Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Polityka kadrowa marszałka Szpyrki

Urszula Urbanowicz została dyrektorką Szpitala św. Barbary w Sosnowcu przed wakacjami. Kilka tygodni później mówiła już o niej cała Polska.



Wicemarszałek Grzegorz Szpyrka wymienia dyrektorów w szpitalach wojewódzkich od wiosny. Po jakimś czasie niemal wszyscy buntują przeciwko sobie pacjentów lub pracowników.



Przykład pierwszy: Urszula Urbanowicz została dyrektorką Szpitala św. Barbary w Sosnowcu przed wakacjami. Kilka tygodni później mówiła już o niej cała Polska. Pod pretekstem długów, bez czyjejkolwiek zgody, zarządziła natychmiastową ewakuację pięciu oddziałów z budynku w centrum Sosnowca na jego obrzeża. Nie minął miesiąc, a wstrzymała przyjęcia do największej w mieście porodówki. Na nic zdał się płacz matek planujących tam urodzenie dziecka i interwencja ministra zdrowia. Przyjęcia na porodówkę wznowiono dopiero w tym tygodniu, kiedy władze Sosnowca zdecydowały o przejęciu oddziału. Szpyrka nie chce słyszeć o odwołaniu dyrektorki.



Przykład drugi: Kiedyś w Szpitalu św. Barbary wicedyrektorem był Bolesław Gębarowski. Szpital wtedy mocno się zadłużył. Nie przeszkodziło to Szpyrce wybrać go latem na szefa Szpitala Specjalistycznego w Rybniku. Trwał akurat strajk lekarzy. Dyrektor spotykał się z nimi tylko po to, by przedstawiać trudną sytuację szpitala, która uniemożliwia podwyżki. - On nie umie rozmawiać. Mam wrażenie, że traktuje ludzi z buta - mówi o Gębarowskim wiceminister zdrowia Bolesław Piecha z PiS-u.



Negocjacje odbyły się dopiero, kiedy do Rybnika przyjechał Piecha. Lekarze przerwali strajk, ale konflikt trwa dalej. Dyrektor wprowadził oszczędności i chirurgom zaczyna brakować nici, a naprawy zepsutego sprzętu, nawet najbardziej potrzebnego jak sterylizatory, są wstrzymane. Sprzątaczkom brakuje środków czystości i pracownicy czuwający nad przestrzeganiem wymogów ISO zwalniają się. - Tak nie da się pracować - mówią lekarze. 150 z nich podpisało się pod wnioskiem do Szpyrki o odwołanie Gębarowskiego. Marszałek nie odpowiedział. - Pod listem nie znalazł podpisów - wyjaśnia Krzysztof Krzemiński, rzecznik urzędu marszałkowskiego. - To kpina. 150 podpisów nie może się zmieścić na tej samej kartce co sam wniosek - oburza się dr Krzysztof Potera, szef OZZL-u w rybnickim szpitalu.



Dyrektor działa nadal - ostatnio zdecydował o wymontowaniu z wszystkich okien w szpitalu klamek na wypadek, gdyby jakiś chory niebezpiecznie się wychylił albo chciał popełnić samobójstwo.



Przykład trzeci: Przy powyższych sprawach drobnostką wydaje się szukanie posady dla Urszuli Kurlenko-Kolasińskiej z PiS-u. Kiedy okazało się, że brak jej specjalizacji i nie może być dyrektorką Szpitala Wojewódzkiego w Jastrzębiu-Zdroju, utworzono tam dla niej stanowisko dyrektora ds. organizacji medycznych. Ani w szpitalu, ani w Urzędzie Marszałkowskim nie wiadomo, czym się teraz zajmuje.



Chcieliśmy spytać wicemarszałka Szpyrkę, czy nie obawia się, że trzymanie na stanowiskach konfliktowych dyrektorów doprowadzi do sytuacji jak w bielskim Szpitalu Pediatrycznym. Odeszło z niego prawie 20 lekarzy, w tym wszyscy anestezjolodzy i kiedy tydzień temu umierała tam pięcioletnia dziewczynka trzeba było wzywać do niej erkę. Sekretariat wicemarszałka poinformował jednak, że Szpyrka nie ma czasu na rozmowę z "Gazetą". Piecha, choć nie kryje zdenerwowania, wypowiadać się nie chce. - O politykę kadrową marszałka proszę mnie pytać po wyborach - mówi.


za Gazetą Wyborczą



Autor: Jerzy Cholewa | 10/10/2007
Komentarze
#1 | Ania dnia 15.10.2007 06:42
Nie bała się komuchów,super zrobiła.Pan Górski zapomniał,że dwójka dawno była do zamkniecia...
teraz była walka tylko o prywatę Ornowskiego!!!!!
ludzie nie głosujcie na tych pierwszych z SLD...
z innych partii też.....
#2 | Będzinianka dnia 13.10.2007 16:14
Dyrektor Urbanowicz jest "właściwym człowiekiem na właściwym miejscu". Nie znam się na polityce personalnej w służbie zdrowia,ale potrafię ocenić ludzi po ich czynach. Kolejny szpital wyprowadza na prostą, tak jak poprzedni w którym pracowała... Szkoda tylko, że musi zawsze uzdrawiać i naprawiać to co jej poprzednicy zepsuli. Nie wiem w jakiej partii ma popracie, ale najważniejsze, że dobrze działa. Trzymamy za Nią kciuki. A co liberalne i postkomunistyczne media piszą o Niej i mówią - nas nie obchodzi. Będzinianka i grupa pracowników szpitala
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney