Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Rozmowa z Donaldem Tuskiem, liderem Platformy Obywatelskiej

Publikujemy za Dziennikiem Zachodnim pełny teskt rozmowy dziennikarza tej gazety Witolda Pustułki, którą przeprowadział z Donaldem Tuskiem, przebywającym wczoraj na Śląsku, liderem Platformy Obywatelskiej RP.




Dziennik Zachodni: Wczoraj były premier Kazimierz Marcinkiewicz zaproponował Platformie Obywatelskiej pakt o nieagresji. Jak przyjmuje pan taki sygnał?




Donald Tusk: Mało wiarygodnie. Moim zdaniem nie trzeba żadnych paktów; wystarczyłoby jedynie, gdyby całe Prawo i Sprawiedliwość, w tym i Kazimierz Marcinkiewicz przestali być agresywni. To oni napędzili w Polsce cały mechanizm retoryki wojennej i ponoszą odpowiedzialność za wywoływane konflikty.




DZ: Ale pan, czy Jan Rokita nie pozostajecie dłużni i celujecie w obraźliwych wypowiedziach pod adresem polityków PiS

DT: Nieprawda. My jedynie bronimy się przed narastającą falą agresji ze strony ludzi Prawa i Sprawiedliwości, Andrzeja Leppera i Romana Giertych.




DZ: A czy przypadkiem nie jest tak, że te konflikty w znacznej mierze podsyca osobista nienawiść z jednej strony pana i Jana Rokity, a z drugiej braci Kaczyńskich?




DT: Nie mogę się z tym zgodzić. Jeśli Kaczyński z Lepperem nawzajem obrzucają się epitetami w stylu "cham" czy "warchoł", to nie mają żadnych zahamowań przy obrażaniu opozycji. Z mojej strony, wobec braci Kaczyńskich nie ma żadnych trwałych osobistych urazów.




DZ: Jako lider opozycji musi pan jednak przyznać, że PiS przez rok rządzenia niczego nie zepsuło - gospodarka rozwija się prawidłowo, a nasza pozycja międzynarodowa nie uległa zachwianiu...




DT: Jest taki dowcip o Leninie, który miał brzytwę w ręku i bawił się z dzieckiem, ale nie poderżnął mu gardła. To miało świadczyć o tym, jaki jest dobry. Ten dowcip przypomina mi się każdego dnia, gdy słyszę, jak obrońcy rządu wołają: na litość boską, przecież w Polsce nie stało się nic złego. Wracając do tematu - nie jest prawdą, że gospodarka i pozycja międzynarodowa Polski w ciągu minionego roku nie ucierpiały. Przecież wszyscy słuchamy debat sejmowych - czy ktoś słyszał ostatnio jakąś poważną debatę parlamentarną o gospodarce albo o systemie podatkowym? Na razie gospodarka toczy się siłą rozpędu, ale koniunktura się skończy. A polityka międzynarodowa? Przecież w szybkim czasie braciom Kaczyńskim udało się popsuć stosunki z Niemcami. W sytuacji, gdy mamy napięte relacje z Rosją, nasza pozycja na arenie europejskiej stała się co najmniej zła.




DZ: Dwie największe partie - PO oraz PiS - mówią o sobie wzajemnie tyle złego, a tymczasem w co najmniej czterech miastach naszego regionu władze lokalne postanowiły zblokować listy PO-PiS-u. Czy nie ma pan nic przeciwko temu?

DT: Tam gdzie PiS zachowuje się racjonalnie, a współpraca działaczy lokalnych układa się dobrze, nie mam nic do takich koalicji. Mało tego, przecież koalicje PO-PiS w najlepsze rządzą na moim Pomorzu, w Wielkopolsce czy Małopolsce.




DZ: Jeśli więc zdarzy się tak, że po najbliższych wyborach samorządowych regionalne władze Platformy oraz PiS-u będą chciały stworzyć koalicję na szczeblu Sejmiku, to nie będzie pan miał nic przeciwko temu?




DT: Na pewno nie będę się wtrącał. Niczego jednak nie można przesądzać - wszystko zależy od arytmetyki wyborczej, a ten region jest jednym z kilku w kraju, gdzie mamy realne szanse na samodzielne objęcie władzy.




Rozmawiał: Witold Pustułka - Dziennik Zachodni




Autor: Piotr Dudała | 20/10/2006
Komentarze
#1 | Zagłębie dnia 25.10.2006 10:44
ręce precz od Sosnowca !!! Na Kaszuby zdobywać władze.
#2 | PiB dnia 21.10.2006 20:02
Ile miał czasu dla Zagłębia? Coś dla Zagłębia powiedział? I w ogóle coś się dowiedział o Zagłębiu, wie, że istnieje Zagłębie? Od ludzi z PO?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney