Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Tomasz Mędrzak : Wspólne zamówienia, za wolno, za mało!

Nowelizacja Prawa Zamówień Publicznych w 2008 wprowadziła możliwość przeprowadzania tzw. zamówień wspólnych. Artykuł 16 ustawy mówi, że zamawiający mogą wspólnie prowadzić postępowania i udzielić zamówienia wyznaczając pośród siebie zamawiającego upoważnionego do przeprowadzenia postępowania i udzielenia zamówienia w ich imieniu na ich rzecz. Pomysł bazuje na starej jak świat zasadzie, im większe zamówienie tym większy rabat. Rozwiązanie to znajduje coraz większą ilość zwolenników wśród przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego. Trudny czas kryzysu i pogarszająca się sytuacja finansowa samorządów jest tu pewnie jedną z pierwszych przyczyn. Wspólny system zamówień dla urzędu i jednostek organizacyjnych posiadają między innymi: Częstochowa i Warszawa. Jak przekonują niektóre gminy na wprowadzeniu takiego systemu na zamówieniach dostaw i usług można zaoszczędzić nawet do 30% dotychczasowych wydatków na te cele.



Byłem autorem wniosku Komisji Samorządności i Organizacyjnej do Prezydenta postulującego wprowadzenie całościowego sytemu wspólnych zamówień w Sosnowcu. Trzeba sprawiedliwe oddać, że do tej pory podjęto decyzję o przeprowadzeniu wspólnych zamówień na dostawę energii elektrycznej, na zarządzenie energią elektryczną w obiektach oświatowych oraz od 2008 na obsługę bankową budżetu gminy. Jest to jednak tylko niewielki wycinek możliwości, jaki gmina, a mówiąc dokładniej prezydent miasta posiada w tym względzie. Uważam, że odpowiedź Prezydenta Górskiego uzasadniająca brak wspólnych zamówień na środki czystości czy np. materiały biurowe koniecznością dystrybuowania ich do poszczególnych jednostek jest odpowiedzią wymijającą. Ponieważ nie wydaje mi się żeby prezydent nie wiedział o tym, że to zamawiający może określić w specyfikacji istotnych warunków zamówienia sposób dostarczania zamówionych materiałów.

Niedawno wyszło na jaw, że kilkanaście placówek oświatowych nie wykupiło ubezpieczeń majątkowych na wypadek zdarzeń losowych. Między innymi tę sprawę bada zespół kontrolny Komisji Rewizyjnej, w pracach którego mam okazję uczestniczyć. Sytuacja ta powoduje, że w razie pożaru, zalania ect. majątek gminy pozostaje nieubezpieczony, a wszelkie koszty związane z ewentualnymi naprawami poniesie sosnowiecki podatnik. Pomijając już kwestie braku nadzoru ze strony wydziału edukacji, na tym przykładzie widać dobitnie, że wspólny system zamówień ubezpieczeń dla szkół i przedszkoli, po pierwsze pozwoliłby uniknąć sytuacji braku ubezpieczania placówek, a po drugie korzystanie z usług jednego ubezpieczyciela wiązałoby się z uzyskaniem niższej w skali całego miasta ceny.

Zdaję sobie sprawę, że wprowadzenie systemu wspólnych zamówień to przedsięwzięcie wymagające reorganizacji pracy urzędu a w szczególności komórki zajmującej się zamówieniami publicznymi, jednak fakt, że dzięki temu można zaoszczędzić bez bolesnych społecznie cięć powinien skłaniać kierownictwo urzędu do preferowania tego typu rozwiązań.



Tomasz Mędrzak
Radny Miasta Sosnowca



Autor: Redakcja | 09/05/2013
Komentarze
#1 | Kemped dnia 19.04.2014 04:28
The accident of finding this post has breegthnid my day
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?