Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Fusy, Plusy i Minusy - część II

Po ocenie sytuacji politycznej w kraju spójrzmy na sosnowiecką scenę polityczną. Tu liczyły się i liczą tylko trzy siły polityczne: PO, LiD i PiS - pisze w serwisie sosnowiec.info.pl Jarosław Pięta.





Platforma Obywatelska w Sosnowcu jest już inną partią niż ta, którą zakładaliśmy m.in. z Karolem Winiarskim i Krzysztofem Haładusem. Dziś w zdecydowanej większości są to nowi ludzie, młodzi, świetnie wykształceni, zaangażowani, pracowici i lojalni. Platforma jest partia otwartą na nowych ludzi, ale także na tych, z którymi rozstała się w ostatnim czasie, mam tu na myśli Karola Winiarskiego (o poglądach lewicowo-liberalnych) i Grzegorza Dziurowicza (o poglądach konserwatywnych). Warunek jest tylko jeden - respektowanie głosu większości.

Dzisiejsza sosnowiecka Platforma to partia osobowości w różnym wieku, śmiało mogących być liderami i kandydatami w wyborach samorządowych bądź parlamentarnych. Są to ludzie zżyci ze sobą, pozostający często w przyjaźni, ludzie pomiędzy, którymi nie występują konflikty czy też spory nie do rozwiązania. Pomimo przegranych wyborów prezydenckich, Platforma zdobyła 8 mandatów w Radzie Miejskiej, stając się największym i najskuteczniejszym klubem z perspektywą powiększenia swoich wpływów. Ma również dwóch wiceprezydentów, z czego często czyniony jest zarzut wchodzenia w układy z SLD. Ludzie Platformy myślą jednak przyszłościowo, w kategoriach miasta, co widać po rozpoczętej już realizacji pomysłów zgłoszonych w trakcie kampanii wyborczej. Budzi to zdziwienie i uznanie, nawet wcześniej nam nieprzychylnych.

Platforma Obywatelska w Sosnowcu staje się najliczniejszą i najprężniej działającą siłą polityczną w mieście, a jeśli do tego dodamy, że po jej stronie jest biologia, to czas działa zdecydowanie na jej korzyść.



Zupełnie inną partią jest natomiast sosnowiecki SLD. Wyraźnie widać, że jest partią starzejącą się, jest partią, generalnie rzecz ujmując - w odwrocie. Partią zasiedziałą w posadach i popadającą w rutynę; partią, przed którą pojawią się najprawdopodobniej kłopoty wewnętrzne. Najistotniejszą kwestią są tu relacje z SdPL, która nie odpuści po sporach związanych z ustaleniami przedwyborczymi i będzie chciała zmusić SLD do poparcia swojego kandydata w wyborach samorządowych czy też parlamentarnych. SLD jest też partią, którą mogą rozsadzić od środka młodzi i ambitni członkowie, odsunięci od jakichkolwiek decyzji. Sosnowiecki Sojusz nic nie robi z jakże istotnym obciążeniem przeszłością Już koalicja z PO była dużym wyrzeczeniem dla wielu członków tej partii i do dziś stanowi dla nich duży problem.

Sosnowieckie SLD ma jednak jeden duży atut. Jest nim niewątpliwie prezydent Kazimierz Górski, człowiek pragmatyczny i znany w Sosnowcu. Tu rodzi się jednak pytanie, czy Kazimierz Górski będzie mógł kandydować na ten urząd? (ograniczenie do dwóch kadencji sprawowania funkcji prezydenta - zmiana proponowana przez PiS). Być może przed K. Górskim otworzy się droga do sejmiku województwa, poprzez start Michała Czarskiego do Senatu, bądź miejsce w Związku Metropolitalnym.
I co w tedy zrobi SLD? Czy jest w stanie poprzeć kandydata PO w wyborach samorządowych, utrzymując dotychczasową koalicję, czy też wystawi swojego kandydata, czym zmusi PO do zawarcia koalicji z PiS?



Zupełnie inną sprawą są rozważania związane z sosnowieckim PiS-em. Czy można mówić o czymś czego nie ma, o czymś co nie istnieje? Dziś PiS w Sosnowcu to tylko Ewa Malik i kilka osób. PiS w Sosnowcu nie istnieje, co teoretycznie stwarza przed nim możliwość rozbudowania się i prężnego działania. Ale to tylko teoria. Skoro PiS traci w skali kraju, to niewątpliwie straci również swój elektorat w Sosnowcu.

Wystawienie w wyborach na prezydenta Sosnowca, jak to określano: „człowieka do wynajęcia” było błędem i jest dziś niewątpliwie również przykre dla K. Haładusa, który, jak się wydaje, też szuka miejsca dla siebie. Kolejnym błędem PiS było niepodjęcie dyskusji, dotyczącej zblokowania się z PO w wyborach samorządowych. Przez taką decyzję czy jej brak, PiS „stracił” jednego bądź dwóch radnych. Dziś klub PiS faktycznie liczy czterech radnych.

Sosnowiecki PiS nie prowadzi wojny z sosnowiecką PO, co dobrze rokuje na przyszłość. Być może w wyborach samorządowych poprze kandydata PO, tym bardziej, że ma niekwestionowanego lidera w wyborach parlamentarnych, ale nie ma lidera jeśli chodzi o samorząd.



Najbliższe wybory parlamentarne z pewnością spowodują zmiany w politycznym układzie sił i przełożą się na wybory samorządowe. PO ma szansę odnieść spektakularny sukces również w naszym mieście. Wydarzeniem - a może nawet ewenementem w skali kraju - byłoby poparcie kandydata PO na urząd prezydenta Sosnowca zarówno przez SLD, jak i PiS. PO posiadająca zdolności koalicyjne po lewej i po prawej stronie jest niewątpliwie w najlepszej sytuacji.

Czy to jest możliwe? Czy to tylko mrzonki? Zobaczymy, czas pokaże. Ale już dziś wiadomo, że jedni do stracenia nie mają nic, inni za to bardzo wiele.



źródło: Jarosław Pięta www.sosnowiec.info.pl





Autor: Redakcja | 22/04/2007
Komentarze
#1 | MONJO dnia 08.05.2007 17:25
MY ZWYKLI LUDZJE WJERZONCY W PIS NJE BOJYMY SJE PO. ATO DLATEGO ZE TO TA PARTJA ZACZYNA SJE SAMA GRYRZ. TO WJDAC W SEJMJE./// LUDZJE Z PISU LOCZMY SJE.// DZJEKUJE.///
#2 | Bobo dnia 27.04.2007 13:42
Do senatu lub sejmu szykuje sie nie Pieta lecz karierowicz Jamrozy T. tez z PO.
#3 | Kornel dnia 27.04.2007 06:56
W Sosnowcu PO nigdy nie będzie silną partią. Partie prawicowe miały w historii Sosnowca tylko epizody. Sosnowiec od początku związany jest z tradycjami lewicowymi, i nadal tak pozostanie.
#4 | Hania dnia 26.04.2007 04:13
Nie jest to dobry kandydadat na cokolwiek!
#5 | ela dnia 24.04.2007 17:56
dlaczego nie ma w szpitalu nr 3 dyrektora Marka Stępniaka, znowu wyjechał nad zywieckie morze? wywiady o nim robi UKS, pomogloby sld!!!
#6 | anonim dnia 24.04.2007 15:46
A jeszcze - moze i panu podlozy swinke? Miej sie pan na bacznosci!
#7 | anonim dnia 24.04.2007 15:44
Panie Pieta niech sie Pan strzeze Jamrozego T. Bo wlasnie wczoraj WYGRYZL prezesa ze stanowiska i chce sam zajac jego miejsce. A to malolat jeden - sprytny no nie?
#8 | Felicjan dnia 24.04.2007 15:21
Panie Pięta zejdź na ziemię. PO jest silna w kraju, w Sosnowcu to partia kanapowa. To bezczelność porównywać się z SLD w Sosnowcu, które jest najliczniejszą partią w województwie, mającą czlonkow w 24 kolach. Członków PO jest tyle, ile zmieści się na kanapie czyli 4.
#9 | Tadek dnia 24.04.2007 15:19
Od kiedy to PO ma dwóch wiceprezydentów, jest tylko Zych
#10 | Sosnowiczanin dnia 24.04.2007 15:04
Karol Winiarski jako kandydat PO przynajmiej pokazał jak się walczy w wyborach,przegrał w 2 turze i to nieznacznie z Górskim,ale sukcesu zdaniem PO nie osiągną i się go delikatnie pozbyto.Natomiast Jarosław Pięta to swoisty ewenement, mało znany bez przygotowania merytorycznego i finansowego idealny kandydat do 'spalenia'przegrywa ośmieszając Sosnowiecką PO,lobbować p.Piętę musieli chyba wrogowie tej parti w Sosnowcu.Jeżeli p.Pięta poucza nas czym jest polityka i jak ją uprawiać to niech najpierw coś w niej osiągnie,bo teoretyk z niego znakomity.Poseł lub Senator z Sosnowca? znakomicie wystawcie chłoptasie z PO p.Piętę macie przecierz najlepsze doświadczenie jak wszystko wtopić ku uciesze konkurencji.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney