Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Co na placu przy ul. Szklarnianej?

Targowisko przy ul. Szklarnianej straszy w centrum Sosnowca. Mieszkańcy widzieliby tu parking albo skwerek z ławeczkami, handlarze - nowoczesne stragany.



-To miejsce powinno być spokojnym, cichym ryneczkiem z fontanną, nazwanym imieniem Władysława Szpilmana. Taki plac korespondowałby ze starówką oraz z kamienicą przy ul. Targowej, gdzie pianista się urodził i wychował - mówi sosnowiczanin Piotr Dudała.


Nie wszystkim podoba się jednak taka wizja. - Dość już mamy fontann w mieście. Zresztą skwerek w cieniu Plazy i w sąsiedztwie kamienic zamieszkanych przez podejrzane towarzystwo to nie najlepszy pomysł. Prędko stałby się miejscem spotkań amatorów tanich win. Bardziej potrzebne są parkingi - mówi Andrzej Zieliński, mieszkaniec ul. Dekerta.


Tymczasem właściciele straganów przyznają, że choć targowisko nie jest ładne, to nie chcieliby się stąd wyprowadzać. Zamierzają wystąpić do miasta o zgodę na uporządkowanie terenu i remont budek. - Nie boimy się Plazy. To raczej my będziemy dla niej konkurencją, bo ceny mamy niższe - mówi Izabela Chojnacka, handlująca artykułami spożywczymi.


Miasto ma swój pomysł na placyk i zamierza zaproponować mieszkańcom salomonowe rozwiązanie. - Targowisko nie powinno sąsiadować z wyremontowaną kamienicą Szpilmana. Odpowiedniejszy byłby skwerek z ławeczkami, może jakaś kawiarenka lub restauracja. A część placu można przeznaczyć na miejsca parkingowe - mówi rzecznik magistratu Grzegorz Dąbrowski.


Miasto będzie chciało odkupić stragany od właścicieli lub zaoferuje im stoiska w innych punktach miasta. - Przyjmiemy propozycję, jeśli nie przyniesie nam strat - zapowiada Chojnacka.


Źródło : "Gazeta Wyborcza" - "Sosnowiec: co na placu po targowisku?"







Autor: Arkadiusz Chęciński | 14/03/2007
Komentarze
#1 | anonim dnia 28.08.2008 09:41
to racja.te smrody sa- a najgorsze, ze sie chleb sprzedaje obok... pytam gdzie w tym momencie jest sanepid?/?////bierzemy inhalacje ,a wdychamy caly dzien smierdzace odpady.ludzie kupujacy zatykaja nosy swoimi zakietami.......zrobcie cos.....to jest na targowisku przy dworcu poludniowym.:-(((
#2 | Aga dnia 21.08.2007 10:10
Wywalić te budy, zrównac teren i czekac na propozycję. Wywalic również tych meliniarzy , wyremontowac kamienice i zrobc z nich biura lub eleganckie apartamenty. Ulicą Szklarniana nie da się iść śmierci tak że dech zatyka. Ja jestem za zrobieniem skweru z ławeczkami i placem zabaw dla dzieci, bo niestety tych w naszym pięknym mieście jest jak na lekarstwo, a jak juz je zrobią to i tak wandale je zniszczą, albo menele sie na nich rozsiądą! Na Warszawskiej jest budynek (teraz remontowany) przenieść budy z kiwatami tam, a resztę wywalić. Jest targowisko na Dekerta w 2 miejscach, jest na Dworcu Południowym! Czy to nie wystarczy!!! Aż za dużo, a na każdym osiedlu jest również targowisko!
#3 | elektroda dnia 21.03.2007 16:46
dudała nie chwal sie , trzeba było zostac w któryms z tych trzydziestu krajów jak było tak fajnie
#4 | Piotr Dudała dnia 19.03.2007 20:56
Buduje się w centrach jeszcze większe molochy, ale oprócz wielopiętrowych parkingów jest tam też komunikacja publiczna dosłownie "pod drzwi" (autobusy, tramwaje lub metro). Byłem w trzydziestu kilku krajach na 4 kontynentach, w wielu wielokrotnie, to trochę widziałem, nie tylko w "Bendziniu".:-)
#5 | Prosty Chłop dnia 19.03.2007 20:46
Ja tam nie wiem jak jest w Bendziniu i Krajach Zachodnich / Premier mówił w niedzielę że u nas jest lepiej / ale podobno nikt tam nie buduje takich molochów w centrach miast. Są one budowane poza miastem dlatego już sam ich projekt uwzględnia dojazdy autobusowe.

Gdziesta byli , mądrale, jak planowano tą Plaze ?

I jeszcze jedno - jak przystanki będa co 100 metrów, to to te autobusy bedą tylko stawać i ruszać co minutę - lepiej będzie iść na piechotę
#6 | :) dnia 19.03.2007 17:31
no a u nas dudałko nie będzie i na szczęście nic nie zrobisz
#7 | Piotr Dudała dnia 19.03.2007 16:14
Przy tego rodzaju obiektach w wielu krajach zachodnich przystanki są zawsze bezpośrednio przy tych obiektach. Podobnie jak przy marketach. Zawsze przy samych drzwiach.:-)
#8 | Eureka ! dnia 19.03.2007 12:46
JEST ! Jest takie wspaniałe miejsce na mini dworzec autobusowy im. P.Dudały, przy Plazie.
Proponuje zająć miejsce po kontenerach budowlańców Plazy - dokładnie naprzeciw Policji. Dopiero co przebudowane skrzyżowanie, można przecież znowu rozkopać - a co, nie stać nas ?
#9 | anonim dnia 19.03.2007 07:13
dudała jak coś wymyśli to boki zrywać
#10 | Kierowca autobusów mieszkajacy na Sienkiewicza dnia 18.03.2007 22:19
Panie Pomysłodawco od przystanków autobusowych - architektura drogowa na odcinku ulicy Sienkiewicza jest taka jaka jest. Tam nie jest możliwe zrobienie bezpiecznych i nie utrudniajacych ruchu, przystanków - chyba że myśli Pan o przystankach na dzisiejszym parkingu Europy lub na ulicy Dekerta, Warszawskiej - co jest jeszcze wiekszym nonsensem.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney