Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Czy nasze miasta staną się dzielnicami Katowic?

O kilku dni lokalne media przedstawiają nam wizję gigantycznego miasta od Gliwic aż po Dąbrowę Górniczą i Jaworzno. Wizja przyszłości jest w tym przypadku świetlana i wszystko jawi się w hiper i super kategoriach. Nazwa tego gigantycznego miasta, które ma być „większe od Warszawy” liczyć ponad 2 mln mieszkańców i „powierzchniowo dorównywać Londynowi” ma być związana ze Śląskiem czyli „Silesią” lub „Aglomeracją Śląską” , a prezydent Katowic czyli jeden z inicjatorów tego zamierzenia proponuje obranie nazwy miasta, którym zarządza.





Nie dziwne jest, że takie zamierzenie musi wywołać w regionie zwanym Zagłębiem protest lub przynajmniej rezerwę oraz bardziej wnikliwe przyjrzenie się całej sprawie bowiem wydaje się, że tak jak w przypadku poprzedniej reformy administracyjnej przeprowadzanej za czasów AWS-u nikt nie będzie pytał się nas o zdanie w sprawie uwzględnienia Zagłębia w nazwie tej struktury. Jeśli ktoś podniesie tę kwestię, to albo oskarży się go o wprowadzanie podziałów albo ktoś stwierdzi, że nazwa Zagłębie w Europie i na świecie nie jest znana i nie jest modna.



Kiedy Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski zaproponował dodanie do „Górnośląskiego Związku Metropolitarnego” (bo tak pierwotnie miał nazywać się ten twór) nazwy Zagłębie spotkało się to ze zdziwieniem i niezrozumieniem na Śląsku.



Zapewnia się nas w informacjach, które dochodzą poprzez media, że sprawa będzie dyskutowana i nic się nie stanie na siłę, społeczności muszą wyrazić własne zdanie tymczasem dziennikarze zaangażowani w tę sprawę emocjonalnie już po kilku dniach całego zamieszania odtrąbili, że niemal wszyscy są zachwycenie pomysłem, politycy nie mają nic przeciwko temu, jedyny problem to samorządowcy, którzy nie będą chcieli zrzec się swoich kompetencji. Wydaje się, że cała operacja „megamiasto” przeprowadzana jest na tzw aferę.



Tymczasem na niezależnych forach internetowych największych zagłębiowskich miast czyli na www.dabrowa-gornicza.org i na www.forum-sosnowiec.pl trwa ożywiona dyskusja i jak na razie większość użytkowników wyraża się sceptycznie do tego pomysłu.



Najczęściej wyrażane opinie dotyczą sprzeczności w informacjach, które do nas docierają. Z jednej strony mówi się o dobrowolności i dyskusji społecznej, z drugiej słyszymy o obligatoryjności czyli przymusowym wcieleniu na mocy ustawy do tego hipermiasta.



Poza tym – jak stwierdzają forumowicze - Zagłębie Ruhry, na którym wzorują się pomysłodawcy nie jest wcale jednym miastem, a związkiem subregionów i miast.



Wyrażana jest też wątpliwość dotycząca podziału środków w takim megamieście. Po roku 1989 Zagłębie zostało praktycznie odcięte od dotacji centralnych dzielonych w województwie - remonty dróg, szpitali i innych obiektów użyteczności publicznej – czy nie chodzi więc o skok na nasze budżety, które po latach wyrzeczeń zaczynają wyglądać coraz poważniej (sama Dąbrowa i Sosnowiec to ok. 1 miliard PLN)



Pomysłodawcy tej fuzji miast twierdzą, że zsumowanie budżetów pozwoli realizować wspólnie wielkie inwestycje. Wiemy, że wspólną inwestycją dla GOP-u jest Drogowa Trasa Średnicowa … czy aby faktycznie wspólna czy tylko na papierze i w oficjalnych deklaracjach…?



W Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2007-1013 nie ma środków przeznaczonych na budowę odcinka na terenie Zagłębia, za to zachodni odcinek zostanie przedłużony do Zabrza i na ten cel jest zapisanych ok. 300 mln. zł. Mówi się też o wspólnej szybkiej kolei z Tychów do Sosnowca i Dąbrowy Górniczej, z tym że najpierw kolej dojedzie do Katowic, a następna faza to kwestia odległej przyszłości …



Czy zatem nie możemy mieć uzasadnionych obaw, że na takiej samej zasadzie będą planowane i realizowane inwestycje publiczne w tym hipermieście „większym od Warszawy”, z „terenami porównywalnymi do Londynu”. Hasła inicjatorów tej akcji brzmią zachęcająco ale …



Co nam Zagłębiakom po tym?



Nie dość, że tożsamość zagłębiowska zatrze się na rzecz tożsamości śląskiej, która jest programowana przez osoby niechętne Zagłębiu np. Kazimierz Kutz, to jeszcze możemy stać się zmarginalizowanymi dzielnicami wielkiego miasta. Cóż nam z bycia śląskim Bronx’em?



Inna kwestia to zarządzanie takim molochem. Skoro miasta mają zachować autonomię to ja sobię nie wyobrażam tego co się proponuje. Jeśli władza miała by być przechodnia przez fotel prezydenta megamiasta musiałoby się przewinąć 17 osób w ciągu 4 lat – absurd.



Z kolei w radzie prezydentów Śląsk miałby zdecydowaną przewagę i wszystko co miałoby powstać na wschód od Katowic miałoby mniejsza siłę przebicia. Zawsze pozostawała by nam nadzieją, że albo coś się przedłuży albo rozbuduje w naszym kierunku.



Jeśli nie "megamiasto Silesia" to co?



Niektórzy roztaczają czarne wizje - co będzie jak się tam nie znajdziemy? Czy wielkie inwestycje będą nas omijać szerokim łukiem? Ja chciałbym tylko przypomnieć jakie problemy miała fabryka Daewoo mimo, że była zlokalizowana w wielkim mieście, stolicy kraju. Wielki moloch wcale nie oznacza dobrego zarządzania i najazdu światowych koncernów – kapitał ściąga się nie poprzez łacińskie nazewnictwo tylko przez tworzenie przyjaznych dla inwestorów warunków ekonomicznych i administracyjnych - Jak wskazują polskie doświadczenia realizacja inwestycji w Warszawie czy Krakowie trwa od 3 do 5 lat natomiast o wiele lepiej radzą sobie z tym mniejsze metropolie: Poznań, Wrocław, Trójmiasto.



Dlatego też jeśli mamy uzyskać jakieś dodatkowe korzyści z faktu bycia metropolią (formalnie od 500 tys. mieszkańców), to o wiele lepszym pomysłem byłoby utworzenie Zagłębiowskiego Związku Metropolitarnego, gdzie mielibyśmy gwarancję, że środki byłyby wykorzystane na naszym terenie, a poza tym łatwiej jest dogadać się kilku niż 17-tu osobom. Taki związek wcale nie musi być w opozycji to tego górnośląskiego bowiem w sprawach komunikacyjnych można prowadzić współpracę jaka zresztą istnieje w ramach KZK GOP.



źródło: Piotr Krawczyk - www.zaglebie.info





Autor: Piotr Dudała | 11/12/2006
Komentarze
#1 | Sosnowiczanin dnia 13.10.2008 07:45
jest za powstaniem Aglomeracji Górnośląskiej za tym idzie ekonomia, chcę aby połączenie stało z szacunkiem dla historii obu regionów (Śląska i Zagłębia) różnice historyczne zawsze będą ale jeśli spojrzymy w przyszłość że jedność daje siłę a nie podział to zobaczymy że możemy być naprawdę najbogatszym regionem w Polsce. Ja jako człowiek pochodzący z Sosnowca chcę wyrazić moją opinię, mówiącą o tym, że chcę aby moje miasto i Zagłębie leżały na terenie zróżnicowanego etnicznie Województwa Śląskiego. Sosnowiec będąc w Aglomeracji w przyszłości będzie się bogacił szybko. Ja nie widzę Sosnowca w Małopolsce, która po prostu jest biedna, a Górny Śląsk jest bogaty i uważam, że Sosnowiec wiele na tym korzysta. Ale oczywiście nie zapominam o historii, mam dla niej szacunek, ale okazuje szacunek historii i tym ludziom, którzy ją tworzyli informując innych jak było że ludzie mieli świadomość. Jestem i będę przeciwnikiem wszelakiego tworzenia podziałów na Brynicy, niczemu to nie służy !!!!!
#2 | Tante HERMENEGILDA dnia 31.05.2008 19:30
A czmu nie stworzyc wlasnej aglomeracji ,przeciez sam Sosnowiec I Dabrowa to 400.tys.ludnosci .Z Czeladzia i Bedzinem tez nam chyba po drodze
#3 | Szycha dnia 06.01.2007 09:45
Popieram Zagłębie ma zostać zagłębiem!!!!!!!!!!
I nikt tego nie powinien zmieniać!!!!!!!!!!
A tymbardziej wprowadzać durnej nazwy Sielesia!!
#4 | EONs-c do OSTROWIAKA dnia 22.12.2006 05:15
a ja myśle że że jesteś po prostu zaślepiony swoją nienawiścią i dlatego obrażasz swoich przeciwników nie próbując nawet sprawdzić jakie to by było porozumienie
wg ciebie wszyscy ci co nie myślą jak ty są oszołomami?
#5 | OSTROWIAK dnia 21.12.2006 23:21
Do EONs-c! I znowu "oszolomie"siegnoles do argumentow kaczora,"czarne jest czarne,biale jest biale"!ZAGLEBIE ma zostac ZAGLEBIEM !!!
#6 | EON s-c dnia 21.12.2006 21:00
"najwazniejsze - Zaglebiacy nie chca mieszkac w katowicach"
jak na razie to nie muszą być katowice-można o to jeszcze POWALCZYĆ a nie obrazić się, stanąć z boku a potem jak już wszysko wymyślą bez nas to gdy otrzeźwiejemy i jednak będziemy chcieli sie przyłączyć trzeba będzie przyjąć wtedy warunki których sami nie chcieliśmy ustalać-takie na pewno nie będą korzystne dla zagłębia
jeszcze raz proponuję nazwę neutralną akceptowalną dla obu stron np.AglomeracjaGOP albo po prostu METROPOLIS -od metropoli (skoro może być łacinska silesia to czemu nie nazwa grecka?)

"2. antypatie po obu stronach Bryicy sa nie do przeskoczenia"
-pewnie że są do przeskoczenia. Czy dziś sie zabijamy? To że być może nie pałamy do siebie miłością nie przeszkadza nam jeździć jednymi autobusami, chodzić do tych samych szkół, chodzić wspólnie na koncerty, dyskoteki, leczyć się we wspólnych szpitalach itd. itp...
antypatie ujawniają się głównie wsród najniższych warstw społecznych które są niezadowolone z własnego życia i swojego statusu - ale czy to być decydujący głos w tej sprawie?

"slaska gospodarnosc widac chocby po stanie Bytomskiego srodmiescia Pfft"
nigdy nie byłem w bytomiu wiec może masz rację

"5. racjonalizm w wydatkowaniu srodkow jest wiekszy przy mniejszych jednostkach administracyjnych"
-tak DECYZJE są NAJTRAFNIEJSZE ale PIENIĄDZE za to NAJMNIEJSZE nawet jeżeli uwzględnić proporcję miedzy dużymi miejscowościami a małymi. wiele projektów dla małych miejcowości wogóle NIGDY nie będzie dostępna mimo że mogą być świetnie zarządzane.
Porównanie- żaden bank nie pożyczy bezrobotnemu bezdomnemu biedakowi 10.000.000. mimo że jest inteligentny i ma świetny pomysł, ale milionerowi pożyczy przymykając czasem oczy na jego kiepskie decyzje.

"utopia wspolnego siegania po srodki - chocby unijne - w calej krasie okazala sie przy budowie DTS - calosc na slasku - w
Zaglebiu ani metra drogi - dziekujemy za taka wspolprace"
-niestety argumenty są po twojej stronie.
Jedynie co można zrobić to zagwarantować w czasie negocjacji sprawiedliwy proporcjonalny udział w kosztach i korzysciach.

"kompletne ignorowanie historii i geografii - to jakby Szczecin ochrzcic Wielkopolska i wlaczyc do Poznania"
-nie odwołujmy sie do historii bo to doprowadzi jedynie do wzajemnego bluzgania i szczerzenia zębów - przy wejsciu do UE też były takie oboawy i jakos zyjemy. Patrzy w przyszłoś a nie w przeszłość bo czas biegnie tylko w jednym kierunku a świat i polska nie bedzie czekac az sie dogadamy..
#7 | EON s-c dnia 21.12.2006 20:22
"z połączenia stu biedaków nie powstanie jeden bogaty"
zdecydowanie nie zgadzam się
tak jak 8 bilionów osobnych komórek to nie to samo co ich suma czyli człowiek
tak 1000wsi po 1000mieszkańców to nie to samo co 1.000.000.miasto
jest wartość dodana wynikająca i z samej masy jak i przede wszystkim z samoorganizacji takiego organizmu
wszystko zależy czy bedzie dobra samoorganizacja czyli zarządzanie tym miastem
#8 | quickstarter dnia 21.12.2006 17:19
Z uwagi na fakt iz osoby ktore My - Zaglebiacy (tak czy inaczej) wybralismy do reprezentowania naszych zaglebiowskich interesow
maja za nic nasze ZAGLEBIOWSKIE wartosci - pragne zainicjowac protest przeciwko probie zeslaszczenia Zaglebia. Proces ten
postepuje od lat, co dziwne - czesto przy pomocy Warszawy i widoczny jest chocby w najbardziej jaskrawym przykladzie "reformy"
gornictwa gdy okazalo sie ze w Zaglebiu kopalni nie bedzie ani jednej bo przeciez gornictwo jest "slaskie". Tym razem jednak cios
jest bolesniejszy albowiem reke do zbrodni przykladaja prezydencji zaglebiowskich miast. Pomysl polaczenia w jeden organizm
miejski terenow od DG do Gliwic - niezaleznie od jego watlych szans powodzenia - nazwac mozna jedynie haniebnym. O ile mozna by w
ostatecznosci zrozumiec glebsza wspolprace na gruncie komunalnych przedsiewziec to zakladana integracja jest po prostu pomyslem
wariata - nic wiecej.I tak:
1. najwazniejsze - Zaglebiacy nie chca mieszkac w "katowicach"
2. antypatie po obu stronach Bryicy sa nie do przeskoczenia
3. z polaczenia stu biedakow nie wyjdzie jeden bogaty
4. slaska gospodarnosc widac chocby po stanie Bytomskiego srodmiescia Pfft
5. racjonalizm w wydatkowaniu srodkow jest wiekszy przy mniejszych jednostkach administracyjnych
6. utopia wspolnego siegania po srodki - chocby unijne - w calej krasie okazala sie przy budowie DTS - calosc na slasku - w
Zaglebiu ani metra drogi - dziekujemy za taka wspolprace
7. kompletne ignorowanie historii i geografii - to jakby Szczecin ochrzcic Wielkopolska i wlaczyc do Poznania
Szkoda ze nikt nie pyta nas - mieszkancow Zaglebiowskich miast i wsi - w koncu to dotyczy nas a nie idiotycznych pomyslodawcow z
Warszawskich salonow taksowkowych MSW. W zwiazku z powyzszym, prosze o przedstawienie propozycji formy protestu i zadeklarowanie
uczestnictwa w takowym. Oczywiscie zapraszam tez do dyskusji.
BYLO JEST I BEDZIE ZAWSZE ZAGLEBIE

#9 | EON dnia 20.12.2006 18:03
ani ślask ani zagłebie !!!
#10 | EON dnia 20.12.2006 18:02
Popieram Wspólne miasto - pod warunkiem:
- że rozdział kasy i władzy będzie sprawiedliwy
- nie będzie nazwy śląsk
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney