Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


GUS nie daje szans miastu? Urząd uspokaja: szybkość wyludniania można zahamować

Dzięki materiałom, które otrzymali radni na jednej z komisji, możemy jasno powiedzieć – GUS nie daje szans miastu, które za kilka lat ma liczyć poniżej 200 tysięcy mieszkańców, a w niedalekiej przyszłości niewiele ponad 160 tysięcy.

Według danych, jakie przedstawił Wydział Polityki Gospodarczej, na koniec 2012 roku w Sosnowcu mieszkało 213 513 osób, co daje 3. miejsce w województwie śląskim. Jednak nie te dane są alarmujące.

Jak informuje Główny Urząd Statystyczny, przed nami naprawdę kiepskie lata. W 2015 roku, Sosnowiec ma mieć prawie 207 tysięcy mieszkańców, w 2020 roku już tylko 196 tysięcy, w 2030 roku 173 tysiące, a za 22 lata to jedynie… 160 tysięcy mieszkańców.



Jak dodaje w swoich materiałach Urząd Pracy, najliczniejszą grupę wiekową w Sosnowcu stanowią osoby w wieku 55-59 lat (20 947 osób), następną grupą są osoby w wieku 30-34 lat. Suma osób w wieku przedprodukcyjnym jest prawie pięciokrotnie mniejsza od liczby osób znajdujących się obecnie w wieku produkcyjnym.

Proekologiczna akcja Zielony Sosnowiec na Patelni – fot. Paweł Leśniak
Obecnie bezrobotnych w Sosnowcu jest 11 600 osób (ok. 14,6%). Bezrobocie jest więc większe niż w województwie, a także średnia w całym kraju. Jednak w mieście jest zdecydowanie lepiej, niż np. w Bytomiu (20,3%) czy Świętochłowicach (17,5%).

Dane, którymi dysponuje GUS, nie muszą odzwierciedlać realnej sytuacji. Na zlecenie miasta, w 1995 roku, przeprowadzono prognozę demograficzną dla Sosnowca, którą zaktualizowano w 2005 roku. W odróżnieniu od obliczeń GUS, “Aktualizacja prognozy demograficznej dla miasta Sosnowiec do roku 2020” przewiduje, iż w roku 2020 liczba ludności stałej wyniesie 201,3 tysiąca (wariant pesymistyczny) lub 206 tysięcy, co jest wariantem optymistycznym. Jeśli te dane się utrzymają, będzie to oznaczało, że odpływ mieszkańców udało się zatrzymać. – Sosnowiec w okresie transformacji zmienił zupełnie swoje oblicze. Bez pytania mieszkańców naszego miasta zlikwidowano cztery z pięciu kopalń. Zniknęły huty, duże zakłady włókiennicze. Na ich miejsce rząd niczego mieszkańcom nie zaproponował. Nie dostaliśmy też pomocy na zrewitalizowanie terenów Skarbu Państwa. Mało tego, za miejskie pieniądze musieliśmy te zdegradowane tereny odkupić i ponownie przywrócić do życia – tłumaczy rzecznik UM, Rafał Łysy.


Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny – fot. PL
Co ma zamiar zrobić miasto? Zdaniem urzędników, dzieje się sporo. - Aby zatrzymać młodych ludzi, zwiększyliśmy ilość miejsc w żłobkach. Są również miejskie i prywatne przedszkola, które także są przez miasto dotowane. Powstał program Miej Więcej adresowany do rodzin wielodzietnych, dla których przygotowaliśmy zniżki. Podobnie od stycznia ruszy program Aktywny Senior – dodaje Łysy. – W wyliczenia GUS-u nie wierzą deweloperzy. W ostatnich latach zakończyły się lub właśnie trwają przykładowe inwestycje mieszkaniowe: Osiedle na Wzgórzu , Cynamonowy Dom, Słoneczne Osiedle i Słoneczne Apartamenty, Osiedle w Milowicach, Pola Negri House, Wrzosowe Ogrody. Miasta w Polsce będą się wyludniały, choć przykład Sosnowca pokazuje, że szybkość wyludniania można zahamować – przekonuje rzecznik Urzędu.

Dane są jednak nieubłagane, a prognozy pokazują, że wyludnienie jest realne.

źródło: red. Paweł Leśniak, Twoje Zagłębie





Autor: Redakcja | 29/10/2013
Komentarze
#1 | Janusz Maszczyk dnia 03.11.2013 11:35
Dlaczego nie patrzycie realnie. Drobne sezonowe prace tylko budzą frustrację i wpędzają też niektórych ambitne osoby w jeszcze większą depresję. O ile Państwo natychmiast nie przejmie inicjatywy i nie będzie interweniowało tylko dalej głosiło politykę prywatyzacji to sytuacja jest trudna do przewidzenia.

Aby sytuacja, nie tylko się w Sosnowcu poprawiła, to konieczny jest interwencjonizm państwowy. Należy ponownie uruchomić zakłady wielogabarytowe, gdzie zatrudnienie znajdzie kilka tysięcy ludzi, a nie tylko malutkie prywatne zakładziki. Należy uruchomić ponownie kopalnie, huty i duże zakłady przemysłowe.

Jak to jednak zrobić. Oto powinni już zadbać rządzący naszym krajem, województwami i miastami. To powinna być ogólnopolska akcja a nie co widać na co dzień w telewizji tylko walka o stołki w sejmikach, parlamencie krajowym czy europarlamencie, gdzie kasa sypie się do kieszeni za samo nawet siedzenie.
To musi być widoczne i to gołym okiem, a nie na podstawie tylko gusowskich liczb statystycznych. Po prostu powinien nastąpić taki rozwój przemysły i zatrudnienia jaki miał miejsce w latach 70. XX wieku. Proszę jednak tych ostatnich moich opinii nie kojarzyć z ustrojem politycznym, czy kolaboracją, bo to jest już temat do odrębnego potraktowania.
Z poważanie – Janusz Maszczyk
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?