Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Co dalej z targowiskiem przy ul. Szklarnianej w Sosnowcu?

Wraca sprawa dalszego zagospodarowania targowiska przy ul. Szklarnianej w Sosnowcu. Sprawa tą zajęli się pod koniec roku sosnowieccy radni. Zgodnie z przyjętą uchwałą ma tam powstać skwer miejski wyłożony posadzką wraz z małą architekturą i zielenią. Miasto dopuszcza też powstanie tam sezonowych ogródków gastronomicznych. Wydaje się, że jest to krok w dobrym kierunku, gdyż to, co jest tam obecnie, nie jest najlepszą wizytówką centrum ponad 200 tysięcznego miasta. W 2007r. Gazeta Wyborcza zamieściła moją wypowiedź, którą pozwolę sobie dzisiaj przypomnieć: "To miejsce powinno być spokojnym, cichym ryneczkiem z fontanną, nazwanym imieniem Władysława Szpilmana. Taki plac korespondowałby ze starówką oraz z kamienicą przy ul. Targowej, gdzie pianista się urodził i wychował".

Trudno dzisiaj powiedzieć, kiedy i czy w ogóle uda się te plany wprowadzić w życie. Na przeszkodzie stoi tutaj obecne zagospodarowanie targowiska, a głównie sprawa dzierżawy wieczystej pawiloników. Wyliczono, że koszt ich odkupienia wraz przynależnym terenem przez miasto to kwota kilku milionów złotych. Zmiany są jednak potrzebne i społecznie oczekiwane. Świadczą o tym wyniki ankiety zamieszczonej na portalu Twoje Miasto.

Przy Szklarnianej w Sosnowcu:

Powinien powstać ryneczek (77%, 406 Głosy)
Powinno pozostać targowisko (21%, 111 Głosy)
Nie mam zdania (2%, 9 Głosy)

W ankiecie zagłosowało 526 osób.




Autor: Piotr Dudała | 05/01/2014
Komentarze
#1 | OSTROWIAK dnia 11.01.2014 05:50
Panie Dudala ! Wypisujesz Pan roznego rodzaju "peany " na Tych wedlug Pana ,wspanialych Zydow z Sosnowca ,to dlaczego nie wspomnisz Pan o "wspanialym " Mosze Merin !!
#2 | PiB dnia 11.01.2014 00:26
Oj, jak dawno mnie nie było z komentarzami. Czy to jednak uzależnienie od Sosnowca? Ha. Na pewno się nie zapomina Sosnowca czy Zagłębia - natomiast zmieniają się też okoliczności. Swego czasu, gdy już i zagłębiowskich stron zaczęło się pojawiać więcej i zdałem sobie sprawę z tego, że ta ziemia tak dalece jest już uwarunkowana "nowym", że nie wiadomo, czy mieszkańcy rzeczywiście wybiorą bycie Zagłębiem czy pogodzą się z byciem Śląskiem: to postanowiłem ograniczyć moje interwencje. Już większą część życia jestem poza regionem, Zagłębie czy Sosnowiec nie ma ze mnie bezpośredniego pożytku, muszę więc pogodzić się z tym, jak wybiorą mieszkańcy aktualni ziemi, z której wyszedłem, obojętnie czy wybiorą zgórnośląszczenie mądre, czy poddadzą się najgłupszemu, jakie toczy się przecież tak czy siak siłą dokonanych przez Państwo kroków i inercji - czy też na tyle mądre i silne się okaże Zagłębie, by ocalić swoją zagłębiowską, odrębną tożsamość, w której skład i dobre sąsiedztwo wchodzić będzie.
Dzisiaj jednak pozwolę sobie na wpis, bo jest okazja, by wypowiedzieć się właśnie "z zewnątrz", jako zawsze żywo związany z Zagłębiem, ale jednak już oglądający Sosnowiec czy region z odległości i perspektywy. Pomysły - mogą być podpowiedzią, jakikolwiek przyjmie kierunek wybór fundamentalny przynależności regionalnej.
Otóż, jak często w naszym wypadku bywa, zgadzam się z perspektywą ogólną wypowiedzi P.Dudały. Jakkolwiek - może w szczegółacz spojrzenie miałbym trochę inne. Na przykład - niekoniecznie widziałbym zagrożeniem dla miasta dobrze rozwinięty plac handlowy. Przeciwnie - czyż takie targowiska nie są chlubą w rozmaitych miastach europejskich? Co innego "nuworysze", do których po trosze Sosnowiec należy, jeżeli zestawimy go choćby z Paryżem. Niemniej, na tyle na historię się załapywał Sosnowiec, że był czas handlu placowego żywy. Rejon Szklarnianej, z ciążeniem w kierunku Dworca Południowego - jak najbardziej się nadawał na takie wykształcenie placu handlowego. Niestety, czasy słusznie minione, jako że mocno kłóciły isę z wolną działalnością człowieka, to i wolny handel niszczyły - okaleczyły więc i Sosnowiec w tej mierze. Dopełnił tego czas po '89, zwłaszcza w naszym regionie bolesny, bo prawo bytu dostała rzeczywistość nosząca ślady naznaczenia klapkami na oczy z dawnej rzeczywistości. Stąd - powstało to, co powstało przy Szklarnianej. No i - obecnie warunki są takie, jakie są. Za mała to przestrzeń, by odbudować wolny placowy handel - jeszcze w sąsiedztwie takim, jakie ma obecnie. Stąd rzeczywiście, warto wymyślić jakiś inny kształt tego miejsca, nie próbować zestawić z małą ale współczesną galerią - jakiejś karykatury a obecnie tylko to się da uczynić, jeżeli będzie się próbować tak, jak jest aktualnie "z każdej działki, komu budkę udało się ocalić". Tak więc - widzę dwie drogi. Albo próba zachowania historycznych odniesień handlu placowego tego miejsca - ale przykrojone do obecnych możliwości. Albo rzeczywiście jakiś skwer, jakieś nawiązanie do Szpilmana - ale może też i z odniesieniem do Teatru, który straszliwie został zmaltretowany przez "śmierdzącą współczesność" stacji benzynowej i galeryjki handlowej? To ostatnie - może przez jakiś wspólny pomnik Szpilmana i np. T. FIjewskiego, którego talentu komediowego odkrycie było bodaj największym dotąd aportem w kulturę polską zagłębiowskiej sceny? Natomiast co do pierwszej poruszonej wyżej możliwości napiszę tak: jak wspomniałem, nie da się obecnie tam zbudować szlachetnego historycznego targowiska miejskiego, atrakcji nawet dla turystów. Jeżeli by iść w tym kierunku, trzeba by wybrać zakres mniejszy. Np. - "Rynek Maślany". Albo - "Rynek Kwiatowy". Może - Rynek Rybny? Wszystkie budki, sklepiki: jedynie w głównej koncepcji. Ewentualnością zaś pogodzenia obu tych koncepcji, mógłby być skwerek, z jakimiś sklepikami, jakimiś ławeczkami i jakimiś kilkoma dopasowanymi knajpkami.
Przy tej okazji jednak - pojawia mi się w ogóle szersza sprawa. Trochę może warto by popatrzeć szerzej, bo zbyt mało produktywne może być takie radzenie "po kawałku", ten maciupki placyk, tamten maciupki placyk. Największym orędownikiem byłbym dla ogłoszenia konkursu architektonicznego dla koncepcji "Śródmieścia - Starego Miasta", by zostało ono tak zobaczone, że przez kilka zespolonych ze sobą pomysłów - udałoby się stworzyć układ architektoniczny, który coś by mówił ludziom przybywającym z zewnątrz a zarazem chowałby czy wkomponowałby straszydła postkomunistyczne, jak słynny Sezam czy trawka, jakie powstały, by zniszczyć charakter tego miasta odziedziczony z historii. Nie odbuduje się już ulicy 3 Maja z Savoyem, Europą i kamienicami tamtego czasu. Może jednak warto podjąć inaczej koncepcję całościową. Była próba stworzenia takiego życia przez Plac K. Ćwierka - ale ona nie do końca chyba zadziałała. Tak więc - dodać by można jakąś spójność wykazaną np. ulicami bądź skwerami dla uczenia pozostałych zasłużonych dla Zagłębia, jak choćby Przemszy - Zielińskiego, bo chyba już Kantor Mirskiego z Józefowa nie wydobędzie. Jednym słowem, chodziłoby o wyeksponowanie takiego Sosnowieckiego City, w "czworoboku mniejszym" bądź "trójkącie większym", łącznie z przylegającymi właśnie pl. Konstantego Ćwierka czy Teatrem Zagłębia, Katedrą rzecz jasna. Czworobok mniejszy - to byłby teren wyznaczony 3 Maja, Sienkiewicza, Katedralna, dalej Mościckiego, Zwycięstwa. Natomiast Trójkąt Większy, to byłoby od 3 Maja Sienkiewicza aż do Przemszy, Przemsza do Wawelu u samego jego końca przy Galerii Extravagance - i zamknięcie ul. 3 Maja znowu.
Przy tym - wypadałoby wreszcie jeżeli nie kawałek Kościelnej na Katedralną zmienić, to przynajmniej pl. Katedralny wprowadzić. Jest w starej tradycji europejskiej, że diecezja, katedra, po prostu nobilitowała. W niektórych regionach nie było City - bez katedry! Natomiast przy ul. Sienkiewicza, tam gdzie jest przystanek mający "za plecami" ogród biskupi - widziałbym Skwer bp. Śmigielskiego, choć lepszym byłoby cały ten kawałek ul. Sienkiewicza do ronda tak nazwać. W razie czego - ten kawałek ulicy Sienkiewicza - można by nazwać mianem "Chłopaka z Sosnowca". Wiem, ul. J. Kiepury już (wreszcie) jest i to nie mała. Niemniej - to niedokładnie to samo, to miano, które może też być budujące dumę miasta tak, jak J. Kiepura budował.
Po niedawnej śmierci M. Eggerth - biorąc pod uwagę "wieloramienność" ul. Kiepury tym bardziej: może warto by jedno z tych ramion nazwać Jej imieniem?
Znów mnie poniosło, powie ktoś. Jak wspomniałem jednak - to głos kogoś z zewnątrz, kto bardzo życzyłby Sosnowcowi, Zagłębiu całemu: zatrzymania tragiczno-chocholego marszu w dół i na margines, typiczną trzecioligowość w Polsce. Zadbanie o wyrazistość taką symptomatycznego obszaru Miasta - byłoby dobrym ełementem takiego zawalczenia. Natomiast - dobry konkurs architektów zdolnych, mógłby bynajmniej nie oznaczać wielkich kosztów potrzebnych na przekształcenia, tylko wyzwoliłby "fury pomyślunku", który często skkutecznie może zastąpić kasę. Przykładem choćby - podniesienie się w ostatnim czasie Teatru Zagłębia z czwartej ligi polskiego zaścianka teatralnego na pozycję, którą już w kraju całym się zauważa, bardziej więc godną niż zaścianek dla bądź co bądź teatru szóstego chronologicznie patrząc przynjamniej na terenie Królestwa Polskiego. Czy podobnie - szerokością horyzontów - całe Miasto nie mogłoby się ratować?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney