Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


PO zapewnia urzędników z Sosnowca, że nie bedzie zwolnień

Działacze Platformy Obywatelskiej rozdawali w poniedziałek pracownikom urzędu miejskiego w Sosnowcu ulotki, w których zapewniali, że w razie wygranej Jarosława Pięty, kandydata Platformy na prezydenta miasta, nie będzie zwolnień w urzędzie - napisała PAP.





Akcja PO była prowadzona przed budynkami urzędu miejskiego w Sosnowcu. Rzecznik komitetu wyborczego Pięty, Piotr Dudała, powiedział, że jest to reakcja na działania kontrkandydata Pięty - obecnego prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego, ubiegającego się o reelekcję z listy Lewicy i Demokratów (SLD, SdPl, UP, PD). Według PO, Górski miał ostrzegać pracowników urzędu przed zwolnieniami w razie wygranej Jarosława Pięty.



Szef sztabu wyborczego kandydata Lewicy i Demokratów Grzegorz Dąbrowski powiedział jednak, że obecny prezydent "na pewno nie zastraszał w ten sposób pracowników", ponieważ prowadzenie agitacji wyborczej na terenie urzędu miejskiego jest prawnie zabronione.(...)



źródło: PAP



Autor: Piotr Dudała | 03/11/2006
Komentarze
#1 | wg mnie dnia 06.11.2006 17:32
wydaje mi się, że nawet jak KG wygra wybory, to też dokona sporo zmian...
#2 | wyborca dnia 06.11.2006 14:25
zmiany w urzedach sa potrzebne oczywiscie rozsadne.napewno nalezy sie przyjzec kadrze Powiatowego Urzędu Pracy w Sosnowcu.a ścilej mowiac kadrze kierowniczej czyli wiecznej pani dyrektor i kierownikom działów ze średnim wykształceniem a zgodnie z ustawa o samorzadzie kierownicy działów i referatów musza mieć wyższe.przyjzec sie i zweryfikowac nalezy równiez konkursy na stanowiska urzednicze bo raczej napewno ich zwycięzcy wybrani zostali przed vich ogloszeniem.
#3 | anonim dnia 05.11.2006 18:59
A ja uważam że zwolnienia są konieczne.
#4 | Pawel dnia 05.11.2006 17:12
Przepraszam ale czy partia poltyczna obsadza stanowiska w urzędzie czy Prezydent, Panie Pięta czy już dziś nie czuje się Pan ubezwłasnowolniony przez kolesiów z PO
#5 | dog dnia 05.11.2006 14:15
Bo tylko Miklasiński chodzi na komisje, interesuje się miastem. Reszta to politykierzy...
#6 | anonim dnia 05.11.2006 12:45
Nikt z sosnowieckiej PO nie pojecia o samorządzie (poza Miklasińskim)
#7 | @ Rzecznik dnia 05.11.2006 12:14
A gdzie ten post w którym facet pisał że jestescie niepoważni bo wstrzynacie akcje ulotkową w sprawie którą sami wymyśliliście zamiast iść do prokuratora ? Chyba trafił facet w dziesiatkę i prawda w oczy kole - ha ha ha.
Od dziś, każdy kontrowersyjny post bedę prznosił na forum GW. Oni sprzyjają PO ale zadnych postów nie kasują.
#8 | Karol dnia 05.11.2006 11:11
Ale Sosnowiec to nie Katowice. U nas bedą wynagradzani za dobrą pracę. Szanujemy inne poglądy.
#9 | abacil dnia 05.11.2006 10:41
Taki artykuł tu się nie pokaże. Post pewnie będzie wycięty, ale mam nadzieję, że przeczyta go z 20 - 30 osób... A przecież podważa zapewnienia PO o uczciwości wobec podwładnych...

