Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Koniec idei Stadionu Zagłębia czyli "nowy" Stadion Ludowy!

Praktycznie zapadła już decyzja polityczna - czytamy na stronie sosnowiec.info.pl - prezydent i radni są za totalną modernizacją Stadionu Ludowego przy ul. Kresowej. Koniec z budową zabytku. Koniec z lokalizacją stadionu na Pekinie. Oznacza to również koniec idei budowy nowego obiektu, budowanego od podstaw Stadionu Zagłębia Dąbrowskiego. Trochę szkoda!!!



Plany przewidują, że na starym miejscu powstanie nowy Stadion Ludowy. Stary stadion nie będzie wyłączony z użytkowania. W przyszłorocznym projekcie budżetu Sosnowca zapisano już 2 miliony zł w pozycji „budowa nowego stadionu” oraz 8 milionów zł na zadaszenie Ludowego.


źródło: www.sosnowiec.info.pl



Autor: Piotr Dudała | 21/11/2007
Komentarze
#1 | cytat dnia 01.12.2007 19:12
cytat:...w języku chińskim... czesc/koniec cytatu.
no, mur stoi, i stoi-
a,Gliwice to maja chody,ustawili sie i u/w/stawiaja innych.
#2 | mieszkanka dnia 28.11.2007 08:58
Ale za to wydaliśmy za całkiem nie małe ( jak dla biednego miasta) pieniądze informator dla potencjalnych iwnestorów z dalekigo wschodu w języku chińskim to dopiero jest incjatywa...........
#3 | do Karol Winiaraski dnia 25.11.2007 20:56
jeśli Sosnowiec to biedne miasto, to jak pan wytłumaczy to, że w bogatych Gliwicach budują halę za dziesiątki milionów euro? Co pan zrobił aby zainterweniuować w sprawie tak niekorzystnego dla nas podziału środków? Tylko potraficie mówić jak to nam będzie dobrze w różnych gzm-ach czy aglomeracjach. Jeśli biedne to chociaż żeby miało swoją tożsamość - ale tego też nie pootraficie zrobić - zróbcie coś, żeby ludZiue w Polsce nie mówili że Sosnowiec to śląskie miasto to Wam jeszcze wybacze
#4 | c.b. dnia 25.11.2007 12:32
p. Karolu sam pan wie że z skromnego budżetu można przy dobrej woli co roku coś skubnąć na modernizację stadionu... więc ostrożniej proszę jechać z Kazikiem.
#5 | Karol Winiarski dnia 25.11.2007 12:00
Jedno jest pewne. Stadionu nie będzie ani za pięć, ani za dziesięć, ani za dwadzieścia lat. Ale za to będzie nieustająca dyskusja i co jakiś czas coś "będzie pewne" i "decyzje praktycznie zapadły". A Wy naiwni łudźcie się, że Górski i spółka coś Wam wybudują. Nie wybudują, bo nie mają za co. Taka jest smutna rzeczywistość biednego miasta jakim jest Sosnowiec. Tyle, że oni nie mają tego odwagi Wam otwarcie powiedzieć.
#6 | c.b. dnia 24.11.2007 21:12
a gdzie Środula a gdzie POLITEX, a co do tożsamości Zagłębiowskiej i punktów charakterystycznych to proponuje odbudować stary dobry sprawdzony Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Parku Sieleckim !!!
#7 | anonim dnia 24.11.2007 16:47
Argumenty za lokalizacją w Parku Środulskim (Politex jako miejsca parkingowe)

1. Ekonomia - osuszanie i wzmocniony fundament dla 4 trybun będą droższe niż to co zrobiono dotychczas na Ludowym plus zadaszenie.

2. Komunikacja - doskonałe skomunikowanie terenu zaproponowanego przez espertów w Parku Środulskim.

3. Rola obiektu w przestrzeni miasta - obiekt umieszczony na górce będzie dominantą i symbolem miasta, na to przede wszystkim zwracali uwagę eksperci. Sosnowiec ma mało punktów charakterystycznych.

4. Rola obiektu w umacnianiu tożsamości zagłębiowskiej - tu sprawa jest oczywista i nie ma co mówić kto ma jeździć ten będzie jeździł. Zagłębie to nie Wielkopolska, chodzi przede wszystkim o Dąbrowę Górniczą, Jaworzno - nie tylko poprzez sport ale też prestiżowe imprezy artystyczne.
#8 | PiB dnia 23.11.2007 18:03
Wracając do tematu. Myślę, że trzeba rozróżnić dwie rzeczy: sprawę wybudowania stadionu samego w sobie - oraz znaczenia tego budowania dla sprawy integracji Zagłębia. Otóż, mam nadzieję, że ta decyzja nie staje się elementem zwalczania podstępnego, działającego na rzecz głupiego, inercyjnego ześląszczenia. Sprawę można bowiem i tak przeprowadzić: w tej chwili, nie jest to najgłupsza decyzja. Gdyby się dało wstrzymać działania "ekstraklasowe" rok, dwa temu i spokojnie skoordynować powrót do elity piłkarskiej ze sprawą wzmacniania regionu, byłoby może ciekawiej. W wytworzonej jednak sytuacji była konieczność zagrania w I lidze, konieczność zagrania łączyła się ze stadionem, jednocześnie budowa dwóch stadionów może być trudna. W porządku. W takim układzie, gdyby rzeczywiście decydowały względy tylko zdroworozsądkowe - można założyć, że Stadion Zagłębia Całego: buduje się za ok. 20 lat, w trakcie rozwoju idei integracji. Trudno się mówi. Sytuacja nadal ze zrządzenia komunistów działających wg ich urojeń jest absurdalna, bo niektórzy kibice przeciwników będą mieć bliżej niż większość kibiców Zagłębia, skoro stadion jest najdalej, jak można - ale co robić. Społeczeństwo ma wiele problemów, które trzeba równo rozwiązywać, stadion tak czy tak jest na poziom I ligowy tworzony.
Inaczej natomiast, jeżeli to jest decyzja wpisująca się w głupie zgórnośląszczanie lub wręcz staje się elementem podstępnego "od wewnątrz" zgórnośląszczania. To znaczy - decyzja została podjęta niekoniecznie z racji ekonomicznych, ale z racji wiernopoddańczego uwielbienia dla PRLu, gdzie przyjmuje się, że horyzontów nie można mieć innych, jak oddziedziczone po tych, którzy do służby nas wychowywali (jak kiedyś postkomuniści walczyli jak lwy, by województw po reformie jednak i tak tyle było, ile raczył ojczynka Stalin Polsce przyznać). Czyli - decyzję mogło podyktować to przywiązanie do decyzji propagandowej, by w głupim miejscu stawiać stadion, niemniej niestety, mamy przywódców pozostających wciąż w takich ramach myślowych, w jakich ich sobie partia wychowywała, w regionie na grzecznych wykonawców założeń. Ale też - jest możliwe, że jest to wręcz świadoma decyzja, która po części ma wkładać szprychy w koła procesowi integracji, do której nie chce się dopuścić, bo się pogodziło, że ma zostać ześląszczenie przeprowadzone, więc trzeba na różne sposoby wspierać hamowanie i sypać piasek w koła. Takie przystanie zaś do obozu "najgłupszego zgórnośląszczenia", wręcz może budzić pytania: czy to aby nie dla własnego tylko dobrego "ustawienia się". Może z przekonań osobistych, że Zagłębie nie jest nic więcej warte, kto wie. Jakkolwiek - nie najlepiej. Nie wykluczam takich "przemyślanych i inteligentnych" działań zwolenników inercji i poddania ześląszczaniu - bo wpisuje się to w politykę "dwa kroczki do przodu, jeden do tyłu". Nie wykluczam, że w tym samym duchu może być i ten głośny ostatnio wywiad Prezydenta Górskiego. Nawet może być "nagrodzony" "wywalczeniem czegoś" dla Zagłębia. Bo nagradzający, czyli coś tam kasy przyznający: powiedzą sobie, spokojnie ten jeden kroczek można w tył zrobić. Wiadomo bowiem, że to "swój człowiek", niech ma sukces, bo wiadomo, że i tak bądzie realizował inercję, poddanie się zgórnośląszczaniu. Dobrze więc jest go wzmocnić. Podstawy do takich pytań są choćby w tym, że w owym wywiadzie zupełnie nie umie się przeciwstawić K. Górski przemycanej tezie: za komuny Ślązacy byli uciskani a Zagłębiacy nie, tylko w dodatku to Zagłębiacy uciskali, więc teraz słusznie należy się odwet i co najwyżej mogą czasem o trochę łaski poprosić.
Już może nudny się niektórym będę wydawać, ale powtarzam od pewnego czasu: Zagłębie ma wybór, czy zawalczyć o dopełnienie procesów historycznych, czyli konsolidację, dookreślenie regionu, wręcz Zagłębia Wielkiego, od Sosnowca poza Jaworzno, Olkusz, Zawiercie, czyli realnie zdolnego do bycia regionem zauważalnym w skali kraju - czy wejść w integrację ze Śląskiem, ale bardziej jako swoisty Zagląsk, współtworząc region, w którym Ślązacy nie narzucają jedynie śląskości, czyli absolutnie nie w duchu realizacji umiłowanej idei zaborców i okupantów Nowego Śląska (czyli podbitego Zagłębia) - czy też poddać się, w inercji, działaniom procesom już rozpoczętym, kiedy Zagłębie już zostało "poświęcone smokowi" i zlikwidowane; to ostatnie właśnie nazywam "głupim zgórnośląszczeniem". Ten wybór - jednak to sprawa wszystkich mieszkańców, Zagłębiaków. Niech się nie łudzą ci, co nie podejmują jakiejś wyraźnej walki o pierwszą bądź drugą opcję, co podejmują jakieś działania ograniczone: zgadzają się na wybór opcji inercyjnej. Historia bowiem się toczy swoimi torami, zawsze. Tak przeszedł z Małopolski na Śląsk Bytom przed wiekami, tak się wydarzyło wiele różnych procesów - i tak trzeba decydować teraz.
#9 | c.b. dnia 23.11.2007 16:46
mężczyzna w UK może bez większych problemów zarobić ok. 1200 funtów, a kobieta 900.Za 1100 przeżyją, odkładają 1000 to jest ok.5 tyś. co daje za 2 lata ok. 120 tyś. zł. ... .Z tym że chłopak jak zna się na czymś, czy pójdzie na budowę harować może zarobić wiele więcej, znajomy na koparce wyciągał ok. 2300 funtów.
Także bynajmniej w Sosnowcu i okolicach można za takie pieniążki kupić skromny własny kąt. Tylko chęci a nie postawa roszczeniowa...
#10 | anonim dnia 23.11.2007 16:15
gorzej że te dwa lata i zaciskanie pasa już nie tak do końca starczą na zakup mieszkania w Polsce, bo niestety funt traci na wartości a rachunki w UK też trzeba płacić Sad
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.