Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Dlaczego jestem przeciwny rewitalizacji Rudnej 1 w obecnym kształcie?

Władze miasta lansują pewną koncepcję rewitaliazcji osiedla Rudna 1 w Sosnowcu - Pogoni, połączoną z nadbudową bloków o 1-2 piętra. Gorzej jest już z jej realizacją, która jakoś nie może się rozpocząć. Jako mieszkaniec osiedla od prawie 50 lat, jestem jej zdecydowanie przeciwny w obecnym, zapropowanym przez miasto kształcie. Czekając na jakieś pewne informacje w tej sprawie, ponownie przypominam mój tekst z 12 grudnia 2007r. Miał on dotychczas 1433 odsłony, było 98 komentarzy



Osiedle to powstało w latach 50-tych ubiegłego stulecia, jak wiele, jemu podobnych w Polsce, robotniczych osiedli. Niskie dwu i jedno piętrowe bloki, własny żłobek, przedszkola, szkoły, ryneczek, plac zabaw, kościół, dookoła zieleń, drzewa, trawniki, cisza i spokój. Wszędzie blisko. Małe spokojne miasteczko. Doskonałe miejsce do życia młodych rodzin (tak było 60 lat temu), jak i starszych ludzi (głównie obecnie). Teraz ten profil i wygląd osiedla chce się całkowicie odmienić. Osiedle ma się rozrosnąć do góry, przybędzie mieszkańców, przybędzie też problemów...

Już dziś osiedle zmienia się wieczorami w jeden wielki parking. W dzień jest niewiele lepiej, ponieważ mieści się tu kilka instytucji, do których ludzie dojeżdżają do pracy i do szkoły. Wkrótce pojawi się duży supermarket sieci SPARK, a za chwilę na obrzeżu osiedla Wydział Neofilologii. Trudno w godzinach szczytu wjechać w ulicę Lotników od strony Grota Roweckiego, trudno przejść nawet przez ulicę. Nadbudowa tylko sytuację pogorszy. W związku z powyższym trzeba zadać pytanie, gdzie Ci nowi lokatorzy będą parkować swoje samochody? Czy w ogóle ktoś się nad tym zastanawiał? Czy ma to się odbyć kosztem terenów zielonych, których ubywa na osiedlu w zastraszającym tempie, bo stają się parkingami? Czy całe osiedle ma być jednym wielkim parkingiem i przypominać obecną ul. Narcyzów?


Oddzielnym tematem są problemy związane z ruchem drogowym wokół osiedla, czyli sprawa trafficu na ul. Grota-Roweckiego. To co się dzieje tam obecnie, jest to już komunikacyjny horror. Może być tylko gorzej. Potrzebne są jakieś działania, a może całkiem nowe rozwiązania. Nie wiem, może trzeba wrócić do koncepcji przedłużenia do Autostrady tej nowej drogi od strony osiedla Kilińskiego i skomunikowania jej z oś. Rudna 1? Nie wiem? - może to jest jakieś rozwiązania. Na pewno można poprawić komunikację publiczną na wiele różnych sposobów. Piasałem już na ten temat, chodzi o dodatkowy przystanek (w obu kierunkach) przy Neofilologii, zwiększenie częstotliwości kursowania linii 807, itd.


Podsumowując, uważam, że rewitalizacja owszem jest potrzebna, ale powinna dotyczyć istniejącej substancji mieszkaniowej. Budowa nowych domów, jak najbardziej, ale gdzieindziej. Terenów wokół Rudnej 1 nie brakuje. Nadbudowa starych ponad 50-letnich bloków, w których w większości mieszkaja starzy ludzi, to absurd, poroniony pomysł. Ale i niepotrzebne, dodatkowe, olbrzymie koszty. Zmieni się wszystko, ale czy na pewno na korzyść? Czy ludzie, obecni mieszkańcy chcą mieszkać pośród kamiennej pustyni?. Dlaczego tylko bogaci mają mieszkać w ciszy i pośród zieleni? No i jest jeszcze sprawa wyglądu przyszłego osiedla. Pan Prezydent na spotkaniu w Szkole Podstawowej nr 1 podczas kampanii wyborczej w ubiegłym roku mówił, że "nowa" Rudna 1 ma przypominać osiedle Kilińskiego, podobnie ma wyglądać. Nadbudowa, nowe mieszkania, miały być w stromych dachach. W przedstawionych w mediach w sierpnu 2008 t. wizuliazacjach nowe bloki przypominają nowoczesne więzienia i pewnie na osiedle będzie się mówić "Alcatraz". Nie wiem, kto chciałby mieszkać na tak koszmarnie wygladającym osiedlu?


Jest jeszcze jeden argument. Uciążliwość samej inwestycji, wielkiej inwestycji, która przewróci całe osiedle. Dla wszystkich mieszkańców będzie to pewnie mordęga, szczególnie jednak dla ludzi starszych. Czy pomysłodawcy zadali sobie pytanie, ilu z nich może po prostu nie przeżyć tych prac? Przecież nie da się wybudować tych 2 dodatkowych pięter bez związanego z tym tego całego bałaganu, zgiełku, brudu, kurzu i hałasu, który może trawać przez całe długie miesiące. Czy powinno się tych ludzi narażać na taki stres?



Piotr Dudała




Autor: Piotr Dudała | 18/01/2008
Komentarze
#1 | Ula dnia 24.01.2008 20:58
OK. Dzięki!!!
#2 | MIKI dnia 24.01.2008 18:30
Tutaj nie chodzi o sprzedaż budynków osiedlowych tylko o robienie interesów przez rządzących tym miastem r11; oczywiście kosztem najemców i właścicieli wykupionych mieszkań.
Ula -doczytaj cały tekst.
#3 | Ula dnia 23.01.2008 16:32
Pytanie: czy miasto chce sprzedać komuś osiedle Rudna 1 razem z loktorami?
#4 | anonim dnia 23.01.2008 16:21
to więcej niż pewne...
#5 | Do Pana Piotra Dudały dnia 23.01.2008 12:00
Panie Piotrze wydaje mi się osobiście że gdyby ktoś z pojęciem przyjrzał się sprawie Pana wspólnoty znalazłby wiele uchybień, czego wynikiem mogłoby zmiana zarządcy.
#6 | hammer dnia 22.01.2008 20:12
liczenie, że ktoś "za darmo" zlikwiduje syf i dziadostwo jest wielka naiwnością - nie ma nic z darmo!
#7 | MieszkaniecSlumsow dnia 22.01.2008 10:18
Jak juz pisalem gdzies okolice rudnej to syf i dziadostwo i rewitalizacja jest KONIECZNA. jesli jedynym wyjsciem jest dodanie pietr (bo mikolaj swiety nie wylozy na to) to znaczy ze innego wyjscia nie ma i pozostawienie naszego dziadostwa dalej w takim stanie jest wyjsciem gorszym
Mieszkaniec okolic rudnej (slumsow)
#8 | anonim dnia 20.01.2008 15:44
wszystkich , którzy chcą poszerzyć swoja wiedzę na temat rewitalizacji informuję i tym samym zapraszam na forumrewitalizacji na stronie Stowarzyszenia Form Rewitalizacji.
Można tam odszukać m.in.projekty ustaw o rewitalizacji i inne ciekawe wypowiedzi.

A tak , przy okazji rewitalizacja osiedli i miast
ma polegać na przebudowie podnoszącą standard budynku oraz wyposażenie go w instalacje i urządzenia wymagane dla nowych budynków.


#9 | Piotr Dudała dnia 20.01.2008 15:20
Jest jeszcze jeden aspekt, bardzo ważny aspekt - grunt. Podam przykład: w suszarni dokładnie pod moim mieszkaniem kilka lat temu zapadła się podłoga. Jakieś pół metra w dół. Był robiony remont, ale wciąż z drugiej strony suszarni na zewnątrz budynku wyraźnie widać, że ziemia przy ścianie budynku się zapada. Podobno z powodu przykanalika???. Był robiony w ubiegłym roku robiony był jego remont. Zobaczymy, czy już się grunt uspokoił. Obawiam się, że dociążenie budynku może spowodować naruszenie konstrukcji budynku bądź nawet katastrofę budowlaną.
#10 | Urszula dnia 20.01.2008 14:50
Warto rozmawiać na temat przyszłości osiedla. Mieszkańcy mają chyba do tego prawo!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.