Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Dlaczego Marszałek Michał Rola-Żymierski przestał być honorowym obywatelem Włocławka?!

Prezentujemy pełny tekst Uchwały Nr 56/XLIX//2006 Rady Miasta Włocławek z dnia 5 czerwca 2006 roku w sprawie pozbawienia honorowego obywatelstwa miasta Włocławek Michała Roli-Żymierskiego.







Uchwała Nr 56/XLIX//2006 Rady Miasta Włocławek z dnia 5 czerwca 2006 roku w sprawie pozbawienia honorowego obywatelstwa miasta Włocławek



Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 14 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym /Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm./ oraz § 8 Uchwały Nr 93/XXXIV/2005 Rady Miasta Włocławek z dnia 30 maja 2005 r. w sprawie zasad nadawania i pozbawiania tytułu honorowego obywatelstwa Miasta Włocławek /Dz.Urz. Woj. Kuj.-Pom. Nr 83, poz.1564/



uchwala się, co następuje:



§ 1

Pozbawia się tytułu Honorowego Obywatela Miasta Włocławek Michała Roli-Żymierskiego, wobec stwierdzenia, że wyróżniony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się nadania niegodny.



§ 2

Wykonanie uchwały powierza się Prezydentowi Miasta Włocławek.



§ 3

Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.




Przewodniczący Rady Miasta



Stanisław Wawrzonkoski



U z a s a d n i e n i e



W dniu 25 września 1947 roku odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Miejskiej Rady Narodowej miasta Włocławka, na którym nadano tytuł Honorowego Obywatela Miasta Włocławka Michałowi Roli-Żymierskiemu. Tekst aktu nadania członkowie Miejskiej Rady Narodowej przyjęli cyt. „niemilknącymi oklaskami i okrzykami na cześć Marszałka Rzeczypospolitej Polski Michała Roli-Żymierskiego...”. Tytuł nadano mu m.in. za wielkie zasługi położone w walce o wyzwolenie Polski spod okupacji hitlerowskiej, za prace nad odbudowa zniszczonej Polski oraz za cyt. „...dwukrotnie wykazaną opiekę nad miastem przez wydanie polecenia budowy mostu pontonowego na Wiśle, dzięki czemu Włocławek otrzymał komunikacje ze swym zapleczem gospodarczym i rolniczym”.

Kim w rzeczywistości był Michał Rola Żymierski? W okresie PRL znany był jako m.in. Naczelny Dowództwa Wojska Polskiego, Marszałek Polski, Minister Obrony Narodowej, Poseł na Sejm Ustawodawczy w latach 1947-1952. W latach 1956-1967 pełnił funkcje wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego. W latach 1981-1986 był członkiem Komitetu Centralnego PZPR. Taki życiorys M. Roli-Żymierskiego znał przeciętny Polak przed 1989 rokiem. Aktualnie, dzięki badaniom historyków, znamy wiele innych faktów z jego życia. Przede wszystkim wiemy, że w latach 1943-1952 M. Rola-Żymierski wszystkie stanowiska zdobywał dzięki wyjątkowej lojalności wobec Stalina i polityki Związku Sowieckiego względem Polaków i Polski.

Michał Żymierski właściwie Michał Łyżwinski, pseudonim Rola był głównym antybohaterem jednej z największych afer korupcyjnych w wojsku polskim w okresie międzywojennym, następnie był wieloletnim agentem sowieckiego wywiadu, był odpowiedzialny za śmierć i prześladowania wielu tysięcy oficerów i żołnierzy Armii Krajowej, był też jednym z głównych realizatorów polityki Stalina zmierzającej do całkowitego uzależnienia Polski od Związku Sowieckiego. Zarzuty potwierdzające niżej wymienione fakty są następujące:

Michał Rola-Żymierski w 1927r. został skazany na 5 lat ciężkiego wiezienia za nadużycia finansowe przy dostawach dla armii masek gazowych przez firmę „Protekta”. Został wtedy też zdegradowany i wydalony z wojska. Przypomnijmy, że był wtedy generałem brygady oraz I Zastępca Szefa Administracji Armii. Podczas procesu potwierdziło się m.in., że cyt. „użył świadomie stanowiska służbowego na szkodę interesu majątkowego Skarbu Państwa...”.
Zlecił wykonanie 100 000 masek przeciwgazowych dla wojska protegowanej przez siebie firmie za cenę wyższa od rynkowej o ponad 65%. W trakcie śledztwa ustalono też, że przyjmował od przedstawicieli firmy „Protekta” łapówki, udzielił jej znacznej zaliczki z budżetu wojskowego oraz że firma ta nie spełniała wcześniej określonych warunków do realizacji zamówienia. Nie tylko oficjalne śledztwo potwierdziło te zarzuty. Na przykład pułkownik Stanisław Machowicz – komendant garnizonu miasta stołecznego Warszawy – w swych niepublikowanych wspomnieniach napisał cyt. „Żymierski jako szef Administracji Armii protegował „Protektę” fabrykę masek gazowych dla wojska. Dostarczywszy funduszów z budżetu wojskowego na założenie fabryki, dzielił się jej dochodami z dyrektorami fabryki.”
Po wyjściu z więzienia w 1931 roku wyjechał do Francji. W 1932 roku został agentem sowieckiego wywiadu. Donosił Sowietom o byłej armii polskiej, o jej uzbrojeniu i rozmieszczeniu. Wykorzystując swoje wcześniej nabyte kontakty z Polonią francuska oraz z kołami związanymi z ambasadą polską we Francji przekazywał Sowietom informacje o transakcjach polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej we Francji, o stosunkach polsko-francuskich oraz o pracy wywiadu polskiej armii we Francji. Łączność z nim NKWD przerwał w 1937r. z powodu podejrzenia o dezinformacje. Ponownie z wywiadem sowieckim zaczął współpracować w 1942 roku. Kontakty z nim w tym okresie Sowieci określili enigmatycznym stwierdzeniem cyt. „W 1942r. łączność z nim została wznowiona i Żymierski do 1945r. wykonywał poszczególne polecenia”. Będąc agentem sowieckiego wywiadu związał się z komunistycznym ruchem oporu. W 1943r. objął wysokie stanowisko w Sztabie Głównym Gwardii Ludowej, następnie w 1944r. został mianowany generałem dywizji i naczelnym dowódcą Armii Ludowej. Jak wiemy były to przybudówki zbrojne Polskiej Partii Robotniczej – agentury sowieckich interesów w Polsce. To Gwardia Ludowa i Armia Ludowa pod jego kierownictwem rozpracowywały polskie konspiracje niepodległościowe oraz zwalczały jej członków zarówno przez fizyczną likwidacją jak i denuncjacje ich z gestapo. Według powojennych relacji Józefa Światły - M. Rola-Żymierski miał też współpracować z gestapo.
Nie ma żadnych wątpliwości, że to M. Rola-Żymierski był odpowiedzialny za prześladowania żołnierzy AK w czasie wojny oraz po jej zakończeniu. Jeszcze w 1944r. na Zamku Lubelskim uwięziono kilka tysięcy żołnierzy AK. Do kwietnia 1945r. wykonano tam około 100 wyroków śmierci. Większość tych wyroków forsował i podpisał M. Rola-Żymierski. Był współautorem i realizatorem akcji „oczyszczenia wojska polskiego” z żołnierzy związanych wcześniej z AK.

Był autorem pomysłu przeniesienia ich do „obozów izolacyjnych”, czego skutkiem było utworzenie takich obozów. Jeden powstał w miejscowości Skrobowo koło Lubartowa. W tym obozie do końca 1944r. uwięziono ponad 500 oficerów, podoficerów i żołnierzy Wojska Polskiego z rodowodem akowskim. W końcu 1944r. M. Rola-Żymierski osobiście pojechał do J. Stalina, aby zdać mu relacje z sytuacji panującej w wojsku polskim. W tej relacji znalazły się m.in. stwierdzenia o tym, że w wyniku jego aktywności oraz ludzi mu podległych wojsku polskiemu nie grozi już „niebezpieczeństwo ze strony AK”. Chwalił się Stalinowi, że tylko w październiku i listopadzie 1944r. w więzieniach osadzono około 500 ludzi związanych z AK i że wydano w tym czasie około 170 wyroków śmierci. Wyroki te sam podpisywał albo zatwierdzał M. Rola-Żymierski. Między innymi na jego osobistą prośbę 3 grudnia 1944r. Biuro Polityczne KC PPR uchwaliło oddanie pod sąd wojskowy oraz wymusiło wydanie wyroku śmierci na komendancie obwodu AK na warszawskiej Pradze podpułkownika Antoniego Żurowskiego pseudonim „Andrzej”.

M. Rola-Żymierski był jednym z autorów zasad postępowania względem żołnierzy AK, według których miano m.in. przejmować bron, zbierać adresy, nie przyjmować ich do wojska a już zmobilizowanych izolować, natomiast winnych „zbrodni bratobójstwa” przekazywać pod sąd wojskowy. Szacuje się, że w akcjach przeciwko AK zginęło ponad 8000 ludzi. Akcje te prowadzono pod nadzorem i przy współpracy z NKWD. Tak jak w Lublinie bardzo dużo wyroków śmierci podpisywał i zatwierdzał właśnie M. Rola-Żymierski. Dodajmy, że pełnione w tym czasie przez niego funkcje w wojsku sprawiały, że najważniejsze decyzje, większość akcji przeciwko AK, musiało być albo wymyślonych, albo zatwierdzanych i zrealizowanych przez niego osobiście i przy jego aprobacie.

Na koniec powiedzmy też, że M. Rola-Żymierski był jednym z głównych realizatorów polityki Stalina względem Polski. Między innymi jako jeden z kilku członków PKWN podpisał w lipcu 1944r. w Moskwie sowieckie warunki, co do powojennych granic Polski. Sygnował manifest PKWN z 22 lipca. Jako główny dowódca wojska, szef resortu obrony narodowej tolerował system bezpośredniego uczestnictwa Armii Radzieckiej w dowodzeniu i kierowaniu Wojskiem Polskim. Wiemy przecież, że do 1953r. wojskiem polskim faktycznie dowodzili Sowieci. Jeśli jakieś stanowisko lub funkcje pełnił Polak to zawsze miał swojego sowieckiego „doradcę lub zastępcę”. Jako członek marionetkowego rządu polskiego tolerował system sowieckich „dublerów” dla poszczególnych jego członków.

Przedstawiona w powyższym skrócie działalność M. Roli-Żymierskiego stanowi podstawę do pozbawienia go tytułu „Honorowego Obywatela Miasta Włocławek”.


Bibliografia:
1. Archiwum Państwowe w Toruniu Oddział we Włocławku, Miejska Rada Narodowa i Zarząd Miejski we Włocławku z lat 1945-1950, sygn. 14, protokół nr 45.
2. Albert Andrzej, Najnowsza historia Polski, t. 1-2, Warszawa 1995.
3. Kierownictwo PPR i PZPR wobec wojska 1944-1956, opr. Jerzy Poksiński, Aleksander Kochański, Krzysztof Perska, Warszawa 2003.
4. Leszczyńska Zofia, Ginę za to, co człowiek najbardziej ukochać może. Skazani na śmierć przez sądy wojskowe na Zamku Lubelskim (1944-1945), Lublin 1998.
5. Paczkowski A., Polacy pod obcą i własną przemocą, [w:] Czarna księga komunizmu.
6. Zbrodnie, terror, prześladowania, Warszawa 1999.
7. Poksinski J., Rola oficerów radzieckich w organach represji ludowego Wojska Polskiego w latach 1944-1955, [w:] Elity władzy w Polsce a struktura społeczna w latach 1944-1956, Warszawa 1992.
8. www.polskaludowa.com/biografie/Zymierski.htm
9. www.kama.rb.pl/00cfdf.html - Mała Encyklopedia Internetowa
10. www.pl.wikipedia.org/wiki/Michal_Zymierski - Michał Rola-Żymierski z Wikipedii, wolnej encyklopedii.



źródło: http://www.bip.um.wlocl.pl/index.php?sit=309




Autor: Redakcja | 15/04/2007
Komentarze
#1 | Radny Glubczyce dnia 01.12.2008 21:35
Postąpiliście słusznie, Rola-Łyżwiński był KOMUNISTĄ i takie honory trzeba zabierać!!!!!!!
#2 | Pandora dnia 17.04.2007 11:21
W sprawie tow. Żymierskiego, masz pełną rację - to trzeba zrobić natychmiast ale z pozostałymi sprawami, podtrzymuje swoje zdanie - dość działań na pokaz bo teraz modne politycznie. Potrzebne jest konsekwentne ale spokojne działanie !
#3 | @pandora dnia 17.04.2007 08:24
@Jest to oczywiste, tak trzeba zrobić i już!
czy to jest zadanie pierszoplanowe i czy ludzie o tym mówią? Pewnie nie, ale nie sprowadzajmy wszystkiego do absurdu. To że sprawą nie zajmowano sie przez 20 lat !!!!, nie świadczy o tym że można nie zajmować się nia przez nastapne 20 lat. Żyjemy w wolnej Polsce i trudno, zeby komunistyczny zbrodniarz był honorowym obywtelem miasta Sosnowiec.
#4 | Pandora dnia 16.04.2007 22:28
Fakty są okrutne... wiec o czym dalej dyskutować.
Od czegoś trzeba zacząć to grzebanie w puszce Pandory.
Podziwiam i nie zazdroszczę, wnioskodawcy odebrania honorowego obywatelstwa Żymierskiemu - jakże strasznie musiał sie męczyć w poprzedniej kadencji i w tej obecnej, zasiadając na jednej sali Rady Miejskiej z byłymi towarzyszami.Teraz to pewnie czuje sie jeszcze gorzej, wszak jeden z wiceprzewodniczacych Rady, popisywał wniosek o to honorowe obywatelstwo Żymierskiego.
Ale jak się powiedziało A, to czas powiedzieć B - należy wyczyścić listę "honorowych" do końca, zweryfikować różne obiekty i ulice noszące imiona "utrwalaczy", przyjrzeć się ciepłym posadkom okupowanym od lat przez byłych sekretarzy KM i POP, lektorów KW, dyrektorom szkół i instytucji którzy dobrze "sprawdzili się" w tamtych latach.
To bardzo ważne, pierwszoplanowe i pilne sprawy, ludzie sie tego domagają, o niczym innym nie mówią - coś w końcu trzeba dla nich zrobić aby żyło im się w Sosnowcu, lepiej.
#5 | Zagłębiak dnia 16.04.2007 17:10
Można powiedzieć że pan przewoniczący Miklasiński chce żeby SLD nie czuło że PO czymś się od niej różni a szkoda
#6 | Natalia dnia 16.04.2007 13:58
Wstrząsające!
#7 | Virgo dnia 16.04.2007 13:57
Yes, yes, yes!
#8 | S-C dnia 16.04.2007 07:26
Powinniśmy natychmiast zakończyć te sprawe usnięciem Rola-Żymierskiego z Listy Honnorowych Obywateli Miasta
#9 | Radosław dnia 16.04.2007 04:28
Pan Przewodniczący Miklasiński się zagalopował. Nie można postępować w polityce na zasadzie "nie drażnić lwa". Komuniści muszą to przyjąć. Sprawa jest ewidentna w wolnej Polsce nie może komunistyczny zbrodniarz być honorowym obywatelem jakiegokolwiek miasta, nawet Sosnowca. Czas nareszcie to zrozumieć Panie Przewodniczący!
#10 | mark dnia 16.04.2007 04:27
miklasińskiemu i reszcie postkomunistom nie przeszkadza, wstydzę się że mam takiego przewodniczącego rady miejskiej a na dodatek on jeszcze z tego drwił KPINA!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney