Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Kierowcy mają dość

Skrzyżowanie przy ul. Będzińskiej i Suchej w Sosnowcu od pewnego czasu jest prawdziwym utrapieniem kierowców. Zamontowane tam światła powstały z inicjatywy mieszkańców. Dziś wielu z nich przeklina ten pomysł. Organizacja ruchu na skrzyżowaniu jest fatalna, a kłopoty kierowców potęguje usterka sygnalizacji. Efekt? Zakorkowana Pogoń i kilkunastominutowe postoje na uczęszczanej trasie w pobliżu Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego.



Piątek, godz. 15.30. Przed skrzyżowaniem na ul. Będzińskiej sznurek samochodów. Piętnaście aut utknęło w korku. Kierowcy ustawili się na jednym, prawym pasie i czekają na zmianę świateł. Niektórym puszczają nerwy – trąbią albo zawracają i jadą inną drogą. –Jak to możliwe, że w takim miejscu powstają korki z powodu złego ustawienia świateł? Przecież to jedna z najbardziej ruchliwych ulic?! Tędy przebiega trasa z Będzina do Sosnowca, tędy przejeżdżają setki studentów na Wydział Filologiczny, Wydział Nauk o Ziemi i do akademików UŚ! – oburza się pan Jacek, który wraz z innymi kierowcami czeka w korku. –Zielone światło na tym skrzyżowaniu gaśnie w mgnieniu oka. Podczas jednego cyklu przejadą trzy, góra cztery samochody i znów trzeba czekać. Zielone pali się dla samochodów od ulicy Suchej. Tymczasem z tej strony wyjeżdżają pojedyncze auta. Co to za fachowcy, którzy nie potrafią ustawić prostej sygnalizacji świetlnej? – pyta pan Jacek.



Korki na skrzyżowaniu przy ul. Będzińskiej tworzą się także z powodu przeznaczenia do jazdy na wprost tylko jednego pasa ruchu. Drugi, lewy pas służy wyłącznie do zawracania. W tej sytuacji na prawym pasie ustawia się sznur samochodów, a lewy pozostaje niemal zupełnie pusty. –Mało kto zawraca na tym skrzyżowaniu. Większość pojazdów kieruje się w stronę centrum. Nie rozumiem dlaczego lewy pas nie służy zarówno do jazdy na wprost, jak i do skrętu w lewo. Przecież tak jest na większości skrzyżowań! Byłoby to racjonalne rozwiązanie – przekonuje Bartłomiej Kowalczyk, sosnowiecki kierowca.



Jak poinformował nas Grzegorz Dąbrowski, rzecznik Urzędu Miasta, problemy występujące na skrzyżowaniu ulic Będzińskiej i Suchej są znane sosnowieckim drogowcom i urzędnikom. –Kierowcy rzeczywiście muszą poczekać dłuższą chwilę na zmianę świateł. Sam jeżdżę tą trasą i odczuwam związane z tym niedogodności. Skrzyżowanie sprawia kłopoty od wielu lat. Kiedyś w ogóle nie było tam świateł. Powodowało to o wiele dłuższe przestoje, zwiększało ryzyko kolizji. Światła zostały zamontowane na życzenie kierowców i znacznie uporządkowały ruch samochodów w tym rejonie – przekonuje Grzegorz Dąbrowski. Rzecznik zapewnia, że Urząd Miasta dokładnie przyjrzy się funkcjonowaniu skrzyżowania przy Będzińskiej. –Postaramy się ostatecznie rozwiązać problem – zapewnia.


źródło: e-sosnowiec.pl




Autor: Piotr Dudała | 21/05/2007
Komentarze
#1 | sami swoji dnia 07.09.2007 19:41
...kierowcy maja dosc, mieszkancy tez,straganiarze tez,mlodzi i dzieci,tyz .no to i ja ustawiam sie do kolejki...
#2 | k a dnia 29.05.2007 10:12
Korków będzie coraz więcej bo coraz więcej jest sprowadzanych aut
#3 | Hanna dnia 25.05.2007 17:00
Problem jednak jest - stoi się w korku!
#4 | Inżynier dnia 25.05.2007 08:33
Nie obrażam, ale mnie krew zalewa jak czytam takie komentarze no i jak się na czymś nie znam to nie strugam fachowca.Z drugiej strony jak się chce coś napisać, a się o tym niewiele wie to wypadałoby to skonsultować.Najlepiej jest psioczyć.Domena większości polaków-niestety.
#5 | do inżyniera dnia 24.05.2007 08:04
nie obrażaj kapusty!!! Piotrek i Arek to są fachowcy pierwszego szlifu o starannym wykształceniu- nawet Szymon Majewski to docenił ! A Karol jak zwykle zakompleksiony...
#6 | inżynier do Pana Winiarskiego, Dudał i Chęcińskieg dnia 24.05.2007 07:34
Naprawa niewiele dał???Chyba Panowie z byka spadli.Jeżdże tam dziennie i nie widziałem tam już od poniedziłku większych problemów.A może by tak Panowie poczytali troszkę przepisów o sygnalizacji a potem zabierali głos???Wiedzą Panowie chociaż co oznacza zielony sygnał kierunkowy, albo jakie są dozwolone i niedozwolone realcje na sygnalizacjach i jakie przepisy to regulują??Najlepiej jest mówić że coś jest spieprzone nie mając o tym bladego pojęcia.Nie kompromitujcie się chociaż.Mam także wrażenie że chyba was z kapustą ze wsi przywieźli i że nie widzieliście nigdy samochodów.A co do tej sygnalizacji to jest to sygnalizacj tzw. bezkolizyjna (chociaż wam to pewnie i tak nic nie mówi) a dopuszczenie ruchu na wprost z dwóch pasów przy obecnym układzie poprawi nieznacznie (powtarzam nieznacznie) przepustowość a zdecydowanie pogorszy bezpieczeństwo.Jak nie wierzycie to obejrzyjcie sobie sygnalizacją w będzinie jak się na ksawerę zjeżdża i poproście policję o dane wypadkowości z tego skrzyżowania a wtedy może w końcu zrozumiecie dlaczego przy tym układzie nie jest to rozwiązanie wskazane.
#7 | @vaks dnia 23.05.2007 20:41
twoim, świetego vaksa i jeszcze ci tam pomnik wystawimy, pomnik głupoty!
#8 | vaks dnia 23.05.2007 20:12
a czyim imieniem nazwiemy te światła?
#9 | Arkadiusz Chęciński dnia 23.05.2007 19:36
Sprawa została po raz kolejny poruszona na dzisiejszej komisji gospodarki komunalnej. Mam nadzieję, że tym razem zakonczy sie to skuteczniejszą reakcją.
Arkadiusz Chęciński
#10 | @Haman dnia 23.05.2007 16:52
a guzik to jest ważne - facet nie ma jaj i już.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.