Czytanie na dziś

Zielony Ring Przemszy

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Widziane z daleka!

PiB dnia 28.01.2017 00:30
Ucieszyłem się - zwłaszcza widząc tytuł "co zamiast ruskich serwerów?" Dawno się nie wypowiadałem na Sosnowiecfakty.pl - więc ponowię gratulację i podziękowanie zacnemu Piotrowi Dudale, za trwanie, za prowadzenie tego portalu już bodaj z największym stażem pośród działających z Sosnowca.
Wracając do sprawy wyborów. Sformułowanie tytułu zapowiadało szerszą dyskusję, niż o samych samorządowych wyborach. Tym bardziej się ucieszyłem. Dlatego, pozwolę sobie jednak odpowiedzieć i w szerszej perspektywie, w ogóle co do podejścia do wyborów, która to perspektywa i tak się przedziera przez wpisany artykuł, choćby gdy odwołuje się on do JOWów i głosu np. P. Kukiza.



Co więc zrobić w sprawie wyborów?
1) skończyć z budowaniem poczucia zagrożenia i żonglowaniem strachem. Nie wykorzystywać emocji często starszych i przejętych naprawdę patriotycznie ludzi przez budowanie niepewności, poczucia zagrożenia, przez głoszenie tezy, że trzeba wszędzie patrzeć na palce, bo wróg czyha itd. Skończyć z napędzaniem na tym strachu do powoływania następnych kontrolerów, następnych kontrolerów i następnych mężów zaufania. Zamiast tego wprowadzić autentycznie środki wzmacniające bezpieczeństwo - a nie działające na wyobraźnie przez tworzenie poczucia zagrożenia.

2) Co do powyższego - naprawdę mocno mnie zraziło, gdy PiS zaczął szermować takimi hasłami, jak wzmaganie ludzi do kontroli i to było wszystko, co jakieś tam ciało przez PiS powołane proponowało w ramach "zabezpieczenia wyborów". W tym czasie - projekt elektronicznej urny wyborczej kupowała od wynalazcy Polaka bodaj Uganda, czy inne państwo afrykańskie, które mając słabe możliwości kontrolowania przez ludzi, decydowało się wydawać kasę na tak zabezpieczone urny. Gdyby chociaż jednym zdaniem się zająknięto, że jednocześnie bada się ten polski wynalazek, czy nie dobry do zastosowania w Polsce. Ale gdzież tam - jakby chodziło właśnie nie o to, by system był poprawiony, tylko o to, by można było ludzi pobudzać zagrożeniem.

3) Powyższe jest dlatego ważne, że kładzenie nacisku na postrzeganie tej nieudolności - choć ona faktycznie była i należy ją przezwyciężyć - w powyższy sposób jest działaniem na szkodę Państwa, jest podważaniem przekonania, że Polak Państwu Polskiemu może wierzyć. Dla mnie "ujeżdżanie" na tym koniu jest może nawet ? zbrodnią!

4) Zacząć dbać o jakość kandydatów na listach - i przestać jedynie fałszerstwami tłumaczyć złe wyniki, dopuścić wreszcie do siebie myśl, że może głosy nieważnie oddane - są po prostu podsumowaniem kiepskiej jakości propozycji! Pamiętam, jak parę lat temu, gdy niemal z płaczem szedłem do wyborów samorządowych, nie widząc wśród kandydatów ludzi, co do których miałbym nie tylko pewność, że poczciwi - ale że będą sprawnie działać w samorządzie: rozmawiałem z Bratem mówiąc, że bodaj pierwszy albo drugi raz po I wyborach Prezydenckich oddam głos nieważny, właśnie z powyższych racji. Rozmawiałem po drodze z Bratem, spodziewając się, że pewnie nie będzie mój głos zauważony, ale tak dzieliłem się opinią: "a ciekawe ile by trzeba naszych głosów nieważnych, by wreszcie dotarło do polityków, że jest coś nie tak z propozycją. 5 procent chyba mało, ale może 10 procent? Brat się roześmiał smutno mówiąc: "chłopie, im pewnie 50 procent by trzeba, żeby tak się zastanowili". Za dwa dni miałem 5 sekund zastanowienia - Prezes Kaczyński mówił "trzeba zastanowić się, bo jest dużo głosów nieważnych". Po 5 sekundach możliwość nadziei minęła. Prezes perorował: na pewno sfałszowane.
Może jednak, Państwo Politycy - zastanówcie się nad swoimi propozycjami, nad przekonaniem, że jesteście wcielonym objawieniem i na pewno jedynie to, co przedstawiacie jest wspaniałe, jedynie Wasze jest Patriotyczne i każdy, kogo już Prezes czy inny Sekretarz namaści - jest doskonały? Może jeżeli nie macie poważnych nawet 5 kandydatów, to umieśćcie na tej liście tylko 4?

5) JOWy? Jestem ich zwolennikiem od ostatnich lat XX wieku - miałem to szczęście jeszcze z prof. Przystawą się spotkać. Co prawda ostatnio rozważam ewentualność może Proporcjonalnego Głosu Przechodniego w którejś z form, zwłaszcza jednomandatowych. Niemniej, tak czy siak - zdecydowanie potrzebny jest ten krok do przodu. Mianowicie - "oddanie posłów po zależność od wyborców". Odciąć trzeba posłów od Szefów, Sekretarzy, Prezesów! Przyznam, że długo zastanawiałem się, czemu przeciwnikiem JOWów jest J. Kaczyński. W końcu gdzieś wyczytałem dłuższą jego analizę - i przynajmniej wiem, jakimi torami myślowymi idzie. Więcej - rozumiem jego troskę, uznaję sensowność pewnych argumentów. Niemniej - mimo wszystko jest ważniejsze, by tę podstawową zmianę zrobić. Zwłaszcza w Polsce, gdzie po PRLu (a wcześniej innych formach okupacji i zaborów) pozostało doświadczenie, że władza to "oni" i "se robią co chcą" przez co już pogodzili się ludzie, że są maszynką do głosowania, której raz na 4 lata robi się wodę z mózgów, że niby ważna jest i ważni to ludzie, ledwo jednak wrzucą głos do urny, ma się ich w nosie, bo zrobili, do czego ich się wmanipulowało: wrzucili głos, oczywiście na tych, których wskazał Szef czy Prezes, bo tylko im się wmawiało, że ich się słucha. To jest fundament - to należy odwrócić, jeżeli chce się budować obywatelskie naprawdę społeczeństwo. Sprawdźmy - choćby tutaj się udzielający: ilu z nas przyklaśnie prostej i logicznej opinii, że np. jeżeli szpital, szkoła, choćby klub sportowy jest miejską własnością: to Pan Prezydent nie występuje jako właściciel we władzach tych jednostek. Ilu z nas przyklaśnie - że Pan Prezydent Miasta jest "jedynie" człowiekiem przez wyborców najętym, do dużej godności, ale przecież ma zachowywać się, jak ktoś, kogo np. nająłem do sprzątania, do zarządu ogrodem itd? To tym bardziej - ilu faktycznie posłów wie, że jest zależnymi od wyborców a nie od Pana Prezesa?

6) Co do wyborów zwłaszcza samorządowych: ograniczenie kadencji do 2 kadencji wydaje się być słuszne, co do idei. Ba! I dlaczego tylko przy samorządowych? Czy przy poselskich też by nie warto? Natomiast zastanawiam się, czy faktycznie - tak ostro. Rozumiem, że chodzi o przecięcie możliwości "obrastania układzików". Jednak - jeżeli faktycznie zacznie zmieniać się mentalność, jeżeli do ludzi dotrze, tak kandydatów na funkcje, jak i do wybierających: że są zależni, najęci przez wyborców, którzy mogą po prostu ich odwołać: to już jeden krok zostanie zrobiony do przodu. Drugi - to może tylko wzmaganie wymogów ilości poparcia? Np - ubiegając się o trzecią kadencję, musisz zysać już nie połowę głosów, ale np 60 procent? O czwartą - 70 procent a o 5tą: 75procent? Piszę to po doświadczeniach z kilku miejsce, gdzie faktycznie, wybrany na 3. kadencję - był dobry kandydat, faktycznie dobrze miastem zarządzał. Zresztą - w historii też wybitni Prezydenci nawet wielkich polskich miast, zostawali wiekopomnymi przynajmniej w kilku wypadkach, gdy parę kadencji władali. Jakkolwiek - faktycznie też "im dalej w las", to te niebezpieczeństwa "obrośnięcia nalotem władzy" - wzrastają. Stąd, niech taki kandydat wie, że za 3. razem, to jednak nawet 50 proc. nie wystarczy a za czwartym nawet 60 procent. Niemniej, dlatego, że mamy doświadczenie, że sloganem a może kpiną było pozowanie kogoś na "sprawdzonego gospodarza": to jednak nie wykluczajmy zaraz, że może faktycznie przyjść taki, co będzie sprawny, uczciwy i sprawdzony tak na 3 kadencje, jak na cztery...

7) Tak, wiem, że wypisałem i wypisałem tu dużo rzeczy. Bynajmniej nie dlatego, że "dawno nie miałem okazji czegoś napisać - to teraz sobie pozwolę". Po prostu - w artykule ważne rzeczy zostały poruszone - i w dodatku mają one co najmniej te kilka aspektów tu poruszonych. Niemniej, za cierpliwość dziękuję i pozdrawiam!



Autor: Redakcja | 01/02/2017
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Nick:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:

Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?