Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Żenująca historia bez happy endu!

Napisałem 28 sierpnia 2007 r. w serwisie, że tylko przez miesiąc cieszyłem się z nowych drzwi i bezpiecznej, zamykanej klatki schodowej, do której nie mogła wejść osoba z zewnątrz nie posiadająca klucza. Po miesiącu ktoś "załatwił sobie" klamkę i klatka schodową znowu stała dla okolicznych meneli otworem. "Nowy" zamek nie pozwalał na zamknięcie drzwi. Dostęp do klatki był pełny, tak jak obecnie. Za nowe drzwi do przysłowiowego lasu obciąży mnie Wspólnota.



Napisałem wtedy również, że sytuacji tej absolutnie nie akceptuję i ze względu na to, że jestem właścicielem mieszkania i zostałem wcześniej pobity, a mój ś.p. Ojciec Stefan Dudała kilka lat temu okradziony, żądam od Administracji Osiedla Rudna 1 natychmiastowego przywrócenia poprzedniego stanu.




Dostęp do klatki, również w dzień, powinni mieć tylko i wyłącznie mieszkańcy, osoby je odwiedzające, listonosz oraz administracja. Uważam, że mam pełne i niezbywalne prawo do ochrony swojej własności oraz do tego, żeby we własnym mieszkaniu mieszkać i czuć się bezpiecznie!!!



Po moich interwencjach naprawiono zamek, co umożliwiło zamykanie klatki schodowej na noc, ale nie zlikwidowano zewnętrznej klamki. Administracja zobowiązała się również do zwołania zebrania lokatorów w celu podjęcia decyzji o założeniu domofonu. W końcu 16 października w biurze Rejonu Obsługi Wspólnot odbyło się zebranie Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. Lotników 5. Podjęto dwie ważne uchwały. Pierwszą w sprawie zamontowanie domofonów w klatkach "a" i "d". Drugą dotyczyła wymiany kanalizacji na odcinku od studzienki do budynku przy klatce "a" (od strony zieleńca). Domofony miały być zainstalowane w I kwartale 2008 r. Ogłosiłem w serwisie, że w końcu mamy mały sukces.


Zaczął się nowy rok, minął styczeń. Postanowiłem na początku lutego dowiedzieć się, kiedy w końcu będzie ten domofon. Gdy dodzwoniłem do Rejonu Obsługi Wspólnot nr 2 przy Klińskiego...zostałem pozbawiony wszelkich złudzeń. Powiedziano mi, że jeszcze musi odbyć się kolejne zebranie, które potwierdzi uchwałę tego z 16 października 2007 r., a domofon zostanie zainstalowany w II kwartele 2008r.???. Ręce mi opadły! To mamy w sumie już cały rok!


Ponieważ karty we wspólnocie rozdaje ADM Nr 1, reprezentujący miasto, zwraciłem się do Radnego Arkadiusza Chęcińskiego z prośbą o pomoc oraz do Prezydenta Wilhelma Zycha o interwencję. Przesłałem im wszystkie newsu na ten tamat. Było ich łącznie 8. Nie może tak być, że przez cały rok przez nieudolność administracji lokatorzy mają być narażeni albo na niechciane towarzystwo albo na ryzyko, że w przypadku pożaru nie będą mogli się wydostać z powodu zamkniętych drzwi. Proszę o natychmiastowe przywrócenie drzwi do stanu pierwotnego, jaki był w chwili zamontowania latem ubiegłego roku (czyli z jedną klamkę od środka - tak jak w klatkach b i c jest od początku do tej poru)lub jak najszybsze zamontowanie domofonu.



Piotr Dudała



Od początku lutego 2008 r. zamek w drzwiach znowu jest zepsuty, a klatka stoi otworem!



Autor: Piotr Dudała | 10/02/2008
Komentarze
#1 | Szturc dnia 16.02.2008 14:40
Rednaczu czas na poważniejsze śledztwo. Łap za aparat i dokumentuj wszelkie akty wandalizmu. POtem z fotkami na policję i kilku meneli mniej!
#2 | anonim dnia 12.02.2008 16:55
Pan
Lech Zacharzewski


WYSTĄPIENIE POKONTROLNE

Na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. Z2001 r. Nr 85, poz. 937 ze zm.), zwanej dalej r ustawą o NIKr1;, Najwyższa Izba Kontroli delegatura w Gdańsku przeprowadziła kontrolę Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej Spółka z o.o. w Słupsku (zwanego dalej rPGMr1Wink.

Przedmiotem kontroli było wykonywanie przez PGM w latach 2004-2005 zadań wynikających z przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. Z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.).

W związku z kontrolą, której wyniki przedstawione zostały w protokole kontroli podpisanym w dniu 01 lutego 2006., Najwyższa Izba Kontroli, stosownie do art. 60 ustawy o NIK, przekazuje niniejsze wystąpienie pokontrolne.

Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie ocenia wykonywany przez PGM zarząd mieszkaniowym zasobem Gminy Miejskiej Słupsk oraz nieruchomościami zarządzanych wspólnot mieszkaniowych, mimo stwierdzonego uchybienia polegającego na prowadzeniu niepełnej księgowości analitycznej, dotyczącej należności czynszowych.

1. W latach 2004-2005 PGM zarządzała 823 budynkami mieszkalnymi w ramach wspólnot i 535 budynkami mieszkalnymi stanowiącymi zasoby Gminy. Zarząd mieszkaniowym zasobom Gminy realizowany był na podstawie umowy zawartej z Gminą, w dniu 24 września 2001 r. (dalej: rUmowar1Wink, a zarząd nieruchomościami wspólnymi wspólnot mieszkaniowych w oparciu o umowy zawarte ze wspólnotami. W umowie przejmujący obowiązki zarządzającego nieruchomościami nie złożył oświadczenia o posiadanym ubezpieczeniu do czego zobowiązywał art. 186 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Z 2004 r. Nr 261, poz. 2063 ze zm.).
Ustalono, że a chwili zawierania Umowy PGM było ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej.
2. Nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie sposobu ustanowienia zarządu nieruchomościami wspólnot mieszkaniowych i sporządzaniu corocznych rozliczeń finansowych wynikających ze sprawowania tego zarządu.

W latach 2004-2005 PGM zarządzało nieruchomościami wspólnymi 728 wspólnot mieszkaniowych według stanu na dzień 31.12.2004 r. oraz nieruchomościami wspólnymi 735 wspólnot mieszkaniowych, według stanu na dzień 01.12.2005 r.
Ustalono, że umowy o zarządzanie nieruchomościami wspólnymi zostały zawarte ze wszystkimi wspólnotami mieszkaniowymi na podstawie i zgodnie z uchwałami tych wspólnot. Ustalono w nich miesięczne koszty zarządu nieruchomością wspólną, w tym wysokość zaliczek na fundusz remontowy. PGM dokonywał corocznych rozliczeń finansowych z wniesionych zaliczek na koszty zarządu, fundusz remontowy i rozliczeń ich z podziałem rodzajowym wydatków wspólnot i poszczególnych właścicieli lokali. Sporządzone roczne rozliczenia wspólnot pozwalały na ustalenie sald z dokonanych rozliczeń finansowych, a także nadwyżek i niedopłat z poszczególnych tytułów.

3. Gmina jako właściciel lokali znajdujących się w nieruchomościach wspólnotowych nie dokonała wpłat na rachunki bankowe poszczególnych wspólnot należnych zaliczek z tego tytułu w łącznej kwocie 4.740.701 zł w 2004 r., która po kolejnych 11 miesiącach 2005 r. wzrosła do 5.857.982 zł. Ustalono przy tym, że w części nieruchomości wspólnotowych Gmina ponosiła koszty przeprowadzonych remontów.
Nieprzekazanie przez Gminę zaliczek na fundusz remontowy na rachunki bankowe poszczególnych wspólnot powodowało m.in. że w przypadku sprzedaży gminnych lokali mieszkalnych wykazywano stany zerowe przypisanych zaliczek na fundusz remontowy.
Stwierdzono również, że należne ( przypisane ) od Gminy kwoty zaliczek na fundusz remontowy ww lokali, po ich sprzedaży przez Gminę, nie były uwzględniane w proporcjonalnym udziale tych lokali w kosztach remontów nieruchomości wspólnotowej. W konsekwencji powyższego ( według stanu na dzień 31.11.2005 r. ) PGM zarządzał nieruchomościami wspólnymi 17 wspólnot mieszkaniowych, w których Gmina, na skutek sprzedaży, nie posiadała własnych lokali mieszkalnych, a na kontach tych wspólnot były zapisane i nie wpłacone zaliczki na fundusz remontowy w łącznej kwocie 63.006 zł za okres, w którym w skład wspólnoty wchodziła Gmina.

4. Stwierdzono występowanie różnic w wielkości udziałów w nieruchomości wspólnej zapisanych a aktach notarialnych ( dotyczących nabycia lokali w nieruchomościach zarządzanych przez PGM ) , a dokumentacją inwentaryzacyjną nieruchomości.
Ustalono, że według stanu na dzień 28.12.2005 r. ww. różnice dotyczyły 762 nieruchomości i wynosiły od 5% do 1000% ( np. w lokalach przy ul. Kilińskiego 18/5 i przy ul. Wileńskiej 20/9 ). Uniemożliwiało to prawidłowe rozliczenie zobowiązań właścicieli z tytułu wydatków i ciężarów związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, które powinny być ponoszone proporcjonalnie do rzeczywistej wielkości posiadanych udziałów. Podejmowane przez PGM działania w celu zlikwidowania tych różnic, polegające na wieloletniej korespondencji z Zarządem Miasta słupska oraz Wydziałem Geodezji, Gospodarki Gruntami i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Słupsku były nieskuteczne.

Przedstawiając powyższe ustalenia, uwagi i oceny, Najwyższa Izba Kontroli wnosi o dostosowanie księgowości analitycznej PGM w zakresie umożliwiającym ustalenie wskaźnika ściągalności czynszów zgodnie z warunkami odnośnej umowy.

Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Gdańsku, na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy o NIK oczekuje przedstawienia, w terminie 30 dni od daty otrzymania niniejszego wystąpienia pokontrolnego, informacji o sposobie wykorzystania uwag i wykonania wniosku bądź o działaniach podjętych w celu realizacji wniosku lub przyczyn nie podjęcia takich działań.
Zgodnie z treścią art. 61 ust. 1 ustawy o NIK, w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego wystąpienia pokontrolnego przysługuje Panu prawo zgłoszenia na piśmie do Dyrektora Najwyższej Izby Kontroli Delegatury w Gdańsku, umotywowanych zastrzeżeń w sprawie ocen, uwag i wniosków w tym wystąpieniu.
W razie zgłoszenia zastrzeżeń, zgodnie z art. 62 ust. 2 ustawy o NIK, termin nadesłanie informacji, o której mowa wyżej, liczy się id dnia otrzymania ostatecznej uchwały właściwej komisji NIK.


Dyrektor Delegatury
Najwyższej Izby Kontroli w Gdańsku
z up. Tadeusz Bień
Wicedyrektor
#3 | dana dnia 12.02.2008 15:34
Prosze bez emocji! z tym: "jesteśmy okradani", "To jest złodziejstwo w biały dzień ", to duża przesada.
owszem możemy mówic o pewnych niedociągnięciach proceduralnych,może nawet dużych,o złej jakości zarzadzania, ale bez pomówień, proszę.
Czy ktos z właścicieli widział umowy o zarządzanie pomiędzy mzbm a wspólnotą? prosze przeczytać, a może tam znajdą się odpowiedzi na pytania jakie tutaj padły, kto..? i dlaczego..?. A może rachunkiem bankowym dysponuje mzbm w imieniu wspólnoty? I nie "obraca pieniędzmi", ale je wydaje na zapłate zobowiązań wspólnoty?.
Czy ktoś analizował i rozumie sprawozdania?
jeżeli nie, to niech zachowa umiar w wypowiedziach.
#4 | olo dnia 11.02.2008 21:18
Czy MZBM TBS Sp. z o.o jako zarządca 270 wspólnot
posiada UBEZPIECZENIE OBOWIĄZKOWE OC
Ustawa o gospodarce nieruchomościami to na nich nakłada - jeżeli nie to zgłoście to do Ministerstwa
Infrastruktury.
Sprawdzałam na ich stronie - nie wykazują , a taki istnieje obowiązek.
#5 | balzak dnia 11.02.2008 21:14
A oczywiście, niech nie myślą że z idiotami
mają do czynienia.
Ludzie powinni zweryfikować to co im ,,wciskają "
na zebraniach wspólnot.
To jest złodziejstwo w biały dzień i czy to akceptuje Rada Miejska ????
#6 | armak dnia 11.02.2008 20:55
Powtarzać wszystkie artykuły , powtarzać !!!
#7 | MIKI dnia 11.02.2008 20:17
O tak pojawił się agent niewygodnego tematu - nie ruszać!
W Sosnowcu jest jeszcze gorzej , bo nikt o tym nie może się dowiedzieć , gdyż o to zadbały odpowiednie służby Pana Prezydenta GÓRSKIEGO, ŁUKAWSKIEGO i to zarówno działajace w UM ,MZZL,MZBM TBS Sp.z o.o.
TEMAT TABU !!!!
Który z właścicieli wykupionego mieszkania/od gminy/ będący członkiem zarządu widnieje w bankowej karcie wzoru podpisu ?
Na jakiej podstawie rachunkiem wspólnoty dysponuje
MZBM TBS Sp. z o.o.?
Kto i jakim prawem obraca naszymi pieniędzmi?
Dlaczego tylko i wyłącznie GMINA Sosnowiec ma wgląd do naszych pieniędzy?
Czy istnieje problem tak OLBRZYMI -jesteśmy okradani !!!!!!!
#8 | Do Oberredaktora Piotra Dudały dnia 11.02.2008 19:00
Dajcie spokój z takimi pierdołami jak ta o której jest ten artykuł. Panie Dudała pasażerowie komunikacji miesjkiej z Niwki i Dańdówki od ponad 2 lat nie mają normalnego połączenia autobusowego z Katowicami, mimo że linia która obsługiwała tą trasę jest jedną z najstarszych w Zagłębiu.
#9 | MIKI dnia 11.02.2008 18:32
O mój ulubiony temat !
Na ,,rozgrzewkę " trochę wieści z Krakowa;
,, Do końca marca gmina Kraków spłaci zeszłoroczne długi wobec wspólnot mieszkaniowych. Od początku roku miasto wywiązuje się też na bieżąco z przekazywania zaliczek na opłaty za ogrzewanie, wodę i wywóz śmieci.
Jak poinformował wczoraj wiceprezydent Krakowa Kazimierz Bujakowski, wspólnoty dostały już zaległe prawie 20 mln zł. Chodzi o fundusze, które gmina powinna była odprowadzać za lokatorów komunalnych, mieszkających w budynkach zarządzanych przez wspólnoty. Latem zeszłego roku okazało się, że Zarząd Budynków Komunalnych zalega z przekazaniem wspólnotom prawie 25 mln zł."
#10 | anonim dnia 11.02.2008 18:00
Zamek w drzwiach jest popsuty przez meneli, którzy urzędują na klatce prawie co wieczór. Pewnie wetknęli do niego zapałkę. Wyzywają, kopią w drzwi, tłuką się po nocach. Więcej na ten temat wiedzą PANIE GORZOŁY spod 2 i 5, bo tam odbywają się te libacje. Że też ma Pan tak twardy sen i nie słyszy???
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.