Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Oszukiwał nawet Esbeków

Zlustrowaliśmy Aleksandra Kwaśniewskiego - pisze dzisiejszy Fakt. Gazeta jest pierwszą gazetą, która dotarła w Instytucie Pamięci Narodowej do teczek byłego prezydenta. Z materiałów komunistycznej bezpieki wynika, że obecny lider lewicy był zarejestrowany jako tajny współpracownik "Alek".




Młody Kwaśniewski musiał czuć się bardzo pewnie. Nawet SB oszukiwał, że jest magistrem.

Gazeta opisuje dokumenty, do których dotarła. Pierwszy to wypis z dziennika rejestracyjnego dawnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie odnotowywano agentów. Pod numerem 72204 zapisano tu Aleksandra Kwaśniewskiego. Według materiałów, 29 czerwca 1983 r. ówczesny redaktor naczelny tygodnika "ITD" został zarejestrowany jako tajny współpracownik o pseudonimie Alek.



Pod inną datą - 7 września 1989 r. Kwaśniewski zostaje wyrejestrowany ze spisu. Dacie towarzyszy jedno słowo: rezygnacja. Nie wiadomo, czy Kwaśniewski sam się wycofał, czy zrezygnowała z niego SB. W teczce byłego prezydenta nie ma śladu zobowiązania do współpracy, jakichkolwiek raportów, donosów czy ewentualnych zadań zlecanych "Alkowi". Brakuje też danych oficerów prowadzących agenta.



W maju dziennikarz bulwarówki, jako zwykły obywatel, złożył do IPN wnioski o udostępnienie teczek kilku czołowych polityków. Na odpowiedź czekał ponad trzy miesiące. Wtedy IPN wyznaczył datę dostępu do akt Kwaśniewskiego. Gazeta nadal czeka na rozpatrzenie pozostałych wniosków.
źr. Fakt



Autor: Redakcja | 26/09/2007
Komentarze
#1 | Romek dnia 01.10.2007 20:25
Przewagę zdobył Kaczyński, bo był bardziej konkretny, z Kwaśniewski stracił przez prostackie uwagi.
#2 | anonim dnia 01.10.2007 19:26
- Kaczyński jedzie po Kwaśniewskim jak po łysej kobyle - ocenia Olav. - Kwach się zataczał! - pieje z zachwytu Paker!
- Pan Premier jest wspaniały - ocenia Ela. O Kwaśniewskim mówi w innym tonie: kompletnie zagina Kwasa! - Kwachu arogancki, ogólnikami gada, zero kultury. Kaczyński normalnie gada do rzeczy - ocenia Jarek górą. Chór piewców premiera jest znaczny.

Nie trzeba naprawdę kochać ani nawet lubić Kaczora, ale żeby twierdzić, ze ta debatę wygrywa Kwach to trzeba naprawdę mieć zdrowo wyprany mózg - ocenia Treville. - Kwaśniewski leży i kwiczy - cieszy się Kasia. - Olek ledwo zipie po ripoście o inteligencji w PZPR - wtóruje Top.
#3 | Rewa dnia 01.10.2007 19:04
Kwachu dał ciała. Cienki Bolek!
Jarek górą.
#4 | Heniek dnia 01.10.2007 18:50
To jest pojedynek na kłamstwa. A w kłamaniu Aleksander K. jest niepokonany.
#5 | anonim dnia 01.10.2007 11:26
zwolennik Kanta???
#6 | Harold dnia 28.09.2007 16:18
Zapite, fałszywe, oszukańcze, "mordy" , jednak nie "moje"! ICH MORDY!
#7 | windziorz dnia 28.09.2007 14:19
Kwachu, kup sobie olkomat!
#8 | Z Klanu Ryś dnia 28.09.2007 14:18
To nie jest twarz LiD tylko MORDA, jak stwierdził Borman.
#9 | abacil dnia 28.09.2007 11:18
Więcej postów wycięto niż zostało...
P. Dudała zapisz się do PiS...
#10 | anonim dnia 28.09.2007 08:32
Olek ty ochleju
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney