Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Dudek: zdumiewa mnie postępowanie Rostowskiego w sprawie IPN

Siedziba IPN właśnie została sprzedana przez właściciela – firmę Ruch. Czy to oznacza, że instytut wyląduje na bruku? – Na pewno nie od razu. Mamy podpisaną umowę z Ruchem, w której zapisany jest roczny okres wypowiedzenia. W związku z tym przetrwamy jeszcze jakiś czas w budynku na Towarowej w Warszawie – mówi Antoni Dudek, historyk i członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z „Super Expressem”.

Koszty najmu z powodu zmiany właściciela znacznie wzrosną. Wynegocjowana umowa zakłada, że instytut będzie płacić 100 tys. euro miesięcznie. Wcześniej było to 30 tys. zł. To jednak nie koniec problemów. – Wyprowadzka będzie oznaczać paraliż pracy instytutu na bliżej nieokreślony czas – mówi Dudek.



- Najbardziej zdumiewa mnie w tym wszystkim postawa ministra finansów. Jego niezdolność rozumienia rachunków w interesie państwa – żali się historyk. – Ruch był bowiem skłonny sprzedać nam budynek za 30 mln zł i to w ratach. Jeśli zestawi się to z faktem, że Skarb Państwa włożył w budynek już 17 mln zł na jego remont i dostosowanie do potrzeb IPN, oraz uwzględni, że wynajem takiej powierzchni w Warszawie kosztuje ok. 5 mln rocznie, to nagle się okazuje, że w trzy lata inwestycja by się zwróciła! – mówi.

- Jacek Rostowski konsekwentnie nie wydawał zgody na zakup i to mimo faktu, że IPN deklarował, że dołoży 5 mln zł, które i tak wydałby na wynajem – twierdzi członek Rady IPN. – Jeśli PO przez najbliższe 3 lata nie planuje likwidacji IPN, bo takich deklaracji ze strony rządu nie ma, to minister finansów kieruje się nieekonomicznym myśleniem – dodaje.

Kto jest winien? – Sprawa obciąża wszystkie rządy w ostatniej dekadzie, które nie potrafiły znaleźć dla Ruchu zastępczej działki w Warszawie w zamian za budynek, gdzie mieści się IPN – twierdzi Dudek. – Najbardziej jednak obciąża to Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu, za którego kadencji sprzedano Ruch razem z działką. To rzecz wręcz niebywała, ponieważ w istocie sprzedał on część majątku Skarbu Państwo razem z urzędem państwowym, który ma ustawowe umocowanie – mówi.

jl, "Super Express"



Autor: Piotr Dudała | 23/08/2012
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney