Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Zakopiańscy lekarze wolą Sosnowiec niż Kraków

Władze Szpitala Powiatowego w Zakopanem rozważają możliwość podpisania umowy o współpracy ze szpitalem specjalistycznym w Sosnowcu. Jeśli do tego dojdzie, chorzy, wymagający specjalistycznego leczenia, będą przewożeni do Sosnowca, zamiast do krakowskich klinik.



Podpisanie umowy z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Sosnowcu ujednoliciłoby schemat postępowania w nagłych przypadkach, przez co stałby się on jeszcze skuteczniejszy.



- Uzgodnienia związane z wysłaniem pacjenta do niektórych krakowskich klinik zajmują zbyt wiele czasu. W skomplikowanych przypadkach czas ten powinien być spożytkowany na szybki transport, a nie trwające kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt, minut rozmowy telefoniczne. Załatwienie takich spraw z innymi ośrodkami np. w Sosnowcu, albo jak ostatnio w Białymstoku, to jeden lub dwa krótkie telefony - powiedział zastępca dyrektora szpitala w Zakopanem, Sylweriusz Kosiński. Kosiński podkreślił, że w ostatnim czasie lekarze zakopiańskiego szpitala musieli zrezygnować z przewiezienia kilku pacjentów na leczenie specjalistyczne w Krakowie. Ostatecznie chorzy i ofiary wypadków trafiły do innych miast. W Krakowie tłumaczono się brakiem specjalistów, doświadczenia, możliwości sprzętowych, albo po prostu wolnych łóżek. Tak było np. w przypadku młodej turystki która złamała kręgosłup w Tatrach.



Kosiński zastrzegł, iż nie ze wszystkimi krakowskimi placówkami współpraca układa się tak źle, że przy wysyłaniu pacjenta do ośrodka specjalistycznego trzeba wzywać z domu drugiego lekarza, żeby prowadził uzgodnienia przez telefon.



- Z niektórymi krakowskimi klinikami współpracuje się nam doskonale, ale są i takie, gdzie zanim zaczniemy rozmawiać o konkretnym przypadku, musimy przejść egzamin z medycyny. W innych ośrodkach lekarze ze szpitali powiatowych są traktowani poważnie. Nie krytykuję personelu klinik, lecz rozwiązania organizacyjne, narzucające lekarzom niezrozumiałą niemoc decyzyjną. Chodzi mi o pewną zmianę sposobu myślenia - wyjaśnił Kosiński.


źródło: PAP





Autor: Piotr Dudała | 14/03/2007
Komentarze
#1 | Romek z Sosnowca dnia 17.03.2007 17:20
To chyba dobrze , oczywiście dla pacjentów,szkoda , że nie będzie miał okazji się wykazać prof. JacekS.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney