Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Tupolew zawadził o brzozę? "To tak jakby powiedzieć: zakładamy hipotezę, że jabłko jest niebieskie" Ekspert o absurdach oficjalnej wersji katastrofy smoleńskiej

Samolot miał podobno uderzyć w brzozę na wysokości 5metrów. A to by świadczyło o tym, że załoga straciła nad nim panowanie. W jaki więc sposób wyjaśnić, że samolot poleciał wyżej, do wysokości 36 m (...), skoro podobno utracił siłę nośną na lewym skrzydle? Takie manewry samolotem wydają się co najmniej kuriozalne – mówi w „Naszym Dzienniku” dr inż. Bogdan Gajewski.





Współpracujący z zespołem parlamentarnym Antoniego Macierewicza specjalista jest m.in. członkiem Międzynarodowego Towarzystwa Badaczy Wypadków Lotniczych, współpracownikiem kanadyjskiego Biura Badania Wypadków Lotniczych oraz prezesem Stowarzyszenia Inżynierów Polskich w Kanadzie Oddział Ottawa. Oceniając raporty MAK oraz komisji Jerzego Millera ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej, podkreśla, że oparły się one na niesprawdzonych założeniach.


Obydwa te raporty założyły roboczą hipotezę – proszę pamiętać: tylko założyły taką hipotezę – że samolot zawadził skrzydłem o brzozę. Jednak do dzisiaj nie ma dowodów na tę okoliczność, a czekamy na nie już prawie trzy lata. To tak jakby powiedzieć: zakładamy hipotezę, że jabłko jest niebieskie

– zauważa w „ND” dr inż. Bogdan Gajewski.


Właśnie tak narodziła się owa „teoria pancernej brzozy”. Druga, sprawa to kłamstwa, jakie zostały zawarte w tych dokumentach. Jest ich tyle, że nie sposób ich tutaj wszystkich wymienić. Jaskrawym przykładem jest rzekoma obecność gen. Andrzeja Błasika w kokpicie w ostatnim etapie lotu, na którym to założeniu (znowu tylko założeniu) stwierdzono w raporcie MAK, że zmusił on pilotów do lądowania. Proszę zauważyć, że bez obecności gen. Błasika w kokpicie cały raport MAK nie ma żadnego sensu

– dodaje.

Ekspert zastanawia się dlaczego przy sporządzaniu oficjalnych raportów nie wykonano symulacji ostatnich momentów lotu tupolewa przed katastrofą.


To jest właśnie zagadka, która kładzie się cieniem na raporcie MAK i na raporcie komisji Millera. Być może obawiano się, że taka symulacja nie potwierdziłaby uderzenia w brzozę. I co wtedy? Jak wytłumaczyć całkowity rozpad samolotu?

- pyta dr Gajewski.

Przypomina, że w raporcie Millera zakwalifikowano zderzenie Tu-154M z ziemią jako „uderzenie małej energii pod małym kątem”, przy czym „podmokły teren oraz zarośla wytłumiły energię zderzenia”.


Wobec takiej opinii pytanie o rozpadnięcie się kadłuba samolotu jest tym bardziej zagadkowe. (…) Przykłady z innych wypadków lotniczych wyraźnie pokazują, że przy uderzeniach o małej energii i wytłumieniu jej o podmokły teren wraz z zaroślami kadłuby zachowują swój kształt, czasami łamiąc się w dwóch, trzech miejscach. Ale nigdy nie rozpadają się na tysiące części

– podkreśla specjalista.

źródło: www.niezalezna.pl



Autor: Redakcja | 19/03/2013
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney