Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Marcin Daniec za 38 tysięcy złotych!

Magdalena Warchała na łamach katowickiej „Gazety Wyborczej” naiwnie obwieszcza, że podobno Sosnowiczanie sami wybrali artystów, którzy wystąpią podczas "Dni Miasta”. W roli gwiazd mają wystąpić Doda, Mandaryna i kabaret Marcina Dańca. Raz, że nie wierzę w uczciwe plebiscyty w Urzędzie Miasta, a dwa – to nawet jeśli wybierali, to nieświadomi ile te wybory ich będą kosztowały. Jak się dowiedziałem nieoficjalnie, Marcin Daniec za występ w Parku Sieleckim dostanie 38.000 złotych wynagrodzenia. Za te pieniądze to i ja bym Państwu dowcipy poopowiadał.



Jak znam życie i stawki w redakcjach, Pani Magdalena z bzdurę którą napisała dostnie pewnie 30 lub 40 złotych honorarium... Bez komentarza. Wynagrodzenie Dody i Mandaryny to rząd wielkości Dańca. Wynagrodzenie sosnowieckich kapel i zespołów w czasie Dni Sosnowca, to grosze – można powiedzieć, że grają po kosztach benzyny za dowiezienie sprzętu na kocerty. To są powody dla których nasze zespoły nie mogą się przebić na krajowym rynku muzycznym. Nie mają pieniędzy na instrumenty, nagłośnienie, sprzęt, nagranie płyty, czy teledysku – jeśli wiecznie dostają ochłapy ze stołu Dańca, Dody, Mandaryny, Rodowicz, czy godnych pożałowania Łez.




Za jedną gażę Dańca można by zorganizować ogólnopolski festiwal muzyczny. To dlatego – z powodu idiotycznej polityki Urzędu Miasta, z korupcyjnym tłem – nie ma na nic pieniędzy: na wystawy, inne koncerty, książki, promocję miasta i jego twórców.
Dla porównania Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem dostało w tym roku 2.000 złotych wsparcia na swoją działalność – 19 razy mniej od Dańca. Stowarzyszenie „Istota” dostało podobno na cały rok 300 złotych wsparcia. Sosnowiecki poeta Jerzy L. dostaje 150 złotych za występ. Tak Urząd Miasta wspiera rodzimą kulturę...



Sztuka sztuką, ale mamy ciągle wysoki odsetek bezrobotnych w mieście i osób szukających pomocy w MOPS-ie. Dla porównania MOPS albo odmawia pomocy z powodu braku pieniędzy, albo przyznaje okresowe zasiłki po 50-100 złotych. Gdyby zrezygnować z występu Dańca 380 najbiedniejszych rodzin w mieście mogłoby dostać po 100 złotych zapomogi – zapłacić zaległy rachunek za prąd, lub kupić drewno na opał na zimę, kupić podręczniki szkolne dla dzieci. Równie dobrze za gażę Dańca można zafundować 7600 obiadów w szkołach dla niedożywionych dzieci. Niech mają przynajmniej sztukę... sztukę mięsa na obiad.



Wracając do rzeczy, jeśli Sosnowiczanie mają wybierać kogo chcą na Dni Sosnowca, to niech wiedzą ile ich ten wybór będzie kosztował – ile wezmą Daniec, Mandaryna, Doda, Łzy, Rodowicz. Jeśli „gwiazdy” szołbiznesu tak dobrze zarabiają i jeśli chcą koniecznie wystąpić w Sosnowcu, to czy nie rozsądniej by było, aby zaproponować im wynajęcie sali za te 38 tysięcy i niech organizują sobie koncerty i występy. Miasto by zarobiło i można by więcej pieniędzy przeznaczyć na rozwój rodzimej kultury! Jak uda im się sprzedać 200 biletów po 15 złotych to będzie miara ich popularności i zarobią 3 tysiące. Ale uczciwie - bez łapówek dla urzędników!



A skoro Urząd Miasta – nie wiadomo dlaczego jest taki hojny – to proponuję by Mieszkańcy Miasta okazali gościnność i dołożyli do tych astronomicznych gaż artystów trochę jaj i pomidorów - niech się artyści jeszcze najedzą w Parku Sieleckim, by nie narzekali.



Uroczą autorkę „Gazety Wyborczej” też proszę, by zanim napisze takie androny zastanowiła się, a tymczasem skromniutkie swoje honorarium za tekst dołożyła na jaja z pomidorami dla Drogich Gości.



A Urząd Miasta bym prosił, aby poinformował oficjalnie Naszych Mieszkańców i Wyborców kto za tym stoi oraz ile kosztują Doda, Mandaryna i Daniec – bo Miasta na to nie stać! Co na to Szanowna Komisja Kultury, Nasi Radni?


Sławomir Matusz

Ps.



Ja mam inną propozycję dla Urzędu Miasta i Komisji Kultury. Wydano kiedyś taką, legendarną dzisiaj, płytę pt. "Gdynia" - znawcy rocka i regge wiedzą o co chodzi. Zamiast wydawać pieniądze na Dodę Elektrodę, Dańca i innych podobnych cwaniaków łupiących nas z podatów, zrezygnujmy z nich i niech Urząd Miasta sfinansuje na przykład płytę "Sosnowiec" - zawierającą nagrania najlepszych zagłębiowskich kapel, załączaną jako prezent do któregoś z poczytnych tygodników społecznych. To będzie przynajmniej promocja Sosnowca.




Autor: | 18/05/2007
Komentarze
#1 | z branży dnia 15.02.2010 21:26
ktosiu- a moze roberciku i moniu- wkurwia was ze was krzychu za gorzałę i amfę wylał z firmy?
robię z wami 6 lat i poznam cię po stylu-teraz naciągasz klientów jako art totem ciekawe jak skończysz?Teraz totem to solidna firma ale bez piawek jak wy
#2 | ktoś dnia 07.09.2009 03:55
ludzie coś wam powiem znam totem robią tam przekręty jak skórwysyn wiem co tam sie dzieje taki krzysiek tym kieruje bez komentarza szkoda słow banda oszustów i złodzieji
#3 | anka dnia 06.10.2007 13:05
a co wam do tego ile kto bierze??!!wam nikt nie liczy ile dostajecie w robocie pieniedzy..
#4 | Liv dnia 22.05.2007 11:27
Ludzie najpierw powinno się rozgraniczyć kulturę od chłamu..a potem organizować duże masowe koncerty..ale to tak jest jak na stołkach siedzę berety które znają tylko Qulturę a koło Kultury nawet nigdy nie stali..poza tym Sosnowiec słynie z sciągania drogich gwiazd ..które są średnio lubiane..a co do Dańca to jego już nigdzie nie chcą zapraszać bo jego dowcip jest coraz bardziej załosny ..ale jak Berety chcą proszę bardzo..kapele z ich miasta będą grającą antyreklamą swojego miasta...a niech Berety wiedzą że te kapele z ich miasta zwiedziły całą polskę na koncertach i jeszcze w niejedno miejsce pojadą ....więc nie pomagajcie im i nie wspierajcie ...zajmijcie się praniem kasy i swoją Qulturą...a berety sosnowieckie niech gapia się na Dańca i śmieją z dowcipów wiedząc ile ich one kosztowały...
#5 | budka z piwem dnia 22.05.2007 08:28
a Matusz to nie stoi pode mną...

a Romanów i Romków to pełno pode mną...
#6 | do Romka dnia 22.05.2007 08:25
a jaką kulturę reprezentuję DODA?
chyba raczej jej brak!

o kulturze nie decyduje duży biust i zgrabne nogi, przecież jak ona się wypowie to zwala z nóg - ANTY -KULTURĄ
#7 | Nick dnia 21.05.2007 20:53
Ludzie nikt wam nie każe tak rozdmuchiwać jak Matusz, umieśćcie po prostu program dni Sosnowca na Waszych stronach i pozwólcie wypowiedzieć się mieszkańcom (tylko bez kasowania postów) A tak na marginesie to się nie dziwię że od Krawca żona odeszła, bo to dupa a nie facet.
#8 | Kita dnia 21.05.2007 20:37
He, He, sosnowiec online też kilka dni temu coś umieścił i tak szyko jak umieścił to zdjął. Najlepsze jest zaglebie.info ten tchórz boi się podpaśc komukolwiek i w razie czego nic nie umieszcz, ale za to ma obchody dni będzina i G. G. Powiem jedno faceci z Sosnowca nie mają jaj ani za grosz abicji fuj....... pomijam Dudałę Smile
#9 | Marcin dnia 21.05.2007 20:27
Jeszcze dzisiaj na e-sosnowiec był artykuł o dniach miasta. Jak się posypały komentarze to Kaczmarczyk zdygał d... i go usunął aby nie podpaśćmiastu zbytnio. I tak właśnie wygląda całe nasze miasteczko lepiej siedzieć cicho niż narazić się komuś
#10 | Romek dnia 21.05.2007 18:50
a czy Wiecie ile kosztuje sprowadzenie Stachurskiego do Będzina albo Blu Cafe do Dąbrowy? Myślicie, że Oni tam występują za darmo.
Autor tego artykułu jest populistą. Skoro miasta nie powinny wydawać na kulturę to On nie powinien domagać się aby dofinansowywać Jego wypociny wątpliwej wartości - lepiej przeznaczyć te pieniądze na dofinansowanie schroniska dla bezdomnych zwierząt. Czy myślicie Państwo, że jeżeli Autorowi tego artykułu zapłacono by za spotkanie autorskie / w Sosnowcu / trzy, siedem, jedenaście, tysięcy złotych, to On stałby się bardziej popularny w całej Polsce? Najpierw należy coś stworzyć co spotka się z szerokim zainteresowaniem a nie opowiadać, że innym płacą a nam nie. To jest mentalność faceta z pod budki z piwem, który spędzając tam cały dzień zastanawia się skąd przysłowiowego Kowalskiego stać na samochód. Ale ten facet nie widzi jak Kowalski ciężko pracuje, tylko widzi go w samochodzie. Autor jest przykładem wczesno leperowskiego postrzegania świata, czyli populizmu w najczystszej formie. Jak widać po wielu wpisach populizm autora padł na podatny grunt.
Sugerowałbym Panu Dudale zastanowienie się na potrzebą dopuszczania Autora tego artykułu do wypisywania takich bredni. Jestem w stanie zrozumieć, że zwiększa się poczytność portalu, tylko czy warto za wszelką cenę?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney