Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Głosując na PiS nie głosujemy na LPR?

Sosnowiecka Platforma Obywatelska musi wycofać i sprostować ulotki, w których informuje, że głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość oraz lokalny Komitet Rozwoju Sosnowca oznacza - z powodu zblokowania list - wybór Ligi Polskich Rodzin - zdecydował Sąd Okręgowy w Katowicach. PO nie zgadza się z wyrokiem i zapowiada zażalenie do Sądu Apelacyjnego.



Sąd w trybie wyborczym rozpatrywał wniosek kandydata na prezydenta Sosnowca i radnego z ramienia PiS, Krzysztofa Haładusa, który informacje zawarte w ulotkach PO uznał za nieprawdziwe i szkodzące komitetowi PiS. Chodziło o formę, w jakiej Platforma ujawniła, jakie komitety stworzyły w mieście bloki, przewidziane znowelizowaną ordynacją wyborczą.



"Wyborco, bądź ostrożny" - napisali działacze PO w ulotce, skierowanej pod wszystkie adresy pocztowe w Sosnowcu, których jest ponad 89 tys. "Czy wiesz, że głosując na SLD-SdPl, wybierasz Samoobronę? Czy wiesz, że głosując na PiS lub KRS wybierasz LPR?" - brzmiały sporne pytania.



Pełnomocnik komitetu PO, Tomasz Jamrozy, dowodził, że przedstawienie wyborcom istniejących bloków było swoistą "misją obywatelską". Podkreślał, że pytania były opatrzone informacją, że "ugrupowania te w Sosnowcu zawarły umowy o wspólnym podziale mandatów w Radzie Miasta".



Na zarzuty, że informacje w ulotce są nieprawdziwe, bo choć głos np. na PiS oznacza wsparcie dla innych list z bloku, nie jest jednak równoznaczny z wyborem innych kandydatów, Jamrozy odpowiedział, że przekaz w ulotce musi być krótki, prosty i czytelny. Jego zdaniem, nie doszło do nadinterpretacji, a istota blokowania list została przedstawiona prawidłowo. Innego zdania był sąd.



"Żaden z przepisów (dotyczących blokowania list - PAP) nie statuuje zasady, żeby wyborca, głosując na kandydata z danego komitetu wyborczego, wybierał kandydata z innego, będącego w tym samym bloku. Oczywiście, nowa ordynacja powoduje, że wyborca może mieć poważne wątpliwości w przypadku, gdy chce oddać głos na słabszych partnerów bloku. Nie oznacza to jednak, że automatycznie swój głos oddaje na innego w tym bloku" - argumentowała sędzia Magdalena Bochyńska-Jarczyk.



Sąd zakazał PO rozpowszechniania spornych informacji i orzekł przepadek zawierających je ulotek. Platforma powinna też wydrukować sprostowanie swojej informacji - czytelne ulotki ze sprostowaniem powinny mieć wielkość co najmniej jednej czwartej zakwestionowanej ulotki. Sprostowania do 10 listopada powinny być rozesłane pocztą do adresatów poprzednich ulotek.



Przedstawiciel PO ma nadzieję, że Sąd Apelacyjny zmieni postanowienie. Gdyby jednak zostało utrzymane w mocy, jego wykonanie uważa za praktycznie niemożliwe. Wyrok SA zapadnie w czwartek, a w piątek o północy zaczyna się cisza wyborcza. Druk i kolportaż ulotek przez pocztę w ciągu jednego dnia byłyby więc niemożliwy.



PO wydrukowała ponad 89 tys. ulotek, z przeznaczeniem pod wszystkie adresy w ponad 200-tysięcznym Sosnowcu. Część została już doręczona, część jest w trakcie roznoszenia. Ulotka kosztowała 8 tys. zł, kolportaż 6,5 tys. zł. Konieczność druku i kolportażu sprostowań oznaczałaby podobne koszty. Jeżeli SA podzieli zdanie SO, Platforma liczy, że zmieni sposób realizacji sprostowania, np. na informację w prasie lokalnej.



Jamrozy udowadniał przed sądem, że informacje w ulotce są prawdziwe. Według niego, jeżeli np. w okręgu 6-mandatowym PO zdobędzie 25 proc. głosów, PiS 17 proc., LPR 7 proc., Komitet Rozwoju Sosnowca 3-4 proc., a SLD-SdPl w bloku z Samoobroną 24 proc., to zarówno PO, jak i obydwa bloki otrzymają po dwa mandaty. Jednak przy takim wyniku w bloku PiS-KRS-LPR po jednym mandacie otrzymają PiS i LPR, a gdyby nie było bloku - dwa mandaty miałby PiS.



"Im większa ilość głosów na PiS, tym mniejsza liczba głosów na LPR daje przedstawicielom tego komitetu mandat" - przekonywał pełnomocnik PO.



Z wyroku sądu zadowolony był wnioskodawca, Krzysztof Haładus. "Wyborca powinien wiedzieć, że głosując na dany komitet, oddaje swój głos na kandydata danego komitetu. To, że przyczynia się to w jakiś sposób do wzmocnienia bloku, to odrębna sprawa. Natomiast interpretacja taka, że głosując na dany komitet wybiera się kandydatów z innego komitetu, jest niedopuszczalna i sąd to potwierdził" - skomentował.




źródło: PAP


Tak wygląda zaskarżona ulotka.






Autor: Redakcja | 06/11/2006
Komentarze
#1 | Zagłębiak dnia 08.11.2006 22:34
Jeżeli reklamą dla PO jest udowodnienie kłamstwa to dziękuję bardzo. Pan Pięta kandyduje na szefa samorządu więziennego?
Panie Korn, a może Pan strzeli jakiś artykulik o za;etach popierania Ruchu Autonomii Śląska w stolicy Zagłebia?
#2 | anonim dnia 08.11.2006 16:55
to niemożliwe żeby K.Haładus kandydował na prezydenta jeszcze z ramienia PIS-u.To właśnie efekt grubej kreski M. z 90r
#3 | Johny dnia 08.11.2006 12:11
Haladus zrobil super reklame PO. Tak 3mac!
#4 | abacil dnia 08.11.2006 11:33
Pani KK. Po co zaraz artykuł. Wystarczą TRZY zdania.

SO, KRS i LPR nie osiągają 5 % (patrząc na ostatni sondaż z GW). Wszystkie ich głosy idą odpowiednio na lewicę i na PiS.
Nie mając 5 % nie uzyskują żadnego mandatu zatem nie można powiedzieć, że jakikolwiek głos oddany na PiS lub lewicę zostanie zmarnowany...
#5 | anonim dnia 08.11.2006 11:24
To kto w końcu rozsyła nieprawdziwe informacje Haładus czy działacze PO? Bo jeśli działacze PO, to chyba oni zamykają drogę do współpracy? Czy współpraca ma polegać na godzeniu się z brudnymi atakami opierającymi się na kłamstwie? Czy taką współpracę proponuje część sosnowieckich działaczy PO?
#6 | Janusz dnia 08.11.2006 10:41
Pan Krzysztof Haładus rzutem na taśmę chce przejść do II tury. Nie patrzy jednak na to, że praktycznie zamyka możliwości wspólpracy z nim w przyszłości przez większość ugrupowań politycznych w mieście o II turze wyborów prezydenckich nie wspominając.
#7 | Krzysztof Korn dnia 08.11.2006 09:36
Panie Krzysztofie! Może jakiś artykulik w www.sosnowiecfakty, udowadniający pańską genialną tezę że jakoby głosując na SLD oczywiście nie głosujemy na Samoobronę a oddanie głosów na PiS w żaden sposób nie przysporzy glosów LPR-owi. Zapraszamy :-)
#8 | $$$ dnia 08.11.2006 07:59
A wy płacicie za publikację doniesień PAP? Z tego co wiem żeby korzystać z PAP-u trzeba im "coś" wpłacić.
#9 | S. Matusz do "abacil" dnia 08.11.2006 01:22
Nazwiska sędziów pod wyrokiem, czy orzeczeniem sądu są jawne. Podsądni mają pełne prawo nie zgadzać się z orzeczeniami sądu i komentować je publicznie, a także odwoływać się od nich do wyższej instancji.
Postępowanie PO nie narusza w tym wzglęzie prawa, ani dobrych obyczajów.
Tak samo nie uważam by ta ulotka była nieprawdziwa - jest interpretacją uchwalonej poprawki do ordyancji wyborczej i decyzji partii które utorzyły bloki wyborcze.
Cała zaś sprawa wydaje mi się zupełnie niepotrzebnym zgrzytem po stronie opozycji.
#10 | abacil dnia 07.11.2006 23:11
Wiem że nie "wyrok", ale myślałem ze skoro w powyższym, komentowanym artykule dla skrótu myślowego używa się tego słowa, to mnie też wolno.

Postanowienie opublikował Pan Haładus, ale powyższy artykuł w pełni potwierdza jego publikację i w nim właśnie znajdują się te negatywne zachowania, o których piszę...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney