Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Trzeba się głębiej zastanowić!

Pod rozwagę chciałbym poddać Państwu słowa krakowskiej aktorki Anny Szałapak - napisałem w newsie, który ukazał się w serwisie 2 kwietnia 2006 r. Wpisują się one jakoś w to, co staram się Państwu od pewnego czasu uzmysłowić, protestując przeciwko, kilkanaście razy zmienianej, koncepcji pospiesznej budowy megapomnika Jana Pawła II w Zagórzu. Oto te słowa: "Z tego co widać w tej chwili, ta wspaniała postać, ten niezwykle skromny człowiek, który nie przywiązywał wagi do spraw materialnych, który skupił się głównie na rozwoju duchowym, artysta, wspaniały aktor jest teraz często wykorzystywany do takich spraw komercyjnych" - mówi INTERIA.PL Anna Szałapak.





Każde miasto i miasteczko musi mieć pomnik Jana Pawła II, ulicę Jana Pawła II, plac Jana Pawła II. To jest oburzające. Myślę, że on nie byłby z tego zadowolony. I ja nie rozumiem dlaczego się o tym nie myśli, dlaczego się to robi. Dlaczego się nikt nad tym nie zastanowi. Tu chodzi o próżność polityków? Nie wiem. Ludzi, którzy mają pieniądze? To jest zaprzeczeniem w ogóle idei, wzoru życia, hierarchii wartości Karola Wojtyły. Ludzie, którzy o tym decydują dają dowód na to, że w ogóle tego nie zrozumieli. I to jest smutne.



Jest w takim razie coś, co możemy zrobić, żeby zachować pamięć o tym, co mówił do nas Jan Paweł II, o tym czego nas uczył, co nam przekazywał?



Nie wiem, co trzeba z tym zrobić. Mnie się wydaje, że trzeba się głębiej zastanowić. Pomyśleć nie tylko o sobie. Właśnie ten egocentryzm nas gubi. I takie myślenie tylko w tej chwili. O tym, że dzisiaj musze się pokazać, muszę zarządzić. "Ja" zdecyduję, że "my" jesteśmy strasznie ważni. To nie tędy droga. Myślę, że trzeba się więcej skoncentrować na myśli, troszkę refleksji czemu to naprawdę służy i o co chodziło Janowi Pawłowi II, co wyraźnie mówił bardzo prostym językiem. On się wypowiadał w bardzo ważnych sprawach bardzo prostym i czytelnym językiem, dlatego trafiał do wszystkich. Tylko ta krótka pamięć i ten egoizm nas gubi. I być może gdyby decydenci, politycy pomyśleli, czy Jan Paweł II byłby z tego zadowolony, to inaczej by się zachowywali.



źródło: Anna Szałapak - www.interia.pl



Mój komentarz: Pomódlmy się za duszę Jana Pawła II, pomódlmy się do Niego w naszych sprawach. Udajmy się na Mszę św. czy Drogę Krzyżową. W rocznicę Jego śmierci zapalmy znicz lub świeczkę w oknie. Pomyślmy o Nim serdecznie! Pozostańmy w ciszy i zadumie! I nie dajmy się zwaryjować!



Piotr Dudała




Autor: Piotr Dudała | 31/01/2008
Komentarze
#1 | @SM dnia 07.02.2008 19:20
Sławek, słowa Jana Pawła II to nie Pismo Święte!!!
#2 | anonim dnia 07.02.2008 18:00
Panie Piotrze
Przyznam że od pewnego czasu, w miarę posiadanego czasu, śledzę Pana aktywną działalność na rzecz naszego miasta. Ma Pan prawo, jak każdy, do głoszenia własnych poglądów. Tylko że za głoszone poglądy, jakie by nie były ponosi się odpowiedzialnośc, odpowiedzialność którą zwykle nazywamy cywilną. Niestety, zasada ta nie dotyczy osób duchownych - czego mnóstwo przykładów znamy z otaczającej nas rzeczywistości. Proszę mi wierzyć, poza kościołem katolickim w sensie instytucji istnieje również inny kościół - zbiór ludzi wierzących w te same wartości, które stały się ponad 2000 lat temy podstawą naszej cywilizacji. Niestety, te dwa światy mają ze sobą coraz mniej wspólnego. Do prawdziwej wiary, płynącej z serca, nie są potrzebne atrybuty w postaci: hierarchii kościelnej, bogatych i zarozumiałych biskupów, ich limuzyn, pałaców, służby, ogromnych pieniędzy z naszych podatków, muzeów diecezjalnych w których prezentuje się przedmioty należące do miejscowego biskupa, bogatych i świecących kościołów wraz z plebaniami które przypominają rezydencje zamożnych przedsiębiorców itp. Dla nas to wszystko nie ma znaczenia, tak jak nie mają znaczenia akademie organizowane z okazji...kolejnych urodzin biskupa, przyznawanie tytułów Honorowy Obywatel Miasta (Sosnowiec, Będzin), które tak naprawdę zostały przyznane bez powodu, w każdym razie uzasadnienie brzmiało komicznie. Niestety, organizacja ta jest utrzymywana w dużej mierze z naszych pieniędzy (podatki), a my nie mamy możliwości przeciwstawić się temu-brak rozwiązań prawnych, chociażby takich jak w Niemczech. Proszę zauważyć, że ci których my mamy obowiązek utrzymywać, żyją nieporównywalnie lepiej od nas - mimo że to my pracujemy, wytwarzamy dobra itd.Pisze Pan, że ludzie niczego nie zrozumieli z nauk Jana Pawła II, człowieka który nie przywiązywał wartości do dóbr materialnych. Dlaczego nie zarzuci Pan tego samego polskiemu klerowi wraz ze swoją hierarchią? Czyżby to była grupa społeczna która nie przywiązuje wartości do takich dóbr? Pisze Pan o pustych kościołach, a jaki jest tego powód? Czyżby ludzie przestali wierzyć w Pana Boga? Szuka Pan powodów różnych, ale niestety nie tam gdzie one naprawdę istnieją.Dlaczego? Proszę Pana, kiedyś staniemy przed Stwórcą zupełnie sami, bez zamożnych biskupów. Oni sami będą zdawać rachunek ze swojego życia, myślę że będą mieć problemy. Jedną z cech chrześćjanina jest skromność i wyciszenie. Mądrość nie polega na hierarchii i bogarych szatach ( w każdej orgaznizacji hierarchicznej jest tak, że ten co jest wyżej ma rację i jest mądrzejszy -wojsko, policja, państwo itd). A o wyborze na takie stanowiska nie zawsze decyduje mądrość i wyjątkowość - częściej zapotrzebowanie, układy, rachunek towarzyski itd. Panie Piotrze, jeżeli czuje się Pan uprawniony do nauczania czy przekonywania innych osób w naszym mieście,a także wydawania sądów, proszę o używanie aksjomatów, a nie twierdzeń z pogranicza filozofii. Problemowi który Pan poruszył, w ogromniej większości winien jest sam kościół - kościół jako organizacja, nie jako zbiorowisko ludzi wierzących.
Jest to moje zdanie, do którego mam prawo, a o ocenę nie będę nikogo prosił. Proszę się również nad tym zastanowić, zanim będzie chciał Pan podzielić się z mieszkańcami Sosnowca swoimi kolejnymi przemyśleniami.
#3 | SŁAWOMIR MATUSZ dnia 07.02.2008 03:53
A JA MAM TAKĄ PROPOZYCJĘ, BY ZAMIAST KOSZTOWNYCH POMNIKÓW, PLACÓW I CAŁEJ TEJ PAPIESKIEJ UPRAWIANEJ NEKROFILII WMUROWAĆ KILKANAŚCIE TABLIC Z WYBRANYMI CYTATAMI Z PISM OJCIA ŚWIĘTEGO.
WAŻNE JEST TO, CO TEN CZŁOWIEK MÓWIŁ DO NAS I PISAŁ, A NIE PIRAMIDY KU CZCI I PUSTE NAZEWNICTWO!!!
#4 | sam dnia 06.02.2008 16:09
Jak to co? Nic nie ma
#5 | Baroso dnia 06.02.2008 08:35
Komitet Budowy Pomnika powinien się samorozwiązać, ponieważ pomnik został już wybudowany. Co ma komitet budowy pomnika do zagospodarowania miejskiego placu?
#6 | nick dnia 05.02.2008 17:50
Jan Paweł II stawiał Buddę na ołtarzu w Asyżu i w inny sposób obrażał Boga. oceniany był jkao sunkretyk a nawet apostata przez czynnki uznane, patrz: www.ultramontes.a... JPII.
budowanie pomnika, czy nawet centrum satanistycznego za nasze podatki jest niedopuszczalne i woła o pomstę do nieba. a Komitet w drugą stronę: go to Hell!
#7 | erilo dnia 04.02.2008 21:38
jest to kompromitacja władz miejskich i zachęcam do zbierania podpisów przeciwko powstaniu tego pomnika i finansowania go z pieniędzy Gminy, skoro tyle zdań celowych jest przez Miasto zaniedbywanych, czy olewanych.
tutaj potrzebny jest NIK i inne kontrole bo to przechodzi ludzkie pojęcie jak oni marnotrawią nasz podatki
#8 | anonim dnia 04.02.2008 20:52
Bozia i towarzysze

Lewica wie, kiedy przysiąść, kiedy powstać, a kiedy uklęknąć. Dla prawicy zabrakło miejsca w kościołach.

Niedziela, 2 kwietnia. Stolica Czerwonego Zagłębia r11; Sosnowiec. Była ostoja komuny. Tego dnia miasto żyje tylko obchodami pierwszej rocznicy śmierci papieża. Powszechne modły, msza, droga krzyżowa. Marszruta procesji: ks. Jerzego Popiełuszki, Dworska, Braci Mieroszewskich, 11 Listopada. Do niesienia krzyża wyznaczony kwiat obywateli miasta. Wybierano ich tak, by reprezentowali górników, hutników, kolejarzy, młodzież, mężczyzn, kobiety i duchowieństwo. Nie ma wśród nich przedstawicieli bezrobotnych, choć stanowią oni 20 proc. mieszkańców Sosnowca. Potem jeszcze apel jasnogórski i przygotowana dla uczestników uroczystości prezentacja zagospodarowania niedawnych pastwisk zwanych obecnie placem Papieskim. Lewicowe władze Sosnowca dbają o to, by mieszkańcy mieli na co dzień Jana Pawła II, i to w wielu postaciach.

W Sosnowcu jest szpital polskiego papieża, jego przybranym imieniem nazwano także rondo, ulicę, dom dla młodzieży, poświęcono mu tablicę pamiątkową, ma jeden pomnik, jego istnienie przypomina także wielki krzyż. Wszystko to robią komuchy rządzący Sosnowcem od 10 lat. Świecka władza i pasterze duchowi w Sosnowcu doskonale ze sobą koegzystują. Tak dobrze, że prawicowców szlag trafia.

r11; W sosnowieckich kościołach już nie ma dla nas miejsca r11; żali się w gronie znajomych lokalny lider prawicy, nazwisko do wiadomości redakcji. r11; Dlatego, że wszystkie ławki w kościele obsiadły komuchy.

Za czas jakiś Sosnowiec wzbogaci się o jeszcze jeden pomnik Jana Pawła II. Pomnik swoim ogromem przyćmi wszystkich innych papieży z brązu bądź z kamienia, którzy zdobią nasz kraj. Na placu Papieskim stanie postument. Na nim zostanie postawiona barka z żaglem. Dopiero na tej barce będzie pomnikowy papież. Sam żagiel ma mierzyć 24 metry wysokości. Powstał już społeczny komitet budowy pomnika i zaraz został zasilony dotacją samorządową. Komitet społeczny jest tylko z nazwy, gdyż został powołany decyzją nr 137 prezydenta Sosnowca z 2 listopada 2005 r. W decyzji wymieniony jest skład komitetu. Z nazwiska wyszczególnieni są też odpowiedni naczelnicy wydziałów magistratu, którzy mają udzielać pomocy w realizacji zadań statutowych komitetu.

Do komitetu trafili zaufani działacze SLD w Sosnowcu. Wymieniamy trzech najważniejszych i najbardziej charakterystycznych: Bogusław Kabała, Tomasz Bańbuła i Andrzej Równicki. Początkowo komitetem rządzić miał Kabała, uznano jednak, że obciach byłby zbyt duży. Jest więc tylko szarą eminencją; w rzeczywistości to on pociąga za sznurki. Panowie ci wyróżniają się aktywnym stosunkiem do Kościoła.

Teraz biegają na każdą mszę, ale przed zmianą ustroju było wręcz przeciwnie.

Zwalczali Kościół, każdy na miarę możliwości. Równicki, obecnie naczelnik wydziału kultury urzędu miasta, w PRL był dyrektorem technikum hutniczo-mechanicznego. Bańbuła, były przewodniczący rady miasta, był ostatnim sekretarzem Komitetu Miejskiego PZPR w Sosnowcu. Kabała, obecnie przewodniczący rady miasta, w PRL był sekretarzem propagandy oraz członkiem egzekutywy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach. Wówczas wyjątkowo aktywny przeciwnik kleru. Będąc dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica w Sosnowcu przeszkadzał w organizowaniu spotkań oazowych dla młodzieży, osobiście przeprowadzał rozmowy z rodzicami tych uczniów, których podejrzewał o nazbyt religijne skłonności.

r11; Oni teraz są stałymi bywalcami wszystkich kościelnych uroczystości r11; mówi E.G., działacz SLD w Sosnowcu. r11; Tak się obcykali, że śpiewają pieśni intonowane przez księży bez zaglądania do książeczki do nabożeństwa. Idealnie wiedzą, kiedy przysiąść, kiedy powstać, a kiedy uklęknąć.

Nic dziwnego, że prawica płacze z wściekłości. Zastanawia się, kto do kogo biega po prośbie: świeccy do duchownych czy duchowni do świeckich. W Internecie kolportuje pogląd na ten temat: Udział księży z Zagórza (najludniejsza dzielnica Sosnowca r11; przyp. M.C.) w komitecie świadczy o ich służebnej roli i pewnej dyspozycyjności w stosunku do prezydenta.

I sugeruje, że księża otrzymać mogli zgodę biskupa Śmigielskiego, mimo iż ten wcześniej nie poparł idei budowy pomników.

Biskup Śmigielski tak mówił na ten temat: Proponowano tradycyjny pomnik, nadanie imienia Jana Pawła II placowi pod dworcem PKP w centrum Sosnowca, wręczenie symbolicznych kluczy od miasta Papieżowi. Powiedziałem, że to niepotrzebne. Pomnikiem ku czci Ojca Świętego będzie wzrost czytelnictwa prasy katolickiej o 100 procent.

W sprawie nowego pomnika i komitetu jego budowy wypowiedzieli się sami mieszkańcy. Ogłoszono ankietę z pytaniem: Czy potrzebny jest Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II? Uczestnik ankiety miał do wyboru 6 różnych odpowiedzi. Jedna brzmiała: Nie, bo nie chcę w ogóle następnego pomnika. Tę odpowiedź wskazało 52,29 proc. respondentów.

W Sosnowcu wszyscy wiedzą, dlaczego mimo niechęci wielu mieszkańców pomnik i tak powstanie. Dziś socjalizm nie jest w modzie. Dziś jest moda na kościelność. Sosnowiecka lewica też chce z tej mody skorzystać i pobić prawicę jej własną bronią r11; klerykalizmem. Co się może okazać ruchem samobójczym, gdyż w Sosnowcu ciągle jeszcze ludzie nie zatracili daru logicznego myślenia.

Autor : Mateusz Cieślak, Tygodnik NIE
#9 | mieszkanka dnia 04.02.2008 12:44
A może po prostu ( jak już ) osiedle mieszkaniowe im.Jana Pawła, przypomina miało być 500 mieszkań rocznie, kolejka oczekujących dalej nie zrealizowana.
#10 | Piotr Dudała dnia 01.02.2008 20:59
Uważam, że skoro przewodniczący Rady Miasta Daniel Miklasiński i kilku innych, znanych radnych z różnych opcji politycznych jest przeciwna budowie miejsca kultu ze środków publicznych, to oznacza to brak jednomyślności i zgody w sprawie, o którą tak zabiegał Prezydent Górski. To wyraźne i jakże rozsądne stanowisko otwiera w końcu dyskusję, kto, w jaki sposób oraz za czyje pieniądze, powinien uczcić pamięć oraz pobyt Jana Pawła II w Sosnowcu (i jednocześnie, przypominam, w całej diecezji). Być może już jest On w wystarczający sposób uczczony?! Czas na powołanie z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko z nazwy, społecznego komitetu zagospodarowania placu Jana Pawła II (pomnik przecież jest). Czas też na otwartą dyskusję. Dosyć już tej zmowy elit. Przy całym szacunku dla obecnego komitetu, uważam, że jest on niereprezenatywny i sterowany przez władze miasta. Pomysł, żeby właśnie w Sosnowcu powstał największy i chyba najdroższy na świecie kompleks pomnikowo-kultowy Jana Pawła II (barka z pomnikiem i teflonowym żaglem) uważam za całkowicie chybiony. Uważam, że trzeba zagospodarować plac, ale po to by służył zwykłym ludziom, głównie tam mieszkającym na codzień. Służył ich wypoczynkowi, uprawieniu sportu, czy rekreacji lub kulturze. A jak ktoś chce się pomodlić, to podejdzie do pomnika Papieża, pod papieski krzyż, a może do kościoła, który jest tuż obok. Jest też i izdebka, do której zaprasza nas Pismo Święte. Nie musi też obchodzić jakiegoś prawie magicznego kręgu, czy "kontemplować" biały żagiel na ołtarzu. Co on ma wspólnego z chrześciajństwem? Nie mam pojęcia, nie wiem!

Panowie z Komitetu!
Przestańcie robić całkowicie niepotrzebne jakieś "pokazówy", chyba dla upamiętnienia swojej politycznej działalności, bo doprowadzicie do pustych kościołów!!! Już Sosnowiec należy do miejsc, gdzie występuje najniższy procent ludzi uczęszczających regularnie do kościoła w Polsce. Naprawdę, nie ma sensu, żeby go jeszcze powiększać!!! Ja raczej bym skoncentrował swoją aktywność na zwiększeniu czytelnictwa prasy katolickiej, jako najlepszy sposób uczczenia pamięci Ojca Świętego Jana Pawła II, o co swego czasu apelował Biskup Sosnowiecki ks. dr Adam Śmigielski, czy na działalności charytatywnej. Pozdrawiam!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney