Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Duża siła wewnętrzna rozerwała Tu-154 w powietrzu - wywiad z dr Wacławem Berczyńskim

Samolot musiał rozpaść się w powietrzu. Duża siła wewnętrzna spowodowała rozpad samolotu na trzy zasadnicze części, a potem na tysiące mniejszych kawałków – mówi w wywiadzie TV Niezalezna Polonia dr Wacław Berczyński, konstruktor Działu Wojskowo-Kosmicznego Boeinga, wieloletni pracownik innych koncernów lotniczych.

Dziennikarze TV Niezalezna Polonia odwiedzili dr. Wacława Berczyńskiego w Baltimor w Stanach Zjednoczonych.





- Zaskoczyła mnie skala zniszczeń samolotu. Ten samolot rozpadł się na bardzo wiele części. Samolot podchodzi do lądowania miał wypuszczone podwozie, klapy, relatywnie małą prędkości. Nie powinien się rozpaść w ten sposób. To nie jest możliwe – dowodzi Berczyński. - Samolot musiał rozpaść się w powietrzu. Wykonałem bardzo proste obliczenia. Cała część tylna z silnikami odpadła już w powietrzu. (…) Kokpit również odleciał w powietrzu. Ta część upadła kołami w dół, natomiast część środkowa upadła kołami do góry. Musiała być duża siła wewnętrzna, która spowodowała rozpad samolotu na te trzy zasadnicze części a potem rozpad na tysiące mniejszych kawałków – twierdzi inżynier.

Raport MAK twierdzi, że podczas katastrofy na samolot działało przeciążenie rzędu 100 g. Zniszczenia ciał i konstrukcji samolotu mogą odpowiadać takiej sile. - Jednak ona z całą pewnością nie mogła powstać przy upadku samolotu z około 20 metrów – mówi Berczyński. – Katastrofę musiał spowodować gwałtowny wzrost ciśnienia, którego konsekwencją były tego typu zniszczenia i ciał i samolotu.

Berczyński odniósł się również jak tego typu katastrofa powinna być badana. - Technicy i inżynierowie powinny zbadać miejsce katastrofy. Sfotografować to dokładnie. Opisać każdy kawałek gdzie jest. Każdy kawałek opisać indywidualnie. Następnie należało stworzyć stelaż i odtworzyć samolot. To by dało odpowiedź gdzie mogły powstać ogromne siły i wzrost ciśnienia. To jest standard że się buduje stelaż i odtwarza się samolot – powiedział Berczyński.

--------------------------------------------------------------------------------

Doktor Berczyński jest jednym z najwybitniejszych konstruktorów samolotów na świecie. W ciągu 21 lat pracy w jednej z największych firm produkujących samoloty – Boeingu – zdobył najwyższe uprawnienia inżynierskie. Ekspert współpracuje z zespołem parlamentarnym ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej pod kierownictwem Antoniego Macierewicza.

źródło: www.niezalezna.pl



Autor: Redakcja | 01/04/2013
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney