się w kogoś zapatrzyłem, w kogoś, kto był jednocześnie świetny językowo. To byli Witold Dobrowolski, Bohdan Tomaszewski – znani sprawozdawcy sportowi. Później we Wrocławiu usłyszałem doc. Berezę, w kościele ks. prof. Juliana Michalca, niezwykłego kaznodzieję. I dziś, patrząc na siebie, w geście, w sposobie artykulacji pewnych głosek, nawet w takim szczególe widzę ich, tych moich ideałów językowych. Powiedziałbym więc tak: jeśli masz zdolność empatii, to zapatrz się w kogoś, kto jest dobry językowo, niech to będzie Papież, nauczyciel, kaznodzieja lub dziennikarz – to przyniesie owoce”.

Dobrowolski, pracując na początku lat 50. w Polskim Radiu Katowice, jako jeden z pierwszych dostrzegł talent młodego wówczas Janka Ciszewskiego, który właśnie wtedy debiutował w zawodzie dziennikarza. Później ich drogi się rozeszły, ale obaj byli uważani w swoim czasie za najlepszych i najbardziej popularnych sprawozdawców sportowych w Polsce.

Witold Dobrowolski zmarł 14 lipca 1975 r. w Warszawie. Pochowany jest na cmentarzu w Sosnowcu Zagórzu przy ul. Zuzanny. Dobrze by się stało, żeby w przypadającą za 5 lat setną rocznicę Jego urodzin, stadion MOSIR-u (obcecnie MOS)przy ul. Mireckiego zmienił nazwę na stadion im. Witolda Dobrowolskiego. Osoba ta w pełni na to zasługuje.

Przypomnijmy, że obecnie Stadion ten nosi imię Stefana Płatka, byłego Wiceprezydenta Sosnowca (w latach 1984-1989 I sekretarza Komitetu Środowiskowego PZPR Nauczycieli w Sosnowcu).

Został niecały rok...



Arkadiusz Chęciński
Przewodniczący Rady Miejskiej
w Sosnowcu


Wnoszę o zmianę nazwy Stadionu Lekkoatletycznego Miejskiego Osrodka Sportu przy ul. Mireckiego z obecnej nazwy na stadion im. Witolda Dobrowolskiego, Sosnowiczanina, wybitnego komentatora sportowego. Uważam, że jest to odpowiedniejsza nazwa, po prostu lepszy patron, dla jednego z największych i najnowocześniejszych obiektów sportowych w mieście, niż obecny. Uważam załączone stanowisko Zarządu PO za bardzo rozsądne i trafne. Zawody sportowe jego imienia, a nawet sala gimnastyczna w szkole, gdzie uczył, dodam nawet korty Tenisowe Stefena Płatka, ale na Stadionie Witolda Dobrowolskiego. Trzeba zachować właściwe proporcje. Nie może największy lekkoatletyczny obiekt w mieście nosić imienia kogoś, kto tak naprawdę w sporcie niczym się nie wyróżnił, ani specjalnego, wyjątkowego dla tego sportu nie zrobił. Wykonywał dobrze swoją pracę, pracę urzędnika. Takiego go pamiętają ludzie i nie ma najmniejszej potrzeby, żeby robić z tego szczególny powód do chwały. Czy poza Sosnowcem, ktoś słyszał o Stefanie Płatku w związku ze sportem? Wątpię! Proszę o rozważenie mojej propozycji. Jako uzasadnienie mojej propozycji załączam artykuł, który od 5 lat ukazuje się w tej sprawie w serwisie sosnowiecfakty.pl. Pozdrawiam.

Piotr Dudała
Redaktor Naczelny
www.sosnowiecfakty

23 maja 2011r.





Autor: Piotr Dudała | 18/04/2012
Komentarze
#1 | Jarosław dnia 21.04.2012 18:21
kiedy będzie Park tow. Zdzisława Grudnia? też był z Sosnowca!
#2 | Marek dnia 21.04.2012 14:16
komuna w Sosnowcu trzyma się mocno!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?