Moralność według Platformy Obywatelskiej

Przemysław Jedlecki 2006-11-03

Tomasz Tomczykiewicz, szef śląskiej Platformy Obywatelskiej, uważa, że Anna Pawelec, asystentka posła Jana Rzymełki, nie powinna startować w wyborach samorządowych z konkurencyjnego ugrupowania.
- Przewodniczący powiedział, że albo rezygnuje z wyborów, albo czeka ją zwolnienie - potwierdza Rzymełka. Poseł pracownicy na razie nie zwolnił.
Anna Pawelec może stracić pracę, bo jest bezpartyjna i startuje w wyborach samorządowych nie z listy PO

Pawelec, 24-letnia katowiczanka, jest asystentką Rzymełki od pięciu lat. - To prawdziwa działaczka, wygrała konkurs na asystenta jeszcze jako licealistka - chwali ją poseł.

Pawelec nie należy do żadnej partii i kandyduje na radną Katowic z listy Forum Samorządowego i Piotr Uszok. Jako radna chce zadbać m.in. o budowę ścieżek rowerowych i kontrolę gospodarności wspólnot mieszkaniowych. Deklaruje również, że będzie głosować w wyborach prezydenckich na Piotra Uszoka.

Jej starania o mandat radnej oburzyły posłankę Elżbietę Pierzchałę, szefową katowickiej PO. Doniosła o tym Tomaszowi Tomczykiewiczowi, szefowi struktur PO na Śląsku i wiceprzewodniczącemu partii. - Przecież po wyborach Uszok mógłby mieć u nas swojego zausznika - tłumaczy Pierzchała. Podobnie uważa Tomasz Szpyrka, kandydat PO na prezydenta Katowic. - Nie powinna łączyć kandydowania z konkurencji z pracą dla posła PO - twierdzi Szpyrka.

Tomczykiewicz natychmiast zadzwonił w sprawie Pawelec do Rzymełki. Efekt tej rozmowy Pawelec opisała w liście do dziennikarzy. "Na polecenie władz regionalnych PO dostałam od pracodawcy alternatywę: albo rezygnuję z kandydowania, albo zostaję natychmiastowo zwolniona z pracy (...). Tego rodzaju praktyki pozbywania się osób "niewygodnych" z partii przypominają mi czasy PRL-owskie, kiedy bez żadnych podstaw zwalniano wszystkich, którzy nie godzili się współpracować z władzą" - napisała.

Jan Rzymełka potwierdza jej wersję. - Przekazałem jej słowa Tomczykiewicza, że albo rezygnuje z wyborów, albo czeka ją zwolnienie z pracy - przyznaje poseł.

Z pracy jednak jej nie zwolnił. - Ona jest zatrudniona na czas określony i nie wchodzi w rachubę złamanie przepisów. Po wyborach wszystko się wyjaśni - dodaje poseł Rzymełka.

- Wybór, co będzie, należy do pani Pawelec. Uważam, że lojalność wobec szefa powinna ją obowiązywać. To moralnie naganne pracować dla PO i startować z konkurencji - mówi Tomczykiewicz.

- A czy moralnie naganne nie jest żądanie zwolnienia jej z tego powodu z pracy? - pytamy posła.

- Przywracanie przyzwoitości w polityce to nasz obowiązek - odpowiada.
Piotr Uszok, z którego listy kandyduje Pawelec, przypomina, że cztery lata temu jego konkurentem w wyborach prezydenckich był Andrzej Bilnik z SLD. Pracował wtedy jako wicedyrektor w Komunalnym Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej i Uszok nie oczekiwał od niego odejścia z pracy. - Nie odwołałem go również po wyborach. To, co się dzieje w sprawie Pawelec, uważam za małostkowe - mówi Uszok.

Okazuje się, że z listy Prawa i Sprawiedliwości do rady kandyduje Mariusz Skiba, pracownik Urzędu Miejskiego w Katowicach. Uszok nie zamierza go za to zwalniać z pracy. - Czasy, gdy mamy jedyną słuszną partię, dawno minęły - uważa prezydent.
#10 | zigi dnia 05.11.2006 09:54
Boże! Znowu odgrzewacie tego starego kotleta? Pochwalcie się programem, bo zamierzam głosować na kogoś, kto coś zrobi dla Sosnowca, a nie awanturników. A jak na razie tylko mącicie. Sądze, że jakby Po pokazała co naprawdę chce zrobić w Sosnowcu, a nie zajmowała się pierdołami, to wypadłaby dużo lepiej.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney