Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Cadyk z Radomska mieszkał i żył w Sosnowcu!

Salomon Henoch RABINOWICZ, ostatni rabin z dynastii radomskiej, był przez ponad 20 lat mieszkańcem Sosnowca. Urodził się w Radomsku w ortodoksyjnej rodzinie chasydzkiej. Był założycielem słynnej jesziwy, zwanej „Keter Tora” (Korona Praw). Jako dyrektor tej organizacji sprawował nadzór nad 36 podległymi jej instytucjami w różnych miastach Polski. Najważniejsza z tych szkół - Jesziwa Kibbutz Gavoah znajdowała się w Sosnowcu. Zajmował się działalnością charytatywną. Został zamordowany wraz z rodziną 1 sierpnia 1942 roku w warszawskim getcie.




Kilka tygodni dostałem linka do strony YouTube, na której był udostępniony amatorski film, zatytułowany Sosnowiec 2006. Film został nakręcony we październiku bieżącego roku i przedstawia wiele miejsc w centrum Sosnowca, związanych z historią mieszkających tutaj kiedyś Żydów. Podróż w czasie zaczyna się od Dworca Głównego PKP, potem przenosimy się na ul. Warszawską, Krzywą, Czystą, wracamy na Modrzejewską, potem idziemy na ul. Głowackiego, wracamy na Modrzejewską, na końcu ul. Teatralna. Pokazane są kamienice, podwórka. Napisy pokazujące poszczególne obiekty są w języku angielskim. Narrator komentuje w języku hebrajskim lub w jidysz. Niewiele z tego zrozumiałem, poza nazwiskami wielu osób.



Moją szczególna uwagę w tym filmie zwróciła niedawno wyremontowana, przepiękna kamienica na rogu ul. Targowej i Modrzejewskiej (pod "12"), przy której w komentarzu pojawiły się słowa, o ile dobrze zapamiętałem: „Rabbi Mi Radomsk„. Poprzedza ją w filmie zdjęcie starej widokówki, przedstawiającej inną kamienicę na ul. Modrzejewskiej z napisem „Rabbi of Radomsk Residence”.



Postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej o tej postaci. Kim był Rabbi of Radomsk? Co robił w Sosnowcu? Zacząłem szukać w Internecie i kilka tropów znalazłem. Na początku dotarłem do informacji o dynastii cadyków z Radomska. Dowiedziałem się, że pierwszym z nich, a zarazem założycielem całej dynastii był Salomon Kohen Rabinowicz z Radomska (1803–1866). Od młodości był on chasydem i należał do wyznawców Meira z Opatowa. Salomon napisał słynne dzieło, należące do dziś do klasyki polskiej literatury chasydzkiej pt. Tiferet Szlomo. Następcą został jego syn Abraham Izzachar Dov (zm. 1892 r.), a po nim jego syn Ezechiel Kohen Rabinowicz (zm. 1910 r.). Ostatnim cadykiem z tej dynastii był Salomon Henoch Rabinowicz, urodzony również w Radomsku w 1882 r. Zasłynął z założenia sieci szkół religijnych Keter Torah. Liczyła ona 36 oddziałów w Polsce. Skąd jednak Cadyk ten wziął w Sosnowcu?



Zacząłem szperać dalej. Dowiedziałem się, że Salomon Henoch Rabinowicz w młodości studiował Torę i wykazał się wielkimi zdolnościami. Znalazło to swój wyraz w jego licznych książkach, w których przedstawił wiele nowych koncepcji. Ożenił się z córką Rabina Duwidla Lelewers’a. Wszedł w świat biznesu, gdzie odniósł wiele sukcesów. Prowadził interesy w wielu miastach, w wielu krajach. Wraz ze śmiercią swojego ojca w 1911, przejął jego interesy, kontynuując swoje. Przebywał w Hamburgu, gdy zaczęła się I Wojna Światowa. Pozostał w Niemczech jakiś czas, kupując nieruchomości w Berlinie. Zrobił wiele doskonałych interesów, w wyniku których stał się właścielem fabryk tekstylnych w Łodzi, Sosnowcu i Będzinie. Był również właścielem odlewni (hut), fabryk cegieł, jak również wielu nieruchomości w Warszawie, Krakowie i Sosnowcu.



Rabin Salomon Henoch Rabinowicz osiedlił się w Sosnowcu po zakończeniu I Wojny Światowej. W swojej działalności religijnej nigdy nie był zależny od wsparcia. Nie przyjmował darów, lecz sam wspierał mocno jesziwy oraz inne żydowskie instytucje charytatywne. Należał do najbogatszych ludzi w przedwojennej Polsce.


Sławę Rabin Rabinowicz zawdzięcza temu, iż założył w Polsce sieć szkół jesziwa. Jesziwy były to religijne szkoły dla starszych chłopców. Po ukończeniu chederu, szkoły początkowej, chłopcy w wieku 13–14 lat, mogli kontynuować w jesziwie naukę, studiując halachę zawartą w Talmudzie. W jesziwie młodzi Żydzi przebywali do momentu ożenku. Było 36 jesziw założonych przez Cadyka z Radomska, w których studiowało tysiące studentów. Jesziwy założone przez Rabina Rabinowicza było dobrze znane w przedwojennej Polsce, ale również w świecie. Jesziwami kierował jego zięć, Rabbi Dawid Hacohen Rabinowicz, który poślubił jedyną córkę Rabbiego z Radomska. To właśnie on utrzymywał wysoki standard nauczania w tych szkołach, zapewniają w nich trzy wykłady dziennie oraz pomoc w studiowaniu. Szczególną uwagę zwrócił na Jesziwę „Kibbutz Gavoah” w Sosnowcu, gdzie studiowało 150 uczniów.



Kiedy zaczęła się II Wojna Światowa Rabin z Radomska wraz z rodziną przebywał w Krynicy. Mimo próśb chasydów, nie skorzystał z możliwości ucieczki z Polski. Najpierw skierował się do Łodzi, a w święto Chanuka w grudniu 1940 r. przeniósł się do Warszawy, gdzie razem z rodziną pozostał do 1942 r. Był członkiem Rady Religijnej w getcie warszawskim. 1 sierpnia 1942 r., podczas rewizji przeprowadzonej w mieszkaniach, Niemcy wymordowali około 150 osób, w tym Rabinowicza i jego rodzinę. Jego grób znajduje się na cmentarzu żydowskim w Warszawie przy ul. Okopowej.




Piotr Dudała



zdjęcie Salomona Henocha RABINOWICZA


P.s. O pomoc wyjaśnieniu i ustaleniu miejsc związanych ze sławnym sosnowiczaninem zwróciłem się do Pana Adama Szydłowskiego z Fundacji JONA z Będzina, Pana Stanisława Czekalskiego Prezesa sosnowieckiego PTTK, Gminy Żydowskiej w Katowicach oraz do Pana Pawła Duszy, Miejskiego Konserwatora Zabytków. Ważne jest by ustalić wszystkie szczegóły oraz miejsca związane z tą postacią w Sosnowcu. Wysłałem też maila do Ambasady Izreala. Myślę, że możemy poznać i mieć kolejne miejsce (miejsca?), związane z kulturą żydowską na terenie miasta, a w przyszłości być może wielką atrakcję turystyczną. Wiosną przyszłego roku odsłonięta będzie na ul. Targowej 18 tablica informująca, iż w kamienicy pod tym adresem urodził się i mieszkał Władysław Szpilman. Targowa 12 to tuż obok. Mamy w Sosnowcu dość dobrze zachowane cmentarze źydowskie. Są też inne miejsca (szpital, getto, szkoły). Marzy mi się też, by Sosnowiec włączył się w organizację Dni Kultury Żydowskiej, obecnych od kilku lat w Będzinie, które z czasem mogłyby objąć całe Zagłębie.



Autor: Piotr Dudała | 01/12/2006
Komentarze
#1 | Koziłek dnia 10.12.2006 17:40
Good work!
#2 | Danek dnia 10.12.2006 13:11
Raczej Festiwal 4 Kultur!
#3 | mabox dnia 08.12.2006 20:07
Gdy jest polskie słowo i to w poszechnym uzyciu, to po co używać angielskiego?
#4 | OSTROWIAK dnia 07.12.2006 01:26
Wg. slownika jezyka polskiego pisze sie "talibowie" od slowa"Talib".Ja napisalem wg .skladni angielskiej "talibans".
#5 | OSTROWIAK dnia 07.12.2006 00:39
Do kretyna ktory podoisuje sie @@@ ! Sprawdz glupku w encyklopedii i zobaczysz ze sie pisze TALIBAN !!
#6 | @@@ dnia 06.12.2006 20:14
Talibowie, baranie! a nie Talibanowie!
#7 | OSTROWIAK dnia 06.12.2006 01:26
Epistolski,masz racje! A moze zatrzymali sie rowniez Talibanowie po drodze na "wczasy na Kubie" moze "ufo-ludki" zostawili jakis slad ! Dudala powinien to sprawdzic i donies tam gdzie trzeba !!!
#8 | anonim dnia 05.12.2006 20:20
ad absurdum!
bez sensu!
#9 | Epistolski dnia 05.12.2006 18:42
A czy zachowały się jakies pamiątki, badz inne archiwalne przyczynki o zamieszkujących Sosnowiec wybitnych oficerach carskich, urzędnikach carskich, sądze że za okupacji też kilku "wybitnych" tu mieszkało - w końcu siedzieli tu trochę, rządzili i budowali Sosnowiec.
Jak o wszystkich to o wszystkich... a są jakieś dane o ludziach którzy byli u nas przejazdem, w końcu niektóre pociagi stały u nas na stacjach przeszło 10 minut więc pewnie któryś wyjrzał przez okno... więc był u nas.
WSZYSTKICH trzeba upamietniać i brać przykład z Kielc - oni w tych sprawach przeszli samych siebie....
#10 | Kajetan dnia 05.12.2006 11:14
Sosnowiec!!!!Wybudowali Sosnowiec!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney