Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Be happy - czyli kup pałac!

Jednym z najcenniejszych sosnowieckich zabytków jest Pałac Dietla. Kiedyś pałac był nieomal kompletną ruiną. Wszystko miało się zmienić, gdy pod koniec 1997 r. pałac kupił od Skarbu Państwa Stanisław Jerzy Kuliś, właściciel Jamy Michalika w Krakowie. Zapłacił wtedy 202 tys. zł., co nie było wtedy, a tym bardziej dziś, zawrotną kwotą. Mówiło się wtedy, że jako sponsor Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy zainteresował się rodzinnym miastem "Chłopaka z Sosnowca", a jako miłośnik obiektów zabytkowych kupił najcenniejszy zabytek architektury pałacowej w Zagłębiu. Podobno zamarzył, by w odnowionym pałacu mogli spotykać się artyści, ludzie nauki i kultury... Tak było kiedyś, obecnie Pan Kuliś "zmienił" zdanie. Pałac Dietla został wystawiony na sprzedaż (lub do wydzierżawienia). Wygląda na to, że od początku był to prostu tylko biznes.



Na stronie www.zabytki-nieruchomosci.com., oferta V, czytamy o Pałacu. Wybudowany w drugiej połowie XIX wieku,jest jednym z najcenniejszych zabytków architektury tego okresu w Polsce. Położony w centrum miasta ,na skraju pięknego krajobrazowego parku, na wydzielonej działce o powierzchni 2956 m2. Posiada pow. użytkową 2100m2. Pałac Dietla w Sosnowcu to właściwie naturlane muzeum wnętrz zabytkowych. Niewiele wnętrz pałacowych zachowało tak jak ten pałac ,znaczną część orginalnego wyposażenia.Wnętrza pałacu Dietla służyła jako dekoracja dla wielu polskich filmów. Wszystkie reprezentacyjne wnętrza pałacu mieszczą się na kondygnacji piano nobile.Na piętro prowadzi wielka klatka schodowa.Nad marmurowymi schodami rozpostarto malowany plafon przedstawiający cztery pory roku.Sale reprezentujące mają wystrój historyzujący.Neobarokowe są gabinet i sala jadalana.Łazienka, a właściwie pokój kąpielowy, (pow 27m2),jako jedyny z nielicznych pomieszczeń tego typu w w kraju ,zachowała prawie bez zmian swoje wyposażenie oraz przyprawiające o zawrót głowy wystrój. Obiekt jest po kapitalnym remoncie. Nadaje się na hotel, luksusowy apartamentowiec ,siedzibe dużej firmy,do porowadzenia działalności restauracyjnej -piękna sala balowa. Obiekt jest na sprzedaż lub do wydzierżawienia.


Kontakt: Agencja Nieruchomości Historycznych "BE HAPPY" Adam Urbuś, 40-036 Katowice, ul. Ligonia 28/4, woj. śląskie,
tel. +48(32)206-82-29 fax. +48(32)206-86-47, tel. kom. 0601-51-02-78, E-mail: biuro@zabytki-nieruchomosci.com




Autor: Piotr Dudała | 03/02/2006
Komentarze
#1 | Bobcat dnia 18.12.2014 08:06
Cool! That's a clever way of looinkg at it!
#2 | K. Haładus dnia 08.02.2006 16:47
DO s-cmana: Dyskusja pomiedzy mną a K. Winiarskim dotyczyła przede wszystkim zasadnosci dofinansowania p. Kulisia, miedzy innymi z pańskich pieniędzy. Więc moze to dla Pana jakies znaczenie jednak ma, a nasza dyskusja nie była jałowa. Póki pieniadze sa jeszcze w kasie miasta i dopóki nie trafią na konto p. Kulisia, to możemy sobie na ten temat całkiem konstruktywnie porozmawiać. Informacja zarówno wówczas jak i obecnie jest do sprawdzenia na stronie wymienionej w artykule głównym!
#3 | s-cman dnia 08.02.2006 10:50
Podobno Pan Kuliś nie chce sprzedać pałacu więc może sie okazać, że ta cała dyskusja jest jałowa- nikt tego wcześniej nawet nie sprawdził.
#4 | K. Haładus dnia 07.02.2006 19:22
Do Wikiego: A po co mi pałac? Mam własną chałupę - wystarczy mi. Ja nie biadolę, to Pan biadoli na kogo się da!
#5 | Wiki dnia 07.02.2006 15:52
Dlaczego pałacu nie kupi Miasto? Gdzie są radni, skoro stać ich tylko na biadolenie, jak ten Winiarski? A gdzie rodzimi przedsiębiorcy jak.K.Haładus? Biedni jak mysz kościelna czy zupełnie bez wyobrażni? Biadolić to potrafią wszyscy. Czas na czyny a nie czcze gadanie!
#6 | K. Haładus dnia 07.02.2006 00:51
Karol - nie wyolbrzymiaj mojego subiektywnego zdania o zbyt małym rozpropagowaniu przetargu. Napisałem, że formalnie sprawa była chyba w porządku. Dziękuję za wymianę poglądów. Myslę, że zasadnicze argumenty przytoczylismy. Dziękuję
#7 | Karol Winiarski dnia 07.02.2006 00:20
Masz rację, znalezienie nabywcy to nie tylko kwestia ceny i czasu. To także kwestia nakładów potrzebnych do dokończenia renowacji - pamiętaj, że to obiekt zabytkowy, co znacznie podraża koszty. I w końcu to sprawa późniejszego przeznaczenia obiektu. W dalszym ciągu twierdzę, że na kulturze przez duże K trudno zarobić.
Jeżeli przetarg był tak tajny jak twierdzisz, to skąd dowiedział się o nim Kuliś? Czyżbyś podejrzewał, że przetarg był ustawiony? W takim razie to sprawa dla prokuratora.
Zakaz sprzedaży obiektu rzeczywiście byłby trudny do wyegzekwowania. Ale odszkodowanie za niewywiązanie się z podjętych zobowiązań, a to miałoby przecież miejsce w przypadku sprzedaży budynku, jest chyba spotykane dość często.
Wybacz Krzysiu, ale nie jestem chodzącym informatorem kulturalnym Sosnowca. Przypomniałem sobie o imprezie, o której kiedyś gdzieś czytałem. Nie wiem czy było ich więcej i czego dotyczyły. Pamiętaj jednak, że remont obiektu nie został dokończony. Weź również pod uwagę, że Pan Kuliś mógł nie zdawać sobie sprawy ze stanu technicznego obiektu - podobno ekspertyza techniczna jaka dołączona była do specyfikacji przetargowej niewiele miała wspólnego z rzeczywistością.
Piszesz, że obiekt "w tej czy innej formie będzie udostępniony społeczeństwu". Właśnie o tą formę chodzi!

Karol Winiarski
#8 | K. Haładus dnia 06.02.2006 23:29
No gosciu to sie nie zapromowałes.
#9 | gość dnia 06.02.2006 18:36
Chłopaki! Widać,że się nudzicie.Są lepsze sposoby na promocję!
#10 | K. Haładus dnia 06.02.2006 09:39
1* Na pewno lepiej znasz pana Kulisia ode mnie, bo ja widziałem go raz w życiu. P. Kasprzyk to dusza człowiek - pasjonat kultury. Na kogos mówiącego o kulturze zawsze będzie patrzył przez różowe okulary. 2* Przetarg na pałac, pomimo prawdopodobnie zgodnosci z procedurą, był tak zorganizowany, że rezultat był taki, a nie inny. Tego typu obiekty nie sprzedaje się poprzez ogłoszenia na tablicy w korytarzu urzędu. 3* O tym, że pałac znajdzie nabywcę wiem z doswiadczenia - to kwestia ceny i czasu. 4* Jezeli Ty w pierwszym wpisie twierdziłes, że w pałacu odbywały sie wczesniej imprezy kulturalne, a indagowany przeze mnie przytaczasz jedną imprezę sprzed kilku miesięcy z udziałem znanego polityka, a do tego impreze bardziej związaną z promocją aniżeli kulturą, to jest to tylko argumentem za pozorowaniem działań w dziedzinie kultury. Ja pamiętam, jak po wygranym przetargu pan Kulis obiecywał publicznie, że w ciągu pół roku częsć pałacu zostanie udostepniona dla publicznosci. Już wtedy wydawało mi sie to obiecywaniem gruszek na wierzbie, ale cuda się zdarzają myslałem sobie i po co od razu siać pesymizm. 5* Pomysł z udziałami nie jest "paranoidalny" - jest stosowany w praktyce. Częsciej wprawdzie jako wpis na hipotekę, ale również poprzez przekazanie udziałów. Zakzaz sprzedaży nieruchomosci przez własciciela, z uwagi na to, ze dostał on dotację, wydaje mi sie bzdurny i nie słyszałem wczesniej o tego typu rozwiązaniach. Obawiam się, że skutecznosć prawna takiego zakazu czy zobowiązania byłaby bliska zeru. 6* Pałac Dietla został kiedys wybudowany jako luksusowa chałupa dla własciciela i rodziny. Jego wielkosć zarówno wówczas jak i dzisiaj determinuje to, że nie bedzie on służył do wyłącznego użytku kilkuosobowej rodziny. Ktokolwiek go kupi czy wynajmie - zechce wykorzystać walory obiektu i w tej czy innej formie zapewne będzie go udostepniać społeczeństwu.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney