Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II społeczny, czy prezydencki?

Od pewnego czasu część społeczności Sosnowca dystansującej się od postkomunistycznych korzeni zaskoczona jest pojawieniem się tzw. „ Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Jana Pawła II”. Postanowiłem przyjrzeć nieco bliżej Komitetowi i podzielić swoimi spostrzeżeniami w tej sprawie.




Genezę powstania komitetu odnalazłem na stronie internetowej Urzędu Miasta Sosnowca, gdzie zamieszczona jest Decyzja nr 137 Prezydenta K. Górskiego z dnia 2 listopada 2005r., który postanawia w §1 decyzji powołać Społeczny Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II w składzie:


1. Emilian KOCOT - Przewodniczący (bezpartyjny, ordynator w Szpitalu Miejskim nr2, brat proboszcza parafii św.Joachima w Zagórzu)

2. Jacek Kaźmierczak - Wiceprzewodniczący (członek klubu radnych SLD, Wiceprzewodniczący RM)

3. Ks. Jarosław Wolski - Wiceprzewodniczący ( proboszcz parafii Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Zagórzu, kapłan biznesmen, jedyny ksiądz w Polsce, który złożył deklarację przynależności do postkomunistycznej SDRP)

4. Tomasz Bańbuła - członek klubu radnych SLD, ostatni pierwszy sekretarz KM PZPR w Sosnowcu z1989r, wyprowadzony z kopalni Sosnowiec w latach 1980,).

5. Ks. Tadeusz Grodek - (proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Zagórzu),

6. Bogusław Kabała - ( członek klubu radnych SLD, Przewodniczący RM, aktywista na rzecz Ireneusza Sekuły w Sosnowcu, przyjaciel wroga Polski Wsiewołoda Wołczewa , sekretarz propagandy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach w 1980r),

7. Ks. Tadeusz Kamieński - (proboszcz parafii św. Floriana w Zagórzu),

8. Ks. Stanisław Kocot - (proboszcz parafii św. Joachima w Zagórzu, brat Emiliana Przewodniczącego Komitetu),

9. Ks. Stanisław Łyp - (proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej w Zagórzu)

10. Ks Grzegorz Noszczyk

11. Maciej Ormowski - (radny, członek klubu radnych SLD, ordynator w Szpitalu Miejskim nr2 w Sosnowcu ).

12. Andrzej Równicki - (człowiek Prezydenta K.Górskiego w Komitecie, naczelnik Wydziału Kultury Sportu i Rekreacji Urzędu Miejskiego Sosnowcu)

13. Michał Smolucha - (członek klubu radnych SLD),

14. Anna Sporyszkiewicz - (radna, aktywistka Partii Demokratycznej)

15. Wiesław Suwalski - (członek klubu radnych SLD, w Sosnowcu z1989r, bliski współpracownik Ks. Jarosława Wolskiego).

16. Witold Ślęzak - (radny bezpartyjny faktycznie nieformalny radny SLD)

Uwaga!
Kursywą zaznaczyłem dopiski własne.


W dalszej części swojej Decyzji nr 137 Prezydent K.Gorski postanowił:

- w pracach Komitetu mogą uczestniczyć przedstawiciele środowisk twórczych, biznesu, oraz inne osoby wspomagające przedsięwzięcie merytorycznie lub materialnie.

- w zakresie organizacyjnym Komitet wspiera naczelnik Wydziału Kultury Sportu i Rekreacji Urzędu Miejskiego,

- w zakresie obsługi finansowej Naczelnik Wydziału Finansowego Urzędu Miejskiego,

- w zakresie obsługi realizacji prac kierownik Pracowni Projektowo Urbanistycznej i Plastyk Miejski

Jak widać Decyzja 137 Prezydenta K.Gorskiego będzie faktycznie wykonywana przez komórki UM Sosnowca. Wymieniony w §1 decyzji Prezydenta Komitet nie jest potrzebny do wykonania decyzji to oprawa polityczno-propagandowa Decyzji Prezydenta K.Górskiego. Komitet to ciało, do uzasadnienia w nazwie słowa Społeczny, czyli ten, który poprosi Prezydenta o przecięcie wstęgi, a biskupa sosnowieckiego o poświęcenie pomnika w imieniu społeczności ( mieszkańców) miasta Sosnowca.
Komitet (nazwa Komitet to atawizm u K.Górskiego) powołał, i jego kontrowersyjny skład ustalił Prezydent K Górski. Nazwa Społeczny Komitet jest myląca i nie prawdziwa, ponieważ inicjatywa budowy pomnika nie jest oddolną inicjatywą obywatelską, lecz jest wynikiem politycznych kalkulacji Prezydenta.

W przeprowadzonej przeze mnie rozmowie telefonicznej z Przewodniczącym Komitetu dr E.Kocotem , uzyskałem potwierdzenie wykorzystania działalności Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Jana Pawła II w kampanii wyborczej SLD w wyborach do samorządu miejskiego i Prezydenta Miasta w 2006r. Stąd pośpiech w wykonaniu przedsięwzięcia do 14 czerwca 2006r. Innym uzasadnieniem dla tak powołanego Komitetu jest wg anonimowego urzędnika miejskiego docenienie promocji miasta związanej z wizytą papieża, co uzasadnia przeprowadzenie tej inicjatywy głównie z środków kasy miejskiej.

Uważam, że działalność Komitetu nie wynika z potrzeby serca, lecz z zapotrzebowania politycznego.

Aktualnie na rzecz Komitetu Rada Miejska wyasygnowała 50 tys.zł z pieniędzy miejskich, nikt z jego członków nie poparł tej inicjatywy choćby 1 groszem.

Udział księży z Zagórza w Komitecie świadczy o ich służebnej roli i pewnej dyspozycyjności w stosunku do Prezydenta K.Górskiego. Nie mnie sądzić, czy to właściwa decyzja? Być może otrzymali od biskupa sosnowieckiego odpowiednią zgodę pomimo jego wypowiedzi na stronach internetowych kurii cyt:

…”Proponowano tradycyjny pomnik, nadanie imienia Jana Pawła II placowi pod dworcem PKP w centrum Sosnowca, wręczenie symbolicznych kluczy od miasta Papieżowi. Powiedziałem, że to niepotrzebne. Pomnikiem ku czci Ojca św. Będzie wzrost czytelnictwa prasy katolickiej 100 procent.”….

Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że wśród członków Komitetu nie ma ani jednej osoby, która w Sosnowcu uczestniczyłaby czynnie latach 1980 – 1990 w działalności na rzecz przywrócenia niezbywalnych praw osoby ludzkiej, o co upominał się w naszym imieniu u totalitarnej władzy polski papież Jan Paweł II, natomiast nie brakuje tych, którzy aktywnie popierali socjalistyczny totalitaryzm.

Prezydent wyręczył społeczność miasta i biskupa sosnowieckiego. Myślę, że zamiast Prezydenckiego Komitetu Wyborczego działającego pod nazwa Społeczny Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II powinna powstać powszechna inicjatywa społeczna diecezji sosnowieckiej upamiętniająca jej wielki dzień 14 czerwca 1999r. Inicjatywa, która powinna być poparta przez autorytet biskupa ordynariusza. Byłoby wspaniale gdyby Jego Eminencja biskup ordynariusz A.Śmigielski zechciał taką inicjatywę otoczyć swoją opieką i nadzorem.

Grzegorz Dziurowicz.



Autor: | 01/01/2006
Komentarze
#1 | PiB z info dnia 26.03.2006 12:39
Nie zabierałem dotychczas głosu, bo - co już co najmniej raz wspominałem - akurat co do tej idei, to takim największym entuzjastą nie byłem. Owszem, optowałem za nazwami, by były obecne, Plac Papieski, Rondo i inne, jak np lecznicze czy wychowawcze instytucje: bo uważam, że to właśnie najbardziej byłoby Jego pomnikiem, zostawałby wśród ludzi, tak jak bardzo chciał Jan Paweł II być wśród ludzi Zagłębia. Stąd odebranie Placu Papieżowi, było zdradzieckim pomysłem, rozmaitych, niestety w dużej mierze znów: postkomunistycznych "rozgrywaczy koniunktury". Obawiam się, że oni i teraz, znów, już po śmierci: znaleźć się mogą w szeregach tych, co to przy "uczczeniu" będą się pokazywać, na manierę, jaka im najbardzieij pasuje, czyli jakaś bryła, tyle, ile mogą pojąć, albo co im nie przeszkadza, bo mało kształtuje ludzi i mało ich podnosi. Toteż, z tych wszystkich racji powyższych, trudno, by być entuzjastą akurat pomnikowym. Upamiętnienia, jak powyżej, to tak. Tu - to mniej. Choć, jednocześnie, w tym miejscu akurat, jakiś pomnik, który można związać z jakąś wspólnototwórczą rolą (nie tylko sakralną, także festynową, refleksyjno-kulturową): to w gruncie rzeczy się mieści jak najbardziej. Czyli niekoniecznie trzeba odrzucić "totalnie". Myślę, że tym się kierują władze diecezji. Jednak jeszcze nie powyższe mnie nakłania do napisania. Nakłania mnie dopiero zobaczenie - że rzeczywiście: "rozpina się żagiel koniunkturalno-wrażeniowej propagandy". Wystarczy popatrzeć na komitet, wystarczy popatrzeć na powstawanie makiet. Żywcem zresztą przypomina to czas nie tak dawny, jak mi się wydaje - przygotowań do wizyty Papieża w Sosnowcu. Żywcem to przypomina odziedziczone w zarządzie zwłaszcza miasta postpeerelowskie ograniczenia swobody myślenia, zacieśnione horyzonty. Niestety, także i co do tych przygotowań, niby w innym środowisku, też - o ile mogę z daleka ocenić - szło podówczas tak samo. Najpierw projekt, który nie miał za dużo polotu, wigoru, nie niepokoił za bardzo przywykłych do socjalistycznych wytycznych, nie nawiązywał do chrześcijańskiego zrywu zagłębiowskiego millenium, które niegdyś takie wrażenie na Wojtyle zrobiło, że "był za Zagłębiem". Czyli - jeden dobry element, jakim w Sosnowcu zawsze będzie mnóstwo młodych sosenek - bez podłączenia wszak do "żywej", dynamicznej całości. Tak samo - nie połączone elementy górnicze i stali - ani ze sobą, ani w dynamicznej całości. Stopniowo coś dorzucano. A to - herby miast w zapleczu. A to, już naprawdę dobre "clou´": cytat z wiersza papieskiego "Do Sosny Polskiej": "jakże tu miłym gościem jesteś oku memu", który wielkimi literami pojawił się w tle, nad drogą którą przyjechał Papież i miał go potem - będąc przy ołtarzu - wokół siebie. Niestety, gdyby udało się dojść do konkluzji: dynamicznej i żywej, zamiast nieruchomej tej "klatki" górniczej, która tkwiła tu jak martwy rekwizyt, choć związana z prawdą serc Zagłębia i choć przecież właśnie Papież ją znał jak widać lepiej, bo miał mówić tu właśnie - i powiedział - o ludzkiej pracy ciężkiej, biednej i o Zagłębiu w tym wymiarze dojrzałym, w ten sposób rozmawiającym z Bogiem, przez wierność trudu dla dobra. Tymczasem, gdyby się doszło do tego, co naprawdę by scaliło: że Papież właśnie tą klatką byłby "zajechał jak swym mercedesem" do ołtarza i potem - powiedział tę właśnie swoją, niegdyś robotnika, homilię... No, tak. Ale nie zdążyło się dojść. Tu właśnie też się obawiam. Pojawił się żagiel. Jaki żagiel, u licha, po co żagiel? Czy o Pogorię chodzi? (choć też ważna dla oddechu Zagłębia) Co on tu takiego symbolizuje, wziętego z tej ziemi? Czy znów nie można dojść do takiej konkluzji, co naprawdę ma sens? Choćby: właśnie wracając do tego nie na czas dokończonego podczas wizyty zespołu zgranych motywów, znów powtarzając je w końcu, tylko już "na czas" przepracowując je odpowiednio? Choćby skwerowi sosen pozwalając urosnąć, z miejscem na ławeczki na przykład, dodając do tego sylwetkę Papieża, poety witającego sosnę - i zarazem w pobliżu makiety takich symboli pracy, jak owe rury, klatka górnicza ale i już coś z przyszłości, mówiącego zaś swe słowa nauczania do nas? No, tak. Ale na pewno nie ma to tej mądrości, którą mają natomiast odpowiednie konkursy, grupy, znawcy politycznego pływania między systemami.
#2 | ansa dnia 12.03.2006 06:06
Hm... Cóż więcej dodać... Chyba tylko to, że jedynym usprawiedliwieniem tak gremianlnej obecności członów SLD w rzeczonym komitecie jest tak ostatnio modna wśród nich konwersja, czyli CUDOWNE NAWRÓCENIE na jedynie słuszną religię, czego najjaskrawszym przykłądem jest niejaka Kabała - niegdyś czołowy wykładowca filozofii marksistowkiej na WUML, a obecnie wycierający (dosłownie!) posadzki po kościołach miasta i antyszambrujący u bpa A. Śmieiglskiego. A może - po prostu - nie mogą sie odzwyczaić od dyspozycyjnościi pałaców? Cóż z tego, że kolor władzy się zmienił z czerwonej na czarną, że pałac też juz nie w tym samym miejscu, lecz parę ulic dalej, ale za to dzisiejszy I Sekretarz, czyli nasz zagłębiowski arcvybiskup - jakiż to autorytet!
#3 | virginia dnia 11.03.2006 21:54
a kto płaci za te projekty, który wykonuje Urząd?
#4 | kisiel dnia 16.02.2006 15:03
czy nie lepiej napisać " po owocach poznacie ich", trochę poczekać . A Dziurowicz , no cóż , to Dziurowicz ...i wszystko jasne . Tylko szkoda tej piany co płynie , bryzga z jego ust . Do roboty leniu , zrób COS ...
#5 | Nick dnia 05.02.2006 19:53
Oj, wśród byłych sekretarzy PZPR w Sosnowcu sporo mocherowych beretów!
#6 | allach dnia 28.01.2006 06:15
A może to nie komitet tylko grupa trzymająca władzę w Sosnowcu?
#7 | K. Haładus dnia 28.01.2006 00:27
A tu pozwolę sobie wtrącić wątpliwosć natury czysto logicznej - w nawiązaniu do poprzedniego komentarza: "Nie ważne kto buduje pomnik, lecz to komu jest budowany!!!" Czy jesli łotr, obłudnik i cwaniaczek, w celu osiągnięcia osobistej korzysci, buduje pomnik, fotografuje się przy tym, z pompą otwiera i udaje szlachetnego -bezinteresownego, a w dodatku tak naprawdę nie wykłada na to ani złotówki ze swojej kieszeni, tylko finansuje przedsięwzięcie z cudzych pieniędzy (zabranych między innymi samotnym matkom, inwalidom, dzieciom i biednym), to nie ma to żadnego znaczenia? Przepraszam najmocniej - dla mnie ma!!!
#8 | internaut@ dnia 27.01.2006 13:41
Nie rozumiem skąd te wszystkie złośliwości.
Ojciec Święty Jan Paweł II, którego imię tu często wspominamy po 1989 roku nie udzielił żadnej wypowiedzi o potępianiu i rozliczaniu komunistów. On im wybaczył podobnie jak Chrystus. Niestety niektórzy (np. Grzegorz Dziurowicz) nie potrafią.
Obecność w w/w Komitecie duchownych świadczy jedynie dobrze o sosnowieckim Kościele katolickim.
Nie ważne kto buduje pomnik, lecz to komu jest budowany!!!
#9 | sawa dnia 26.01.2006 23:50
nie pie...ol teraz ma być żagiel za chwilę las!
#10 | bodo dnia 26.01.2006 09:47
ręce opadają...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney