Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


List otwarty Zagłębiaków w sprawie nazwy przyszłej metropolii

My, niżej podpisani przedstawiciele społeczności zagłębiowskiej - czytamy w liście otwartym przygotowanym przez Stowarzyszenie Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego - z wielkimi nadziejami witamy wszelkie projekty mające na celu rozwój gospodarczy i społeczny województwa śląskiego. Popieramy także wszelkie przejawy współpracy śląskozagłębiowskiej i gorąco do niej zachęcamy.


Komentarz: W imieniu serwisu sosnowiecfakty.pl i swoim własnym podpisuję się w pełni pod listem otwartym Stowarzyszenia.

Piotr Dudała, Redaktor Naczelny




Jednocześnie, z ogromnym niepokojem obserwujemy przejawy urzędniczego i medialnego "ześląszczenia" obszarów województwa, które Śląskiem nie są. Dzieje się to z wielką krzywdą różnych lokalnych społeczności zamieszkujących te obszary i wbrew ich woli.

Proces ten przynosi także niepowetowane i nie odwracalne szkody tożsamości śląskiej, gdyż tą tożsamość "rozwadnia" i osłabia.


Bogactwem województwa śląskiego, aglomeracji i projektowanej metropolii powinna być różnorodność i ta różnorodność powinna być wyraźnie podkreślana i eksponowana.


Tymczasem proponowana dla przyszłej struktury metropolitalnej nazwa "Silesia" nie tylko jest krytykowana przez śląskie autorytety nauki i kultury, ale także pomija zupełnie odniesienie do części zagłębiowskiej. Taka nazwa, która pomija którąś ze stron nie tylko, zamiast łączyć dzieli, ale może także stać zarzewiem nowych antagonizmów. Jest po prostu krzywdząca i niesprawiedliwa.


Dlatego, w zamian proponujemy nazwę: "Metropolia Śląsko-Dąbrowska" (Metropolia Silesia-Dabrova). Nazwa ta wydaje się być najbardziej trafna bowiem oprócz tego, że ma odniesienia zarówno do historii, jak i współczesności (województwo śląsko-dąbrowskie, czy "Solidarność" śląsko-dąbrowska) to jeszcze
precyzuje obszar, który określa - nie kojarzy się z Dolnym Śląskiem ani innymi obszarami miejskimi mającymi śląski rodowód.


„Metropolia Śląsko-Dąbrowska” to oddanie czci historii tych ziem, zarówno Śląska jak i Zagłębia, historii wielu pokoleń pracujących i mieszkających tu ludzi.


Apelujemy zatem gorąco, w imieniu tej historii, w imieniu teraźniejszości, oraz w imię przyszłości, o przyjęcie naszej propozycji nazwy metropolii, propozycji, która nie
powoduje nowych krzywd i konfliktów - czego dowodem jest współdziałanie środowisk tradycyjnie śląskich i zagłębiowskich w kwestii tejże nazwy.


Łączmy się, współpracujmy, a różnice tożsamości (obyczajów, kultur) niech wzbogacają tą ziemię, niech przyczyniają się do jej atrakcyjności i rozwoju!


Stowarzyszenie Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego


źródło: www.zaglebie.info



Autor: Piotr Dudała | 17/12/2007
Komentarze
#1 | Zagłębiak dnia 23.12.2007 20:55
"Gadających głów" jak widać na tym forum nie brakuje.Ale poza gadaniem coś proponujecie, coś robicie ? Udzielę poparcia każdemu działaniu mającemu na celu niezależność Zagłębia i obronę jego tożsamości. Działaniu, nie gadaniu !
Dlatego teraz popieram FdZD, bo przynajmniej coś robi ! Pewnie, chciałbym więcej..., więc działajcie, a nie gadajcie !
Co zrobiliście w tym kierunku, poza pisaniem długich postów ?
#2 | Sł. Matusz dnia 22.12.2007 16:02
To nie tylko kwestia podziałów historycznych, odmiennyh tradycji. Minone lata pokazują, że Zagłębie zawsze było pokrzywdzone przy podziale środków na szczeblu wojewódzkim.
W razie powstania jednej metropolii radni zagłębiowscy w nowej radzie nie będą mieli szans załatwić cokolwiek dla Zagłebia - bowiem zawsze zostaną przegłosowani przez polityków ze Śląska - dla któych głos Ślązaków będzie ważniejszy. Poza tym kandydat Zagłębia na prezydenta nie będzie miał żadnych szans w wyborach.
Róznice kulturowe są jeszcze zbyt głębokie, by łączyć oba regiony w jedno miasto.
Zobaczmy, że Zagłębie praktycznie nie istnieje przy rozdziale jakichkolwiek środków - dotacji rozdzielanych na szczeblu wojewódzkim, stypendiów, w kalendarzach imprez, stypendiów itd.
Jeśli dojdzie do powstania metropolii sytuacja będzie jeszcze gorsza - bo dochody gmin Zagłebia znajdą się w wyłącznej dyspozycji prezydenta Silesii - pieniądze teraz należne nam będą inwestowane w Rudzie Śląskiej, Chorzowie itd. - ale nie tu.
#3 | wici dnia 22.12.2007 14:03
Czytam tu i tam, i muszę powiedzieć, mało stwierdzić -
Cały czas wychodzi na to, że wszyscy tu i tam mają rację,
ale nie umiemy się zjednoczyć dla działalności, aktywności konstruktywnej,
bardziej pasuje nam aktywność destrukcyjna,
sprzeciwiamy sie temu czy tamtemu,
gdy rozsadne propozycje przedstawia, ten czy tamten,
to zaraz inny, ten trzeci lub ten czwarty mówi tym samym głosem, proponuje za i znów przeciw.
Z histori jest nam znane, że pod przymusem zawsze byliśmy - ZA - bardziej cicho niż głośno.
I w działaniu r11; przeciw - potrafiliśmy się jednoczyć.
A teraz, dla wspólnego dobra - idzie jak po grudzie.
#4 | Jerzy L.Woźniak dnia 21.12.2007 15:34
Nie będę szukał szerokiego kontekstu do mojej wypowiedzi.Swój punkt widzenia przedstawiam tylko i wyłacznie we własnym imieniu. Zdaję sobie sprawę z korzyści(wielokierunkowych) ze scalenia największej w Polsce aglomeracji najszybciej jak to możliwe.Nawet rozpatrując Zagłębie z wielu punków widzenia, zawsze bedziemy stanowili ok 25% reszty potencjału przyszłęj aglomeracji.To wcale nie świadczy, że musimy być przegrani czy podlegli.Ze Ślązakami trzeba rozmawiać i szukać kompromisu.Nie sądze aby jakoś generalnie byli nam przeciwni.Zyję już "kupę czasu", miałem kilku przyjaciół ze Śląska-raczej byli przychylni i mnie nie zawiedli.Tworzenie obecnie jakichś dwóch struktur, które w przyszłości mają się scalić, jest bezsensowne.Czasu szkoda i pieniędzy.Niech rozmawiają fachowcy, jezykoznawcy i historucy.Na pewno jakoś wybrną, znajdą kompromis.Jestem o to spokojny.Bo jaki byłby sens połaczenia się, a potem podrzucania niepokojów do tego tygla.To tyle i tylko tyle.Dla siebie uważam temat za wyczerpany. Dla uniknięcia nieporozumień:urodziłem się w Dąbrowie Górniczej(Gołonogu).
#5 | W.Wieczorek dnia 20.12.2007 17:32
Zarząd Stowarzyszenia "Unia dla Sosnowca" w pełni popiera inicjatywę najpierw utworzenia metropolii zagłębiowskiej a ewentualnie w okresie póżniejszym mettropolii śląsko-zagłębiowskiej.Jest projekt wszechstonnie przemyślany(przesłanki: historyczne,ekonomiczne,geograficzne i społeczne)
Z uwagi na to, że my Zagłębiacymamy się czym pochwalić( a często o tym zapominamy aby promować
swój region)możemy pochwalić się(promować)pięknym Kazimierzowskim zamkiem w Będzinie. W związku z czym i w związku z tym, że W Kazimierzu Górniczym( dzielnica Sosnowca) były jedne z pierwszych kopalń węgla kamiennego w Polsce(Feliks) z historycznego punktu widzenia oraz marketingowego punktu widzenia ta zagłębiowska meglopolis powinn nazywać się "Kazimierz Wielki"
Prezes Stowarzyszenia "Unia dla Sosnowca"
#6 | Sł. M. dnia 20.12.2007 17:22
a jedyne muzeum, to muzeum... szkła współczesnego.
#7 | PiB @Sł.Matusz dnia 20.12.2007 15:14
na szybko. wypisałem bowiem poprzednie i zobaczyłem inny tekst "w międzyczasie". Sięganie do historii jest też sprawą nie tylko uroku, ale i obowiązku i rozumu, choćby dlatego, że dawać może poczucie dobrze zakorzenionej jedności. Przecież oczywiste jest, że np. czasy rozbiorów wryły się w doświadczenia polskie znacząco i wiele pozmieniały a Staropolszczyzna, to była inna mentalność, np. feudalna. Czy dobrze rozumiem? Mieli rację za Stalina, że należy historię od rewolucji październikowej zaczynać? Przecież w Polsce całej, pomimo tych zmian - należy uczyć historii polskiej sięgając Mieszka i jeszcze wcześniej. Podobnie z regionem. Jeżeli w Polsce rozumiejącej swe korzenie, historie z perspektywy ponad tysiącletniej, "wyskakiwałby na region" organizm połowy ludności Czwórmiasta Zagłębiowskiego, bez szerokiej właśnie historii, różnorodności kultury, środowisk miast i wsi - to naprawdę pomniejsza szanse na "przymuszenie" Państwa, które już Zagłębie zlikwidowało i społeczeństwa do zauważenia regionu.
Tak, oczywiste jest, że przy tym trzeba "mieć jasność". Wiele zostało poniszczone czy po prostu "naturalnie potoczyło się inaczej" w sprawach tego regionu. Z tego trzeba zdawać sobie sprawę. Niemniej - tak samo, jak z realiów, o których pisałem wcześniej. Jak i z tego, że przecież to głównie przodkowie z tych właśnie terenów, dawnych powiatów olkuskiego, siewierskiego (Księstwa takoż), Ziemi Jaworznickiej, w innych czasach powiatu będzińskiego, zawierciańskiego itd: byli przecież Przodkami przekazującymi pokoleniom życie tu na tych terenach, łącznie z Czwórmiastem, które do tych terenów przecież też należało. To jest ta naturalna baza, z której wyłania się Zagłębie, "kiereszowane" przez historię - toteż teraz jest pytanie, na ile będzie mądre, by dookreślić, dopełnić swą historię. No i w gruncie rzeczy chyba wszyscy tu mówimy podobnie, choć może idę najdalej formułując to jako nazwę Zagłębia Wielkiego (zbieżne do Ziemi Zagłębia, ale chyba bardziej inkluzywne, bardziej może być zachęcające dla np. Jaworzna, Zawiercia, Olkusza, że jest to propozycja doceniająca każdy regionu, proponująca współtworzenie na bazie wspólnej przeszłości, historii, także i tej, że łączyło się uprawianie ziemi na powierzchni i pod powierzchnią: czyż i Olkusz, to nie jest stare górnictwo srebra?) A hasłowo: Stwórzmy Zagłębie Wielkie tak, by wiadomo było, że jest jedyne w Polsce ;-) :-)
#8 | PiB dnia 20.12.2007 14:56
Z kolei trochę inaczej wystąpię niż Kol. Krawiec w rozumieniu treści nośnych określeń. Natomiast trudno mi wypowiadać się o krokach "praktycznych podjętych". Czyli nie wypowiadam się, czy na konkretnych rozmowach, z konkretnymi ludźmi było możliwe osiągnięcie w tej chwili innego porozumienia. Tak jak napisałem powyżej - wydaje się, że lepiej byłoby w Liście Otwartym przyjmować opcję szerszą, to byłoby logiczniejsze i bardziej zgodne z linią "troski o realny region Zagłębia". Regionem jest: Zagłębie a Dąbrowskie jest określeniem. Czy do przyjęcia dla Ślązaków byłoby określanie metropolii Górno-Zagłębiowskiej? Nie jest to dokładna analogia, niemniej warto się zastanowić. Tak więc - zagłębiowski jest podstawową nazwą, z natury rzeczy. "Ostrożnie" należałoby więc trąbić na sukces przy przyjęciu nie najszczęśliwszej analogii z nadrzędnym śląskim elementem i dopowiedzeniem przymiotnikowym, które może być rozumiane i jako określenie miasta na Śląsku. Dodatkowo mogłyby iść opcje inne, "ustępliwe". Tak samo właśnie i tu jest potwierdzenie tego, co pisałem, że można czytać nazwę Śląsk Dąbrowski. Czyli - Zagłębie jest podrzędną częścią. Ogólnie więc: Śląsk. Dąbrowski, to trochę taki inny. Za czas jakiś więc Ślązacy mogą pytać: dlaczego Dąbrowski ma być nasz Śląsk, skoro wszystko jest Śląskiem, skróćmy nazwę (gdy już trochę mariaż będzie "skonsumowany"). Cóż, nieraz pisałem, że mocno ciasnota PRLu została zakodowana - i trochę podobnie wygląda tutaj tęsknota za PRLem, bo tak było to nazwane wtedy właśnie. W moim zaś wystąpieniu pisałem - o tym, by odwoływać się do logiki współczesnej, jak i historii sięgającej dalej, niż "Matka PRL" wyznaczył. I rzeczywiście brzmi wg tej terminologii jak województwo np. kujawsko-pomorskie brzmi województwo śląsko-małopolskie oraz metropolia (górno)śląsko-zagłębiowska a śląsko-dąbrowska jednak nie brzmi tak, jak choćby wspomniane województwa określone przez człony - podmiotowe nazwy regionów a nie tak, że jeden człon jest podmiotowy drugi przymiotnikowy. Bo nie ma Dąbrowszczyzny, tylko jest Zagłębie. Nie wiem zaś, co jest dziwniejsze, czy odwoływanie się do analogii niemieckich, gdzie pomysłodawcy ongiś nazwania Zagłębia Śląskiem Nowym mogą ewentualnie widzieć teraz jako dopuszczalną zamianę na Śląsk Dąbrowski - czy nagłe wmawianie, że nazwa Dabrava jest rozpoznawalna na tyle w świecie, że już jest to ustalone. Nie wiem - czy chodzi o konotacje angielskie, czy łacińskie; załóżmy, że angielskie, ale niezależnie od tego, tak czy siak: jednak przecież Śląsk jest bardziej ustalony w odbiorze międzynarodowym a Dabrova nie, w związku z czym rozumienie Śląsk Dąbrowski (Dąbrowiecki, przy Dąbrowie) może się pojawiać.
Tak więc, nie jest tak wszystko jednoznaczne, bynajmniej nie do końca propozycja jest "najszczęśliwsza" - a raczej co najmniej "nie najszczęśliwsza". Choć oczywiście pozostaje sprawa "taktyczna", co popierać obecnie. Byle mieć świadomość, że teraz nie wysuwanie najlepszych propozycji, przenosi na przyszłość dalsze trudności, także w dziedzinie integracji całego Zagłębia i może być utrudnione, skoro propozycje teraz podnoszone zawierają niejednoznaczności czy osłabienia idei jedności zagłębiowskiej.
#9 | Sł. Matusz do PiB i Krawca dnia 20.12.2007 14:05
Nie widzę powodu dlaczego koncepcje metropolii nie miałyby być zmienione i dogłębniej przedyskutowane. Piotrze (zwracam się do Krawca), jako red. naczelny portalu informacyjnego zapytaj naszych polityków - posłów, senatorów, prezydentów i burmistrzów miast co myślą na temat koncepcji 2 metropolii. Właśnie na tym etapie trzeba im to przedstawić i zapytać ich o zdanie. Lepiej bowiem stworzyć 2 metropolie współpracujące zgodnie ze sobą, niż siła scalać coś, co może źle funkcjonować, wywoływać opór po obu stronach Brynicy. Jest to jakby sprzeczne z trendami powrotu do idei małych ojczyzn i narotu patriotyzmu lokalnego. Jest za wcześnie na taką integrację. Związek może zostać, a w nim obie metropolie oraz te miasta które nie zechcą wejść do żadnej z nich.
Jest jeszcze instytucja referendum, w którym można zapytać mieszkańców, czy chcą jednej, dwóch metropolii, czy pozostawić stan obecny.

do PiB
Sięganie zbyt głęboko w przeszłość ma swój urok, ale nie zawsze jest racjonalne. W XVI czy XVII wieku podziały regionalne i administracyjne nie wynikały z woli mieszkańców albo spójności terytorialnej, a częściej z tytułu własności książąt i ich zasług dla władcy (nadań). Zmian jakie zaszły w świadomości historycznej mieszkańców tych ziem już nie zmienimy - również i tych narzuconych przez PRL. Rodzi to wiele problemów językowych.
Zagłębie słownikowo nie jest nazwą własną, wyróżniającą w jakiś szczególny sposób obszar który teraz nią określamy. Oznacza - słownik PWN:
1. «obszar, na którym występują i są wydobywane bogactwa naturalne»,
2. «obszar intensywnej produkcji przemysłowej lub rolniczej». Ale z tym nic nie zrobimy. Wiele historycznych nazw bezpowrotnie odeszło w przeszłość.

Jestem za tym, aby ta integracja dokonywała się stopniowo - zacznijmy od dwóch metropolii. Można powołać jedno miasto o nazwie Śląsk, lub Śląskie, a drugie nazywające się Ziemie Zagłębia - jednoczące jako dzielnic: Sosnowiec, Ziemię Jaworznicką (lub Jaworzno), Ziemię Będzińską, Czeladź itd. Apelujmy o to do polityków - tę dyskusję można upowszechnić w lokalnych mediach zainteresowanych miast.
#10 | Krawiec dnia 20.12.2007 11:19
@Sławek Matusz

To o czym pisałeś byłoby lepsze, czyli dwie samorządne metropolie, które współpracują.

Niestety nasi włodarze odeszli od tej koncepcji na rzecz GZM, który jest preludium przed metropolią której funkcjonowae w 2010 określi ustawa.

Proces już się rozpoczął prace trwają i choćbyśmy na głowie stanęli to tego nie zmienimy. Nie widzę polityka ani samorządowca (poza byłym prezydentem Zawiercia) któremu by zależało na metropolii zagłębiwskiej.

W związku z tym możemy, musimy znaleźć się w tej sytuacji i bronić tożsamości w nazwie oraz apelować do naszych polityków by ustawa zapewniała sprawiedliwy podział środków.

Co do nazwy: Metropolia Śląsko -Dąbrowska jest chyba najlepszą nazwą ze względu na funkcjonowanie takiejnazwy w przeszłości (woj.) tu brzmimy tak jak np. woj. kujawsko-pomorskie, żaden polak nie powinien mieć problemów zapamiętaniem.

A na potrzeby zewnętrze , marketingowe Metropolia Silesia-Dabrova brzmi tak naturalnie jak dwuczłonowe nazwy landów niemieckich. Tak jak pisał Serrano nie można tego odczytać jak Śląsk Dąbrowski.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney