Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Głosując na PO wybierasz ...


Wprawdzie jutro pierwsza sesja RM, ale główne decyzje już zapadły. PO dogadało się z SLD. PiS i KRS - w opozycji. Przewodniczącym RM zostanie wybrany...



(najprawdopodobniej)


Daniel Miklasiński,

wiceprzew. Jarosław Pięta.

Jednym z wiceprezydentów Wilhelm Zych.

Drugim wiceprezydentem z PO Andrzej Madej.

oprócz oczywiście Ryszarda Łukawskiego.

Nazwisko ewentualnego czwartego wiceprezydenta poznamy po ustaleniu wyniku wyborczego w DG, gdyż wynik ten warunkuje pozycję Witolda Klepacza.


Wiceprezydentura Wilhelma Zycha pozwoli na uzyskanie mandatu przez Arkadiusza Chęcińskiego z zarządu sosnowieckiej PO.


PO i SLD dotychczasowym zwyczajem rozdzielą również pomiędzy sobą funkcje przew. i wiceprzew. komisji w RM.


Rządząca w Sosnowcu koalicja SLD-PO prawdopodobnie "odda" opozycji (czyli PiS i KRS) jedynie funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej RM.



Wyborcy poznali wreszcie odpowiedź na pytanie z kim sosnowiecka PO zamierza "RAZEM zmieniać Sosnowiec".



To tyle - na gorąco.



Autor: Krzysztof Haładus | 25/11/2006
Komentarze
#1 | sosnowiczanin dnia 24.12.2006 16:37
PO ....za stołki ...nawet z putinem by sie dogadalo Grin tragedia tragedia i jeszcze raz tragedia ...Ostoje komunizmu na świecie A.D 2006: Kuba, Korea Płn. .......Sosnowiec
#2 | anonim dnia 30.11.2006 05:01
Panie Matusz, co Pan piszesz ? Chyba sam w to nie wierzysz albo masz zaćmienie !
#3 | wiewiórka dnia 29.11.2006 05:48
Wyobraźcie sobie, że druga strona już od lat gra w tym teatrze i zna wszystkie sztuczki...

A co będzie jak Pan Zych nie przyjmie propozycji na zastępcę prezydenta?
#4 | anonim dnia 29.11.2006 02:46
Równicki go home...
#5 | SŁAWOMIR MATUSZ dnia 29.11.2006 02:36
Publicysta często musi postępować jak reżyser filmów grozy - pokazać czarny scenariusz po to, by on się przypadkiem nie zrealizował.
Nie łudziłem się, że będzie dokładnie tak, jak ja napiszę, czy podpowiem.
Było dla mnie jasne, że układ PO-SLD będzie tak czy owak inaczej wyglądał niż mogę to zakładać. Ale chodziło mi o to, by PO miała w nim jak najsilniejszą pozycję i szanowała PiS i KRS.
Wcześniej chodziło mi nie o jałową walkę z Górskim, tylko o pokazanie patologii jaka dotknęła sfery rządzące w ostatnich latach w Sosnowcu. Na pozór tylko niewinnej - nadużywania władzy, nie liczenia się z opiniami mieszkańców, uprawiania kultu jednostki, tolerowania korupcji.
Zdawałem sobie sprawę, że prezydent Górski był w pewien sposób zakładnikiem ludzi z którymi był związany.
Cieszę się, że to udało się rozbić. Że wreszcie będzie miejsce na poważną debatę o sprawach miasta. Prezydent Górski pozostał - ale Urząd Miejski czekają poważne zmiany. I zmiany te obejmą życie gospodarcze, polityczne i kulturalne.
Nawet jeśli nie będą do końca przemyślane i zaplanowane - ale będziemy mieli wszyscy więcej wolności. Poza tym Urząd będzie wreszcie pod kontrolą opozycji.

Nie należę do żadnej partii, ale niektóre z planów dotyczących dalszych losów kolalicji znam.
A to dlatego, że słucham, badam i znam wielu ludzi "czestniczących w tej grze". Powiem, że wcale tak źle z tą "zdradą" nie jest, jak to niektórzy malują. Jednak są to zamierzenia na przyszłość - i nie powinienem uprzedzać wypadków.
Władza to jest teatr, ale to są również szachy - a w partii szachów nie ujawnia się przeciwnikowi swoich zamiarów, a sędzia też nie może ujawniać, jakie następne posunięcia przeciwnicy zapisali w protokole odłożonej partii...
Jest mi tylko przykro, że Piotr Dudała spanikował - że nie zrozumiał pewnych ról jakie na siebie wzięliśmy. Tym bardziej mnie dziwi, że często zwracałem się do niego z zapytaniami, czy nie zaszkodzę komuś, inicjowałem zebrania redakcji - chciałem pracować w zespole i wspierać Piotra w dążeniu do tego aby SosnowiecFakty stał się profesjonalnie prowadzonym serwisem. Prowadzonym profesjonalnie - ale też ciekawym i poczytnym. Aby na forum redakcji dyskutować o tym, co poprawić, co zmienić, dążyć do profesjonalizmu i serwis tworzyć zespołowo - nie na zasadzie kilku wolnych strzelców.
Moje starania - płonne - wynikały też stąd, że mam świadomość, że nie jestem alfą i omegą, potrzebowałem wsparcia, wiadomości, jakichś informacji, czy choćby prostej koleżeńskiej i redaktorskiej przysługi sprawdzania sobie wzajemnie tekstów przed ich publikacją. - Samo pióro nie wystarczy...
Nie udało mi się skłonić Piotra do tworzenia zespołu.

Często posyłalem wcześniej teksty Piotrowi z zapytaniem, czy mogę to puścić. I zawsze słyszałem: puść - to twój tekst. Dlatego teraz się dziwię, że Piotr się tak odżegnuje...

Mało tego, nawet sam podpowiadałem Piotrowi - ja napisałem źle, bardzo krytycznie o kimś lub o czymś, to poproś innego autora o tekst polemiczny w tonie z moim. - Niech ten serwis będzie obiektywny. Niech ludzie znajdą tu różne opinie. Ani razu tak się nie stało...

Na tym polega bycie redaktorem naczelnym - a nie na wyrzucaniu z hukiem itp.

Na domiar w polemikach ze mną ustawia się na pozycjach właścicielskich. Polubiłem ten serwis. Jak wcześniej szydziłem, że nie mamy "Kuriera Miejskiego", a "Kurier Górskiego" (za aprobatą Piotra), to teraz boję się, że w skutek przerostu ambicji właścicielskich (które są przysłoną czegoś innego) serwis zamiast być nazywany "SosnowiecFakty" zasłuży sobie na miano "FaktyDudały"...

A co do prywaty... Kiedyś sam namówiłem moją żonę na udział w konkursie literackim - który ja organizowałem, ale nie byłem w jego jury i w ogóle się nie interesowałem pracami jury, a prace uczestników były opatrzone godłami. Chciałem żeby dziewczyna się sprawdziła. Jak na ironię na konkurs wpłynęło niewiele zgłoszeń. I stało się tak, że jej pracę uznano za najlepszą - wygrała cały konkurs. - Sytuacja dla mnie, jako organizatora i dla mojej żony dosyć niezręczna.
Porozmawialiśmy ze sobą kilka minut jak się dowiedziałem o werdykcie jury i postanowiliśmy: Ala wyjdzie i odbierze dyplom - bo jej praca była rzeczywiście najlepsza, jednak pokaźną nagrodę pieniężną przeznaczymy na dom dziecka (chociaż sami wtedy bardzo potrzebowaliśmy pieniędzy jako młode małżeństwo!).

Życzę nowym radnym i nowemu zarządowi miasta podobnej roztropności.
#6 | rouse dnia 28.11.2006 22:50
Sosnowiecka Platforma Obywatelska dała przykład Warszawie jak zawierać koalicje z SLD r11; obraz nędzy i rozpaczy - tak dalej i PO zniknie, dla mnie już nie istnieją
#7 | vvvv dnia 28.11.2006 22:11
zastanawia mnie tylko jedno, jeżeli powody usuwania są takie jak pan redaktor naczelny przytoczył, to czemu dopiero teraz zostały pousuwane te artykuły, wcześniej one nie były obraźliwe, może ktoś coś w nich pozmieniał ??????


a może po prostu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
#8 | Fantusz dnia 28.11.2006 19:51
albo jeszcze lepiej - koleżanko!!!
#9 | Fantusz dnia 28.11.2006 19:50
o kurcze, ktoś oprócz mnie jeszcze wierzy w Matusza i tak Dudałę sponiewierał - hi! hi!
Świetnie -już Cię kocham kolego!!!
#10 | zibi dnia 28.11.2006 10:15
Tylko koalicja PO-SLD dos pisiorow i dosc malych ludzikow!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney