Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Wschodnie dzielnice Sosnowca - rozwój czy stagnacja?

Jak opozycja ocenia działalność rządzącej w mieście koalicji PO – SLD

Z Tomaszem Mędrzakiem, przewodniczącym klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej Sosnowca rozmawia Jacek Dudek

JACEK DUDEK: Staram się jako społecznik w miarę systematycznie uczestniczyć w sesjach Rady Miejskiej oraz obradach poszczególnych komisji. I często mam wrażanie, że problemy wschodnich dzielnic Sosnowca są tam traktowane nie w taki sposób, jakiego życzyliby sobie mieszkańcy Juliusza, Maczek czy Kazimierza Górniczego. Wydaje się, że radni czasem nie pamiętają o tym, iż Sosnowiec nie kończy się na linii trasy S-1. Wystarczy wspomnieć utrudnienia jakie miały miejsce przez długie miesiące prac remontowych na mostach między Juliuszem a Klimontowem i Kazimierzem Górniczym a Zagórzem. Wschodnie dzielnice Sosnowca to także obszar, który najbardziej odczuł skutki przemian społecznych i gospodarczych ostatnich lat. Jak Pan, jako radny i przewodniczący opozycyjnego klubu w Radzie Miejskiej ocenia perspektywy rozwoju tych dzielnic?



Tomasz Mędrzak: Wschodnie dzielnice moim zdaniem posiadają duży potencjał rozwojowy. Szkoda tylko, że Prezydent wespół z koalicją PO-SLD traktują te rejony jako obciążenie a nie szanse. Wschodnie dzielnice stają się po trochu pustyniami na mapie rozwoju Sosnowca, po likwidacji kopalń, które były dla nich nie tylko zakładami pracy, ale także w dużej mierze organizowały życie społeczno-kulturalne rejony Klimontowa, Juliusza, Maczek systematycznie popadają w ruinę. Przykład zdewastowanego zabytkowego dworca wraz z komorami celnymi na Maczkach woła o pomstę do nieba. Wiem, że to własność PKP, ale nie miejmy złudzeń PKP ma dość własnych problemów. To Urząd Miejski w Sosnowcu powinien wykazać inicjatywę w sprawie przejęcia tych budynków i jestem pewny, że gdyby decydenci w Sosnowcu mieli chęć to te obiekty udałoby się uratować. Kolejną kwestią jest stan dróg na terenach wschodnich, który w wielu przypadkach urąga jakimkolwiek cywilizowanym standardom. Wschodnie rejony są doskonałym miejscem na rozwój budownictwa jednorodzinnego, jednak wiem o piętrzonych ze strony urzędu trudnościach z odrolnieniem wielu gruntów a co za tym idzie zastopowaniem tych inwestycji.

W lokalnych mediach trudno znaleźć informacje na temat działań podejmowanych przez kluby opozycyjne w Radzie Miejskiej. Tymczasem radni Prawa i Sprawiedliwości w ostatnich tygodniach wystąpili z co najmniej dwiema istotnymi propozycjami uchwał. Pierwsza dotyczy próby częściowej likwidacji, a przynajmniej reorganizacji sosnowieckiej Straży Miejskiej, a druga to projekt uchwały w sprawie zniżek w opłatach za odbiór śmieci dla rodzin wielodzietnych.


Niestety w Sosnowcu w zasadzie brak silnych lokalnych mediów. Przekłada się to na ilość i jakość informacji jakie docierają z samorządu do mieszkańców Sosnowca. Zaproponowaliśmy istotne zmiany w funkcjonowaniu Straży Miejskiej, bo uważamy je za konieczne dla poprawy bezpieczeństwa i porządku w Mieście. Pierwszym etapem restrukturyzacji jest powołanie straży w strukturze urzędu i oszczędności związane z likwidacją służy organizacyjno kierującej. Chcę zaznaczyć, że koszty roczne tej służby to niemal 10% kosztów funkcjonowania straży, czyli 400 tys. zł. Warto również dodać, że przynajmniej w Sosnowcu Straż Miejska jest droższa od Policji, to wynika z oficjalnych sprawozdań dostarczanych nam przez obie służby. I tak w roku 2012 w Komendzie Miejskiej Policji w Sosnowcu było 526 etatów a koszty funkcjonowania Policji wyniosły 30 mln, Straż Miejska posiada 62 etaty a koszty jej funkcjonowania to 4.200.000 zł. Policjantów jest dokładnie 8.5 razy więcej od strażników miejskich. Gdyby koszt funkcjonowania odnieść proporcjonalnie do kosztów działania straży to policja kosztowałaby rocznie 35 700 00 zł . 62 strażników kosztuje 4.2 mln, 62 policjantów 3.5mln. To że Pan Komendant mówi, że koszta osobowe Policji są mniejsze i ich przywileje obciążają budżet centralny, nie powinno nas specjalnie obchodzić, naszym zadaniem jest pilnowanie interesu Sosnowca. Co ważniejsze Policja pracuje przez 24h, 7 dni w tygodniu.
Nie chcemy całkowicie likwidować straży ze względu na zadania nałożone na gminę przez ustawodawcę, które tak czy inaczej musieliby realizować urzędnicy. Ustawa śmieciowa, ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi itd. wymuszają od nas posiadanie takiej służby.
Moim zdaniem Straż powinna mieć znacznie ograniczony zakres działań i powinna funkcjonować w trybie jednozmianowym. Czyli potrzebujemy około 30 strażników. zaoszczędzone pieniądze powinny być przeznaczone na rozwój sieci monitoringu wizyjnego, bo jak pokazuje doświadczenie innych miast to jest jedyny skuteczny środek poprawy bezpieczeństwa i porządku. Przykład Jaworzna powinien działać na nas mobilizująco. Tam w zasadzie rozwiązano problem kradzieży aut, Sosnowiec od zawsze jest w czołówce województwa. Przykładem dla nas powinien być też Poznań gdzie od 2000 roku sukcesywnie rozwijano sieć monitoringu wizyjnego w oparciu o komisariaty.
Obraz z kamer tamtejszego monitoringu oglądają i analizują pracownicy specjalnych punktów - Centrów Dozoru. Mogą oni sterować wszystkimi kamerami obrotowymi z dowolnego Centrum. W systemie działa 6 Centrów utworzonych w komisariatach policji.Wymiernym efektem wdrożonego już systemu jest m.in.:spadek przestępczości-według danych policyjnych:, w niektórych rejonach niemal do zera, w rejonie Starego Rynku (bójki i pobicia o 40%, przestępstwa narkotykowe o ok. 60%) ogólny spadek aktów wandalizmu we wszystkich monitorowanych rejonach, udaremnienie prób wyłudzeń odszkodowań komunikacyjnych,spadek kradzieży kieszonkowych, możliwość pozyskania materiału dowodowego w przypadku popełnienia przestępstwa,
wzrost poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców.

Przyjmując, że 15 kamer kosztowało gminę 0,5mln zł. z oszczędności które powstałyby po restrukturyzacji straży można rocznie instalować 60 kamer.


Naszą drugą inicjatywą w ostatnich dniach jest projekt uchwały wprowadzający 50% obniżki dla rodzin wielodzietnych w opłatach za wywóz śmieci. Zmiana powodowana jest faktem przyjęcia przez koalicję PO-SLD uchwały Rady Miejskiej w Sosnowcu stawek za gospodarowanie odpadami od każdego mieszkańca gospodarstwa domowego, których wysokość w szczególny sposób dotyka rodziny wielodzietne. Nie ulega wątpliwości, że dla w/w rodzin będzie to podwyżka w sposób znaczący obciążająca domowy budżet. Zmiana wpisuję się również w przyjęty uchwałą Rady Miejskiej w Sosnowcu z dnia 23 maja 2012 program skierowany do rodzin wielodzietnych „Miej więcej”.



Ostatnie dni przyniosły także ogromne zmiany w sosnowieckiej oświacie. Większość radnych Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej zagłosowała za de facto likwidacją szkół zawodowych w Sosnowcu. W ich miejsce ma powstać jeden wielki organizm w postaci CKZ. Istnieje uzasadniona obawa, że może się to przyczynić m.in. do likwidacji wielu miejsc pracy. Jaka jest Pańska ocena tych działań?

To co się wydarzyło jest absolutną tragedią szkolnictwa zawodowego w Sosnowcu. Niech Pan mi wierzy żeby opisać wszystkie błędy, przykłady niekompetencji a z drugiej strony arogancji władzy ze strony wydziału oświaty, czy zastępczyni prezydenta odpowiedzialnej za edukację musiałbym napisać książkę. Fakty są takie, że już dziś z powodu wprowadzenia tej reformy cierpią uczniowie, którzy nie mogą wyjechać na wymianę w ramach projektu Leonardu da Vinci, ponieważ zmienia się status ich szkół. Większość z radnych SLD i PO była głucha na merytoryczne argumenty przeciwników tej formy organizacji szkół zawodowych, zlekceważono opinie nie tylko radnych opozycji , ale także prawników, nauczycieli i branżowych związków. Wprowadzenie centrów spowoduje spotęgowanie biurokracji, anonimowości szkół, uniemożliwi prawidłowe funkcjonowanie rady pedagogicznej. W najbliższym czasie czeka nas z pewnością ogromny chaos w tej dziedzinie. Mam jednak nadzieję, że Wojewoda wykonując swoje obowiązki w zakresie nadzoru nad zgodnością prawa miejscowego z ustawami uchyli te nieszczęsne uchwały, ponieważ cała procedura tworzenia centrów była niezgodna z zapisami ustawy o systemie oświaty.

Jak w kontekście powyższych działań ocenia Pan, jako przedstawiciel opozycji, rządy koalicji Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej? Jakie dostrzega Pan pozytywne lub negatywne aspekty tej władzy i jaki ma ona wpływ na kondycję miasta oraz jakość życia mieszkańców? Czy mamy jako Sosnowiec szansę w przyszłości na tempo i dynamikę rozwoju zbliżoną choćby do tej jaką możemy zaobserwować np. w sąsiednim Jaworznie?



Jaworzno to dobry przykład, od lat miastem współrządzi PiS i w zasadzie wystarczy się tam przejechać by zobaczyć różnicę. W Sosnowcu PO i SLD skoncentrowały się na podziale łupów i stanowisk w urzędzie i jednostkach organizacyjnych miasta. To im się na pewno udało.

Gorzej było już np. z pozyskaniem środków na kluczowe inwestycje, od których zależy rozwój naszego miasta. Żaden z zaproponowanych przez urząd projektów nie będzie dofinansowany z listy tzw. projektów kluczowych RPO a przecież w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach także rządzi Platforma Obywatelska. Koalicja PO-SLD ma też na koncie likwidacje szkół, bibliotek, zmniejszenie nakładów finansowych na instytucje kultury. Nie mógłbym nie wspomnieć o horrendalnie wysokich opłatach za gospodarowanie odpadami. Wciąż nie udaje się zatrzymać procesu wyludniania miasta i wzrostu bezrobocia. Generalnie w skali od 1 do 6 dałbym im ocenę 2. W czasach gdy byłem uczniem ta ocena nazywała się mierny.




Czy mimo politycznych różnic widzi Pan możliwości wspólnego działania radnych dla dobra naszego miasta. Czy macie Państwo pomysły na rozwój i promocję Sosnowca? Czy są takie tematy, które mogą i powinny łączyć, a nie tylko dzielić?

Jasne, że tak. Sęk w tym , że przynajmniej część tych pomysłów leży odłogiem. Mówię np. o projekcie powołania Zagłębiowskiej Organizacji Turystycznej. Na wniosek klubu PiS Rada Miejska przyjęła nawet uchwałę intencyjną o utworzeniu ZOT. Brałem udział w dwóch spotkaniach grupy roboczej złożonej z przedstawicieli miast Zagłębia, ale nie widziałem szczególnego zainteresowania po stronie naszych włodarzy. Szkoda bo taka organizacja to świetny instrument polityki promocyjnej. Jako Klub chcieliśmy też wykorzystać obchody 150 rocznicy Powstania Styczniowego do utworzenia Zagłębiowskiego Szlaku Powstańczego, mimo że uchwała intencyjna została przyjęta nic się w tej sprawie nie dzieje. Poparliśmy także stanowisko Prezydenta Górskiego w sprawie chronicznego pomijania Sosnowca przez Urząd Marszałkowski. Żaden z projektów zgłoszonych przez podregion sosnowiecki nie uzyskał statusu projektu kluczowego, co po aferze z Kolejami Śląskimi uważam za drugi co do wielkości skandal w długim rankingu partactw regionalnych polityków Platformy Obywatelskiej.

Dziękuję Panu za rozmowę.




Autor: Redakcja | 13/06/2013
Komentarze
#1 | PAWLO dnia 21.06.2013 10:22
A, od czego się zaczęło ? Od, solidarności, Buzka.....
#2 | ? dnia 14.06.2013 20:12
A gdzie bidulka małżonka radnego pracowała ? W sklepie spożywczym ? Czy była krawcową ?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney