Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Ale jazda!

Jazda sosnowiecką taryfą rzecz jasna, posłuchajcie!




Sobota, godz. 10:10 a ja ciągle w domu na Warszawskiej a do zebrania tylko 20 minut w dodatku za oknem zadyma (śnieżna). Autem na Mościckiego to jakieś 4-5 minut, ale trzeba to auto najpierw mieć. Właśnie co oddałem mojego najdroższego na warsztat: wał korbowy, zimeringi, klocki i jeszcze parę rzeczy o których nigdy w życiu nie słyszałem. Autko ma parę dobrych lat a przejechało już jakieś 5 razy kulę ziemską a biorąc pod uwagę stan polskich dróg to razy kilkanaście. Z szacunku do mojego drogiego (a najdoższe auta są te, których jeszcze nie spłaciliśmy) pojechałem najpierw do ASO. Tam korzystając z tych wszystkich bajerów powiedzieli, że to będzie kosztować zirka ...ści jeden. Początku nie słyszałem ale nie prosiłem o powtórzenie. Nie padło nawet sakramentalne: z VAT-em czy bez. Rozumiecie. „Wróćmy do źródeł” – pomyślałem „przecież jest jeszcze pan Henio – złota rączka”. Po chwili jesteśmy na miejscu. „Uszanowanko” – wita nas pan Henio z traubzegą w ręce. „Państwo pozwolą, przejadem się na około urzędu i na słuch będem wiedział co mu dolega. Po paru minutach pan Henio potwierdza diagnozę a po następnych wystawia własną fakturę pro-forma: "To jakieś dziewięćset wyjdzie (ale części oryginalne – zapewnia), chyba że na fakturę a to już inna gadka". Szczegóły umowy cywilno-prawnej zostawmy Heniowi i mnie (w tym innym urzędzie obok też mają internet) bo bardziej zaintrygowało mnie skąd pan Henio ma oryginalne części. No właśnie... Skąd ma? Przecież w ASO nic o nich nie wspominali.



Już 10:20. Co najmniej od godziny sypie (na dworze bo moje auto od paru lat). Do postoju na Warszawskiej to rzut beretem, zatem niech stracę! 20 lat taryfą nie jechałem. A co mi tam. Za komuny to paniska byli, a teraz to nóż jakiegoś merola trafię. 10:25 – wsiadam do taryfy i jakieś dziwnie znajome mi wnętrze. Fotele te same, tapicerka i cała reszta. Pamiętam, miałem takiego, z kwietnia 1993 był, prościutko z FSO, pierwsze „nietarpanowate”. Nówka, tak zakupem się przejęliśmy się, że przez 45 kilometrów bez tablic próbnych udało się nam przejechać. Że mrugali po drodze? Mrugali, ale nie niebiescy. A ich byśmy też pewnie nie zauważyli. Ten, to musiał być z tego lub z następnego rocznika, bo wszystko było ala Jaroszewicz (wnętrze wzbogacono potem), czyli na mój gust jakieś –ście miał z pewnością.



Biorąc pod uwagę eksploatację myślę sobie, że za kurs w paru złotych się zmieszczę. Optymistycznie pytam: „A ile wyszedłby panu kurs do Pyrzowic”. „No jakieś dwieście”. Zbaraniałem. „Jeden kurs a już ma następną taką brykę”- pomyślałem. „A jak mnie odbierze z lotniska to już dwie takie będzie miał". Że taksówkarzem nie zostałem a nauczycielem muzyki” – rozmarzyłem się. Właśnie dochodzi 10:30 – jesteśmy pod „Kolorową” – to miejsce naszych zebrań. Co w tym dziwnego? Jednym za zebrania płacą, inni płacą sami za siebie. „Piętnaście się należy” – mówi. Wielkość moich oczu przekroczyła parokrotnie nominał pięciozłotówki. "To o paragon z kasy fiskalnej proszę”. „Nie ma paragonu” (czyt.: dawniej nie złamał licznika). „Zabrudził mi pan wóz”. „Wóz?! Czy on mówi o tym, czym szczęśliwie pod "Kolorową" dotarliśmy dzięki Opatrzności?” - pomyślałem. Zapewniam, że godzina była 10:30 rano i jechałem do "Kolorowej" a nie o 10:30 wieczorem z "Kolorowej". „A czym mogę wiedzieć zabrudziłem panu wóz?” „Wózkiem inwalidzkim, a poza tym załadunek, wie pan...”. „No wiem, przecież od lat osobą niepełnosprawną jestem, uodporniłem się na takie wycieczki osobiste”



Dzięki podjazdowi dla inwalidów jestem już w „Kolorowej” jako pierwsza osoba szanownego gremium. Mam czas aby przypomnieć sobie numer taksówki. Było to chyba 304, ale nie jestem pewien. A może mam się upewnić do której korporacji należała? Podpowiedzcie mi.



Krzysztof Korn





Autor: Krzysztof Korn | 04/02/2006
Komentarze
#1 | Kris dnia 18.12.2014 20:03
If you want to get read, this is how you sholud write.
#2 | mack dnia 24.01.2012 07:03
tylko superka czyli 322666666!!!
#3 | karol dnia 27.04.2010 17:36
super taxi to lipa i drogie w dodatku niemili kierowcy
#4 | KASANDRA dnia 16.11.2008 21:38
MOZESZ ZAMOWIC TAXI SMS-EM 0 505 166 666
#5 | kasanda 266 66 66 dnia 16.11.2008 21:37
JA KORZYSTAM Z USLUG SUPER TAXI SOSNOWIEC I NIGDY MNIE NIE ZAWIEDLI NAJTANSZA TAXI W MIESSCI BARDZO MILA OBSLUGA I SAMOCHODY NICZEGO SOBIE POLECAM
#6 | DO XXX dnia 03.11.2007 10:07
NIE ZROZUMIALES KOMENTARZA NIE PISALEM O PANSTOWYCH TAKSOWKACH PRZECIEZ ONE NIE ISTNIEJA. SA TYLKO PRYWATNE W 85% ZRZESZONE W KORPORACJACH,PRZECZYTAJ UWAZNIE !! A CO DO TWOJEJ WYPOWIEDZI SIE NIE ZGADZAM JEST 2007 ROK RZADKO KTO PRZYCHODZI NA POSTOJ WIEKSZOSC SPOLECZENSTA KORZYSTA Z ( PRYWATNYCH TAKSOWEK ) ZRZESZONYCH W KORPORACJACH TAXI ZAMAWIAJAC TELEFONICZNIE. I JESZCZE JEDNO " X X X "- O WIELE KORZYSTNIEJ TAKSOWKARZOM( OCZYWISCIE PRYWATNYM) JEST JEZDZIC W DOBYCH KORPORACJACH KTORE MAJA W MIARE NISKIE SKLADKI. POZDRAWIAM
#7 | xxx dnia 11.08.2007 17:01
Tomek ty oszolomie a ty to niby panstowy taksowkarz jestes????
bo ja conajmniej od 25 lat juz nie widzialem panstwowej taksowki tylko same prywatne
Powiem ci wiecej
wiesz dlaczego niema panstwowych taksowek juz tyle lat bo poprostu sie nie oplaca bo taki oszolom jak ty i tobie podobni daja sie dymac przez wlascicieli korporacji ktorzy dyktuja ceny bez jakiejkolwiek kalkulacji, bo to ty frajerze ponosisz koszty tej twojej " PAŃSTWOWEJ" dzialalnosci gospodarczej jaka prowadzisz a characz prezesowi w zabkach niesiesz jak dobrze wyszkolony kundel
Pozdrawiam
#8 | Adam dnia 13.02.2007 12:02
Rowniez polecam Super taxi najtansza taxi
#9 | KAROL dnia 06.02.2007 22:15
SUPER TAXI(32)266-66-66 POLECAM NAJLEPSZE TAXI W MIESCIE
#10 | KASIA dnia 23.01.2007 16:44
Zgadzam sie z komentarzem"Tomek taxi AMG" prywatne taksowki sa nieuczciwe .JA jezdze od lat z "SUPER TAXI SOSNOWIEC" tel.(32)266-66-66, nigdy duzo nie zaplacilam POLECAM WSZYSTKIM ......"SUPER TAXI" TELEFONY: (32)266-66-66, (32)266-33-33 (32)266-00-00 LUB SMS 505-166-666 POZDRAWIAM
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney